micka72
11.10.07, 23:48
Raz nawet potknęła sie i uderzyła główką o asfalt, skończyło się to
na dobowym pobycie w szpitalu. Na podwórku staram się trzymać ją za
rączkę, bo boje się, że znowu upadnie na główkę. Byłyśmy u pediatry,
który stwierdził, że wyrośnie, a wizyta u ortopedy jest zbyteczna.
Zauważyłam, że najbardziej potyka się w lekkim obuwiu (sandałki,
wiązane półbuciki), natomiast dziś załozyłam jej wysoko wiązane buty
i przestała stawiać stópki do środka. Czy powinnam iść mimo zaleceń
pediatry z małą do ortopedy, czy może rzeczywiście wraz z rozwojem
dziecka problem zniknie? Bardzo proszę o odpowiedź.