sala na 40, fajny i tani dj

28.10.09, 23:00
Witam. Planowaliśmy ślub na 60 osób, ale potem wyszło nam około 40-50 osób.
Macie jakieś ciekawe propozycje sal i dj? jeżeli tak to proszę podzielcie się
swoimi opiniami :)
Widzę, że coraz więcej osób rezygnuje z wesel. Może to i dobry pomysł, co
sądzicie?
    • nicy_7 Re: sala na 40, fajny i tani dj 29.10.09, 14:55
      My przerobiliśmy chyba wszystkie opcje. Na początku miało być wesele nad jeziorem - redukcja kosztów, pozniej huczne welsele - w lokalu, ogromna ilość pieniędzy, i ostatecznie staneło na obiedzie dla rodziny i najbliższych przyjaciół - Willa West-Ende.
      Jeśli ktoś ma pieniądze i może sobie pozwolić na typowe wesele, to wtedy prosze bardzo. Ale zadłużać się na sam początek wspólnego życia... ja dziękuje :)
      ps. a dj, to dj artee :)
      • kingakosiorek Re: sala na 40, fajny i tani dj 10.01.10, 22:53
        nicy_7 napisała:

        > My przerobiliśmy chyba wszystkie opcje. Na początku miało być wesele nad jezior
        > em - redukcja kosztów, pozniej huczne welsele - w lokalu, ogromna ilość pienięd
        > zy, i ostatecznie staneło na obiedzie dla rodziny i najbliższych przyjaciół - W
        > illa West-Ende.
        > Jeśli ktoś ma pieniądze i może sobie pozwolić na typowe wesele, to wtedy prosze
        > bardzo. Ale zadłużać się na sam początek wspólnego życia... ja dziękuje :)
        > ps. a dj, to dj artee :)
        zgadzamy sie w 100% to chyba taka metalnosc ze wesele musi byc wszyscy naciskaja
        bo chca przyjsc sie pobawic to moja opinia i to prawda jak ma sie kase to spoko
        dziani rodzice jak nie ma co robic z pieniedzmi to czemu nie wyprawic wesela ale
        brac kredyty madrze myslicie
        tak szczerze to patrzac w dal rezygnacja to swietny pomysl wesele jest dla gosci
        a nie dla Pary Mlodej i musicie byc tego swiadomi slob jak najbardziej :) mozna
        zrobic cos skromnego zaprosic najblizszych do restauracji a ze znajomymi wynajac
        lokal i bawic sie do bialego rana :) my zalujemy moglismy tak zrobic a za 1/4
        pieniedzy pojechac na 2 tyg w cieple kroje i byczyc sie w luksusie :)

        POLECAMY FOTOGRAFA www.danielszysz.pl/
        Robi cudne zdjęcia, ma dobre ceny bardzo elastyczny ma swietne pomysły i jest
        przemiłym człowiekiem

        CO DO SALI!
        nasze doswiadczenie:
        RADZIMY TRZYMAC SIE Z DALA OD TEGO MIEJSCA!!!!
        mielismy tam wesele w zeszlym roku i niedojze nas okradli i oszukali, zepsuli
        cale wesele w trakcie to w dodatku na drugi dzien jak chcielismy grzecznie
        porozmawiac i wyjasnic polubownie sytuacje od samego progu wlascicielka
        wyskoczyla do nas z buzia zanim jeszcze zaczelismy skarzyc sie i wyjasniac co
        zauwazylismy wyzwala nas KLIENTOW! zamiast wysluchac wogole nie zrozumiala dla
        nas sytuacja. naprawde dluga historia jezeli ktos chce znac szczegoly prosze
        bardzo napisaac o odpowiem i dodam nasze odczucia i 60ciu gosci,ktorzy zostali
        przez wlascicielke nazwani klamcami wszyscy! bo powiedzieli nam na drugi dzien
        ze kelnerzy zabierali wodki ze stolow nawet jak byla jeszcze polowa i pzynosili
        druga nowa a tamta juz nie wracala itp....nie wspominajac o tym ze na zapleczu
        widzieli jak byly przelewane spoko wszystko da sie zrozumiec ale bez przesady
        sporo gosci nie pilo bo prowadzilo auta a wlascicielka w dodatku smiala nam
        powiedziec ze goscie byli pjani!? zenujace co to za argument i jaki ma tupet by
        mowic cos takiego klientom i jeszcze do pary mlodej wyskoczyla z krzykiem ze co
        my moglismy widziec jak bylismy pjani....a prawda jest taka ze oboje nie bardzo
        pijemy a w dodatku bylismy zbyt zestersowani i zajeci goscmi by tkanc
        alkohol...ale probowala sie bronic a na koniec gdy stwierdzilismy ze nie ma
        mozna z ta kobieta porozmawiac i ze jest zwykla oszustka niestety wraz z corka -
        powiedzielismy ze skoro tak to dobrze okradly nas ale wszyscy goscie widzielico
        sie dzieje i powiedza innym jak u vivian traktuja klientow no co
        odparla....zapamietam to do konca zycia! MAM WAS W DUPIE MAM KOMPLET NA NASTEPNY
        ROK!zalujemy ze nie mielismy czym nagrac tej zenady..ale w zyciu bysmy nie
        pomysleli UFALISMY TYM LUDZIOM i wierzylismy ze to bedziemy mieli co wspominac d
        okonca zycia bo wesele jest raz!!! i zranili nas na zawsze psujac jeden z
        najpiekniejszych dni zycia!!!aa i mielismy placic na drugi dzien a co wyszlo
        kelnerka przed 12 sta w nocy jeszcze przed oczepinami podeszla do nas i kazala
        zaplacic za wesele SZOK! my ze chcemy z wlascicelka rozmawiac ....wlascicelka na
        to ze ja to nie obchodzi i ze to normalne ze placi sie na weselu jak nie to ona
        wywala gosci - ROZUMIECIE TO! nie chcelismy psuc zabawy gosciom bo jakby to
        wygladalo...no problem z kad teraz wziasc tyle tysiecy masakra bank zamkniete no
        i STWORZYLI NAM KOSZMAR! a jak mowilismy ze zawsze placi sie na drugi dzien po
        wstaniu a nawet niektore restauracje daja czas ale to rzadko to ona ze czasy sie
        zmienily i nikt juz tak nie robi - ta jasne....czasy sie zmienily i a villa
        vivian to oszusci. jedzenie bylo podawane najpierw panom potem paniom - masakra
        i nie wazne jak siedzialy....i zamowilismy 3 pietrowy tort jak wychodzilismy na
        koniec konca z goscmi to byly prawie 2 pietra a rano nie dostalismy nic mial byc
        zapkowany na co wlascicelka cytuje- ze swiadek zezarl tort na samym poczatku jak
        go przyniesli!!!poprostu brak slow a my juz nie mamy sily sie denerwowac bo
        przezywalismy to dlugo jak podle nas potraktowano ale oliwa sprawiedliwa.....a i
        jedzenia tez nie zostalo nic a nawet na poczatku jak zasatnawialismy sie czy tam
        robic - wtedy wlascielk abyla milutka i kochana zapewniala nas ze jedzienia jest
        w brud i bardzo duzo zawsze zostaje nawet jak ludzie jedza duzo...a my
        dostalismy 2 male pojemniki w jednym rybe w drugim troce miesa a gdzie reszta?
        no kelnerzy wracali do domu z reklamowkami - fajnie na zdrowie wiadomo ze zawze
        sie bierze ale gdzies sa granice i jak brac to tak by nikt nie spostrzego ....aj
        szkoda slow.
        jakies pytania prosze pisac to odpowiem
        i zyczymy z calego serce udanego slubu i wesela!!!!by nic ani nikt Wam tego nie
        zepsol! :)i kochajcie sie szczerze i na cale zycie robaczki :)
    • adaneku Re: sala na 40, fajny i tani dj 05.01.10, 20:25
      Polecam dj dan'io z Częstochowy - jeździ po całej Polsce, wie co robi, a robi
      to dobrze.U mnie zagrał tanio jak na to co czytałam o dj-ach weselnych. Kontakt
      do niego:
      danino@poczta.fm i telefon 792677560
      • dofinka Re: sala na 40, fajny i tani dj 05.01.10, 22:25
        Fajny lokal, czyściutki spokojna okolica odnowiony obiekt i wyglądem
        przypomina pałacyk, dworek do tego baza noclegowa jest na Ostoji.

        Ja byłam zauroczona tym miejscem bo nie wiele osób słyszało o tym
        miejscu a poza tym jest to cos dosyć nowego, nie oklepanego.
        Na podwórzu jest staw i mieli tam hodować egzotyczne żółwie aha jest
        też wyjśćie na taras z sali bankietowej. Zdecydowałabym sie w 100%
        na ten lokal gdzyby pomieśćił większą ilość osób, a tam miesci chyba
        tak do 50-60 osób i w gre wchodzi catering.

        Na miejscu była sympatyczna Pani która nas oprowadziła po obiekcie,
        pracuje chyba do 17.
        I co ważne jeszcze ośrodek jest ogrodzony dosyć wysokim płotem więc
        napewno nikt nie proszony tak nie wejdzie.
    • kingakosiorek Re: sala na 40, fajny i tani dj 10.01.10, 22:45
      dziewczynka1985 napisała:

      > Witam. Planowaliśmy ślub na 60 osób, ale potem wyszło nam około 40-50 osób.
      > Macie jakieś ciekawe propozycje sal i dj? jeżeli tak to proszę podzielcie się
      > swoimi opiniami :)
      > Widzę, że coraz więcej osób rezygnuje z wesel. Może to i dobry pomysł, co
      > sądzicie?

      tak szczerze to patrzac w dal rezygnacja to swietny pomysl wesele jest dla gosci
      a nie dla Pary Mlodej i musicie byc tego swiadomi slob jak najbardziej :) mozna
      zrobic cos skromnego zaprosic najblizszych do restauracji a ze znajomymi wynajac
      lokal i bawic sie do bialego rana :) my zalujemy moglismy tak zrobic a za 1/4
      pieniedzy pojechac na 2 tyg w cieple kroje i byczyc sie w luksusie :)

      POLECAMY FOTOGRAFA www.danielszysz.pl/
      Robi cudne zdjęcia, ma dobre ceny bardzo elastyczny ma swietne pomysły i jest
      przemiłym człowiekiem

      CO DO SALI!
      nasze doswiadczenie:
      RADZIMY TRZYMAC SIE Z DALA OD TEGO MIEJSCA!!!!
      mielismy tam wesele w zeszlym roku i niedojze nas okradli i oszukali, zepsuli
      cale wesele w trakcie to w dodatku na drugi dzien jak chcielismy grzecznie
      porozmawiac i wyjasnic polubownie sytuacje od samego progu wlascicielka
      wyskoczyla do nas z buzia zanim jeszcze zaczelismy skarzyc sie i wyjasniac co
      zauwazylismy wyzwala nas KLIENTOW! zamiast wysluchac wogole nie zrozumiala dla
      nas sytuacja. naprawde dluga historia jezeli ktos chce znac szczegoly prosze
      bardzo napisaac o odpowiem i dodam nasze odczucia i 60ciu gosci,ktorzy zostali
      przez wlascicielke nazwani klamcami wszyscy! bo powiedzieli nam na drugi dzien
      ze kelnerzy zabierali wodki ze stolow nawet jak byla jeszcze polowa i pzynosili
      druga nowa a tamta juz nie wracala itp....nie wspominajac o tym ze na zapleczu
      widzieli jak byly przelewane spoko wszystko da sie zrozumiec ale bez przesady
      sporo gosci nie pilo bo prowadzilo auta a wlascicielka w dodatku smiala nam
      powiedziec ze goscie byli pjani!? zenujace co to za argument i jaki ma tupet by
      mowic cos takiego klientom i jeszcze do pary mlodej wyskoczyla z krzykiem ze co
      my moglismy widziec jak bylismy pjani....a prawda jest taka ze oboje nie bardzo
      pijemy a w dodatku bylismy zbyt zestersowani i zajeci goscmi by tkanc
      alkohol...ale probowala sie bronic a na koniec gdy stwierdzilismy ze nie ma
      mozna z ta kobieta porozmawiac i ze jest zwykla oszustka niestety wraz z corka -
      powiedzielismy ze skoro tak to dobrze okradly nas ale wszyscy goscie widzielico
      sie dzieje i powiedza innym jak u vivian traktuja klientow no co
      odparla....zapamietam to do konca zycia! MAM WAS W DUPIE MAM KOMPLET NA NASTEPNY
      ROK!zalujemy ze nie mielismy czym nagrac tej zenady..ale w zyciu bysmy nie
      pomysleli UFALISMY TYM LUDZIOM i wierzylismy ze to bedziemy mieli co wspominac d
      okonca zycia bo wesele jest raz!!! i zranili nas na zawsze psujac jeden z
      najpiekniejszych dni zycia!!!aa i mielismy placic na drugi dzien a co wyszlo
      kelnerka przed 12 sta w nocy jeszcze przed oczepinami podeszla do nas i kazala
      zaplacic za wesele SZOK! my ze chcemy z wlascicelka rozmawiac ....wlascicelka na
      to ze ja to nie obchodzi i ze to normalne ze placi sie na weselu jak nie to ona
      wywala gosci - ROZUMIECIE TO! nie chcelismy psuc zabawy gosciom bo jakby to
      wygladalo...no problem z kad teraz wziasc tyle tysiecy masakra bank zamkniete no
      i STWORZYLI NAM KOSZMAR! a jak mowilismy ze zawsze placi sie na drugi dzien po
      wstaniu a nawet niektore restauracje daja czas ale to rzadko to ona ze czasy sie
      zmienily i nikt juz tak nie robi - ta jasne....czasy sie zmienily i a villa
      vivian to oszusci. jedzenie bylo podawane najpierw panom potem paniom - masakra
      i nie wazne jak siedzialy....i zamowilismy 3 pietrowy tort jak wychodzilismy na
      koniec konca z goscmi to byly prawie 2 pietra a rano nie dostalismy nic mial byc
      zapkowany na co wlascicelka cytuje- ze swiadek zezarl tort na samym poczatku jak
      go przyniesli!!!poprostu brak slow a my juz nie mamy sily sie denerwowac bo
      przezywalismy to dlugo jak podle nas potraktowano ale oliwa sprawiedliwa.....a i
      jedzenia tez nie zostalo nic a nawet na poczatku jak zasatnawialismy sie czy tam
      robic - wtedy wlascielk abyla milutka i kochana zapewniala nas ze jedzienia jest
      w brud i bardzo duzo zawsze zostaje nawet jak ludzie jedza duzo...a my
      dostalismy 2 male pojemniki w jednym rybe w drugim troce miesa a gdzie reszta?
      no kelnerzy wracali do domu z reklamowkami - fajnie na zdrowie wiadomo ze zawze
      sie bierze ale gdzies sa granice i jak brac to tak by nikt nie spostrzego ....aj
      szkoda slow.
      jakies pytania prosze pisac to odpowiem
      i zyczymy z calego serce udanego slubu i wesela!!!!by nic ani nikt Wam tego nie
      zepsol! :)i kochajcie sie szczerze i na cale zycie robaczki :)

    • cerenity Re: sala na 40, fajny i tani dj 12.01.10, 22:05
      Zdecydowanie polecam Zakątek www.zakatek.szczecin.pl/organizowaliśmy tam wesele na około 50 os., sympatyczny lokal, mili właściciele, jedzenie super :)
    • djbronx Re: sala na 40, fajny i tani dj 24.01.10, 15:00
      Gorąco polecam restauracja Tawerna ul Przestrzenna w szczecinie Przystań MKS
      Pogoń a ponad to jest możliwość organizacji wesela plenerowego pod dużym
      namiotem super sprawa sam grałem na takim weselu polecam gorąco wypróbujcie ten
      sposób Przyjęcia weselnego
Pełna wersja