ango5
12.07.07, 13:13
Poruszałam ten watek na innycj forach ale dalej nie wiem co robić, bo mimo
upływu czasu nic się nie zmienia.
Rzecz w tym, że moja córeczka, która kończy za miesiąc 2 latka nie potrafi
biegać. Byliśmy u neurologa i pani dr stwierdziła, że nie może się do niczego
doczepić i żeby dać małej czas. Mielismy jeszcze zamówioną wizyte u ortopedy
ale przez strajki jeszcze u niego nie byliśmy. Córeczka próbuje biegać ale
jakoś tak szeroko rozstawia nogi i dziwnie to wygląda. Ostatnio widzę też, że
zaczęła chodzić na palcach. Nie wiem co robić. CZy z tym bieganie po prosytu
kiedyś "zaskoczy", czy potrzeba jakiejś rehabilitacji?