siadanie z nogami na zewnątrz

06.09.07, 15:39
moja córka ( lat 2,5) siada najchętniej z kolanami na zewnątrz a tym
samym ustawia stopyna zewnątrz ( zwłaszcza prawą). poprawiam ją
milion razy dziennie żeby siadała po turecku albo nogi chowała pod
pupę. ona stara się o tym pamiętac ale ewidentnie najwygodniej jest
jej w standartowej pozycji. nie ma krzywych nóg ani żadnych
widocznych skutków takiego siadania. czym takie siadanie może się
skończyc ? i jak ją tego oduczyc ? ( siada często na krześle albo
bawi się w ruchu, na kucąco itd. ) czasami jednak musi siąśc na
podłodze. ma tak od zawsze, byłam z nią jak miała kilka miesięcy na
kontrolach u ortopedy ( tych obowiązkowych i z własnej chęci w NDT)
i nie ma to nic wspólnego z budową stóp itd.
    • ganetka4 Re: siadanie z nogami na zewnątrz 07.09.07, 20:16
      Mój 14 miesięczny synek siada dokładnie tak samo. Nasza rehabilitantka ( synek
      urodził się ONM) zaleciła, abym małemu zakładała rajstopki i ściągała je tak do
      połowy udek ( ewentualnie zastosować bandaż elastyczny), i w wyniku tego nie
      powinien siadać z nóżkami na zewnątrz. Przyznam jednak ze nie wiele to pomaga a
      do tego mam wrażenie ze przez "spętanie" nóżek "uniemożliwiam mu" próby
      stawiania pierwszych kroczków...;( Synek dobrze zdaje sobie sprawę, że ma
      "związane" nóżki i choćby chciał a czasem widać ze ma ochotę to nei zrobi
      kroczku, no bo niby jak ?
      W każdym razie nadal stosuje zalecenia rehabilitantki- w końcu ma wiedzę większą
      ode mnie.
      Może Twoja córeczka pójdzie na coś takiego?
      pozdrawiam
      Aneta z Patryczkiem

      Oto moje Szczęście:

      www.bobasy.pl/patryczekkarolek
      • verla Re: siadanie z nogami na zewnątrz 10.09.07, 13:28
        dzięki ale moja córka spokojnie zdejmie i założy rajstopy :)
        swoją drogą, to gdyby nie potrafiła to nie stosowałabym tej metody.
        nie jestem zwolenniczką takiej metody bo może przynieśc więcej
        szkody - psychicznie i fizycznie niż pożytku . ale dzięki
    • robert.gajewski Re: siadanie z nogami na zewnątrz 10.09.07, 17:52
      Witam,

      Przypuszczam, że niepokój wynika z faktu, że dzieciom w tym wieku
      zaleca się siadanie „po turecku” w celu stymulowania kolan do
      szybszego „pozbycia się” koślawego ustawienia, które to w tym wieku
      jest stanem fizjologicznym i zanika podręcznikowo do 6-7 roku życia.
      Jeżeli lekarz ortopeda nie stwierdził w czasie kontroli nadmiernej
      koślawości w czasie ostatniej kontroli to myślę, że nie ma co
      wprowadzać jakichś drastycznych metod by dziecko zmuszać do
      prawidłowego siedzenia, co najwyżej zachęcać. A tak przy okazji,
      jeżeli ortopeda stwierdziłby kolana szpotawe, to wtedy akurat
      siedzenie „po turecku” nie jest wskazane.
Pełna wersja