Gość: gomez IP: *.dipool.highway.telekom.at 06.05.03, 21:37 czy to ma szanse powodzenia.czy trafi na podatny grunt.a jesli kula w plot.a kto teraz ma plot.wszyscy siatka ogradzaja.chyba sie z tego wycofam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gomez Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs IP: *.dipool.highway.telekom.at 06.05.03, 22:26 to chociaz niech ktos ze mna o procach podyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs 06.05.03, 22:33 Gość portalu: gomez napisał(a): > to chociaz niech ktos ze mna o procach podyskutuje. Tak mi sie bardzo, bardzo luźno skojarzyło - jak się ma szarikopodobny brodacz monachijski? (wiesz - artyleria - "Czterej pancerni" - pies - Twój pies - co dalej, aż się sama siebie boję!) Odpowiedz Link Zgłoś
rs.rast Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs 07.05.03, 00:49 O procach? Proszę bardzo! W dziesiństwie miałem procę. Zresztą do dzisiaj ją mam. Prawie nie używana. Tylko kilkanaście strzałów kamieniami po ogródku. Ale za to z jakich materiałów wykonana! Gruba gałąź (a raczej jej rozwidlenie), gruba czarna guma. Naciąg i siła wystrzału że hej!!! Może ty masz inne pomysły na budowę procy? Znasz może budowę procy biblijnego Dawida (tego od walki z Goliatem)? Zachęta do dyskusji była. Odzew jest. A jaka będzie teraz reakcja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okropna_gaduła Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs IP: *.west.tarnow.pl 06.05.03, 22:44 Rany boskie ! Gomez nie strzelaj!Ja się poddaję . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs IP: *.dipool.highway.telekom.at 07.05.03, 21:40 wentylki od rowera razem splecione albo potrojna guma modelarska ale ta kwadratowa.ta plaska byla za wiotka.skury kawalek widelki z wierzby wygotowac uprzednio w wodzie z sola.sruty z lozyska jako amunicja.to jest to.to ide se postrzelac.a moze komu szyby wybije sie zobaczy.zawsze co proca to proca Odpowiedz Link Zgłoś
rs.rast Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs 07.05.03, 21:51 Wal Austriakom po szybach. To będzie odwet za niewykorzystane politycznie zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs IP: *.dipool.highway.telekom.at 07.05.03, 22:08 jesli o mnie chodzi to wolalbym po mordach.wybil bym im z durnych lbow to zadufanie w siebie i przekonanie o wlasnej wyzszosci.dla ulatwienia przypominam ze hitlerek tez byl kasztanem i nie urodzil sie tu przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rs.rast Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs 07.05.03, 22:15 Ci Austriacy muszą Tobie nieźle dopiekać skoro masz do nich taki afront. Czyżbyś pracował u nich w ramach przymusowej delegacji z polskiej firmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs IP: *.dipool.highway.telekom.at 08.05.03, 22:46 nic z tych rzeczy stary.jestem tu na tyle dlugo zeby sobie poradzic .znam jednak doglebnie to bydlo.teraz sie panicznie boja ze jak wejdziemy do eu to polska opustoszeje i wszyscy rusza do austrii.nawet znajomi mnie pytaja kiedy przyjade tu z rodzina.jak mowie ze nigdy to mi nie wierza.jeszcze by tego brakowalo zeby ktoregos dnia moj rodzony syn albo corka zaczela do mni po niemiecku mowic.tego bym nie przezyl. Odpowiedz Link Zgłoś
rs.rast Re: o minach juz bylo to teraz o broni altyleryjs 08.05.03, 22:52 Mnie także za granicę do pracy nie spieszno. Wolę swoje rodzinne strony: dom, rodzina (bliższa i dalsza). A zagranica? Jedynie na wycieczki, ewentualnie jakiś rok stażu/praktyki, ale nie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś