agnieszkaw19
19.09.07, 22:50
mój 10,5 miesięczny synek od 2 tyg. sam zaczął chodzić po
mieszkaniu. kupiłam mu pierwsze buciki bartka i na spacerku wyciągam
go z wózka bo uwielbia chodzić po trawce, ale czy to nie za wczesnie
na chodzenie? Czy nie będzie miał problemów w przyszłości z
kręgosłupem? Choć mówi się, że jak dziecko samo zacznie chodzić to
znaczy, że ma już na tyle silny kręgosłup, ale nie przekonuje mnie
to z tego względu, że mój mąż zaczął chodzić w tym wieku i teraz ma
straszne problemy z kręgosłupem. A czy po domu ma chodzić w samych
skarpetkach, czy też powinien mieć jakieś odpowiednie buciki,
paputki? Pozdrawiam