Dodaj do ulubionych

Na "Werandzie"

13.02.13, 13:35
nowy konkurs i moj nowy zwiazany z nim do Was apel:
Kochani! znow "konkuruje" w "Werandzie" i prosze o glosowanie na zdjecie pod tym linkiem
www.weranda.pl/konkurs?controller=photo&zid=4734
Oraz w imieniu naszej Meto-Niennte, ktora w tym samym konkursie ladnie zadebiutowala na jej zdjecie, widoczne tu:
www.weranda.pl/konkurs?controller=photo&zid=4739
Zeby zas Wasze glosy byly maksymalnie skuteczne prosze, zebyscie je oddali jak najpozniej- tuz przed uplywem terminu, tzn najlepiej po poludniu a idealnie - tuz przed polnoca 18.02.
Oczywiscie iml wyzsza liczbe punktow przyznacie, tym lepiej, ale do sukcesu beda nam potrzebne noty 4-6 punktow.
Dziekujemy z gory.
Obserwuj wątek
        • felinecaline Re: Na "Werandzie" 18.02.13, 12:10
          To jest dowod zerowej "swiadomosci sztuKi" w polskim narodzie. Pasek tapety produkowanej na setki kilometrow uznaje sie za dzielo sztuki.
          Trzebaby po raz enty uruchomic kontakty i zrobic to samo, co ze szkatulka.Zaraz zaloze konto "kasztelance", ktora wlasnie sie zapowiedziala z mini-wizyta.
              • marguy Re: Na "Werandzie" 18.02.13, 23:15
                Obejrzalam sobie kilka innych "prac" i przerazona ogromna iloscia kiczu za glowe sie zlapalam.
                --
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ie/gf/mxda/LCjJeCitccIsRb4s7X.jpg Plaire à tout le monde, c'est plaire à n'importe qui. [Sacha Guitry]
                • felinecaline Re: Na "Werandzie" 18.02.13, 23:31
                  Tam kiczu i chaly jest 90%, niestety, to jest polskie "widzenie" sztuki.
                  Jedno zastrzezenie: Ja kicz wlasciwie bardzo lubie i uwazam, ze pogarda do niego jest niesprawiedliwoscia.Nie znosze jednak tego, co za moich "artystycznych" czasow nazywalismy "szmira" a w porowniu z czym poczciwy kicz to poziom Himalajow jeszcze.
                  Tam np byl niewatpliwie kiczowaty choc calkiem niezly pejzaz morski. A przyklad "szmiry"? No, chocby ta slawetna granatowa szkatulka albo bobasek z modeliny.
                  Wyjasniam odnosnie mojego zdjecia: Na nim w glownej roli moj najwiekszy skarb "sztukowy" - glowa mojego Autora wyrzezbiona przez jednego z Jego pracownikow tuz po wojnie.
                  Autor "Autora" byl Niemcem zatrudnionym w tym w przedsiebiorstwie i w ramach wdziecznosci za w miare bezpieczne miejsce "na przeczekanie" sportretowal wszystkich swoich kolegow.
                  Tato byl ponoc najbardziej "udanym" dzielem a rzezbiarz twierdzil, ze dodatkowo jednym z latwiejszych do sportretowania ze wzgkedu na ostrosc rysow - nic dziwnego - "dopieroco" wrocil z obozu jenieckiego w Mürnau.
                  W moim rodzinnym mieszkaniu pamietam te glowe ustawiona na najwyzszym mozliwym piedestale - piecu w pokoju dziennym.
                  Teraz (normalnie) stoi na samej gorze...mebloscianki w mojej sypialence.
                  • niennte Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 09:35
                    felinecaline napisała:


                    > Wyjasniam odnosnie mojego zdjecia: Na nim w glownej roli moj najwiekszy skarb "
                    > sztukowy" - glowa mojego Autora wyrzezbiona przez jednego z Jego pracownikow tu
                    > z po wojnie.
                    > Autor "Autora" byl Niemcem zatrudnionym w tym w przedsiebiorstwie i w ramach wd
                    > ziecznosci za w miare bezpieczne miejsce "na przeczekanie" sportretowal wszystk
                    > ich swoich kolegow.
                    > Tato byl ponoc najbardziej "udanym" dzielem a rzezbiarz twierdzil, ze dodatkowo
                    > jednym z latwiejszych do sportretowania ze wzgkedu na ostrosc rysow - nic dziw
                    > nego - "dopieroco" wrocil z obozu jenieckiego w Mürnau.


                    No i wszystko rozumiem, bo gdzieś tam przemykało mi przez głowę, że Twój Tata musiał być bardzo chudy albo autor rzeźby przesadził...
                    • felinecaline Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 12:01
                      big_grin
                      A Ty, skromnisiu przemilczalas, ze zdobylas baaaardzo dobre 2 miejsce? Najszczerzej gratuluje i zachecam do udzialu w nastepnych konkursach, wlasnie jest jeden "salonowy", wiec w sam raz smile.

                      No a zeby bylo smieszniej ja (znow) przegralam i to co gorsza z granatowa szkatulka!
                      chyba p...dykne jaki granat na te "Werande" czy co?!
                      Eeeetam, wazne jest zeby wziac udzial i dalej bede brala.
                      • niennte Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 14:16
                        Przegrać z liśćmi monstery czy ze szkatułką, to prawie to samo big_grin

                        Właśnie dodałam nowe zdjęcie do następnego konkursu, to wciąga... Choć nie jestem zadowolona, bo cały czas, chociaż zrobiłam kilka i starałam się jak mogłam, gdy było odpowiednio jasne, to wychodziło trochę nieostre sad Takie w końcu dodałam, bo nie wiem, kiedy w końcu doczekam się u siebie słońca sad Nie pamiętam tak ponurej zimy - cały czas zachmurzenie, ciemno lub bardzo ciemno, ponuro sad I znowu od rana sypie śnieg sad

                        Wracając do konkursu, nagrody mnie nie interesują, ale porywalizować zawsze warto. Choć już sobie wyobrażam, co zobaczę na fotkach rywali wink
                        • felinecaline Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 16:51
                          Oj, wciaga, wciagaaaaa!
                          x razy przedrywalam tam "o wloss" w ostatnim momencie i dlej mam ochote na kazdy nastepny konkurs.
                          A co do ostrosci - z kazdym aparatem foto sprzedawany jest program do obrobki zdjec.
                          On wczzytuje je do pamieci komputra a potem automatycznie rejestruje je w Toim komputrowym programie przechowywania zdjec.
                          I te programy maja funkcje korekty: ostrosci, naswietlenia, nasycenia barw, temperatury barw itepe, czasem tez i rozne efekty specjalne. Ja mam z aparatem Finepixviever a czasem dodatkowo korzystam tez z programu, ktory kupilam z moim staaarym skanerem: Ulead Photoexpres.4.0 i zauwaz - od kiedy je stosuje nawet ...Joanka sie nie skarzy , ze jej sie wzrok pogorszyl tongue_out
                          • krzysztof_wandelt Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 18:03
                            Dziewczyny... program zaden nie pomoze jesli oryginal jest nieostry
                            tez mam juz wzrok do kitu, w lustrzance mam korecje optyki do kulawego wzroku
                            ale przy malpie proponuje wam jedyne mozliwe rozwiazanie:
                            1. maly statywik lub dobra podstwka np. slownik wink
                            2. ustawić zakotwiczony aparat na obiekt i przycisnac samowyzwalacz
                            3. odsunac sie od aparatu i nie oddychac
                            4. jak puknie zdjecie sprawdzic i podziwiac
                            5. teraz jak nazwiemy jakos te zdjecie mozna go obrabiac w programie = polcienie, krojenie, nasycenie, ostrosc, jesli portret to szumy


                            --
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
                            smacznego
                            --
                            rocznica
                            • niennte Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 18:15
                              Nie jestem zdolnym fotografem sad
                              Umiem ustawić fotografowany obiekt (zwłaszcza, jak się nie rusza wink), natomiast nie potrafię wykorzystać wszystkich możliwości aparatu sad
                              Przy ładnej pogodzie, czyli wystarczającej jasności, zdjęcia wychodzą mi dobre (ładne i ostre) z automatu. Natomiast kiedy jest buro i ponuro, ustawiam aparat na ikonkę taką jakby nocną (sorry za opis, pewnie zawodowy fotograf pękłby ze śmiechu), wtedy wychodzą jasne, bez przekłamań lampy błyskowej, ale właśnie czasami trochę nieostre sad
                              Zresztą, aparat i tak sprawuje się przyzwoicie, bo jednak ma swoje lata. Może to też ma wpływ, a wszelkie instrukcje obsługi już dawno zaginęły.
                            • felinecaline Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 18:21
                              Ja jestem adeptka "strzelania seria", zwlaszcza w plenerze (jak wczoraj, kiedy naprawde nie bawilam sie w dlugie celowanie i jakiekolwiek manipulacje ostroscia) wiec statyw raczej odpada smile.
                              A po zdjeciu zdjecia jego retuszowanie sprawia mi mase uciechy, czasami udaje sie nawet uzyskac niespodziewane obrazki o calkiem nie-fotograficznym looku (klania sie moj ukochany Ulead).
                              Ja tez "puszcze" zdjecie na nowy konkurs, ale potrzebuje jakichs 3 dni nieobecnosci K na przearanzowanie salonu. Dzis proponowalam drobne zmiany, bo wieczorem mamy urodzinowego goscia, ale grymas na obliczu jubilata powiedzial mi wszystko to, czego rzeczony jubilat powiedziec sie nie odwazyl.
                        • niennte Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 18:27
                          Dodaj, Feline, dodaj, bo moje zdjęcie na razie bardzo samotne sad
                          Ktoś dał mi szóstkę (nie wiem, kto), ale szybko ktoś zawistny musiał mi dać pałę, bo zdjęcie spadło na 3,5 sad
                          Ja faktycznie, tak jak uczyłaś, dołożę swoje punkty w ostatniej chwili.
                          • felinecaline Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 19:09
                            Dam Ci "6", ale w niemal ostatniej chwili, bo wtedy nie zdazy dostac ocen nizszych i spasc w klasyfikacji.
                            Zdjecie tez warto dodawac tuz przed uplywem terminu i ja przewaznie tak robie, jesli wytrzymam oczekiwanie.
                            A "6" kazdy dostaje na dziendobry, potem kazda ocena nizsza odejmuje po kilka dziesiatych punkta - nigdy nie rozgryzlam tego "po ile", zdaje sie, ze to jakis % biezacej oceny, wiec malo to sprawiedliwe.
                            Ale liczy sie zabawa big_grin
                            • niennte Re: Na "Werandzie" 19.02.13, 19:22
                              Aha.
                              No cóż, jeżeli ktoś dał mi tę pałę, bo mu się nie spodobało zdjęcie, to miał do tego święte prawo, aczkolwiek bardziej stawiam na jakiegoś rywala z zakończonej edycji.
                              Nic to.

                              Myślałam, że tam już przede mną był stos zdjęć czekających na akceptację (bo poprzednio czekałam prawie dobę i już myślałam, że nie spełniam jakichś kryteriów), a tymczasem ukazało się bardzo szybko po wstawieniu i zaskoczyło mnie, że jestem pierwsza. Fakt, zanim konkurs się skończy, nikt już nie będzie pamiętał o moim zdjęciu sad
    • niennte Re: Na "Werandzie" 25.02.13, 13:35
      Ogłoszono wyniki konkursu o sztuce w domu.
      Rzekłabym, że gust jurorów nie różni się bardzo od gustu uczestników sad

      I naprawdę nie o to chodzi, że nie ja wygrałam, ale IMHO, były ładniejsze.


      Cieszę się również, że nie mam szans na wygraną w aktualnym konkursie, bo wyczytałam w regulaminie, że warunkiem odbioru nagrody jest "polubienie" na FB strony sponsora uncertain
    • niennte Re: Na "Werandzie" 11.03.13, 22:39
      Zagłosowałam na nasze zdjęcia, przejrzałam punktację.
      W tej chwili na pierwszym miejscu jest w miarę przyzwoity salon, niestety dwa następne to wyjątkowe koszmarki: jedno z różowymi ścianami i czerwonymi kanapami, drugie z krzesłami chorymi na skoliozę i rysunkiem (czy naklejką) na ścianie.
      sad

      Ciekawa jestem punktacji jury, choć nie spodziewam się cudów. Mam nawet swoich faworytów smile
      --
      Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
      • felinecaline Re: Na "Werandzie" 11.03.13, 23:07
        Meto! Musi wygrac chala!!!Bo przeciez autor w miare pprawnegownetrza nie kupi nic u sponsora big_grin
        Ja mam te swoja teorie "ostatniej chwili", ale obserwujac przebieg widze, ze bierze oa w leb, bo sa rozne manipulacyjki
        Np bral "" na dziendobry albo rozna wartosc punktu w zaleznosci od etapu gry i sytuacji
        Nic to, nie gram dla wygrnej a dla "zamacenia" w tym swiatku werandowych i w ogole krajowych kryteriow
      • felinecaline Re: Na "Werandzie" 28.03.13, 16:01
        I dobrze zrobilas (prawda, ze to "wciaga"?).
        Ja tez dodam i dodatkowo dodam im jeszcze liscik, co ja mysle o ich propozycjach "przecieranej" Francji i o Francji takiej jaka jest.
        Lece zobaczyc Twoja fotke.
        No i moje 6 "." masz w kieszeni.
        • felinecaline Re: Na "Werandzie" 03.04.13, 23:37
          Chyba mi odrzucili fotke z konkursu. w kazdym razie od 23.00 2.04 sie nie pojawila.
          Zapewne dlatego, ze "poszlam po bandzie" i wyslalam "Francje kolorowa" - nie dosc, ze fotke ale i opis(przypis) w ktorym jasno naisalam, co mysle o uprawianiu "prania mozgow" publicznosci odnosnie "wybielanego" stylu ...no wlasnie jakiego? pseudofrancuskiego, tak samo "pseudo prowansalskiego" czy " niby-toskanskiego".
          A to przeciez czysty merkantylizm i "wciskanie kitu" i to teraz, kiedy ludziska juz jezdza do tych roznych nie tak znow odleglych krain tongue_out
          • niennte Re: Na "Werandzie" 04.04.13, 00:02
            Właśnie się zastanawiałam, dlaczego nie ma Twojego zdjęcia sad

            Ale przyznam Ci, że jak kiedyś wpisałam w Google "styl francuski", to mi w grafice wyskoczyły głównie białe przecierki, dekupaże i taka niby Prowansja.
            Przypuszczam, że znalezieni sponsorzy narzucają temat kolejnych konkursów i oczekują zdjęć wnętrz, w których będą pasować ich produkty wink
            --
            Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
            • felinecaline Re: Na "Werandzie" 04.04.13, 21:01
              Wahalam sie miedzy tymi dwoma:

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/3btTe9xVS6fmjsv2OB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/FoFck7yW2eoVVKUbVB.jpg
              Przy czym to drugie byloby oczywiscie spionizowane i skorygowane.
              Ale stracilam zapal i wyslalam "kolorowa Francje".
              Zreszta serwantke tez by odrzucili z tego samego powodu. Dla "wnetrzarzy" Francja = wybielacz chemiczny a "wierni w pismie" to kupuja (razem z pismem) i to jest tragedia.





                • felinecaline Re: Na "Werandzie" 04.04.13, 23:01
                  Zaladuj sobie do swojego unikalnego wezla, ze to gazeta nie jest dla mnie wiarygodna. Potem , zeby dowiedziec sie dlaczego,zarezerwuj wakacje w Prowansji a jak juz tam dotrzesz to otwieraj szeroko oczy i zrob pare zdjec na wieczna rzeczy pamiatke.
                    • felinecaline Re: Na "Werandzie" 05.04.13, 11:16
                      Bo ktos, kto byl w Prowansji cialem i umyslem zauwazylby roznice pomiedzy stanel faktycznym a "tryndem" komercjalnyl, ktorego w owczym pedzie uczepily sie staddnie magazyny wnetrzarskie i sprytne firmy meblarsko - dekoragtorskie, by uplynnic maximum szajsowatego towaru, ktory zostalby natychmiast wysmiany przez np Mistrala czy innych Prowansalczykow dbajacych o rzeczywista tradycje regionalna.
                      Francja to nie tylko Prowansja i tylko tu masz racje, regionow jest wiele i wszystkie bardzo roznia sie jeden od drugiego a ludnosc je zamieszkujaca te tradycje podtrzymuje, jednak szczesliwie bez popadania w szowinizm regionalny i tak Breton mieszkajacy w tradycyjnym domostwie z granitu pokrytym strzecha (! big_grin) pielegnuje pieczolowicie te strzeche a w salonie ustawia przysadziste, pozornie toporne meble debowe, ale podziwia "mas" swojego kumpla wlasnie z Prowansji, pokryty rozowa (o zgrrrrozzzzo tongue_out) dachowka, o "budyniowo-bezowych lub ochrowych scianach, niebieskich odrzwiach i okiennicach i o zgrozo bis z posadzka w salonie big_grin.
                      • joanka-r Re: Na "Werandzie" 06.04.13, 11:11
                        skoro gazeta ci nie pasi, bo odbiega od twoich oczekiwań to po wafla sie tam pchasz od lat?
                        --
                        ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
                        by Zia 86.
                          • niennte Re: Na "Werandzie" 06.04.13, 12:04
                            felinecaline napisała:

                            > Skoro ja ci nie pasuje to dlaczego uparcie pchasz sie na to forum?
                            >

                            O, właśnie! Też miałam coś w tym sensie napisać...
                            --
                            Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
                            • felinecaline Re: Na "Werandzie" 06.04.13, 16:10
                              To zaczerpnij jeszcze jeden, ale najwazniejszy. Zauwazylas pewnie, ze na "Wnetrzach" ignoruje pewne osoby, w tym niejaka joanke.r
                              I gdyby przypadkiem owa joanka zalozyla jakiekolwiek forum to z pewnoscia bym sie po nim nie blakala.
                                • felinecaline Re: Na "Werandzie" 07.04.13, 11:53
                                  Tak, ale prywatne, co mowi Ci jego uberpuder mac zalozycielka i tylko mojej wyjatkowej wyrozumialosci a jeszcze wiekszemu lenistwu zawdzieczasz, ze nie otworzylam sobie opcji "zarzadzaj forum", potem "blokady" (czyli smietnik) i nie umiescilam tam twojego logina.
                                  No, ale w koncu te jest forum m.in leni. Widac ta cnota udzielila sie tez i Meto, ze sama jako wespol-zespol uprawniona nie dokonala tejze utylizacji "blokady". Podziwiam Jej cierpliwosc, tolerancje i zamilowanie do samoumartwiania, ze godzi sie czytac Twoje wybryki i we "Wnetrzach" i tu.
                                  A teraz do garow, mamuska! I buty wypastuj!
                                • niennte Re: Na "Werandzie" 07.04.13, 12:39
                                  joanka-r napisała:

                                  > forum jest publiczne.

                                  I tu się mylisz. TO forum jest prywatne Tutaj rozmawiamy sobie w gronie przyjaciół i dbamy o miłą atmosferę, podczas gdy na forum publicznym znajomych się nie wybiera sad

                                  Z przyjemnością przyjmujemy tutaj miłych gości, ale jeżeli gość wchodzi w gumiakach prosto z obory, to niech się nie zdziwi, że może zostać wyproszony.
                                  Nasze forum - nasze warunki.
                                  --
                                  Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
    • niennte Re: Na "Werandzie" 08.04.13, 13:37
      Jakby mi ktoś chciał dorzucić punkcików, to poproszę smile))

      www.weranda.pl/konkursy?controller=photo&zid=4822
      Głosowanie do jutra.
      --
      Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
      • felinecaline Re: Na "Werandzie" 08.04.13, 15:09
        Dalam Ci juz pierwsza 6, dostaniesz jeszcze druga.
        Ale to daje tylko pare dziesietnych punktu - nie wiem dlaczego, dowod, ze tylko "wuelkie umysly w rodzaju joankowego moga uwazac Werande za miarodajna.
        • felinecaline Re: Na "Werandzie" 08.04.13, 21:17
          Nawet trzecia dostalas, od Zoski - Kasztelanki, ktora sonie specjalnie konto zalozyla i wspolnie sie niezle usmialysmy z tej werandowej "francji-elegancji" (rodzaj zapisu z premedytacja).
          • niennte Re: Na "Werandzie" 08.04.13, 22:09
            Cieszę się i bardzo dziękuję smile smile smile

            Obawiam się, że w tym konkursie nagrodę publiczności zdobędzie klozet sad
            --
            Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
            • felinecaline Re: Na "Werandzie" 08.04.13, 22:21
              Nie ma za co, to byla czysta przyjemnosc w dodatku przy bablowcu smile
              No, coz, na szczescie pieszo bo pieszo ale Ludwiki i do klozetu chodzily i po ludwikowemu to sie nazywa "cabinet" - co, jak elegancja to elegancja.
              Korci mnie zalozenie watku "Francja - elegancja regionami" oczywiscie zaczynajac od nieszczesnej Prowansji. Co Ty na to?
                • felinecaline Re: Na "Werandzie" 08.04.13, 23:03
                  Ale przynajmniej wiesz, czy Cie to interesuje ( z obrazkami na "podparcie") czy masz w nosie.
                  Narazie obejrzyj sobie to:
                  www.tripadvisor.fr/Hotel_Review-g187209-d198278-Reviews-Villa_Gallici-Aix_en_Provence_Bouches_du_Rhone_Provence.html
                  • niennte Re: Na "Werandzie" 09.04.13, 09:40
                    No właśnie, obrazki to oglądam, ale że nie mam pojęcia o francuskim (języku), to nawet ciężko mi się rozeznać, o co tam chodzi sad
                    --
                    Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
                                • felinecaline Re: Na "Werandzie" 10.04.13, 12:08
                                  Nieee, Metus, to jeszcze nie prezentacja laureatow, aczkolwiek to zdjecie w swietny sposob podsumowaloby ten konkurs big_grin
                                  Ja juz mam koncepcje kolejnego zdjecia. I sporo prasowania w perspektywie big_grin
                                  • niennte Re: Na "Werandzie" 10.04.13, 12:33
                                    Wygrał w konkursie internautów.

                                    Jeżeli to czyta Joanka, to objaśniam, że ja ani nie chcę wygrać, ani na to nie liczę. Zdjęcia wstawiam z innych powodów, a głównie dla przyjemności.
                                    Z takimi nagrodami nie miałabym co robić wink

                                    W obecnym konkursie nic nie umieszczę, aczkolwiek podejrzewam, że nie doczekamy się - oprócz zdjęcia Feline - niczego innego oprócz lawendy, białych przecierek i kieliszków big_grin
                                    --
                                    Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
                                      • niennte Re: Na "Werandzie" 10.04.13, 13:14
                                        W każdym razie Ty wiesz, jak wygląda prawdziwa Prowansja i styl prowansalski.
                                        Ja, prawdę rzekłszy, nie wiem, nie byłam sad
                                        WE Francji zaliczyłam Paryż, Normandię, Bretanię i część Lazurowego Wybrzeża.
                                        --
                                        Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
      • krzysztof_wandelt Re: Na "Werandzie"- kiedy??? 20.04.13, 09:49
        jak wlaczam watek to wyswietla mi pierwszy post ktory myli... ustawilem w smartfonie alarm na 23:50 zeby zaglosowac, a okazalo sie ze to bylo dwa miesiace temu sad
        jednak przy otwieraniu dlugoteminowego watku trzeba pierwszy tytulowy post dac informacyjny a meritum doopiero w nastepnym
        wowczas otwierajac nie wchodzi w oczy cos co bylo minelo

        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
        smacznego
        --
        rocznica
      • felinecaline Re: Na "Werandzie" 20.04.13, 14:09
        Siuuuuch!Pierwsze koty za ploty i jako takiego "na pozarcie" wysylam dzisiejsze zdjecie prowansalskiego aperitifu na jego konto.
        Na przyklad to:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/MIAwsI83PMu4KsCHDB.jpg

        Kilka innych ujec jest w mojej galerii, jeszcze sie chwile zastanowie i wysylam na konto jaskocurek.
        • felinecaline Re: Na "Werandzie" 23.04.13, 17:11
          Dostalam dzis wiadomosc z "Werandy", ze "juz" zamiescili zdjecie Kicura.Zaproponowalam im cos w rodzaju tutejszego postu o Prowansji a dowolnej okolicy, naprawde chetnie bym cos napisala.
          • felinecaline Re: Na "Werandzie" 24.04.13, 11:49
            Korzystam z przymusowego wolnego dnia i pieeeeknej iscie srodziemnomorskiej pogody i za godzinke jade z Sofija- Kasztelanka, jej kolezanka rowniez kasztelanka i Kicurem na przyczepke piknikowac w pobliskim tongue_out "ogrodzie srodziemnomorskim", gdzie wyzej wspomniana "silna grupa" zrobi kilka serii zdjec na werandowy konkurs.
            Nawet zarciucho prowansalskie przewidzialam big_grin a poniewaz robilam po raz pierwszy to mam nadzieje, ze bedzie jadalne.
            • niennte Re: Na "Werandzie" 24.04.13, 12:45
              No to zazdroszczę smile

              Ja zabieram się do zdzierania tapety.

              Za to listki na drzewach coraz bardziej widoczne smile
              --
              Dlaczego mysz ma ogon? - żeby się zbyt gwałtownie nie kończyła big_grin
              • felinecaline Re: Na "Werandzie" 24.04.13, 19:43
                Wlasnie tyle co wrocilam, wczytalam i skorygowalam zdjecia.
                Jestem absolutnie KO, upal jak w ...Prowansji tongue_out a bylo tak:



                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/V2qfHmHBjqHmISIeoB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/6J2t3JaMYkNnf2bt3B.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/U0zWHYpWYAKBeIsfvB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/ymgxWrytngUvmekWqB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/U0zWHYpWYAKBeIsfvB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/VAb1iEc01DDKSfq6oB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/0oqpHBwmxTjfDPWO7B.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/B5VNBz9nBb8Zbb2EGB.jpg

                a zeby nie bylo watpliwosci: piknik "silnej grupy" mial miejsce nie w Prowansji a w Anjou, o jakies 10 km od mojego domu.
                Ze to nie Prowansja niech swiadczy ten typowy dla architektury andegawenskiej lupkowy dach palacyku i obecnosc Loary u jego stop

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/Jkwy5SNCw8q7vhsflB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/ssoUAoDF7ShbaArG4B.jpg

                  • felinecaline Re: Na "Werandzie" 24.04.13, 20:30
                    A "smakowicie" po prowansalsku bylo tak:
                    - apero: oczywiscie "Pastis", ktorego piersiowka jest chyba widoczna na ktoryms zdjeciu. JAko "zabawpyski" do pogryzania oliwki, migdaly, figi. Niestety, nie okazaly sie fotogeniczne
                    -entrée: pissaladiere (prowansalska tarta cebulowa z anchois i oliwkami, pieklam po raz pierwszy w zyciu, wyszla wbrew wszelkim obawom niezwykle wrecz pychotna.
                    - danie glowne ... kurak prosto z grila w Géancie (Sofija "dala plame")
                    ale za to popity rozowym winkiem prowansalskim.
                    - dessert: specjalnosc Kicura przez niego wlasnorecznie spreparowana "szarlotka" w wydaniu francuskim, cos w rodzaju "tiramisu" z ananasem i zurawina (z braku laku, bo akurat wczoraj nie mialam w domu innych owocow).
                    Dla nienasyconych nugat prosciutenko z Montelimar (stolicy tego specyjalu).
                    Prosze zwrocic uwage na kolorystyke typowych tkanin prowansalskich (obrusy i serwetki) - wszechobecnemotywy cykad, lawendy i slonecznikow.
                    W naturze zas zamiast cykad towarzyszyl nam chorek rozpustnych zab andegawenskich tongue_out w pelnej rui.


    • niennte Re: Na "Werandzie" 27.04.13, 09:26
      Komentarz, który najbardziej mnie rozbawił: "Prowansja kojarzy mi się z wielkimi koszami i duchem czasu...."

      big_grin big_grin big_grin
      --
      Kryzys, panie. Nie ma na ekstrawagancje dizajnerskiewink (by Panczez)
      • felinecaline Re: Na "Werandzie" 27.04.13, 10:29
        Mnie one w wiekszosci przyprawiaja o niebezpieczenstwo "skretu kiszek" tongue_out
        Kiedys byl tali "kawal": "coscie towwarzyszu wyniesli z zebrania?" - e tam, nic wielkiego- tylko popielniczke".Teraz ten konkurs odpowiada na pytanie: "co nuworysze w rodzaju ...hmmmm... wynosza z podrozy"
        Tymczasem dzis przygotowuje sie do zrobienia decydujacego zdjecia - tym razem zmontuje mozaike.
        Na zewwnatrz jest wlasnie marnowate 10°, wiec mnie nie "gzi" w plenery, bede sobie montowala mozaike zdjeciowa.
        Jak mi nic nie przeszkodzi to napisze ci 0.

        • niennte Re: Na "Werandzie" 27.04.13, 12:05
          Wczoraj malowałam cały pokój na biało, dziś rzucam granatem na ścianę big_grin
          Na razie wyznaczam linie proste z poziomicą i klnę na krzywe ściany i sufit uncertain

          --
          Dlaczego mysz ma ogon? - żeby się zbyt gwałtownie nie kończyła big_grin
            • felinecaline Re: Na "Werandzie" 27.04.13, 23:18
              Ty sie nameczylas nad malowaniem sypialni a ja jak glupia krecilam w kolko z montazem konkursowej mozaiki prowansalskiej.
              Kasztelanka z sasiadka porobily zdjecia na pikniku i mnie zostawily obrobke, wlasnie zrobilam dla Sophie, jutro bede miala powtorke z rozrywki dla Gaelle i na moje wlasne konto.
              Sofijowa mozaika jeszcze czeka na "wyrok" admina werandy. Ledwie co ja skonczykal.


                • felinecaline Re: Na "Werandzie" 29.04.13, 22:50
                  Tym razem prosze szanowne leserstwo o gremialne glosowanie najlepiej samymi 6 na:

                  www.weranda.pl/konkursy?controller=photo&zid=4888
                  www.weranda.pl/konkursy?controller=photo&zid=4879
                  Termin: 6.05.2013
                    • felinecaline Re: Na "Werandzie" 29.04.13, 23:37
                      Dzieki serdeczne z gory.
                      Ja jako osobny autor nie wystepuje w tej edycji, ale zdjecie chatelaine (kasztekanki) to lozaika zdjec Zoski, mojego i jeszcze jednej kasztelanki - sasiadki z przeciwleglego "skrzydla".

                        • felinecaline Re: Na "Werandzie" 05.05.13, 20:16
                          Kochani! Oto pozycja naszych prowansalskich zdjec w chwili obecnej:

                          www.weranda.pl/konkursy?controller=photo&zid=4888
                          3.09 pkt
                          (ex-equo zsmile
                          www.weranda.pl/konkursy?controller=photo&zid=4878
                          Dalej jest zdjecie Kicura
                          www.weranda.pl/konkursy?controller=photo&zid=4879
                          2,33 pkt

                          W klasyfikacji prowadzi z 3,66 pkt:
                          www.weranda.pl/konkursy?controller=photo&zid=4870
                          Oglaszam mobilizacje generalna - zostalo 27 godzin i 45 minut.

                          Ewentualne zwyciestwo oblewamy jak dojade.
                                  • felinecaline Re: Na "Werandzie" 07.05.13, 09:55
                                    Ja sie jeszcze na "bukiety lawendy zgadzam i to z przyjemnoscia ( sa na pewno bardziej w temacie niz seria niewiadomych "rur" w drewnianej skrzyni albo anonimowa uliczka tylez prowansalska co burgundzka czy alzacka (zadnego ewidentnego znaku rozpoznawczego.
                                    My popelnilysmy blad robiac montaz, co sprawilo, ze znikly pewne szczegoly.
                                    Ale pozycje mialysmy dobra, chyba, ze okolo polnocy Wera "cus" namieszala, bo oceny zmienialy sie w tempie sprintu olimpijskiego.
                                    Zaraz tam zajrze. Milego dnia - ciagle tyrasz nad tymi gimnazjalistami?
                                    • felinecaline Re: Na "Werandzie" 07.05.13, 10:00
                                      Nie namieszala, za "mozaike" i kicurowy stol piknikowy mialysmy tyle samo pkt wczorej okolo polncy co dzis rano, "bukiecikom" nagle wieczorek dodano sporo plt a uliczce tylez mniej - wiecej odjeto.
                                      Logicznie powinnysmy miec 2 miejsce big_grin
                                      • niennte Re: Na "Werandzie" 07.05.13, 10:32
                                        Ja zaglądałam do konkursu niedługo przed północą i wtedy jeszcze montażyk "kasztelanki" był na pierwszym miejscu.
                                        Na bukiety zagłosowali chyba w ostatniej chwili.

                                        Dziś po południu ostatni dzień pracy. Mam nadzieję, że zarobiłam na nowy/stary fotel do nowej/starej sypialni smile

                                        Jutro przywożą i montują mi łóżko, a A. przywożą nową sofę smile Lubię takie zmiany smile
                                        --
                                        Dlaczego mysz ma ogon? - żeby się zbyt gwałtownie nie kończyła big_grin
                                        • felinecaline Re: Na "Werandzie" 07.05.13, 11:13
                                          Przed polnoca? U mnie po otwarciu strony konkursowej juz po 23.00 stalo napisane, ze "glosowanie sie zakonczylo".Mialysmy zdaje sie 3,47 jako najwyzsza ocene a po powtornym wejsciu na "konkursy" juz mniej. Glosowac nie bylo mozna juz od okolo 23.00 wiec potem musiaky trwac ozywione "przeliczanki".
                                          W sumie o ich manipulacjach wiedzialam od pierwszego konkursu, ale bawi mnie branie udzialu (i zmusza do robienia ciekawych zdjec).
                                          Pisala do nas "prowadzaca" konkurs osoba z "Wery" i ...moze bedzie ciag dalszy pozakonkursowy smile.