Pomocy!!!

04.02.08, 08:38
Moje czteroletnia córeczka nigdy nie miała problemów aż do momentu pójścia do
przedszkola. Jest dzieckiem żywiołowym ( ale nie ADHD!:-) lubi inne dzieci i w
przedszkolu bardzo pocą jej się nózki. W tych samych łapciach nie ma problemu
w domu a w szkole jest. Nóżki spocone, rajstopki mokre, nieprzyjemna rzecz i
dla córki i dla otoczenia niestety......Ma trzy pary łapci i we wszystkich ten
sam problem. Bardzo proszę o poradę, co mam zrobić? Może czymś smarować,
talk,moczyć w jakiś kąpielach....już sama nie wiem a nie chcę dziecku zrobić
krzywdy......Mokre stópki oznaczają też przeziębienia....Nie ubieram też córki
zbyt gorąco, a raczej przeciwnie a problem dalej istnieje. POMOCY!!!
Aha i tego problemu nie było latem.
    • robert.gajewski Re: Pomocy!!! 04.02.08, 09:28
      Witam,

      Jeżeli problem występuje wyłącznie w przedszkolu to należy założyć,
      że przyczyną nie jest „awaria systemu termoregulacji” ujawniająca
      się tylko i wyłącznie w jednym miejscu (przedszkolu) a tkwi w
      warunkach w jakich córa jest w przedszkolu. Dziecko w przedszkolu
      jest z reguły bardziej ruchliwe niż w domu, zwłaszcza, „żywiołowe”
      (jak Pani to ujęła). A nie trzeba być specjalistą, by wiedzieć, że
      wtedy zwiększa się potliwość. Po drugie w przedszkolach zazwyczaj
      jest ciepło, co też nie jest obojętne dla potliwości. Co poradzić?
      Nie wiem co Pani ma na myśli mówiąc „łapcie”, jeżeli są to tkaninowe
      buty, to mają one z reguły bardzo cienką wyściółkę. Ponieważ
      większość gruczołów potowych stopy znajduje się na podeszwowej
      stronie stopy, wyściółka nie jest w stanie wchłonąć większej ilości
      potu. W takiej sytuacji należy stosować skarpety z naturalnych
      materiałów, dobrze chłonących pot. Po drugie można spróbować dodać
      skórzaną lub jakąś inną wyściółkę z materiału chłonącego pot aby
      zwiększyć zdolność pochłaniania potu Tylko żeby nie była to żadna
      profilowana wkładka! Po prostu warstwa materiału. Jeśli chodzi o
      kąpiele, to na razie bym się wstrzymał przed jakimiś specjalnymi. Po
      prostu dbać o higienę.

Pełna wersja