jak tam świąteczne przygotowania?

IP: *.west.tarnow.pl 11.04.03, 20:52
okna wymyte?kątki posprzątane?pajęczyny wymiecione?
Wszystkie baranki kurczątka zajączki czekają niecierpliwie.A jajka? Co z
jajkami?
    • tradycja1 Re: jak tam świąteczne przygotowania? 11.04.03, 20:56
      Na swieta wyjezdzam wiec mam spokoj...


      Swieta Wielkanocne sa smutne choc niosa radosc Zmartwychwstania.
      Szczerze mowiac nie lubie tych swiat.
      • Gość: okropna_gaduła Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.west.tarnow.pl 11.04.03, 21:01
        Dlaczego?Sama napisałaś że niosą radość .Niosą nadzieję i wszystko budzi sie
        do zycia.
    • teklat Re: jak tam świąteczne przygotowania? 11.04.03, 22:25
      Gość portalu: okropna_gaduła napisał(a):

      > okna wymyte?
      No właśnie nie.... Kurka wodna, wszystko przede mną. Kombinuję, jak by tu
      zrobić, żeby się nie narobić i wychodzi mi na to, że się nie da. Jutro mycie
      okien. Mój siedemnastoletni Augiasz będzie uprżątał swoją stajenkę... Czarno
      widzę!

      • Gość: okropna_gaduła Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.west.tarnow.pl 11.04.03, 22:26
        Bardzo podobne myśli mnie dręczą...
        • teklat Re: jak tam świąteczne przygotowania? 11.04.03, 22:29
          Gość portalu: okropna_gaduła napisał(a):

          > Bardzo podobne myśli mnie dręczą...

          No właśnie - zanim Augiasz zacznie, trzeba włożyć wiele wysiłku w tzw. łagodną
          perswazję....
          • Gość: okropna_gaduła Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.west.tarnow.pl 11.04.03, 22:31
            Augiasz też.Ale te okna...
            • teklat Re: jak tam świąteczne przygotowania? 11.04.03, 22:34
              Gość portalu: okropna_gaduła napisał(a):

              > Augiasz też.Ale te okna...

              Hm.... zawsze jeszcze można mieć nadzieję, że będzie lało.
              Ale miotają mną sprzeczne uczucia w tym względzie, bo chciałoby się jednak
              trochę wiosny zobaczyć - i to przez czyste szyby.
              • Gość: okropna_gaduła Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.west.tarnow.pl 11.04.03, 22:51
                Ja już nie chcę,żeby coś lało albo sypało( nie daj Boże).Ja już te okna
                wymyję...Bardzo lubię ten moment po wymyciu okien i zawieszeniu firanek.Wtedy
                jest tak...światecznie?czysto?miło?po pracy?- no sama nie wiem jak.
                • teklat Re: jak tam świąteczne przygotowania? 11.04.03, 22:55
                  Gość portalu: okropna_gaduła napisał(a):

                  > Ja już nie chcę,żeby coś lało albo sypało( nie daj Boże).Ja już te okna
                  > wymyję...Bardzo lubię ten moment po wymyciu okien i zawieszeniu firanek.Wtedy
                  > jest tak...światecznie?czysto?miło?po pracy?- no sama nie wiem jak.

                  No, u mnie tak jest przez chwilę. Bo zaraz nadchodzi pies i zostawia na
                  drzwiach balkonowych ślady nosa. Ale masz rację, żadnych opadów!
                  • tradycja1 Re: jak tam świąteczne przygotowania? 11.04.03, 22:57
                    A ja na pocieszenie mam wiekszosc drzwi z luster.
                    • Gość: okropna_gaduła Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.west.tarnow.pl 11.04.03, 23:01
                      Co powiedziało lustro do lustra:odbiło mi się :}
    • Gość: okropna_gaduła Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.west.tarnow.pl 12.04.03, 22:52
      Oznajmiam uroczyście:znaczna część porządków juz zrobiona.Jestem z siebie
      dumna.Dobra!Goście moga przyjeżdzać!
      • Gość: Ciupazka Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.it-net.pl 12.04.03, 23:23
        Końca roboty nie widać, najpierw przywieziono pół zamówionej swinki(młodej),
        oj, miałam ci ja robote do północy w piątek! Sobota- bodajbyś cudze dzieci
        uczył, do tego systemem zaocznym, i cały dzień w swiątyni wiedzy. Teraz
        trzeci raz obraca pralka, ja przy kompie odpoczywam, jutro obiad świąteczny z
        rodziną(u mnie).W pn. na 8-ą rano na baczność,zostaje popołudnie do
        intensywnej pracy przy porządkowaniu kątów. Wtorek - wykład i spotkanie z
        Kalinowskim (chcę wysłuchać)plus "jajeczko" symboliczne po południu w robocie.
        Od środy dni wolne i reszta pracy do wykonania przed Triduum. Czy dam radę
        zdążyć przygotować wszystko? Muszę , nie mam wyboru! Życząc pogodnych Świąt
        pozwolę się z radością w sercu pożegnać i życzę również radości w sercach
        waszych.Hej!
        • Gość: okropna_gaduła Re: jak tam świąteczne przygotowania? IP: *.west.tarnow.pl 12.04.03, 23:42
          Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

          Muszę , nie mam wyboru! Życząc pogodnych Świąt
          > pozwolę się z radością w sercu pożegnać i życzę również radości w sercach
          > waszych.Hej!

          No właśnie zwykle nie mamy wyboru.Ja pracuję do ostatka- stąd dzisiaj taki
          zryw.Potem zostaja tylko popołudnia.Dzięki za życzenia.Ja również życzę
          pogody,radości i ciepła :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja