mala_malgo
21.06.07, 21:30
Mam problem. U synka 8-mies. przy dużym paluszku lewej stopy pojawiło się coś
w rodzaju tzw. "zastrzału". Dokładnie znajduje się to w miejscu gdzie
paznokieć wyrasta poza paluszek, w lewym rogu. Nie wiem co to jest. Boję się
czy to nie jest początek tzw. wrastania paznokcia? A może to zwykły zastzrał?
Co robić? Ostatnio nawet z tego względu nie obcięłam synkowi paznokcia bo
boję się go urazić. Jest to lekko obrzęknięte i zaczerwienione. Założyłam
synkowi na noc wacik z Rivanolem. Czy muszę biec z tym do lekarza? Dodam
tylko, że od urodzenia u synka duże palce obu stóp, a właściwie paznokcie
tych palców nie rosną idealnie prosto tylko lekko pod górę. U prawej stopy
też zdarzały się zaczerwienienia ale teraz wystepuje to tylko u lewej. Może
to ma coś wspólnego z chodzeniem na palcach? Synek już sporo chodzi "za
rączki" i w domu często chodził tylko w skarpetkach... Od dwóch dni ma
zakładane buciki tekstylne firmy Lemigo, z symbolem zdrowej stopy. Nie wiem
już co o tym mysleć?