Gość: gomez
IP: *.solutions.net.pl
22.03.03, 14:54
zastanawiam sie wlasnie co to sie wyprawia.bomby rzucaja ludzie gina,walka o
demokracje idzie czy jednak demokracja zywi sie cialami zabitych.moze chodzi
prozaicznie o rope jak mowia niektorzy.przez ciala zabitych do naftowych
szybow.i ten Polski udzial w tym wszystkim jakos dwuznaczny.za wolnosc wasza
i nasza ale nie trzeba nikogo uszczesliwiac i nakazywac mu jak zyc bo my
wiemy lepiej.przy okazji maja nas za niezrownowarzonych w Europie.co
myslicie na ten temat.