zlote mysli czasem pomagaja

IP: *.solutions.net.pl 26.03.03, 16:08
mam takie przyslowie chinskie na zle chwile.czuc w nim ze ich cywilizacja
jest o pare tysiecy lat starsza niz nasza .mnie pomaga na wkurzenie a brzmi
"Pogodna cierpliwosc rodzi zloty kwiat usmiechu na jalowej glebie
rozczarowania
    • Gość: okropna_gaduła Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.west.tarnow.pl 26.03.03, 16:31
      Skądżeż taka melancholia?Jakieś szlachetne kruszce ci się plątają po głowie .
      • Gość: gomez Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.solutions.net.pl 26.03.03, 16:56
        a piwko sobie wlasnie popijam.ten starozytny trunek zawsze wyzwala we mnie
        melancholie.na rybach rano bylem.ogolnie da sie zyc
        • Gość: okropna_gaduła Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.west.tarnow.pl 26.03.03, 17:11
          Znaczy kolor trunku się zgadza.A jak biedne rybeńki?
          Wrzuciłeś do rzeki a potem poszedłeś do sklepu rybnego i poprosiłeś panią,żeby
          ci rzuciła rybę ,a na pytanie dlaczego rzucić odpowiedziałeś :żebym mógł
          uczciwie żonie powiedzieć że złapałem :)
          • Gość: gomez Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.solutions.net.pl 26.03.03, 20:08
            nigdy nie zabijam ryb wszystkie wracaja z powrotem do wody.sa zbyt piekne zeby
            je zabijac."nie chodzi o to by zlapac kroliczka ale by gonic go".atawizmy
            takie,a co sie przy tym naogladam nawacham naslucham trelow przeroznych to
            moje .
            • Gość: okropna_gaduła Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.west.tarnow.pl 26.03.03, 21:44
              Gość portalu: gomez napisał(a):

              > nigdy nie zabijam ryb wszystkie wracaja z powrotem do wody.sa zbyt piekne
              zeby
              > je zabijac."nie chodzi o to by zlapac kroliczka ale by gonic go".atawizmy
              > takie,a co sie przy tym naogladam nawacham naslucham trelow przeroznych to
              > moje .
              Podzielam twoje atawizmy.
              Ale zdecyduj się łowisz ryby czy polujesz na króliki:)))))
              • Gość: gomez Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.solutions.net.pl 27.03.03, 17:07
                a kroliki to inna historia.wyzwalaja instynkty lowieckie w moim psie.teraz juz
                wie co to zajac ,ale dawniej zawsze do rzeczonego krolika zblizala sie
                ostroznie wazac swoje szanse bo sama jest wielkosci zajaca.teraz juz wie ze
                dlugouchy zawsze ucieka wiec mozna go pogonic.podobnie rzuca sie na ryby jesli
                jakas zlapie.w tamtym roku urwala mi szczupaka roku.to byl taki zebaty
                niespodzianka.wziol mi tam gdzie go byc nie powinno byl spory zylke mialem
                cieniutka.trwalo z 15 minut zanim zrezygnowal z walki.delkikatnie wyslizgiem
                go i jest na brzegu.wtedy dopadl go pies.szczupakowi wrocila energia wyskok
                jeszcze jeden i urwal mi zylke.nawet do widzenia nie powiedzial.krzyknolem
                teraz cie cholero zabije do psa-rzucila mi spojrzenie co sie czepiasz
                chcialam dobrze.no i trudno.zdarza sie
                • Gość: gomez Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.solutions.net.pl 29.03.03, 09:10
                  chcesz byc szczesliwy jeden wieczor upij sie .chcesz byc szczesliwy 10 lat
                  ozen sie.chcesz byc szczesliwy cale zycie zacznij jezdzic na ryby-chinskie
                  przyslowie
                  • Gość: marcin Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.d.001.pth.iprimus.net.au 29.03.03, 13:47
                    gomez, jak bede blizej o 15 000 km wybierzemy sie na ryby,
                    zatrunkujemy sie dokladnie zlotym sloncem w chmielu,
                    (gdzie moja karta wedkarska?) a mysli beda pozlocone
                    m.
                    • Gość: gomez Re: zlote mysli czasem pomagaja IP: *.solutions.net.pl 29.03.03, 16:23
                      pieknie powiedziane also zrobmy to
                      • Gość: marcin Re: zlote rybki czasem pomagaja IP: *.a.002.pth.iprimus.net.au 29.03.03, 16:39
                        jest jeden problem, te 15000 km
                        ale sprawy nie ma:)
                        • Gość: gomez Re: zlote rybki czasem pomagaja IP: *.solutions.net.pl 29.03.03, 16:45
                          to odluzmy to na potem.poczekamy
                          • Gość: okropna_gaduła Re: Czy można łowić wirtualnie? IP: *.west.tarnow.pl 30.03.03, 21:02
                            bo wędki już chyba zarzuciliście.....
                            • tradycja1 Re: Czy można łowić wirtualnie? 03.04.03, 23:39
                              Moze umowili sie gdzies w polowie drogi....
                              • Gość: okropna_gaduła Re: Czy można łowić wirtualnie? IP: *.west.tarnow.pl 04.04.03, 17:31
                                No to chyba wyłowią z oceanu wieloryba....
                                • Gość: gomez Re: Czy można łowić wirtualnie? mozna IP: *.dipool.highway.telekom.at 04.04.03, 21:20
                                  w oceanie internetu zlowic mile panie
                                  • Gość: okropna_gaduła Re: Czy można łowić wirtualnie? mozna IP: *.west.tarnow.pl 05.04.03, 21:01
                                    Czasem tak, a czasem tafią się jakieś posegregowane odpadki.No i co wtedy?
                                    • Gość: gomez Re: Czy można łowić wirtualnie? mozna IP: *.dipool.highway.telekom.at 05.04.03, 21:10
                                      zabuc wirtualnie to znaczy przenies z historii do archeologi
                                      • Gość: okropna_gaduła Re: Czy można łowić wirtualnie? mozna IP: *.west.tarnow.pl 05.04.03, 21:22
                                        Słusznie.Czasami trzeba(niestety zresztą).
                                        • Gość: gomez Re: Czy można łowić wirtualnie? mozna IP: *.dipool.highway.telekom.at 05.04.03, 21:37
                                          pewnie to malolat jakis niech spada jak sie zachowac nie umie
                                          • Gość: okropna_gaduła Re: Czy można łowić wirtualnie? mozna IP: *.west.tarnow.pl 05.04.03, 21:47
                                            To nie chodzi o metrykę.Chodzi o ducha...
Pełna wersja