karenfeder
04.02.08, 08:38
Moje czteroletnia córeczka nigdy nie miała problemów aż do momentu pójścia do
przedszkola. Jest dzieckiem żywiołowym ( ale nie ADHD!:-) lubi inne dzieci i w
przedszkolu bardzo pocą jej się nózki. W tych samych łapciach nie ma problemu
w domu a w szkole jest. Nóżki spocone, rajstopki mokre, nieprzyjemna rzecz i
dla córki i dla otoczenia niestety......Ma trzy pary łapci i we wszystkich ten
sam problem. Bardzo proszę o poradę, co mam zrobić? Może czymś smarować,
talk,moczyć w jakiś kąpielach....już sama nie wiem a nie chcę dziecku zrobić
krzywdy......Mokre stópki oznaczają też przeziębienia....Nie ubieram też córki
zbyt gorąco, a raczej przeciwnie a problem dalej istnieje. POMOCY!!!
Aha i tego problemu nie było latem.