a dzisiaj jest dzień bez samochodu....

IP: *.west.tarnow.pl 05.06.03, 18:07
Jakoś nie zauważyłam zmniejszonego ruchu.Mało tego- w ogóle nie wiedziałm o
takiej akcji-dopiero usłyszałam w rmf.Przejęły się chyba dzieci co to
wręczały władzom miasta petycję o rozbudowę ścieżek rowerowych.
A ścieżek rowerowych w Tanowie jak na lekarstwo...
A trasy rowerowe wokół miasta i tak prowadzą(w części-bo nie ma gdzie..)
wdzłuż dróg bardzo uczęszczanych przez samochody:(
Lubicie jeżdzić na rowerach?
    • Gość: qwerty Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... IP: 202.190.29.* 05.06.03, 18:52
      My, qwerty, (z niczyjej łaski internauta) lubimy jeździć na rowerze, ale tylko
      okazjonalnie i w krótkie trasy. I jeżdżąc rowerem mamy ciągle świadomość tego,
      czego się - jeżdżąc na rowerze - robić nie powinno. Bo częściej jeździmy
      samochodem i błędy i zachowania rowerzystów na drodze wkurzają nas okropnie! To
      zajmowanie całego pasa jezdni przez jednego rowerzystę. To notoryczne
      wykorzystywanie: kiedy lepiej to jest się pieszym lub rowerzystą (jeżdżą
      środkiem ulicy, ale kiedy muszą stanąć na czerwonym świetle, to oni wtedy wio!
      po pasach dla pieszych i już są pieszymi, a za skrzyżowaniem dalej jadą ulicą).
      Te ciągłe szaleństwa po chodnikach i slalomy wokół pieszych. Wiemy, że nie
      dotyczy to wszystkich rowerzystów, ale ta część która właśnie tak się zachowuje
      jest niestety najbardziej widoczna i psuje obraz całej porządnej reszty. To
      jest nasze zdanie.
      Podpisane Qwerty - internauta krajowy, małopolski, niewładający nigdy
      Inflantami i Pomorzem, ale za to posiadacz własnego Roweru


      P.S. Miała to być stylizacja na list monarszy, ale chyba mi coś nie wyszło. :/
      • teklat Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... 05.06.03, 20:03
        Mam podobne zdanie, co Qwerty: jako kierowcę wkurzają mnie rowerzyści jadący
        środkiem drogi - niby niewiele miejsca zajmują, ale czasem wyprzedzić ich
        strasznie trudno i groźnie; jako pieszego - te śmigające po chodniku rowery
        przyprawiają mnie czasem o dreszcze - tak niewiele trzeba, by stało sie
        nieszczęście. Sprawę rozwiązałyby ścieżki rowerowe - wtedy i kierowcy by nie
        psioczyli, i piesi byliby na chodnikach bezpieczni. Niestety, chyba nieprędko
        będzie tych ścieżek tyle, byśmy wszyscy byli zadowoleni.



      • Gość: okropna_gaduła Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... IP: *.west.tarnow.pl 06.06.03, 16:26
        qwerty-koronowałeś się na cesarza?Czyżby zbyt wysokie temperatury?Polecam
        chłodny prysznic:)))
      • Gość: okropna_gaduła Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... IP: *.west.tarnow.pl 06.06.03, 16:36
        A co do rowerzystów to i owszem -bezpiecznie nie jest ,ale co oni biedne
        sieroty mają zrobić jak nie mają gdzie jeżdzić?
        Napisałam ,że nawet trasy rowerowe wokół Tarnowa są poprowadzone częściowo
        drogami bardzo uczęsżczanymi przez samochody.
        A ja uwielbiam wycieczki rowerowe po okolicach :)))
        • Gość: mietek Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... IP: *.lodz.mm.pl 06.06.03, 17:52
          Oj nie macie serca i zrozumienia dla rowerzystów, oj nie macie...
          Przecież nie każdego od razu stać na samochód.
          A dojechać trzeba!
          • teklat Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... 06.06.03, 20:31
            mam wyrozumienie - dlatego dostrzegam konieczność budowy ścieżek. Chodząc po
            chodniku i jeźdżąc samochodem też chcę się czuć bezpiecznie.
    • Gość: lemuriza Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... IP: *.solutions.net.pl 07.06.03, 09:55
      Gaduło Kochana, ciężko zyć bez samochodu, kiedy się mieszka tak daleko od
      miejsca pracy jak ja.
      A rower to fajna rzecz, to fakt. tyle, ze nie mój, bo on nadaje się już tylko
      i wyłącznie na śmietnik. A szkoda...
      • Gość: qwerty Odpowiedź na kilka listów IP: 202.190.29.* 07.06.03, 10:55
        Nie koronowałem się - po prostu chciałem urozmaicić formy wypowiedzi stosowane
        na tym forum (a że Gomez pisze ostatnio o historii, to tak mnie akurat naszło
        na listy monarchów - fajna forma: "my ..."itd. :))) ).
        Jeśli idzie o rowerzystów - to ci, którzy mnie najbardziej denerwują jako
        pieszego i kierowcę, to są przedstawiciele najmłodszego pokolenia (no, tak od
        około 23 lat w dół)- szaleją jak się da na drogach i chodnikach. oczywiście
        nie wszyscy! ale - jak pisałem - ta grupka , która akurat tak się zachowuje
        psuje wizerunek pozostałych rowerzystów - i ci ostatni muszą znosić (za
        tamtych) przykrości od innych użytkowników dróg i chodników.
      • Gość: okropna_gaduła Re: a dzisiaj jest dzień bez samochodu.... IP: *.west.tarnow.pl 07.06.03, 21:30
        No istotnie bez samochodu ciężko.Sama wiem coś na ten temat.Ale z dużą
        przyjemnością przesiadam się na rower.Mam doświadczenia i kierowcy i
        rowerzysty.Wszyscy mają rację.Ale to nie jest wina kierowców i rowerzystów(no
        może czasem brak wyobrażni...) tylko fatalny stan naszych dróg i ich koszmarne
        niedoinwestowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja