TEKLAT - pokój czy nadal wojna?

12.05.03, 23:17
TEKLAT - Chciałbym wyciągnąć rękę na zgodę. Nie warto się kłócić i żyć we
wzajemnym żalu. Może rzeczywiście kiedyś za bardzo wyskoczyłem - PRZEPRASZAM.
Ale i ja proszę żeby mnie traktować po ludzku, a nie ośmieszać (np. przez
umyślną i szyderczą zmianę mojego nick-a) i pomawiać o coś, co nie jest
rzeczywistością (a jeśli mimo wszystko nie zmieniasz poglądu na tą jedną
kwestię - to przynajmniej zachowaj ją dla siebie i nie wyciągaj wciąż na
światło dzienne).
Skończmy z tym sporem, bo naprawdę nie warto.
    • teklat Re: TEKLAT - pokój czy nadal wojna? 12.05.03, 23:41
      OK - zgoda. Może i ja się czasem trochę zagalopowałam.
      Ale niech ja zobaczę, że gdzieś tam chyłkiem będziesz używał jakichś
      aluzyjek....
      • rs.rast Re: TEKLAT - pokój czy nadal wojna? 13.05.03, 00:32
        "Mimo że noc jest wokoło -
        Promyk słońca wyjrzał zza rogu.
        I będzie na Forum wesoło -
        Bo złość wyrzucona już z progów."

        Uff.... Koniec. :))))))))))))))))))))))))))))

        P.S. Do czego ma nie być aluzji?

        • teklat Re: TEKLAT - pokój czy nadal wojna? 13.05.03, 00:50


          > P.S. Do czego ma nie być aluzji?

          Ty mnie lepiej nie ciągnij za język. Ja czytałam te wszystkie wątki i
          widziałam, jak tu i ówdzie przypominałeś o obecności osób Ci niemiłych,
          posadzających Cię o Bóg wie co. Sam sobie sprawdź i zobacz, ile tam tego było.
          Ja się przez długi czas powstrzymywałam i starałam sie omijać te wątki, na
          których bywałeś i nawet nie komentować niczego. Ale w końcu nie wytrzymałam i
          też gdzieś coś rzuciłam zaczepnie... Ja jestem Rak pamiętliwy.

          Ale - nie mam nic przeciwko zawarciu rozejmu. Nie wracamy do starych spraw?
          Możemy się różnić poglądami, ale w końcu możemy jakoś istnieć na tym forum jako
          dwa byty niezależne... nie wchodzące sobie zbytnio w drogę.
          Pozdrawiam
          Tekla T.
          • tradycja1 Re: TEKLAT - pokój czy nadal wojna? 13.05.03, 01:23
            Tekla, tez jestem rakiem,tez pamietliwym.
          • rs.rast Re: TEKLAT - pokój czy nadal wojna? 13.05.03, 11:49
            Te inne wątki... To było wtedy jak chciałem wyciągnąć od Ciebie jakieś
            argumenty na poparcie Twoich poglądów w wiadomych sprawach. Ale już nie wracam
            do tego. Rozejm to rozejm.
            Również pozdrawiam.
      • Gość: okropna_gaduła Re: Gratulacje.Zgoda buduje... n/txt IP: *.west.tarnow.pl 14.05.03, 18:52
        • Gość: gomez Re: Gratulacje.Zgoda buduje... n/txt IP: *.dipool.highway.telekom.at 14.05.03, 20:37
          mam jeszcze wiare odmieni sie los .kwiatek do lufy wetknie im ktos
Inne wątki na temat:
Pełna wersja