pasi_anna
11.06.07, 10:20
Witam, niepokoję sie najmniejszy paluszek w lewej stopie mojego synka. Gdy
synek miał 3 miesiące mąż zahaczył jego stopa o framugę drzwi (1-pokojowe małe
mieszkanie :() Młody sie rozpłakał, ale po chwili juz go nic nie bolało. Po
jakimś czasie zauważyliśmy, ze mały palec wygląda inaczej niż reszta, zagina
się pod spód. A jak synek prostuje mocno resztę paluszków - ten najmniejszy
bardzo ucieka pod spód i lekko pod poprzedni paluszek. Musze przyznać, ze nie
wiemy czy wcześniej mial taki,. czy dopiero po spotkaniu z framugą. Ten
paluszek jest tez taki śmiesznie płaski w porównaniu z tym samy w prawej
stópce. Czy powinniśmy sie niepokoić?
Pozdrawiam serdecznie
Pasi_anna