minutek1
16.06.07, 16:22
witam moja córka (za trzy mesiące skończy 5 lat)ma taką diagnozę sprzed poł
roku:
od jednego lekarza:zwiększona rotacja wew. bider 80stopni w stosunku do zew.
30 stopni.Stopy z tendencją do koslawości pięt+przywiedzenie
przodostopia+głęboka szpotawośc palucha.
zalecenia:1.ćwiczenia bierne i czynne rotacji zew.bioder(siadanie po
turecku,jazda na rowerze i podczas leżenia na brzuchu mamy odginać zgiętą w
kolanie nogę).I w zasadzie nie mam pojęcia jakie jeszcze mozna by dodać
ćwicznia.
zalecenie 2.prawidłowe obuwie tzn np kapcie tombut z wklejką ograniczającą
odwodzenie palucha.
Po pół roku wedlug mnie zero poprawy!!!
Po pół roku kontrola u innego ortopedy(nie z naszej winy nie możemy dostać
sie do poprzedniego).diagnoza:rotacja o 10 stopniu na korzyść(hmmmm ale to
tez moż kwestia "oka"lekarza.
zalecenia: buty np.tombut ze sztywnym zapiękiem i obcasem thomasa plus
wkładki supinujące pięte i stęp do jednych butów a do innych od zewnątz klin
4mm ale tylko na samym obcasie thomasa.
I teraz zgłupiałam całkiem diagnoza jest ta sama,w mojej ocenie dziecko
chodzi tak samo ale zalecenie lekarzy różne.
Dodatkowy problem: zamówiłam wkładki w sklpie ortopdycznym i nie mam
pewnwości czy sa dobre, bo pani 100% pewności nie miały o co lekarzowi
chodziło.Zrobiły wkładki na miarę,doradziły buty memo.(wkładki supinujące
pięte i stęp) bez łuku(to chyba o takie lekarzowi chodziło)a co d podbijnia
samego obcasa thomasa(klinem 4mm) zrobły wielkie oczy.
I teraz nie wiem w końcu co mam robić do kolejnego lekarza na razie nie mam
jak ani gdzie iśc.
Prosze o radę jakie ćiczenia przy takiej wadzie Państwo polecacie,jakie buty
(jakie wkładki,jak to podbicie klinem powinno wyglądać).
Na razie nie ma butów ,mam same wkladki i nie wiem co robić.
Bardzo liczę na odpowiedź.