Dodaj do ulubionych

Antywkariaty...

19.11.10, 11:23
Coraz mniej ich jakby..
Zróbmy listę dobrych, wartych odwiedzenia..
Jak to jest w waszym miejscu zamieszkania?
W Łodzi od wieków istniejący i wart polecenia na Piotrkowskiej u wylotu Roosvelta..
Jeszcze Piotrkowska 50, gdzie można aktualną ofertę sprawdzić i kupić na Allegro..
--
forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
Obserwuj wątek
    • anetapzn Re: Antywkariaty... 19.11.10, 12:00
      jarkoni napisał:


      > W Łodzi od wieków istniejący i wart polecenia na Piotrkowskiej u wylotu Roosvel
      > ta..
      > Jeszcze Piotrkowska 50, gdzie można aktualną ofertę sprawdzić i kupić na Allegr
      > o..

      Ja korzystam dokładnie z tych samychsmile
        • kasia111177 Re: Antywkariaty... 19.11.10, 21:30
          W Radomiu takowych brak...
          W największym - zmasakrowane, poplamione wydanie Emancypantek kosztowało 25 zł, a nowe w księgarni - 18zł. Jak się ów antykwariat tyle lat na rynku utrzymuje - naprawdę nie wiem.
          --
          Jeśli mężczyzna jest gotowy na wszystko dla kobiety, znaczy, że jest w niej
          zakochany.
          Jeżeli kobieta jest gotowa na wszystko dla mężczyzny, znaczy, że go urodziła.
          • nchyb Re: Antywkariaty... 30.11.10, 11:59
            > W największym - zmasakrowane, poplamione wydanie Emancypantek kosztowało
            > 25 zł, a nowe w księgarni - 18zł.

            może to było jakieś specyficzne wydanie? W pierwsze nie wierzę, ale najnowsze wydania nie zawsze są tym, o czym marzą zbieracze...
            • kasia111177 Re: Antywkariaty... 01.12.10, 18:33
              Zwykłe wydanie z lat osiemdziesiątych. Nic specjalnego. Ale ceny tam są zawsze kosmiczne, np. używane podręczniki szkolne są tańsze o 3 - 5 zł na sztuce od nowych.
              --
              Radek:
              https://s9.suwaczek.com/199806024670.png
              Łukasz:
              https://s4.suwaczek.com/200801222062.png
              • jarkoni Re: Antywkariaty... 22.01.11, 08:54
                Fantastyczna księgarnia naprzeciwko Domusa na Piotrkowskiej w Łodzi, fantastyczny właściciel potrafiący doradzić i prawdziwy znawca ksiązek, przyjemność sama buszowania po półkach..
                Zapomniałem o tej księgarni, a kiedyś tam bywałem..
                Anetapzn, bardzo polecam, tanio nie jest, ale jaki mają wybór. Pegaz się chowa.. smile
                  • jarkoni Re: Antywkariaty... 23.01.11, 12:06
                    Kasia podjedź do Łodzi, mam kilka takich miejsc, że "księgarze" a nie "sprzedawcy" doprowadzą Cię do ekstazy, i zostawisz kilkaset złotych cała szczęśliwa. To było bez ironii, po powrocie do domu nie będziesz żałowała..
                    Anetapzn zna pewnie podobne miejsca w Łodzi..
                    Pozdrawiam
                    --
                    forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
                    • anetapzn Re: Antywkariaty... 01.02.11, 15:14
                      jarkoni napisał:

                      > Kasia podjedź do Łodzi, mam kilka takich miejsc, że "księgarze" a nie "sprzedaw
                      > cy" doprowadzą Cię do ekstazy, i zostawisz kilkaset złotych cała szczęśliwa. To
                      > było bez ironii, po powrocie do domu nie będziesz żałowała..

                      Ano, u nas w Łodzi jest kilka takich miejsc, serdecznie zapraszamy wszystkie molesmile.
                      Sieciówki też są, ale staram sie tam zaglądac tylko szukajac jakiś promocji- ostatnio wygrzebałam z wielkiego pudła kilka fajnie zapowiadajacych się pozycji- w Matrasie ceny od 4,9 do 9,9 zł., no kurcze nie mogłam się oprzec....12 szt. kupiłam...smile Akurat byłam na zakupach (w sklepie obok) i kupiłam 3 kilo mrozonej rybki, zapakowałam ja w torbe lnianą, zarzuciłam na ramię i potem do ksiegarni- w ferworze i obłędzie grzebania za przecenionymi pozycjami rybka zaczęła mi się z lekka roztapiaćsmile. Ale ogólnie fajnie być takim trochę szalonym molemsmile.
                • anetapzn Re: Antywkariaty... 01.02.11, 15:11
                  jarkoni napisał:

                  > Fantastyczna księgarnia naprzeciwko Domusa na Piotrkowskiej w Łodzi, fantastycz
                  > ny właściciel potrafiący doradzić i prawdziwy znawca ksiązek, przyjemność sama
                  > buszowania po półkach..
                  > Zapomniałem o tej księgarni, a kiedyś tam bywałem..
                  > Anetapzn, bardzo polecam, tanio nie jest, ale jaki mają wybór. Pegaz się chowa.
                  > . smile
                  smile Pegaz już zlikwidowalisad budynek do rozbiórki czy coś takiego.
                  Chodzi Ci o Ossolineum? Bo o ile dobrze pamietam tylko ta księgarnia jest na przeciwko Domusa, no chyba, ze nie kojarzę....
                  • jarkoni Re: Antywkariaty... 08.02.11, 18:53
                    smile Pegaz już zlikwidowalisad budynek do rozbiórki czy coś takiego.
                    > Chodzi Ci o Ossolineum? Bo o ile dobrze pamietam tylko ta księgarnia jest na pr
                    > zeciwko Domusa, no chyba, ze nie kojarzę....

                    Yak, Ossolineum, bardzo polecam. Naprawdę Pegaza już nie ma? Żal...
                    --
                    forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
    • jadwiga1350 Re: Antywkariaty... 08.02.11, 14:09

      > Coraz mniej ich jakby..

      Naprawdę? Ja mam wrażenie, że coraz więcej. Ostatnio głównie z nich korzystam. A raz kupiłam książkę za złotówkę.
      --
      I co, trzymał ją w piwnicy, jak to Austriacy mają w zwyczaju? Bunkier, to nie piwnica, przypominam...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka