Dodaj do ulubionych

Ile powinno kosztować pośrednictwo?

27.03.08, 14:39
Proszę o merytoryczną dyskusje, wstawki typu pośrednicy są za
drodzy, są niepotrzebni itd. itp. nie sątu potrzebne.

Piszę jako pośrednik i uważam że prowizje są za wysokie, dlatego
zwracam się z pytaniem:

Ile pwoinna wynieść prowizja żebyś chętnie korzystał z oferty biura
nieruchomości? Z rozbiciem na kupującego sprzedającego lub np. tylko
jedna strona płaci.
Obserwuj wątek
    • daberek Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 27.03.08, 15:22
      bori791 napisał:

      > Proszę o merytoryczną dyskusje, wstawki typu pośrednicy są za
      > drodzy, są niepotrzebni itd. itp. nie sątu potrzebne.
      >
      > Piszę jako pośrednik i uważam że prowizje są za wysokie, dlatego
      > zwracam się z pytaniem:
      >
      > Ile pwoinna wynieść prowizja żebyś chętnie korzystał z oferty
      biura
      > nieruchomości? Z rozbiciem na kupującego sprzedającego lub np.
      tylko
      > jedna strona płaci.
      >
      > Moim zdaniem, piszę jako kupujący, 1% +vat to jest rozsądna
      prowizja. To i tak dużo właściwie tylko za przekazanie kontaktu, ale
      wiadomo, nikt za darmo nie będzie pracował. Poza tym moim zdaniem
      prowizja od obydwu stron powinna być taka sama. A niestety spotkałam
      się z agencją, która brała inną wysokość prowizji od kupującego a
      inną od sprzedającego. Nie uważam to za profesjonalne zachowanie.
      • czarneslonce Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 27.03.08, 16:33
        Moim zdaniem wysokość wynagrodzenia powinna być uzależniona od
        rodzaju umowy.
        Wiadomo, przy umowie na wyłączność (oczywiście obejmuje to
        sprzedającego lub wynajmującego) wynagrodzenie powinno wynosić około
        3%. Tylko, że umowa umowie - a zwłaszcza agencja agencji - nierówna.
        I wiele agencji mając umowę na wyłączność robi tak samo niewiele,
        albo jeszcze mniej, niż przy umowie otwartej.
        A tymczasem dobra agencja mając taką umowę i w perspektywie prawie
        pewny zarobek, powinna dokładać dużo większych starań niż przy
        umowie otwartej. Łącznie z inwestycją własnych środków na reklamę
        (nie tylko banner na nieruchomości) lub np. odświeżeniem mieszkania,
        które tego wymaga.
        Szkoda tylko, że akich agencji jest bardzo niewiele. Osobiście znam
        tylko jedną, która coś takiego robi (np. właśnie remont mieszkania,
        odmalowanie klatki schodowej i billboard na ulicy). Dla nich tak
        naprawdę koszta nie są duże (trzy wiaderka farby i 500 zł za
        billboard na dwa tygodnie), a efekt znacznie lepszy.
        Nie powiem publicznie, która to agencja, żeby nie być posądzanym o
        krypto lub nie-krypto reklamę. Jeśli ktoś jest ciekaw, to zapraszam
        na priv.
        Przy umowie otwartej wynagrodzenie nie powinno być wyższe - moim
        zdaniem - niż 2%.
        Żadne agencja przy takiej umowie nie zainwestuje więcej, niż
        niezbędne minimum.
        A rozłożenie wynagrodzenia kupujący - sprzedający?
        Zależy.
        Jeżeli to kupujący zgłosił się do agencji, to on powinien płacić
        wynagrodzenie. Agencja wtedy dla niego poszukuje (powinna
        poszukiwać, z reguły jest tak niestety, że agencje nie szukają,
        tylko dają to co akurat "mają na stanie") nieruchomości i od niego
        bieże wynagrodzenie.
        A jeżeli zgłosił się właściciel, który chce sprzedać lub wynająć
        swoją nieruchomość, to wtedy on powinien płacić.
    • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 27.03.08, 20:42
      Uważam, ze wysokość prowizji biura powinna być uzależniona od
      wartości nieruchomości i jej atrakcyjności. W przypadku mieszkania
      za 150 -250 tyś ok. 1 -1,50 proc od każdej ze stron transakcji lub
      ok. 2-3 proc od jednej strony. Ale wtedy tak naprawdę od jednej
      strony.
      W przypadku większej wartości od 250 tyś w górę (gdy oczywiście cena
      nie jest podana przez właściciela z kosmosu ale jest ceną „realną”
      dla danej nieruchomości). Prowizja powinna się wahać od 0,75 -1 proc
      od każdej ze stron lub 1,5 -2 proc od jednej strony.

      Bardzo dobra uwaga przez Czarnesłońce. Jeżeli do Agencji zgłosi się
      ktoś zainteresowany kupnem to dla tego klienta Agencja powinna
      szukać nieruchomości w różny sposób a nie ograniczać się tylko do
      swojej bazy(czyt. do nieruchomości z których właścicielami podpisała
      również umowę). Analogicznie w przypadku sprzedającego, który sam
      się zgłosił do Agencji. Wtedy powinna dla niego szukać klientów w
      różny sposób.

      Prowizja powinna być też uzależniona od wkładu pracy agencji. Jeżeli
      klient płaci 2 proc to chciałby dokładnie wiedzieć za co. Agencja
      powinna wyszczególnić w umowie dokładnie:
      1. wizyta, fotooferta, opis, zamieszczenie w bazie, na jakich
      stronach internetowych, w jakich gazetach z jaką częstotliwością,
      dodatkowe np. baner w przypadku znalezienia klienta przygotowanie
      wszystkich formalności, umów, doprowadzenie do bezpiecznej
      transakcji itd.
      Spisywanie protokołów odbioru, pomoc w przepisaniu mediów. Przy
      poszerzonych działaniach Agencji prowizja 2-3 proc nie straszy.

      Drugą opcją powinna być oferta tańsza np. 0,5-0,75 proc za samo
      kojarzenie stron. Wtedy Agent robi swoje minimum.(zamieszczenie w
      bazie) Jak uda mu się połączyć obie strony z bazy niech dalej
      działają sobie same i dopinają transakcję. Wtedy każda ze stron
      płaci po 0,5 – 0,75 proc co daje 1-1,5 proc dla agenta przy
      minimalnym wkładzie własnym. (odchodzi też czas i koszta załatwiania
      formalności). Jeżeli z jakiś powodów strony chciały by mieć pomoc
      organizacyjno-prawną biura – ustalamy dodatkową opłatę.

      Bardzo duża blokadą dla ludzi jest strach przed podpisaniem umowy na
      wyłączność. I nie chodzi nawet o to, że chcą zgłaszać do 15 agencji
      aby wszystkie im szukały ale obawiają się, ze agencja może działać
      słabo i zablokować sprzedaż mieszkania na kilka miesięcy. A jak
      jeszcze im się jakiś klient sam napatoczy to i tak muszą zapłacić
      całą prowizję agencji, jak nie powiadomią biura to podwójną (kary
      umowne).A można to rozwiązać. Można zaproponować iż w przypadku, gdy
      klient znajdzie sam zgłasza się do biura z tym kupcem i biuro
      załatwia w cenie prowizji wszystkie dalsze formalności (pomimo, iż
      klient nie jest z jego bazy, nie znaleziony przez nich) albo kończy
      współprace z biurem (dalej załatwia sobie z tym wyszukanym klientem
      sam) ale płaci jakąś część prowizji za to, ze biuro dla niego
      szukało i ponosiło koszta np. przez 3 miesiące. Ludzie naprawdę dla
      świętego spokoju woleliby zapłacić w takiej sytuacji ten 1 proc niż
      kombinować, czekać aż umowa wygaśnie (bo jak przeczekają to i tak
      agencja nic nie dostanie bo kupca nie znalazła a wkład finansowy
      włożyła).
      • olka_posrednik Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 01.04.08, 20:24
        b.zyla napisał:

        > Meewaa ,
        > prawie utrafiłaś w moją wizje tego biznesu ! Poruszyłem to w
        > osobnym wątku i wręcz mnie wyśmiano ...

        Myślę że zmienisz zdanie, jak otworzysz swoją działalność
        gospodarczą i zobaczysz jaki to łatwy chleb.
        Jak najbardziej uważam ze prowizja zależy od trudności sprawy, co do
        ceny tu się nie zgodzę, bo mieszkanie za 200 tys ogłasza się i
        promuje inaczej niż rezydencję za 4 mln. Bo chyba każdy się zgodzi
        że zlecając np mi sprzedaż rezydencjiza 4mln, liczy na więcej niż
        gratka.pl?
        Co do postu Pani Meewa, nie ma takiej opcji jak połowiczne
        pośrednictwo za 0,75%, czyli skojarzenie stron i koniec, dalej rób
        ta sobie co chce ta.Odpowiadam za transakcję od początku do końca,
        czy mi się to podoba czy nie, czy tak ustaliłam z klientami czy
        nie.Jeśli w między czasie coś pójdzie nie tak, i klient poda mnie do
        KOZ-u, mam przerąbane, nie zachowałam szczególnej staranności w
        wykonywaniu czynności,licencja odebrana jak amen w pacierzu.

        • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 02.04.08, 08:57
          Pani Olu a Pani ma własną firmę? Z tego co pamiętam pracuje Pani w
          agencji jako pośrednik na umowę (pszczólka-robotnica). Czy coś się
          zmieniło??
          Ja mam swoją działalność już od 5 lat. Jak ktoś jest zorganizowany,
          ma kapitał do zainwestowania, pomysł na biznes i wie jak to zrobić
          to nie jest nic trudnego. Założyłam, prowadzę i nie narzekam.
          Oczywiście są plusy i minusy ale to wybór każdego z nas.
          I to nie ma nic do rzeczy czy będzie to agencja pośrednictwa czy
          inna branża. za to ma dużo do rzeczy elastyczność, podejście do
          klienta i wpasowanie się w rynek

          Z tą willą za 4 mil to mnie Pani rozbawiła. I od transakcji za 200
          tysięcy i od willi za 4mil chce Pani taką samą prowizję 3 proc. Przy
          willi za 4 mil wychodzi prowizja 120 tysięcy netto.
          A co Pani takiego specjalnego i dodatkowego zrobi za taką prowizję,
          kupi Pani 100metrów czerwonego dywanu i będzie Pani go rozkładać od
          samochodu potencjalnego kupca do drzwi wejściowych rezydencji??

          Widać skostniałe podejście do tematu. Skończy się bum na rynku
          nieruchomości i takie agencje będą się zamykać a te co zostaną
          dopasują się w końcu do rynku.
          • zegmarek Re: Do Pani Meewa 02.04.08, 09:35
            Może pani mewa uchyli rąbka tajemnicy i powie jaką to firmę prowadzi od 5 lat.
            Chętni skorzystałbym z jakiś pełnej profesjonalizmu firmy. A i ewentualni
            klienci pani mewy mogli by ją publicznie pochwalić. Zawsze to jakaś odmiana.

            www.doradca-rynku.pl
            • meewaa Re: Do Pani Meewa 02.04.08, 10:25
              Do Pana zegmarek
              O tym co robię i z kim współpracuję pisałam już w swoim wątku i
              wątku Pani bez_mapy.
              Nawet za darmo wskazałam Panu podstawowe błędy reklamy Pana nowej
              usługi umieszczonej na stronie i podałam tam Panu pewne wskazówki
              BURST’a ale oczywiście Pan je wykpił. Nie będę więc „śmiecić” wątku
              pana bori791 tylko dlatego aby odbiec od tematu, którego ten wątek
              się tyczy. A tyczy się tego, że prowizje oferowane przez pośredników
              są za wysokie


          • olka_posrednik Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 02.04.08, 13:08
            meewaa napisała:

            > Pani Olu a Pani ma własną firmę? Z tego co pamiętam pracuje Pani w
            > agencji jako pośrednik na umowę (pszczólka-robotnica). Czy coś się
            > zmieniło??
            Hmm,tak prowadzę własną działalność, biuro obrotu
            nieruchomościami,chyba się Pani pomyliło coś. Co do pszczółki
            robotnicy, czuje w tym ironię z Pani strony, czy tak też nazywa Pani
            swoich pracowników? Współczuję im takiego szefa.

            >
            > Z tą willą za 4 mil to mnie Pani rozbawiła. I od transakcji za 200
            > tysięcy i od willi za 4mil chce Pani taką samą prowizję 3 proc.
            Przy
            > willi za 4 mil wychodzi prowizja 120 tysięcy netto.
            > A co Pani takiego specjalnego i dodatkowego zrobi za taką
            prowizję,
            > kupi Pani 100metrów czerwonego dywanu i będzie Pani go rozkładać
            od
            > samochodu potencjalnego kupca do drzwi wejściowych rezydencji??
            Nie i klatki schodowej też nikomu nie odmaluję, jak to ktoś tu
            powiedział.
            W Pani postach widzę tylko agresję i chęć obrażenia mnie czy innych
            pośredników,wypisuje mi tu Pani o jakiś czerwonych dywanach i
            pierdołach więc nie będę z Pania dyskutować, dlaczego tak a nie
            inaczej.
            Prowizję ustalam z moim klientem indywidualnie,rozumiem że Pani nie
            podoba że ktoś może zarobić 120 tys?Czy w czym jest problem?
            >
            > Widać skostniałe podejście do tematu. Skończy się bum na rynku
            > nieruchomości i takie agencje będą się zamykać a te co zostaną
            > dopasują się w końcu do rynku.
            bum sie skończył w zeszłym roku droga Pani.
            • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 02.04.08, 16:57
              Do Pani Olka_pośrednik.
              Jak na ironię tej sytuacji właśnie tak swoich pracowników nazywam:
              pracowite „pszczółki”, które za swoją pracę dostają adekwatne
              wynagrodzenie. A co w tym takiego obraźliwego, że zatrudniam osoby
              pracowite, które chcą pracować? Czy Pani zatrudnia leni??
              Co do uwag o agresji nie będę komentować… natomiast zauważyłam u
              Pani dość dziwne maniery. Jeśli ktoś na forum ma zdanie odmienne od
              Pani najpierw zaczyna Pani kombinować z przepisami. Nikła ich
              znajomość sprawia, że nawet inni pośrednicy wytykają Pani
              niekonsekwencję. Potem zaczyna Pani wmawiać agresję, rzekomą
              nieznajomość tematu, że każdy przesadza, ze na pewno tak nie było
              itd. Rozumiem, że to przez brak odpowiednich argumentów ale proszę
              się opamiętać bo zachowuje się Pani jak „przysłowiowa” przekupka na
              targu.

              „Prowizję ustalam z moim klientem indywidualnie,rozumiem że Pani nie
              podoba że ktoś może zarobić 120 tys?Czy w czym jest problem?”
              Właśnie problem w tym, że jest Pani niekonsekwentna bo raz Pani
              pisze, że prowizja powinna być stała a potem, że to sprawa
              indywidualna. Sama Pani się gubi w tym co mówi. Zarówno w prowizjach
              jak i w przepisach.
              • olka_posrednik Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 12:20
                meewaa napisała:

                > Do Pani Olka_pośrednik.
                > Jak na ironię tej sytuacji właśnie tak swoich pracowników nazywam:
                > pracowite „pszczółki”, które za swoją pracę dostają adekwatne
                > wynagrodzenie. A co w tym takiego obraźliwego, że zatrudniam osoby
                > pracowite, które chcą pracować? Czy Pani zatrudnia leni??
                Pani Meewo, nazwała mnie Pani pszczółka -robotnica rozumiem że to
                było o mojej pracowitości? Nie było w tym ironi?


                . Jeśli ktoś na forum ma zdanie odmienne od
                > Pani najpierw zaczyna Pani kombinować z przepisami. Nikła ich
                > znajomość sprawia, że nawet inni pośrednicy wytykają Pani
                > niekonsekwencję.
                Pani meewo ja z pośrednikami dyskutuję,mam inne zdanie,moze i się
                mylę? ale nikt mi nie wytyka niekonsekwencji, Pani oczywiście wie
                lepiej, jak zawsze. Bardzo proszę wpisać cytat który ujawni moja
                niekonsekwencję,marną znajomość prawa, czekam.

                Potem zaczyna Pani wmawiać agresję, rzekomą
                > nieznajomość tematu, że każdy przesadza, ze na pewno tak nie było
                > itd. Rozumiem, że to przez brak odpowiednich argumentów ale proszę
                > się opamiętać bo zachowuje się Pani jak „przysłowiowa” przekupka na
                >
                > targu.
                Proszę o cytat,czekam.
                >
                > „Prowizję ustalam z moim klientem indywidualnie,rozumiem że Pani
                nie
                > podoba że ktoś może zarobić 120 tys?Czy w czym jest problem?”
                > Właśnie problem w tym, że jest Pani niekonsekwentna bo raz Pani
                > pisze, że prowizja powinna być stała a potem, że to sprawa
                > indywidualna. Sama Pani się gubi w tym co mówi. Zarówno w
                prowizjach
                > jak i w przepisach.
                gdzie napisałam że prowizja powinna być
                stała????????????????????????? CYTAT!!!!!!!!! CZEKAM!!

                Z Panią się nie da dyskutować.


                • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 15:52
                  Pani Olu: standardy zawodowe pośredników par 17
                  „Rola pośrednika polega na udzieleniu informacji w zakresie warunków
                  ekonomiczno-rynkowych i sposobu realizacji zamówionej usługi,
                  podjęciu czynności zmierzających do wyszukania kontrahenta,
                  kojarzeniu stron, aranżowaniu oględzin nieruchomości, a także na
                  życzenie klienta - na udziale w negocjacjach, pomocy przy
                  finalizacji transakcji poprzez podjęcie czynności organizacyjnych,
                  chyba, że umowa stanowi inaczej.”

                  Paragraf ten dokładnie określa czynności pośrednika obowiązkowe
                  (pakiet podstawowy) oraz NA ŻYCZENIE klienta czynności poszerzone
                  dodatkowe, które można zawrzeć w umowie – pakiet full serwis.
                  To można działać na dwa sposoby czy licencja odebrana jak amen w
                  pacierzu???

                  Par 23 Standardy Zawodowe:
                  „Pośrednikowi nie wolno oferować usług pośrednictwa przedstawiając
                  je jako wolne od wynagrodzenia, co nie wyklucza pobierania
                  wynagrodzenia wyłącznie od jednej strony transakcji.”
                  To można pobierać wynagrodzenie od jednej strony czy dalej licencja
                  odebrana jak amen w pacierzu??

                  Par 20 Standardy Zawodowe:
                  „Pośrednik nie może składać zamawiającemu nieprawdziwych oświadczeń
                  dotyczących możliwej ceny sprzedaży lub czynszu najmu, reklamować do
                  sprzedaży, wynajmu lub innego obrotu tych nieruchomości, co, do
                  których nie zawarł uprzednio umowy pośrednictwa poza przypadkami,
                  które wynikają ze szczególnych ustaleń między pośrednikami.”

                  Nie wolno reklamować bez zawarcia umowy ale wolno wyszukiwać dla
                  kupującego, który umowę zawarł. Wolno, a jak się nie ma innych ofert
                  dla niego to nawet trzeba!
                  Wyszukiwać i oferować to nie to samo co reklamować. No ale tutaj
                  trzeba znać prawo trochę szerzej niż Pani.
                  Pisałam już Pani w innym wątku, że Pani myli definicję prawną
                  reklamy (Ustawa o Radiofonii i Telewizji), która wg prawa zawsze
                  jest płatna z pojęciami zbieżnymi takimi jak ogłoszenie czy
                  informacja handlowa.
                  Pani na to, że definicje reklamy są różne. Definicje najróżniejsze a
                  podstawa prawna jedna.
                  Ale Pani jej niestety nie zna i poznać nie chce.
                  Boi się Pani Koz’u że mogą inaczej zinterpretować reklamowanie? Nie
                  potrafi Pani połączyć par 17 i 20 Standardów Zawodowych i podpisać
                  umowy z jednej strony bezprowizyjnej czy Pani nie chce połączyć i
                  zastawia się tym, że z prawem niezgodne??

                  Zwrócił Pani na to uwagę również inny pośrednik, że działając tak
                  jak do tej pory działa Pani na szkodę sowich klientów z którymi
                  związała się Pani umową która zobowiązuje Panią do tego, aby
                  wyszukać klientowi odpowiedniej nieruchomości. Pani nieruchomość
                  wyszukuje ale nie pokazuje jej pani klientowi tylko dlatego, że
                  sprzedający nie chce (a wg prawa nie musi) podpisać z Panią umowy
                  (3proc +VAT) i nie zarobi Pani podwójnie.
                  Pani nadal swoje, że tak nie wolno oferować, bo z prawem
                  niezgodne…..potem najczęściej zaczyna Pani wmawiać agresję…

                  Co do pszczółki- robotnicy powinna to Pani raczej potraktować jako
                  komplement (każdy wie że pszczoły są bardzo pracowite) ale jak Pani
                  w tym widzi ironię to co ja poradzę…..
                  Zarzuca mi Pani agresję, że chcę obrazić innych, choć nie wiem na
                  jakiej podstawie, rację na tym forum pośrednikom przyznałam nie raz.
                  Wskazywałam nawet które argumenty mnie przekonały.
                  Proszę za to przypomnieć sobie własne posty w innych wątkach bo ja
                  je przejrzałam i swoją opinię nadal podtrzymuję.
                  • irma223 Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 19:53
                    meewaa napisała:

                    >> Wyszukiwać i oferować to nie to samo co reklamować.

                    "Orzecznictwo Komisji Odpowiedzialnosci Zawodowej
                    sekcji dla pośredników w obrocie nieruchomościami
                    (...)
                    IV STARANNE DZIAŁANIE
                    Jak posrednik powinien dbac o interesy swego klienta?

                    (...)
                    Tuż przed prezentacją doszło do podpisania umowy pośrednictwa, na
                    mocy której Celina Z. zleciła pośrednikowi wyszukiwanie do kupna
                    odpowiedniego mieszkania. Dzień po prezentacji nieruchomości
                    pracownik pośrednika zawarł z właścicielem nieruchomości umowę
                    pośrednictwa.

                    Po kilku dniach Celina Z. wyraziła chęć nabycia obejrzanego
                    mieszkania. (...) W konsekwencji Celina Z. złożyła skargę na
                    pośrednika, (...) wskazała, że pracownik biura, umawiając się na
                    spotkanie z nią, nie posiadał żadnej wiedzy na temat
                    oferowanego mieszkania i nie zawarł umowy pośrednictwa z
                    właścicielem nieruchomości.

                    W skardze skierowanej do organu przeciwko pośrednikowi klientka
                    zarzuciła, że pośrednik nie zadbał należycie o jej interesy. W
                    szczególnosci skarżąca podniosła, że brak wiedzy pośrednika o stanie
                    prawnym mieszkania mógł narazić ją na znaczną szkodę
                    majątkową.

                    (...) Komisja Odpowiedzialnosci Zawodowej uznała, że pośrednik Jan
                    K. nie dopełnił obowiązku zbadania stanu prawnego nieruchomości.
                    Oparcie się jedynie na ustnych twierdzeniach osoby oferującej
                    nieruchomość do sprzedaży w sposób ewidentny kłóci się z obowiązkami
                    nałożonymi na posrednika przez art. 181 ust. 1 ustawy o gospodarce
                    nieruchomościami. Przepis ten przewiduje, że pośrednik jest
                    zobowiązany do wykonywania czynności pośrednictwa zgodnie z zasadami
                    wynikającymi z przepisów prawa i standardów zawodowych, ze
                    szczególną starannoscią właściwą dla zawodowego charakteru tych
                    czynności oraz zasadami etyki zawodowej. Jest on także zobowiązany
                    do kierowania się zasadą ochrony interesu osób, na których rzecz
                    wykonuje te czynności.
                    Tymczasem pośrednik Jan K., nie weryfikując danych o stanie prawnym
                    nieruchomości uzyskanych od osoby oferującej lokal, naraża się na
                    to, że może wprowadzić w błąd swoich klientów, którym będzie je
                    przekazywał. Z kolei klient, działając pod wpływem błędu, który
                    spowodował pośrednik może ponieść szkodę majątkową, często znacznej
                    wartości. Tym samym pośrednik poprzez swoje zaniedbania nie tylko
                    naraża na szkodę klienta, ale również samego siebie na
                    odpowiedzialność majątkową.
                    Wniosek: Pośrednik, reprezentując interesy klienta, powinien zadbać
                    o sprawdzenie tego, co mu oferuje. Zbadanie stanu prawnego
                    nieruchomości stanowi obowiązek pośrednika, świadczący o jego
                    profesjonalizmie."

                    Przypomnę: Celina Z. nie poniosła żadnej szkody majątkowej, stan
                    prawny nieruchomości był zgodny z deklarowanym, transakcja odbyła
                    się gładko, a pośrednik chciał (co za bezczelność!) swojej prowizji
                    od Celiny Z.

                    Pani Meewoo, jeżeli Pani przekona wszelkie Celiny Z. oraz Komisję
                    Odpowiedzialnośc Zawodowej, żeby się nie "czepiali" w przyszłości,
                    to może udą się Pani przekonać i nas, że można działać bez umowy z
                    jednej strony.
                    Na razie trudno nam się przemóc.

                    Pozdrawiam
                    • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 20:57
                      Pani Irmo

                      W tym przypadku pośrednik został ukarany za to, że nie sprawdził
                      stanu prawnego nieruchomości dla swojej klientki Celiny.
                      Jak Pani już się wspiera do art. 181 Ustawy o gosp nieruchomościami
                      to niech się Pani cofnie do art. 180 „ Pośrednictwo w obrocie
                      nieruchomościami polega na zawodowym wykonywaniu czynności
                      zmierzających do zawarcia umów:
                      1) nabycia lub zbycia praw do nieruchomości,(…)”
                      nabycia lub zbycia Pani Irmo, czyli nabycia przez jedną stronę i
                      zbycia przez drugą lub samego nabycia przez jedną stronę, którą
                      reprezentuje.

                      Ja uważam, że mógł sprawdzić a nawet musiał w imieniu Celiny, jako
                      osoba Ją reprezentująca. I nie musiał mieć do tego podpisanej z nim
                      umowy. Każdy sprzedający musi posiadać odpowiednie dokumenty na
                      nieruchomość bo inaczej nikt normalny mu tego nie kupi. A
                      sprzedającemu jest to bez różnicy czy udostępni je samemu kupującemu
                      czy osobie, która go reprezentuje – w tym wypadku pośrednik. (A
                      pośrednik sprawdzi i przekarze kupującemu)
                      Ale nawet jak Pani z tym zdaniem się nie zgadza i dalej twierdzi
                      Pani że musi być umową z drugą stroną to chyba zgodzi się jednak
                      Pani z tym, że mógł zaproponować umowę z jednej strony – dla
                      właściciela nieruchomości bezprowizyjną – tym bardziej, że miał
                      chętnego klienta na tą nieruchomość.
                      Mógł zaproponować a nie zaproponował. Zamiast tego, nie dość, że nie
                      posprawdzał papierów to jeszcze na szybko wykombinował aby podpisać
                      umowę również z drugą stroną.

                      Reasumując: jak Pani się boi komisji(i to jest jednyny powód) a jest
                      Pani otwarta na zmiany – można podpisać umowę bezprowizyjną.
                      • irma223 Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 21:04
                        Nie, Pani Meewoo.

                        Pośrednik został ukarany za to, że W MOMENCIE PREZENATCJI nie miał
                        podpisanej ze sprzedającym umowy pośrednictwa I W MOMENCIE
                        PREZENATCJI nie miał zweryfikowanej wiedzy na temat stanu prawnego
                        nieruchomości i opierał się jedynie na oświadzceniach właściciela.

                        Umowę pośrednictwa z właścicielem pośrednik Jan K. zawarł PO
                        PREZENTACJI (czyli długo przed samą transakcją) i wtedy miał już
                        możliwość weryfikacji stanu prawnego nieruchomości, ALE NIE MIAŁ
                        TAKIEJ MOŻLIWOŚCI PRZED PREZENTACJĄ.

                        Tego się uczepiła Celna Z. - bo dzięki temu mogła spokojnie odmówić
                        pośrednikowi zapłaty prowizji.

                        I Komisja przyznała jej rację.
                        • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 21:47
                          Pani Irmo, Pani Olu
                          Cytują Panie informacje Komisji Orzecznictwa niekompletne.
                          Informacje wybiórcze. (tak jak i u Pani Oli znajomość prawa
                          wybiórcza tak informacje również).
                          Pozwolę sobie streścić brakujący tekst Komicji za co dokładnie
                          został ukarany ten konkretny pośrednik.
                          Bo to ten „biedy i poszkodowany wg Pań” pośrednik wystąpił na drogę
                          sądową a Celina złożyła na niego tylko skargę.

                          Pośrednik Jan K. reklamował do sprzedaży mieszkanie.
                          Pośrednik nie miał podpisanej umowy pośrednictwa przy sprzedaży ww.
                          mieszkania.
                          Przedmiotowa oferta została przyjęta do bazy danych pośrednika
                          telefonicznie, bez
                          uprzedniego obejrzenia i sprawdzenia stanu prawnego. Pośrednik
                          odpowiedział na anons
                          prasowy właściciela mieszkania. Z właścicielem nieruchomości nie
                          podpisał umowy
                          pośrednictwa, miał jedynie zgodę właściciela na oferowanie
                          nieruchomości wyrażoną
                          telefonicznie. Na podstawie takiej zgody przyjął ofertę i ogłaszał w
                          środkach masowego
                          przekazu. (CZYLI REKLAMOWAŁ)
                          W sprawie przedmiotowej oferty zadzwoniła Celina Z., która wyraziła
                          chęć obejrzenia
                          mieszkania. Pracownik pośrednika umówił się na prezentację
                          nieruchomości. Tu przed
                          prezentacją doszło do podpisania umowy pośrednictwa, na mocy której
                          Celina Z. zleciła
                          pośrednikowi wyszukiwanie do kupna odpowiedniego mieszkania. Dzień
                          po prezentacji
                          nieruchomości pracownik pośrednika zawarł z właścicielem
                          nieruchomości umowę
                          pośrednictwa.
                          Po kilku dniach Celina Z. wyraziła chęć nabycia obejrzanego
                          mieszkania. Biuro
                          przesłało jej wzór umowy przedwstępnej drogą faksową. Pośrednik nie
                          brał czynnego udziału
                          w dalszych etapach nabycia własności mieszkania. Pośrednik nie
                          uczestniczył w podpisaniu
                          umowy przedwstępnej, ani ostatecznej. Jak sam określił w swoich
                          wyjaśnieniach, strony
                          wzięły sprawy w swoje ręce. Bez udziału pośrednika strony
                          sfinalizowały transakcję.
                          Pośrednik wystawił stronom fakturę za wykonaną usługę. Celina Z.
                          zapłaciła pośrednikowi
                          część prowizji, uznając, że reszta nie należy się pośrednikowi.
                          Pośrednik wystąpił na drogę
                          sądową o zapłatę pozostałej części prowizji.
                          W konsekwencji Celina Z. złożyła skargę na pośrednika, zarzucając
                          pośrednikowi
                          brak profesjonalizmu, arogancję i karygodne zaniedbania w działaniu.
                          Ponadto wskazała, że
                          pracownik biura, umawiając się na spotkanie z nią, nie posiadał
                          żadnej wiedzy na temat
                          oferowanego mieszkania i nie zawarł umowy pośrednictwa z
                          właścicielem nieruchomości.
                          W trakcie postępowania wyjaśniającego pośrednik Jan K. stwierdził,
                          że praktykuje w
                          swoim biurze reklamowanie ofert bez podpisania uprzednio umowy
                          pośrednictwa. Jest to
                          działanie standardowe w jego biurze. W ofercie swojego biura posiada
                          około kilkunastu
                          tysięcy ofert. Oferty sprzedaży nieruchomości są przyjmowane
                          telefonicznie, na podstawie
                          oświadczeń domniemanych właścicieli. Nie sprawdza ich stanu prawnego
                          do czasu zawarcia
                          umowy, przed prezentacją z klientem nie ogląda nieruchomości. Biuro
                          nie bierze zwykle
                          udziału w czynnościach związanych z przekazaniem mieszkania.
                          Na podstawie analizy powyższego stanu faktycznego Komisja
                          Odpowiedzialności
                          Zawodowej uznała, e pośrednik Jan K. w swych działaniach dopuścił
                          się naruszenia art. 181
                          ust. 1 w związku z art. 180 ust. 3 ustawy o gospodarce
                          nieruchomościami

                          Komisja ukarała, ze reklamował bez umowy i ogólnie bardzo
                          zaniedbywał swoje obowiązki. Czy Panie tego nie widzą?
                  • olka_posrednik Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 21:26
                    meewaa napisała:

                    > Pani Olu: standardy zawodowe pośredników par 17
                    > „Rola pośrednika polega na udzieleniu informacji w zakresie
                    warunków
                    > ekonomiczno-rynkowych i sposobu realizacji zamówionej usługi,
                    > podjęciu czynności zmierzających do wyszukania kontrahenta,
                    > kojarzeniu stron, aranżowaniu oględzin nieruchomości, a także na
                    > życzenie klienta - na udziale w negocjacjach, pomocy przy
                    > finalizacji transakcji poprzez podjęcie czynności organizacyjnych,
                    > chyba, że umowa stanowi inaczej.”
                    >
                    > Paragraf ten dokładnie określa czynności pośrednika obowiązkowe
                    > (pakiet podstawowy) oraz NA ŻYCZENIE klienta czynności poszerzone
                    > dodatkowe, które można zawrzeć w umowie – pakiet full serwis.
                    > To można działać na dwa sposoby czy licencja odebrana jak amen w
                    > pacierzu???
                    Nie można działać połowicznie, nie będę powtarzać po Zegmarku i
                    irmie dlaczego bo i tak Pani nie zrozumie.
                    >
                    > Par 23 Standardy Zawodowe:
                    > „Pośrednikowi nie wolno oferować usług pośrednictwa przedstawiając
                    > je jako wolne od wynagrodzenia, co nie wyklucza pobierania
                    > wynagrodzenia wyłącznie od jednej strony transakcji.”
                    > To można pobierać wynagrodzenie od jednej strony czy dalej
                    licencja
                    > odebrana jak amen w pacierzu??
                    Co ma wynagrodzenie do umowy? Pisałam o umowie a nie wynagrodzeniu,
                    co ma piernik do wiatraka?
                    Oczywiście że można pośredniczyć za darmo,za 1zł,2zł, jak kto chce.

                    >
                    > Par 20 Standardy Zawodowe:
                    > „Pośrednik nie może składać zamawiającemu nieprawdziwych
                    oświadczeń
                    > dotyczących możliwej ceny sprzedaży lub czynszu najmu, reklamować
                    do
                    > sprzedaży, wynajmu lub innego obrotu tych nieruchomości, co, do
                    > których nie zawarł uprzednio umowy pośrednictwa poza przypadkami,
                    > które wynikają ze szczególnych ustaleń między pośrednikami.”
                    >
                    > Nie wolno reklamować bez zawarcia umowy ale wolno wyszukiwać dla
                    > kupującego, który umowę zawarł. Wolno, a jak się nie ma innych
                    ofert
                    > dla niego to nawet trzeba!
                    > Wyszukiwać i oferować to nie to samo co reklamować. No ale tutaj
                    > trzeba znać prawo trochę szerzej niż Pani.
                    > Pisałam już Pani w innym wątku, że Pani myli definicję prawną
                    > reklamy (Ustawa o Radiofonii i Telewizji), która wg prawa zawsze
                    > jest płatna z pojęciami zbieżnymi takimi jak ogłoszenie czy
                    > informacja handlowa.
                    > Pani na to, że definicje reklamy są różne. Definicje najróżniejsze
                    a
                    > podstawa prawna jedna.
                    > Ale Pani jej niestety nie zna i poznać nie chce.
                    Pisałam na innym wątku że można różnie zinterpretować reklamowanie,i
                    że jestem święcie przekonana że nie można pośredniczyć bez umowy na
                    co Pan Zegmarek nie zgodził się ze mna i podał swój punkt
                    widzenia,dalej irma znalazła orzeczenie Kozu w którym ukarano
                    pośrednika za brak umowy. Czekam dalej na odpowiedz zegmarka, może
                    ma rację? Może ja się mylę? niewiem, dlatego dyskutujemy.

                    > Boi się Pani Koz’u że mogą inaczej zinterpretować reklamowanie?
                    Nie
                    a własnie że tak, bo w razie czego Pani wywody na forum mi nie
                    pomogą.

                    > potrafi Pani połączyć par 17 i 20 Standardów Zawodowych i podpisać
                    > umowy z jednej strony bezprowizyjnej czy Pani nie chce połączyć i
                    > zastawia się tym, że z prawem niezgodne??
                    > i znowu co ma piernik do wiatraka, ja mówie cały czas o umowie,
                    zegmarek pisał o umowie, irma o umowie a Pani z uporem maniaka
                    prowizja,prowizja.
                    Gdzie napisałam że nie pobranie prowizji jest niezgodne ze
                    standardami? Gdzie?

                    > Zwrócił Pani na to uwagę również inny pośrednik, że działając tak
                    > jak do tej pory działa Pani na szkodę sowich klientów z którymi
                    > związała się Pani umową która zobowiązuje Panią do tego, aby
                    > wyszukać klientowi odpowiedniej nieruchomości. Pani nieruchomość
                    > wyszukuje ale nie pokazuje jej pani klientowi tylko dlatego, że
                    > sprzedający nie chce (a wg prawa nie musi) podpisać z Panią umowy
                    > (3proc +VAT) i nie zarobi Pani podwójnie.
                    > Pani nadal swoje, że tak nie wolno oferować, bo z prawem
                    > niezgodne…..potem najczęściej zaczyna Pani wmawiać agresję…
                    > Pani Meewo, Pani jest jakaś wróżka chyba, wie Pani czy mam firmę
                    czy nie, lepiej niż ja,wie Pani ile pobieram prowizji,jak pracuję,
                    ciekawe.
                    > Co do pszczółki- robotnicy powinna to Pani raczej potraktować jako
                    > komplement (każdy wie że pszczoły są bardzo pracowite) ale jak
                    Pani
                    > w tym widzi ironię to co ja poradzę…..
                    Nie napewno chciała Pani mnie pochwalic, no proszę...

                    > Proszę za to przypomnieć sobie własne posty w innych wątkach bo ja
                    > je przejrzałam i swoją opinię nadal podtrzymuję.
                    proponuje przeczytac swoje posty,i zastanowić się od kiedy prowadzi
                    Pani firmę, bo w każdym poście co innego tu 5 tam 10, co za
                    niekonsekwencja,
                    • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 23:00
                      Pani Olu.
                      „Nie można działać połowicznie, nie będę powtarzać po Zegmarku i
                      irmie dlaczego bo i tak Pani nie zrozumie.”
                      Pan Zegmarek nie działa połowicznie, oferuje tylko umowy na
                      wyłączność i szeroką znajomość prawa (co nie znaczy, że nie mogę z
                      nim polemizować) Pani Irma w prawie również siedzi szerzej. Pani
                      niestety bardzo wybiórczo.

                      „Co ma wynagrodzenie do umowy? Pisałam o umowie a nie wynagrodzeniu,
                      co ma piernik do wiatraka?”
                      Związek jest taki, że to właśnie w umowie określona jest stawka
                      prowizji lub jej brak (umowa bezprowizyjna). Pani takich umów
                      bezprowizyjnych stosować nie chce a zasłania się tym, że bez umowy
                      nie można działać.

                      „Pisałam na innym wątku że można różnie zinterpretować
                      reklamowanie,i
                      że jestem święcie przekonana że nie można pośredniczyć bez umowy na
                      co Pan Zegmarek nie zgodził się ze mna i podał swój punkt
                      widzenia,dalej irma znalazła orzeczenie Kozu w którym ukarano
                      pośrednika za brak umowy. Czekam dalej na odpowiedz zegmarka, może
                      ma rację? Może ja się mylę? niewiem, dlatego dyskutujemy.”
                      Tak myli się Pani zdecydowanie. A za co został ukarany ten Pan już
                      to pani wyjaśniłam (Pan zegmarek zresztą też)

                      „proponuje przeczytac swoje posty,i zastanowić się od kiedy prowadzi
                      Pani firmę, bo w każdym poście co innego tu 5 tam 10, co za
                      niekonsekwencja,”
                      Własną działalność mam 10 lat, przez pierwsze 5 byłam jednoosobowa
                      (pracowałam jako pszczółka – robotnica) a przez następne 5 mam
                      własną rozbudowaną firmę. (pracowników, księgową, kontrahentów) Nie
                      niekonsekwencja a postęp.
                      • olka_posrednik Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 04.04.08, 10:21
                        > „Nie można działać połowicznie, nie będę powtarzać po Zegmarku i
                        > irmie dlaczego bo i tak Pani nie zrozumie.”
                        > Pan Zegmarek nie działa połowicznie, oferuje tylko umowy na
                        > wyłączność i szeroką znajomość prawa (co nie znaczy, że nie mogę z
                        > nim polemizować) Pani Irma w prawie również siedzi szerzej. Pani
                        > niestety bardzo wybiórczo.
                        hmm, czytajac posty do Irmy i do mnie mam wrażenie że pisze Pani
                        dokladnie to samo co doniej, tylko adresat sie zmienil.
                        To jest jakies żart chyba, Pani Meewo wszechwiedzaca, bardzo proszę
                        o dyskusję na temat,gdzie napisane jest że Pan zegmarek działa
                        połowicznie? Pani chyba ma jakies totalne ograniczenie w rozumieniu
                        co czyta. napisała Pani że powinno być w pośrednictwie coś takiego
                        jak usługa podstawowa( przekazania adresu, czy skojarzenie stron) z
                        wynagrodzeniem 0,75%, na co ja odpisałam że nie ma czegoś takiego bo
                        być nie może, a Pani mi tu Zegmarkiem wypala.
                        Obłęd, z dzieckiem 5 letnim lepiej by sie dyskutowalo niż z Panią.


                        > „Co ma wynagrodzenie do umowy? Pisałam o umowie a nie
                        wynagrodzeniu,
                        > co ma piernik do wiatraka?”
                        > Związek jest taki, że to właśnie w umowie określona jest stawka
                        > prowizji lub jej brak (umowa bezprowizyjna). Pani takich umów
                        > bezprowizyjnych stosować nie chce a zasłania się tym, że bez umowy
                        > nie można działać.
                        Znowu była Pani u wróżki? Skąd Pani wie czy stosuję czy nie?
                        i bardzo proszę o cytaty moich wypowiedzi które według Pani pokazują
                        moją małą,wybiórczą,wiedzę lub takie w których zaprzeczam sama
                        sobie, bo jakoś tylko potrafi Pani mi to zażucić ale udowodnić nie.

                        • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 04.04.08, 16:35
                          Pani Olu, pisze Pani:
                          „hmm, czytajac posty do Irmy i do mnie mam wrażenie że pisze Pani
                          dokladnie to samo co doniej, tylko adresat sie zmienil.
                          To jest jakies żart chyba, Pani Meewo wszechwiedzaca, bardzo proszę
                          o dyskusję na temat,gdzie napisane jest że Pan zegmarek działa
                          połowicznie? Pani chyba ma jakies totalne ograniczenie w rozumieniu
                          co czyta.”
                          Jeszcze raz proponuję kilka głębokich wdechów i wydechów….wrażenia i
                          emocje proszę odłożyć na bok a skupić się na faktach.
                          Wszechwiedząca nie jestem i mylę się jak każdy. Nie myli się tylko
                          ten, kto nic nie robi.
                          Różnica jest jednak tak, że ja potrafię się do błędu przyznać a Pani
                          niestety nie.
                          Dalej jednak nie widzę w tym wypadku Pani racji natomiast od razu
                          rzuca się w oczy Pani strona emocjonalna, brak konsekwencji i
                          ograniczona znajomość prawa. Próbuje Pani to nadrobić „pyskówką” ale
                          mnie na pewno to nie przekona więc bardzo proszę przestać tupać
                          nóżką a skupić się na przekazie merytorycznym.

                          Dalej, pisze Pani:
                          „napisała Pani że powinno być w pośrednictwie coś takiego
                          jak usługa podstawowa( przekazania adresu, czy skojarzenie stron) z
                          wynagrodzeniem 0,75%, na co ja odpisałam że nie ma czegoś takiego bo
                          być nie może, a Pani mi tu Zegmarkiem wypala.”

                          Tak, napisałam, podałam swoje pomysły bo ktoś o to poprosił
                          (przypomnę kto – autor niniejszego wątku – pośrednik)
                          Czy Pani wie, że istnieje coś takiego jak wspólna dyskusja w której
                          może narodzić się pewną koncepcja, pomysł, idea, zalążek nowej
                          usługi, perspektywa, alternatywa?
                          Czy Pani wie, że można zebrać wszystkie pomysły, opracować,
                          przefiltrować, ulepszyć, niektóre odrzucić a po „burzy mózgów”
                          wybrać najlepszy i wprowadzać go w życie zgodnie z prawem?
                          Czy Pani wie, że prawo również ewoluuje.?
                          Czy Pani wie co to takiego jak podaż i popyt?


                          Z Pani wypowiedzi wynika, że Pani nie wie i wiedzieć nie chce.
                          Kroczy Pani po pewnej wytyczonej schematami ścieżce i tupie Pani
                          nóżką jak ktoś próbuje tą ścieżkę poszerzyć.
                          Pani ma na to jedną odpowiedź, że z prawem niezgodne…
                          Pani się zachowuję trochę tak jak pies ogrodnika. Sama Pani nie
                          skorzysta i nikomu też nie da.
                          Pokazałam Pani, że nawet paragraf 17 Standardów Zawodowych określa
                          pewne czynności obowiązkowe dla pośrednika oraz czynności dodatkowe
                          na życzenie klienta. Pani dalej twierdzi, że tak nie jest, potem
                          Pani znów mówi „Dlaczego mam do nas pretensje o stawki, mamy wolny
                          rynek, można sobie pośredniczyć i za 20%, jeśli ktoś chce.”
                          Oczywiście, że można ale jak ktoś chce coś zrobić w drugą stronę to
                          dlaczego Pani uzurpuje sobie prawo do tego, aby każdy pośrednik
                          myślał i działał jak Pani.

                          „bardzo proszę o cytaty moich wypowiedzi które według Pani pokazują
                          moją małą,wybiórczą,wiedzę lub takie w których zaprzeczam sama
                          sobie, bo jakoś tylko potrafi Pani mi to zażucić ale udowodnić nie.”

                          Bardzo proszę Pani Irmo, zamieszczam Pani wypowiedź:

                          „Mówią prawdę, Pani Meewo takie mamy przepisy,czy to się mi, czy
                          Pani
                          podoba lub nie, jak Pan Zenek zgłosi się do mnie że szuka takiej i
                          takiej nieruchomości, i choćby Pani nieruchomość pasowała jak ulał,
                          nie mogę mu pokazać jej dopóki nie mam z Panią umowy, też nad tym
                          ubolewam,bo reprezentuję Pana Zenka, za przeproszeniem to jemu mam
                          zrobić dobrze, to on mi płci za wyszukanie takiej a nie innej
                          nieruchomości,”

                          Przepisy jednak Pani Olu są zupełnie inne.
                          Potem następna Pani wypowiedź w której widać Pani niekonsekwencję,
                          która zresztą wynika z nieznajomości prawa.

                          „Swoją drogą definicja "reklamować" jest dość szeroka, i przekazując
                          informację o danym obiekcie swojemu klientowi,czy to oferowanie czy
                          reklamowanie?a czym jest reklamowanie? no własnie.... myślę że
                          powinno to być jasno i precyzyjnie określone, można czy nie można,
                          bo co pośrednik to różne opinie :)sama sie w tym pogubiłam:)”

                          Tłumaczyłam już Pani: definicje najróżniejsze a podstawa prawna
                          jedna. Podałam Pani przykłady, podałam Pani ustawę. Jestem pewna, ze
                          Pani nawet do źródeł nie zajrzała ale dalej Pani twierdzi, że to na
                          pewno tak nie jest…..
                • aliceysa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 30.09.08, 22:22
                  Do mnie, jako właściciela mieszkania, zwróciło się biuro
                  nieruchomości twierdząc, że ma potencjalnego nabywcę. Jakiś rok temu
                  dałam ogłoszenie w internecie, a miałam umowę na wyłącznośc z innym
                  biurem. Tamta umowa wygasła, a obecny agent chce 1,5% od ewentualnej
                  sprzedaży mojego mieszkania, tylko za co? Z nim żadnej umowy nie
                  podpisywałam. Czy w takim przypadku - kiedy agent sam przychodzi do
                  sprzedającego - należą mu się jakieś pieniądze?
    • b.zyla Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 02.04.08, 15:36
      Tak sobie czytam tą dyskusje i ciągle nie poruszacie jednej ważnej
      część prowadzenia tego typu biznesu ( jak i każdego ) - KOSZTÓW .
      Nikt nie mówi jak tu zjechać z kosztami a tylko kłutnie czy czy 3%
      prowizji to już min czy jeszcze dużo.
      A ja twierdze , że dużo ! I to się zmieni i to szybko - jak zaczną
      padac agencyjki które się zaczęły dorabiać na boomie , który się już
      skończył - większość agencji żyje wspomnieniami i zastanawiają się
      co dalej , kiedy będzie lepiej - a lepiej będzie , ale nie tak jak
      kiedyś.

      Jeszcze jedna istotna sprawa. Prowizje jakie płaci kupujący czy
      sprzedający są dość dużej wartości , spore kwoty i obie te grupy
      zrobią wszytko by placić je jak najniższe , więc wnioski nasuwają
      się same ... trzeba im stworzyć taki produkt by był tani dla
      każdego , generował mało kosztów i zarabiał na obrocie !

      Jako przykład mogę podać model z tzw tanich lini lotniczych :

      - upadający centralwings - nagminne trwonienie pieniędzy, błędne
      trasy owoływane z wielkim echem w mediach i strata kolejnych
      klientów - efekt - zeszły rok kilkadziesiąt mln straty

      - ryanair - latający automat - gigantyczne dochody pośrednie,
      najtańsze bilety, maksymalne oszczędzanie na wzystkim , dają super
      tani produkt, np przeloty po 40 zł , ale produkt ten cechują dwie
      rzeczy :
      +bezpieczeny ( najwyższe standardy )
      +bardzo podstawowy , za wszystko ekstra dopłaca klient
      efekt takiej polityki to 300 mln GBP zysku netto za poprzedni rok !

      Pozdr
      • zegmarek Re: b.zyla 02.04.08, 16:39
        Jeden mój znajomy próbował konkurować z marketem obniżając ceny. Efekt markety
        dalej są mój znajomy już nie ma sklepu.
        Od 16 lat słyszę o końcu zawodu pośrednika a on trwa. Jeżeli bum się skończył to
        skończą się agencje nastawione na masówkę i byle jakość . To mi akurat nie
        przeszkadza. Co do wysokości prowizji każdy ma prawo do własnej ekonomii. Nasza
        kancelaria pobiera 3 % + vat i to nie zależnie od wysokości transakcji. Koniec
        bum może najwyżej spowodować podwyżkę wynagrodzenia. Mniej kupujących ,
        trudniej zbywalne nieruchomości większy nakład pracy. Jak był bum wszyscy
        umieli sprzedawać jak go nie ma sztukę sprzedaży mają nie liczni .
        Tanimi liniami nie latam kocham życie.


        www.doradca-rynku.pl
        • meewaa Re: b.zyla 02.04.08, 18:11
          Do Pana zegmarek
          „Jeden mój znajomy próbował konkurować z marketem obniżając ceny.
          Efekt markety
          dalej są mój znajomy już nie ma sklepu”
          To o czym Pan pisze to zupełnie inny i szeroki problem wejścia na
          rynek dużych sieci i korporacji. Sieci rozwijając się w swoich
          rodzimych krajach, gdzie wolność rynku i ustrój demokratyczny
          panował nie jak w Polsce kilkanaście a kilkadziesiąt czy kilkaset
          lat- zgromadziły tak wysoki kapitał, że są wstanie wejść na rynek
          krajów – takich jak Polska – i inwestować długoterminowo. Są w
          stanie pozwolić sobie ponosić straty w tych krajach kilka lat aby
          skutecznie i stabilnie opanować rynek. Małe sklepy nie mają żadnych
          szans prowadzić działalność w niezmienionej formie. Mają wybór:
          przekształcić się i znaleźć nisze w runku (markety są dla mas) lub
          działać pod parasolem sieci (franczyzobiorca lub ajent). Pod ich
          szyldem zarobią ale już nie tak jak kiedyś bo większość zysków z
          obrotów idzie na prowizję Sieci.
          Analogicznie jak wejdą na rynek jakieś Sieci oferujące min. obrót
          nieruchomościami. małe agencje (mające jeden czy dwa odziały)również
          nie będą miały szans. Pochłoną je sieci mające oddziały w całej
          Polsce i świecie. Proszę zwrócić uwagę, że liczna część Polaków
          rozgląda się za kupnem nieruchomości za granicą. Tylko nieliczne
          agencje są w stanie zaoferować taka usługę a i tak posiadają znikomą
          ilość nieruchomości z reguły w jednym rejonie np Italii. Dla
          międzynarodowych sieci to nie będzie żaden problem. Agencje będą
          miały taką sama alternatywę jak niegdyś sklepikarze: znaleźć nisze w
          swoich widełkach lub przyjąć na swoje biuro ściśle określony szyld o
          ścisłych zastrzeżonych barwach i znakach towarowych i pod nim
          działać ściśle wg umowy franchisingowej. Prowizja może i będzie dla
          klienta 2-3 procent ale z tego oddadzą Sieci co najmniej połowę a
          koszta stałe pokrywać będą musiały dalej same jak kiedyś.
          Już pojawiają się takie Sieci jak np. nieruchomości WGN, które
          oferują „parasol” dla pośredników więc wizja jest całkowicie realna
          i niestety nie tak kolorowa pod względem zysków.
      • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 02.04.08, 17:03
        Do Pana b.zyla

        Są pewne koszty stałe które bardzo trudno zmniejszyć, ewentualnie
        czynsz za wynajem powierzchni czy biura ale to też nie zawsze idzie
        w parze ze skutecznością. Jeśli przeniesiemy firmę z głównej ulicy
        do taniego zakątka miasta, którego jednak nikt nie odwiedza to
        zmniejszy się nam przychód ogólnie.
        I choć nie wiem jak byśmy chcieli i cieli pozostaje pewna granica
        kosztów, której nie przekroczymy. (wypłaty, zusy, abonamenty
        zapłacić musimy).

        Uważam, że ilość przeprowadzonych transakcji (oczywiście przy
        zachowaniu jakości) powinna zapewnić taki obrót aby starczyła i na
        koszta i na adekwatne do wkładu pracy wynagrodzenia.
        Lepiej przeprowadzić w ciągu miesiąca przykładowo 5 transakcji za 1-
        2 proc niż jedną za 3 proc. Przy wysokich prowizjach (3 proc) ludzie
        nie chcą korzystać z agencji i działalność może stać się
        nieopłacalna.

        Co do linii lotniczych – wszystkie (tanie czy drogie) muszą spełniać
        określone procedury bezpieczeństwa i standardy. Natomiast mają
        zupełnie inny marketing. Który skuteczniejszy widać po zyskach tych
        tanich i stratach tych drogich.
      • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 02.04.08, 21:20
        Jeszcze jedna sprawa do której wcześniej zapomniałam się odnieść:
        „ trzeba im stworzyć taki produkt by był tani dla
        każdego , generował mało kosztów i zarabiał na obrocie !”
        Bardzo dobra koncepcja oscylująca w granicach małego wkładu
        finansowego pośrednika. Coś w rodzaju pakietu podstawowego.
        Oczywiście dla bardziej wymagających ( którzy chcą więcej zapłacić )
        proponowany full serwis.
        To jest właśnie to dopasowanie się do rynku.
        • irma223 Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 12:17
          meewaa napisała:

          > Jeszcze jedna sprawa do której wcześniej zapomniałam się odnieść:
          > „ trzeba im stworzyć taki produkt by był tani dla
          > każdego , generował mało kosztów i zarabiał na obrocie !”
          > Bardzo dobra koncepcja oscylująca w granicach małego wkładu
          > finansowego pośrednika. Coś w rodzaju pakietu podstawowego.


          Nie ma "pakietu podstawowego" w pośrednictwie. Pośrednik musi
          dopilnować wszystkiego i za wszytsko jest odpowiedzialny. Takie są
          przepisy i standardy.

          Coś się w transakcji "rozjedzie", terminy się stronom nie zgodzą,
          papierka jakiegoś zabraknie, skarga klientów do KOZ-y na 100%, nikt
          nie będzie do tego podchodził tak, że dopilnowanie to była dodatkowa
          usługa, za którą sie nie chciało płacić - pośrednik zawinił i już!
          Biuro winne, biuro nie dopilnowało!

          Licencja odebrana jak amen a pacierzu, jak wcześniej wspomniała Olka.
          • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 16:11
            Pani Irmo, do Pani to samo odniesienie (takie jak do Pani Oli)
            Standardy zawodowe pośredników par 17
            „Rola pośrednika polega na udzieleniu informacji w zakresie warunków
            ekonomiczno-rynkowych i sposobu realizacji zamówionej usługi,
            podjęciu czynności zmierzających do wyszukania kontrahenta,
            kojarzeniu stron, aranżowaniu oględzin nieruchomości, a także na
            życzenie klienta - na udziale w negocjacjach, pomocy przy
            finalizacji transakcji poprzez podjęcie czynności organizacyjnych,
            chyba, że umowa stanowi inaczej.”

            Paragraf ten dokładnie określa czynności pośrednika obowiązkowe
            (pakiet podstawowy) oraz NA ŻYCZENIE klienta czynności poszerzone
            dodatkowe, które można zawrzeć w umowie – pakiet full serwis.
            To można działać na dwa sposoby czy licencja odebrana jak amen w
            pacierzu???

            Pani twierdzi, że pomocy w przepisaniu np. mediów nie oferujecie i
            nie wykonujecie.
            A można to potraktować jako czynność dodatkową tak ?
            Proszę powiedzieć, że Pani po prostu nie chce poszerzać obowiązków
            ani nie chce zejść z prowizji 3 proc od obu stron bo taka Pani
            stosuje ekonomię a nie mówić, że nie można inaczej bo z prawem
            niezgodne.
            • irma223 Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 18:17
              Pani Meewoo:

              "§36. Rola pośrednika polega na gromadzeniu i udzielaniu
              informacji potrzebnych do zawarcia przez inne osoby umów
              wymienionych w art. 180 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami
              w zakresie warunków ekonomiczno-rynkowych i sposobu realizacji
              zamówionej usługi, podejmowaniu czynności zmierzających do
              wyszukania kontrahenta, kojarzeniu stron, aranżowaniu oględzin
              nieruchomości oraz na życzenie klienta, na udziale w negocjacjach,
              pomocy przy finalizacji transakcji poprzez podjęcie czynności
              organizacyjnych, chyba, że umowa stanowi inaczej."

              O ile kojarzę wszystkie interpretacje mówią, że to "życzenie
              klienta" odnosi się do udziału w negocjacjach.

              Ponadto faktem niezaprzeczalnym jest, że każdy problem w skutecznym
              sfinalizowaniu transakcji, z czego by on nie wynikał, jest dobrym
              powodem, by winę zrzucić na pośrednika, po pierwsze po to, by mu nie
              zapłacić prowizji, po drugie po to, by na pośrednika też - jeśli się
              da - przerzucić koszty ewentualnego własnego niedopatrzenia.

              Na forum "Prawo w nieruchomościach" była kiedyś opisana historia,
              gdzie sprzedający mieli w umowie przeniesienia własności i
              przekazania gospodarstwa rolnego wpisaną służebność osobistą
              mieszkania na rzecz ojca (ojciec przekazał gospodarstwo synowi i
              zachował sobie służebność osobistą - normalne). Tyle, że ta umowa
              była zawarta wieeele lat temu i im się "zawieruszyła".

              Służebność nie była wpisana do księgi wieczystej, więc pośrednik
              zaglądając do ksiegi nie widział tej służebności.

              Kupujący - cudzoziemiec - zawarł umowę przedwstepną, a resztę
              środków miał mieć z kredytu.

              Kredytu nie dostał (brak stałych dochodów, brak środków własnych,
              niewiarygodny klient dla banku), więc do umowy nie przystąpił.

              Sprzedający zachowali zatem zadatek, ale...

              Po terminie zawarcia umowy przyrzeczonej (do której nie doszło z
              winy cudzoziemca), do księgi wieczystej została dopiero wpisana
              służebność osobista mieszkania dla ojca właściciela.

              Cudzoziemiec wynajął prawnika, który to sprawdził, sprawdził
              podstawę wpisu, odnalazł starą umowę przeniesienia własności i
              przekazania gospodarstwa rolnego(była w gminie) i skierował sprawę
              do sądu o zwrot podwójnego zadatku, pomimo, że nie ta służebność
              była powodem odmowy udzielenia kredytu.

              Sprawę wygrał.

              A co na to sprzedający (to oni w końcu jako jedyni tak naprawdę
              wiedzieli o istnieniu tej służebności)?

              A sprzeający zastanawiali się na forum jak ukarać biuro pośrednictwa
              i w jaki sposób dochodzić od biura zwrotu kosztów podwójnego
              zadatku, skoro pośrednik nie wiedział, co oni mają w umowie
              schowanej w szufladzie, która im "zaginęła" (umowa, nie szuflada)!

              No biuro przecież winne, biuro nie dopilnowało!

              Takie przykłady można by mnożyć. Każdy się stara w razie czego
              chronić swój portfel przed wydatkami, przerzucenie odpowiedzialności
              (zawodowej i finansowej) na pośrednika jest sposobem dość łatwym.

              A pośrednik w każdej takiej sytuacji musi się bronić.

              Dlatego dla pośrednika jedynym rozsądnym postępowaniem jest mieć
              stale "rękę na pulsie" aż do wydania nieruchomości, niż pozwolić
              sobie na odpuszczenie czegokolwiek.

              • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 21:13
                Pani Irmo,
                Przypadek o którym Pani pisze jest mi z forum znany. Sąd ukarał
                sprzedających. A ze się sprzedający zastanawiali jak to zwalić na
                pośrednika świadczy tylko o ich nieuczciwości bo oni zataili przed
                kupującym i pośrednikiem fakt służebności. Zresztą widać po wyroku
                Sadu kto został ukarany. Nie kupujący, pomimo że kredytu nie dostał,
                nie pośrednik pomimo, że w papierach było namieszane tylko właśnie
                sprzedający. Ja się z tym wyrokiem zgadzam winy pośrednika akurat
                tutaj nie widzę.
                A to, że się sprzedający „zastanawiał się na forum” nic nie wnosi.
                Mówiłam już Pani, w żadnym wypadku nie popieram sytuacji, kiedy ktoś
                świadomie godzi się na umowę z pośrednikiem, widzi stawki, podpisuje
                a potem kombinuje i szuka dziury w całym. To zwyczajny oszust!.
                Ale że oszuści są (zawsze będą) nie zmienia faktu, że nie można
                dopasować się do rynku i szukać nowych „tańszych dla klientów”
                perspektyw lub innych rozwiązań.

                Pozdrawiam
                • olka_posrednik Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 21:44

                  > a potem kombinuje i szuka dziury w całym. To zwyczajny oszust!.
                  > Ale że oszuści są (zawsze będą) nie zmienia faktu, że nie można
                  > dopasować się do rynku i szukać nowych „tańszych dla klientów”
                  > perspektyw lub innych rozwiązań.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  Pani Meewo ale dlaczego uważa Pani że pośrednicy powinni szukać
                  tanich i nowych rozwiązań?
                  Skoro działają to znaczy że zarabiaja tak? Irma czy ty cierpisz na
                  brak klientów? bo ja nie i niby dlaczego mam zaniżać stawki skoro
                  mam klientów?

                  Dlaczego ma Pani do nas pretensje o stawki, mamy wolny rynek, można
                  sobie pośredniczyć i za 20%, jeśli ktoś chce.
                  Jeśli kogoś nie stać np na mercedesa to ma pretensje do producenta
                  że za drogi, czy poprostu nie kupuje.a może sama założę forum
                  nieszczęśliwców i będę psioczyć na producenta mercedesa że ma stawki
                  zmienić, ludzią mniej zapłacić,bo wyprodukowanie wcale nie jest
                  takie drogie i ciekawe ile na tym ma? pewnie za dużo.
                  Ale skoro ktoś inny kupuje te samochody, to znaczy że jednak interes
                  się kręci, więc raczej nie zejdą z ceny.
                  Odpowiedz Pani już znam, że pewnie jak bum sie skończy to
                  zbankrutuję, zamknę firmę, i pójdę sie powiesić, o co Pani gorąco
                  będzie sie modliła :)
                  dobranoc, i życzę mniej liczenia nie swoich pieniędzy,bo to
                  nieładnie.




                  • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 22:20
                    Pani Olu, czy Pani ma jakieś problemy emocjonalne??

                    Ten wątek założył pośrednik, który uważa, że prowizję są za wysokie.
                    Zapoczątkował tą dyskusję, która rozwijała się całkiem ciekawie.
                    Pani zaczęła do dyskusji zniechęcać, że własna działalność
                    to „ciężki kawałek chleba”.
                    Podałam swoje argumenty i propozycje to Pani zaczęła śpiewkę, że z
                    prawem niezgodne. Jak udowodniłam, że z prawem zgodne to Pani, że
                    mnie nie stać i że mam pretensje. (w między czasie, że jestem
                    agresywna i obrażam innych)
                    Ewentualne pretensje mogę mieć o to, że wypowiada się Pani w imieniu
                    litery prawa mając o tym prawie małe pojęcie.
                    Pieniędzy nikogo nie liczę tylko swoje, które mogą mi z kieszeni
                    wybyć (dlatego min. uważam, że prowizje pośredników przy obecnych
                    cenach mieszkań są za wysokie)

                    Co do Pani uwag o wieszaniu się – nie będę komentować – ale zalecam
                    jednak wizytę u dobrego psychologa.
                    • olka_posrednik Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 22:46
                      meewaa napisała:

                      > Pani Olu, czy Pani ma jakieś problemy emocjonalne??
                      No chyba pani ma bo każdemu to mówi kto z Panią się nie zgadza, ja
                      mam problemy,Irma ma itd
                      >
                      > Ten wątek założył pośrednik, który uważa, że prowizję są za
                      wysokie.
                      > Zapoczątkował tą dyskusję, która rozwijała się całkiem ciekawie.
                      > Pani zaczęła do dyskusji zniechęcać, że własna działalność
                      > to „ciężki kawałek chleba”.

                      to moje słowa które zniechecaja do dyskusji???
                      Wklejam cytat żeby mogła Pani sobie przeczytać

                      Myślę że zmienisz zdanie, jak otworzysz swoją działalność
                      gospodarczą i zobaczysz jaki to łatwy chleb.
                      Jak najbardziej uważam ze prowizja zależy od trudności sprawy, co do
                      ceny tu się nie zgodzę, bo mieszkanie za 200 tys ogłasza się i
                      promuje inaczej niż rezydencję za 4 mln. Bo chyba każdy się zgodzi
                      że zlecając np mi sprzedaż rezydencjiza 4mln, liczy na więcej niż
                      gratka.pl?
                      Co do postu Pani Meewa, nie ma takiej opcji jak połowiczne
                      pośrednictwo za 0,75%, czyli skojarzenie stron i koniec, dalej rób
                      ta sobie co chce ta.Odpowiadam za transakcję od początku do końca,
                      czy mi się to podoba czy nie, czy tak ustaliłam z klientami czy
                      nie.Jeśli w między czasie coś pójdzie nie tak, i klient poda mnie do
                      KOZ-u, mam przerąbane, nie zachowałam szczególnej staranności w
                      wykonywaniu czynności,licencja odebrana jak amen w pacierzu.

                      .


                      > Podałam swoje argumenty i propozycje to Pani zaczęła śpiewkę, że z
                      > prawem niezgodne. Jak udowodniłam, że z prawem zgodne to Pani, że
                      > mnie nie stać i że mam pretensje. (w między czasie, że jestem
                      > agresywna i obrażam innych)

                      Co Pani udowodniła? Nic, ja mówiłam o umowach, Pani o prowizji, i
                      jak tu się dogadać z Panią?

                      > Ewentualne pretensje mogę mieć o to, że wypowiada się Pani w
                      imieniu
                      > litery prawa mając o tym prawie małe pojęcie.

                      dobrze że Pani ma większe :)

                      > Pieniędzy nikogo nie liczę tylko swoje, które mogą mi z kieszeni
                      > wybyć (dlatego min. uważam, że prowizje pośredników przy obecnych
                      > cenach mieszkań są za wysokie)
                      bardzo łatwy sposób, sprzedawać samemu.
                      > Co do Pani uwag o wieszaniu się – nie będę komentować – ale zalecam
                      >
                      > jednak wizytę u dobrego psychologa.
                      Każdemu Pani to proponuje kto sie z Panią nie zgadza, zaczyna to być
                      nudne.
                      Bez komentarza, bo co tu powiedzieć, żal mi Pani.

                      • meewaa Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 23:34
                        Pani Olu.
                        Wiedzę prawną mam całkiem sporą i choć przyznaję, że w dziedzinie
                        pośrednictwa przepisów szczegółowych nie znałam to znalazłam,
                        przeczytałam (w całości) zinterpretowałam i udałam się do prawnika,
                        który niektóre rzeczy potwierdził a niektóre moje wątpliwości
                        rozwiał.
                        Przypomnę, że do radcy prawnego udałam się po tym jak zamieściłam
                        ogłoszenie Sprzedaż Bezpośrednia i jak niektóre agencje pośrednictwa
                        przysłały mi umowy. Umowy jednostronne, które określały
                        zobowiązania, sankcje i kary umowne tylko dla jednej strony – dla
                        mnie. Nie określały natomiast czynności pośrednictwa. Tylko jedna
                        zdanie w tym temacie, że pośrednik do czegoś zmierza…..

                        > Co do Pani uwag o wieszaniu się – nie będę komentować – ale zalecam
                        >
                        > jednak wizytę u dobrego psychologa.
                        „Każdemu Pani to proponuje kto sie z Panią nie zgadza, zaczyna to
                        być
                        nudne.
                        Bez komentarza, bo co tu powiedzieć, żal mi Pani.”


                        To akurat zaproponowałam tylko Pani, jak się Pani wieszać chciała.
                        Po ostatnich Pani postach jednak zmieniam propozycję. Zalecam
                        terapię domową:
                        Gdy emocje już opadną…..niech Pani sobie zrobi gorącą kąpiel a potem
                        usiądzie w zaciszu swojego domu, zamknie oczy i zrobi kilka
                        głębokich wdechów i wydechów…..wdech, wydech……A potem niech się Pani
                        uszczypnie i poważnie zastanowi czy Pani wypowiedzi mają sens czy
                        tylko sens nonsensów.
                        Mnie już proszę na to nie odpowiadać….proszę odpowiedzieć samej
                        sobie.
    • b.zyla Re: Ile powinno kosztować pośrednictwo? 03.04.08, 01:25
      i mamy małe podsumowanie tematu !

      zegmarek napisał kluczowe zdanie - nie lata tanimi liniami bo kocha
      życie !

      tak się składa , że ja też i nimi latam ! Dlaczego ?

      Mógłbym latać liniami drogimi jak Lot , gdzie średnia wieku samolotu
      ( a to jest kluczowe) jest kilkukrotnie wyższa niż np Ryanair . Bo
      Lot ledwo przędzie wiec niby za co mają kupować samoloty , mało tego
      złomem lata centralwings - spółka lotu ....
      Nie wspomne o odsetek skasowanych lotów , spóźnionych , zgubionych
      walizek - pod tymi względami Ryanair bije konkurencje - to wszystko
      już od 40 zł za bilet ( tylko podręczny odprawa online ) , w 2 str
      wiele lotów po 100 zł !

      To jest ta filozofia biznesu ....
      albo ktoś to rozumie albo nie ....

      Ktoś powie , że się nie da bo przepisy , bo licencje itp. A kto
      powiedział , że nie da się ominąć przepisów ? Kto powiedział , że za
      pewne działania podpisze się pośrednik ? Najważniejsze , że efekt
      będzie odpowiedni , może to zrobić spółka córka - agencja
      marketingowa ....
      więcej nie powiem bo i po co :)

      Podam jako ciekawostke, wracając do ryanair - linia ta ciągnie z
      każdego małego miasta gdzie latają ok 1 mln złotych rocznie (
      Bydgoszcz , Rzeszów itp ) w ramach ... opłaty za reklame na ich
      stronie ! Nie można dopłacać za loty , ale kto powiedzial , że nie
      można kasować za reklamę regionu na stronie którą odwiedzają miliony
      ludzi ? nawet jak to sprzedaje firma "reklama w ryanair"

      Pozdr,

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka