Dodaj do ulubionych

Kolory, ubiory czyli watek Kicura

13.08.09, 21:55
ktory oburzon, ze do tej pory nie udzielono Mu kawalka foruma pod Jego
szmaciarska specjalnosc molestuje mnie od paru godzin, zebym Was przepytala na
okolicznosc Waszych upodoban westymentarnych i zawartosci Waszych szaf.
Co lubicie, co nosicie, czego w zadnym wypadku nie zalozycie itepe.
, gdzie kupujecie
Obserwuj wątek
      • felinecaline Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 13.08.09, 22:43
        No to ja wprost przeciwpoloznie: spodnie i wszelkie pochodne baaaaaardzo
        rzadko,sukienki, kiece i spodnice jak rok okragly.
        Oczywiscie w zyciu prywatnym, bo w robocie problem rozwiazuje dla mnie Ciotka
        Marianna -obowiazkowa "pizamka" i "bluza" (fartuchem) na ciuchy cywilne w dni
        wylacznie konsultacyjne (srodowe popoludnia).
        Kolory - od bieli po czern z wyklucszeniem zielenii niebieskosci w jakimkolwiek
        odcieniu, poza niesmiertelnym dzinsem, ktorego mam pare sztuk glownie na
        plenerowe imprezy z rodzaju "integracyjnych".
        Masa czerwieni, fioletow, troche bezu i brazu, wlasciwie moja garderoba jest na
        zasadzie kolorystycznego "puzzla". Ogrom indyjszczyzny, mnostwo akcesoriow
        szalikowatych,naszyjnikow i torebek
      • felinecaline Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 13.08.09, 22:53
        To nie hobby, a wlasciwie nie tylko hobby.
        Kicur jest z zawodu krawcem, obecnie juz na emeryturze, wiele lat na poczatku
        swojej kariery pracowal u "wielkich" tzw Haute Couture w Paryzu, ubieral wielkie
        postaci show-biznessu a nawet glowy koronowane, potem Mu wysiadlo zdrowie i
        wrocil na rodzinna prowincje i pracowal w firmie handlu odzieza meska tez z dosc
        wysokiej polki.
        Zawod wyssal z matczynym mlekiem, bo "Ymperatryca" tez byla krawcowa a On
        uparcie 3mal sie Jej spodnicy (dopoki mnie nie poznal tongue_out...).
        Juz w ...przedszkolu dostal nagrode na koniec roku za haft "zreczny".
        Teraz troche mi szyje, glownie jednak wyzywa sie w szmatach dekoracyjnych i
        szkoleniu chetnych w dzielnicowym stowarzyszeniu "wygodnego zycia".
        Ja to nazywam Jego Akademia Szycioprucia", ale ja zlosliwa zmora jestem.
      • metodiw Re: protestuje 15.08.09, 09:16
        No, po takim popisie niełatwo się ujawnić smile
        Zresztą jestem padnięta po wczorajszym wyjeździe, muszę strzelić sobie kawę i
        ogarnąć chałupkę smile
        • felinecaline a ja bojkotuje 15.08.09, 14:59
          bo u nas temperatura zacheca raczej do rozbierania sie i kapiolek.
          Teraz bedzie sjesta a pod wieczor wyprawa na kapielisko nad jeziorem dla
          leciutkiego plywanka.
          Pewnie tez jakis kolacyjny piknik, teraz nie da sie wyjsc nawet na balkon.
        • metodiw Re: protestuje 15.08.09, 16:46
          Dobra, to się ujawniam w wersji oficjalnej, na ślubie córki, 4,5 roku temu i
          tyle samo kg mniej smile:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/kntjpCGVPSfGbyljTX.jpg
          Jeżeli rzucą mi się do galerii, to wykasuję smile
          To są takie rzadkie chwile, kiedy wkładam spódnicę. Chyba mam dwie, w które się
          mieszczę smile smile smile
          A tak: spodnie długie, spodnie trochę krótsze, spodnie na kancik, dżinsy,
          spodnie sportowe, bawełniane w lecie smile Żakiety, marynarki, wdzianka, bluzeczki,
          sweterki. Nic szczególnego, większość ze sklepów dla ludu (Orsay, H&M).
          Kolory różne. Niedużo czerni, trochę czerwieni, reszta zielenie, szarości,
          niebieskie, granaty i najbardziej ulubione - fiolety i brudne róże.
          Przeważnie gładkie, raczej nie lubię wzorów.
          Buty i torebki pod kolor.
          Koraliki i korale lubię, zwłaszcza od czasu powstania blizny potarczycowej smile
          Nie lubię niczego w uszach (nie mam przekłutych) i branzoletek.
    • a74-7 Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 27.08.09, 13:41


      ktory oburzon, ze do tej pory nie udzielono Mu kawalka foruma pod
      Jego
      szmaciarska specjalnosc molestuje mnie od paru godzin, zebym Was
      przepytala na
      okolicznosc Waszych upodoban westymentarnych i zawartosci Waszych
      szaf.
      Co lubicie, co nosicie, czego w zadnym wypadku nie zalozycie itepe.
      , gdzie kupujecie


      czyli typowy watek mezczyzny : pokaz sie w znaczeniu : obnaz sie
      ;-DD
      Na wszystko.... przyjdzie czas,...przyjdzie czas... smile)))

      Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
    • a74-7 Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 29.08.09, 15:59
      wlasnie wyprasowalam i zapakowalam na wakacje kultowa koszulke(od
      chyba 18 lat) mojego kochanego ,prosze sie nie smiac , na szczescie
      ma tylko jeden taki obiekt fetyszu ;-D
      a jak zobaczycie pania pomykajaca po plazy w czyms kolorowym
      lekkim i zwiewnym -to napewno bede ja ;-D
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/Dhgs73saAuYwPBW7xX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/UD9Z7OaftV6zxXaieX.jpg

      Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
    • a74-7 Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 02.10.09, 15:54
      wszyscy tu ciagle spia,wiec mala ogladalnosc to ja tak po cichutku
      sie przedstawie wink
      wlasnie przytargalam lustro dla cory( o zgrozo takie wlasnie
      chciala sad
      wiec byla okazja do ciachniecia foty , stary juz nie robi mi
      zdjec sad wiec musialam sama wink.No i outfit raczej roboczy , za co
      przepraszam . Ale na poczatek - dwie foty z mojego muzeum figur
      woskowych big_grin

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/a1GOMvaEvRqcYT2FnB.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/ftyENtcSACmDVnaVPX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/nElEEbEDCYAIApL0KX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/L98IFdnuyK6l6ZElbX.jpg
      macham lapka do wszystkich ogladaczy big_grinD
      Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
      • zettrzy Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 02.10.09, 17:54
        o, to z fleszem w lustrze mnie rozczulilo... pamietam jak cyknelam
        swoje pierwsze i wyszlo mi wlasnie tak, tylko jeszcze lepiej -
        wielka biala plama na srodku, ramy lustra po bokach wink
        tu sie przyznam ze lubie robic zdjecia swoich odbic, glwnie w
        szybach wystawowych, musze je pokazac tylko ciagle nie mam czasu na
        podladowanie do sieci
      • jolix Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 02.10.09, 19:35
        Pobudka big_grin

        Odkryłam właśnie, że w Internet Explorerze skrypt odpowiedz
        mi się ślicznie ładuje, więc forumowo będę czynna. Ale mojej szafy
        nie pokażę wink
        Czego nie założę:
        - spódnicy > 3 cm nad kolano
        - sukienki, spódnicy opinającej mi zwieńczenie pleców wink
        - bardzo ciepłych barw - jestem klasyczną kolorystyczną zimą
        • felinecaline Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 02.10.09, 20:22
          Krotkie i proste spodnice - niet!
          Jak juz prosta to taka z 15 cm za kolano i z rozcieciem u dolu z powodu
          wsiadania doczegokolwiek.
          Kolorystyka: bordo, burgund, koniak, troche calvadosu, sporo bialego wina,
          rozowe tez, w takich przygaszonych pudrowych czy indyjskich albo weneckich
          tonacjach.
          Jaka to pora roku? Nigdy sie nie wglebialam, organicznie jestem wiosna - lato, w
          jesieni zapadam w quasihibernacje i "budze" z koncem zimy.
          Na szczescie tu taka zima, ze jej "nima".
          Fajnie mialam w szkole, bo najlepsze oceny zbieralam w najgorszym dla
          "konkurencji" III trymestrze.
          Acha, jeszcze drobiazg kolorystyczny: zielen i niebieski poza dzinsami jest
          wykluczony z mojej garderoby.
          Od zawsze i nie wiem czemu...
        • a74-7 Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 03.10.09, 10:51

          Jolix , ja teraz tez nie nosze krotkich spodnic czy kiecek, nie
          wypada , zdjecia sa sprzed 20 lat ,hehehe
          Ogrodek obrabiam w legginsach i do Tesco czy Sainsburego czy local
          High Street tez biegam nie zobowiazujaco raczej .

          W Londku ciagle jeszcze praktykujemy trend >to dress down sad


          Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
            • felinecaline Re: Kolory, ubiory czyli watek Kicura 04.10.09, 17:56
              Le...-co? Kalesoooooony znaczy, ano to czesc pizamy. Nie praktykuje, zreszta
              "pizame" z musu toleruje wylacznie w robocie, wszelkie dzinsy, spodnie, portki,
              galoty w tym i szorty w warunkach wakacyjno - turystycznych . W miescie
              spodnica z falbaniasta albo faldzista wlacznie, dlugosci powyzej sredniej albo
              sukiekna.
              Obojetne, czy w domu, na przyblokowym skwerze, w dzielnicowym sklepiku bywam
              ubrana, bo ubieram sie dla siebie, swojej przyjemnosci i satysfakcji.
              Nic ciasnego czy obcislego, owszem dobrze dopasowane, szczesliwie mam speca na
              podoredziu.
              Lubie ciuchom dorabiac smaczki, zeby byly specyficznie moje, chociaz kupione w
              tym samym butiku co ta czy owa kuma kupila swoje.
      • a74-7 Re: Kolory, ubiory czyli ... 03.10.09, 10:43
        ej tralalumpku,co tak sie chowasz smile, pokaz autko w calej
        okazalosci , lubie autka smile
        Widze wygodne buciki do prowadzenia ...
        Ja niestety w obcasach prowadze tongue_out , choc na dluzsze trasy za miasto
        wole w balerinkach smile


        Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
          • felinecaline Ulubiona marka, ulubiony butik 03.10.09, 20:04
            Macie czy nie macie?
            Saddzac z forumow (;-P) o modzie w Polsce rzecz bardzo wazna , jak dla mnie w
            skali dziesieciostopniowej taka czy inna marka znaczy dla mnie 3 maximum 4.
            Wazne, ze mi cos "wpadlo w oko".
            Kupuje w sklepach pod roznymi szyldami, z katalogu ale nigdy nie w internecie i
            ach, co za fffffstyyyyd! w wakacje robie z przyjaciola naloty na lumpeksy przez
            nia mi wskazane.
            Dzis bylam na mega - wyprzedazy szmat z metra, konfekcji i "galanterii"
            "okazyjnej" (towar nowy, wycofany z "normalnej sprzedazy" na korzysc akcji
            charytatywnej).

            Plon: x metrow szmat,spodnica, 1 torebka " "142" w kolekcji, bo to moj nalog
            ;-P, pare ksiazek .

            • jolix Re: Ulubiona marka, ulubiony butik 03.10.09, 20:18
              Lubię ciuchy, buty, torebki i książki też kocham smile
              Z popularnych marek: Promod, Orsay, czasem Wallis.
              Ważne dla mnie jest, żeby nowe ubrania:
              - wyglądały na nowe, a nie jak po 3 praniach w byle jakim proszku
              - po kilku praniach nadal wyglądały na nowe
              - pasowały do starszych ubrań

              Buty mają być wygodne - i nie ma tu znaczenia, czy są płaskie, na
              koturnie czy obcasie. Szpilek tylko nie noszę, ale przy wzroście >
              170 cm nie muszę, bo i tak góruję w towarzystwie/otoczeniu wink

              Torebki - mają mi się podobać smile
              • felinecaline Re: Ulubiona marka, ulubiony butik 03.10.09, 20:37
                Wallis...nie znam ;-D
                Promod i Orsay lubie, ale malo nosze, jakos tak...
                Cos ze 3 lata temu odkrylam u nas na przedmiesciu firme szyjaca na potrzeby
                roznych, nie tylko francuskich domow mody i tam kupuje na comiesiecznych
                wyprzedazach ( co nie znaczy, ze kupuje co miesiac, ewentualnie, jesli sie
                akurat cos trafi to i owszem, bo ceny sa warte takiego "grzechu" - czasami z
                Kicurem zastanawiamy sie, ile musi wynosic koszt produkcji, zeby potem sztuka
                mogla na takiej wyprzedazy kosztowac 2 i pol € ( na przyklad), w sklepie pod
                odpowiednim szyldem jest oczywiscie conajmniej 4 x drozej.
                A produkcja nie odbywa sie w Chinach czy Maroku tylko tuz za sciana, o czym
                swiadczy turkot maszyn dobiegajacy na hale zyprzedazy.
                Jest nawet sympatyczna i kompetentna obsluga ( i nie narzucajaca sie i nie
                "snobujaca" klienta).
                Ale...coz, jest "niemalowniczo", wrecz obskurnie.
                No i niestety, w ostatnim roku kolekcje mieli wybitnie nie dla mnie ;-(
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka