Dodaj do ulubionych

Czytanie książki kucharskiej

19.01.10, 22:05
Czytaliście kiedyś książkę kucharską od dechy do dechy, nie pod kątem
ugotowania czegoś tylko w celach poznawczych?
--
Spódnice & spodnie
Obserwuj wątek
    • agatabaka Re: Czytanie książki kucharskiej 20.01.10, 08:25
      Ciekawe pytanie... Ja czytałam... To była taka fajna ksiażka dla
      dzieci o przygotowywaniu różnych prostych dań typu "serowe myszki"
      albo "łódki z papryki" Same dania w niej opisane były może bez
      rewelacji, ale czytało sie przyjemnie.
      tytułu nie pamiętam, ale książka była wielkości zeszytu A5 i w taką
      biało-niebieską kratkę.
    • ojuciasan Re: Czytanie książki kucharskiej 23.01.10, 21:13
      Ja niespecjalnie, ale mężczyźni w naszej rodzinie (kuchnia to w końcu męska
      rzecz) mają prawdziwe wariactwo na punkcie: "365 obiadów / przez Lucynę
      Ćwierczakiewicz/ reprint z oryginału, 1989.
      Nawet od święta stosują w praktyce, a muszę przyznać, że np. bigos z przepisu
      Ćwierczakiewiczowej jest naprawdę bezkonkurencyjny wink
      • nchyb Re: Czytanie książki kucharskiej 23.01.10, 21:54
        co do męskości kuchni to nie byłabym taka pewna. Po prostu mężczyźni
        jak zwykle dla siebie biorą najlepszą zabawę, bawiąc się w
        pichcenie, a brudne gary zostawiają kobietom smile


        A wracając do tematu - lubię czytać książki kucharskie dla
        przyjemności. |Takie dziełka pań Aliny i Pauliny Fedak - sam smaczek.
        Ewentualnie stara jak świat książeczka - książka kucharska dla
        samotnych i zakochanych. |tego się nie cyzta dla przepisów - to się
        czyta dla tej treści. Podobnie rzecz ma się z dawnymi dziełkami dla
        dzieci i młodzieży - np. książeczkami pań Terlikowskiej (Kuchnia
        pełna cudów i |Kuchnia z niespodzianką) oraz Anny Czerny - coś tam o
        prywatce i imprezie. Czytałam, by czytać o gotowaniu..

        Od pewnego czasu moją namiętnością są też podróże. I te dwa hobby
        połaczyły się w jedno - uwielbiam czytać o kucni innych krajów.
        Książek kucharskich dotyczących innych kuchni mam mnóstwo, z każdej
        podróży coś sobie przywożę i czytam dla przyjemności...
        --
        Kryminały i sensacje
        • ojuciasan Re: Czytanie książki kucharskiej 23.01.10, 22:22
          nchyb napisała:

          > co do męskości kuchni to nie byłabym taka pewna. Po prostu mężczyźni
          > jak zwykle dla siebie biorą najlepszą zabawę, bawiąc się w
          > pichcenie, a brudne gary zostawiają kobietom smile
          >

          Ale to tylko wtedy, kiedy kobiety sobie na to pozwolą wink

          > A wracając do tematu - lubię czytać książki kucharskie dla
          > przyjemności...

          Dodam jeszcze raz (bo już chyba polecałam w innym wątku) książeczkę Ani Molgi
          "Wyrodna matka radzi" - sympatyczna, dowcipna książeczka z przepisami
          kulinarnymi, ilustrowana przez autorkę (która zresztą jest grafikiem).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka