monika_anna
02.01.08, 12:32
Mój synek kończy rok, trzy tygodnei temu zaczął stawać w domu, ale
jeszcze nie umie zrobić kroczku. Na spacerach siedzi w wózku. Jakie
buciki kupić, żeby mu nie marzły nóżki, ale żeby nie zrobić stópkom
krzywdy? Mamy trzewiki Bartka, za kostkę, zapinane na trzy rzepy,
chyba są za szerokie i za ciężkie. Za to są ciepłe. Ale czy
potrzebne mu już takie dorosłe obuwie? Z tego, co tu czytam, to
skoro nei chodzi - nie. Ale w takim razie co zakładać na dwór? Bo w
domu to na bosaka - wszędzie są dywany, poza tym dopiero niedawno
synek zaczął w ogóle raczkować.