a w Tarnowie 82% chce do Unii

IP: *.west.tarnow.pl 09.06.03, 19:23
PKW podała nieoficjalne jeszcze wyniki:
W m.Tarnowie: -frekwencja-61,86% - za:82% , przeciw:28%
za wypowiedziało się dokładnie 47836 Tarnowian
W powiecie tarnowskim : - frekwencja:54,19% - za 66% , przeciw 34%

Tradycyjnie większość głosowała w niedzielę.
Tradycjo!Ty wiedzałaś jaki nick sobie nadać:)))
A ja głosowałam w sobotę:))))
    • Gość: qwerty Re: a w Tarnowie 82% chce do Unii IP: 202.190.29.* 09.06.03, 19:27
      Ja też w niedzielę głosowałem - bo uznałem cały ten cyrk z dwudniowym
      referendum za bezsensowny.
    • Gość: lemuriza Re: a w Tarnowie 82% chce do Unii IP: *.solutions.net.pl 09.06.03, 19:34
      A jak też w sobotę, złamałam Tradycję, o czym pisałam już tutaj ( wybacz
      Tradycjo!). Najważniejsze, ze się udało.
      Gaduło, widzę, że Cię dopusćili do komputera?
      dziękujemy rodzinie Gaduły, bo bez niej byłoby smutno.
      • Gość: gomez Re: a w Tarnowie 82% chce do Unii IP: *.dipool.highway.telekom.at 09.06.03, 20:35
        a co w powiecie bo widzi mi sie ze rydzyk trzyma sie mocno.mialem napisac w
        wojewodztwie czlowiek sie przyzwyczail .ale nas zalatwili
        • Gość: qwerty Re: a w Tarnowie 82% chce do Unii IP: 202.190.29.* 09.06.03, 20:38
          W klasztorze redemptorystów w Tuchowie był obwód wyborczy i oczywiście więcej
          było na NIE(około 55%)
    • Gość: okropna_gaduła Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii IP: *.west.tarnow.pl 10.06.03, 20:28
      Na pięć komisji w Chicago w trzech zwyciężyli przeciwnicy wejścia do Unii,w
      pozostałych dwóch była bardzo nieliczna przewaga zwolenników.
      Czyżby oddalenie było tak duże,że stracili łączność z pozostałą częśćią narodu?
      • Gość: qwerty Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii IP: 202.190.29.* 10.06.03, 21:41
        Pisząc poniższe wywody pewnie podpadnę Tradycji, ale zaryzykuję:
        Ja od zawsze byłem przeciwny przeprowadzaniu wszelakich wyborów poza granicami
        naszego kraju - koszty zawsze są przeogromne, a efekty mizerne.
        Uzasadnienie.
        Ktoś wyjeżdżając za granicę decyduje się w pewien sposób zerwać więź z krajem
        ojczystym - czy to na dłużej czy na krócej. Ktoś powie: a co z wycieczkami?
        Owszem - jest to krótkotrwały wypad z kraju, ale przecież wybory nie są
        organizowane z dnia na dzień, więc planując wycieczkę można ją przesunąc na
        czas poza wyborami. Emigranci - oni sami na własne życzenie decydują się zerwać
        więzi z ojczyzną - tak więc jeśli nie chcą mieszkać w Polsce, to czemu mają
        mieć wpływ na życie polityczne i społeczne kraju? Szczególny przykład:
        emigracja powojenna - ludzie nie byli w Polsce od 1939 r., zupełnie nie
        orientują się w obecnej sytuacji wewnętrznej Polski, nie znają nastrojów
        społecznych, nie znają partii politycznych i polityków - czemu więc mają mieć
        wpływ na wynik głosowań? Przyjadą mieszkać do Polski - owszem jak najbardziej,
        niech głosują. A co z tzw. nagłymi przypadkami - ktoś musi pilnie wyjechać w
        tygodniową delegację zagraniczną, ktoś wyjechał na pół roku do pracy, itp.
        Wytłumaczę to tak : no cóż, a jakby w Polsce przytrafiła mu się jakaś choroba,
        wypadek i też nie mógłby głosować, ktoś nagle zostałby wezwany na cały dzień do
        pracy z której nie mógłby wyjść na czas głosowania ? To są sporadyczne
        przypadki - tak jak te delegacje, itp. To jest po prostu wliczone w ryzyko.
        Co o tym sądzicie? Napiszcie. Przypuszczam, że nie będzie się Wam ten pomysł
        podobał, jako zbyt radykalny, ale może...
        • teklat Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii 11.06.03, 13:26

          Ja mam inne zdanie na ten temat - uważam, że dopoki ktos nie zerwal calkiem wiezi z krajem, dopoki
          jeszcze czuje sie Polakiem i nie wyklucza mozliwosci powrotu tutaj - to i on moze, a nawet powinien
          decydowac, do jakiego kraju chce wrocic. Co do emigracji sprzed 1939 r. - ci ludzie po prostu przez
          bardzo dlugi czas nie mogli tutaj wrocic - z roznych wzgledow, a potem byli zbyt starzy, by na tak daleka
          podroz moc sie zdecydowac - a przez caly czas czuli sie Polakami i czesto bardzo wiele dla Polski
          stamtad potrafili i chcieli zdzialac. Dlaczego oni maja miec mniejsze prawo glosu w tak istotnych
          sprawach, niz ludzie odsiadujacy wyroki i glosujacy w wiezieniu?
          • Gość: qwerty Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii IP: 202.190.29.* 11.06.03, 14:25
            Jeśli chodzi o więźniów to część z nich nie ma prawa głosować - to te osoby,
            które pozbawiono w wyroku praw publicznych (za najcięższe przestępstwa).
            A osoby za granicą - ja przede wszystkim patrzę na koszty: Polski na obecnym
            etapie nie stać na taką rozrzutność jaką jest organizowanie wyborów za granicą.
            Szczególny negatywny oddźwięk występuje przy wyborach parlamentarnych, gdyż
            wyborcy za granicą głosują na kandydatów zarejestrowanych w okręgu warszawskim -
            dlaczego akurat ten? Ja rozumiem - jakby była jakaś lista krajowa, lista
            samych partii lub coś w tym stylu. A tak to obecny sposób głosowania mija się z
            celem. I chyba jeszcze podobny system obowiązuje przy wyborach samorządowych -
            tego to już wcale nie rozumiem - czemu zagranica ma mieć wpływ na obsadę rady
            miasta Warszawy? Kompletny bezsens...
            • teklat Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii 11.06.03, 15:39
              Punktem wyjscia tej dyskusji bylo referendum, w ktorym uczestnicy mieli odpowiedziec "tak" lub "nie" -
              wiec o okregach i rozmaitosci opcji politycznych nie bylo tu mowy. Po raz kolejny zadaje pytanie - dlaczego
              wiezien, nawet z prawem do glosowania ma miec wieksze prawa niz Polonus, dzialajacy na rzecz
              swojego ojczystego kraju?
              • Gość: qwerty Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii IP: 202.190.29.* 11.06.03, 17:24
                Ale ja zaznaczyłem, że chodzi w mojej wypowiedzi o KAŻDE wybory.
                A co do Polonusów - to jak ktoś emigruje na "zieloną kartę" to ciężko w jego
                przypadku mówić o zasługach dla kraju. To samo jak ktoś wyjeżdża tylko do pracy
                na okres 30 lat i powraca dopiero na emeryturę - to tą zasługą jest
                przywieziony/przysłany kapitał pieniężny? Dla mnie to wielce wątpliwe...
                • teklat Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii 11.06.03, 23:35
                  Paryska "Kultura", ludzie pracujący dla Wolnej Europy, wojenna emigracja w
                  Wielkiej Brytanii i wszyscy ludzie wokół tego, działalność Polonusów w Ameryce
                  na rzecz kraju, a emigranci z okresu stanu wojennego, a emigracja żydowska z
                  lat 60.? Myślisz, że oni tam pojechali, by powiększyć kapitał (własny)? Zwykło
                  się patrzeć na tych, co wyjeżdżają, jako na emigrację "za chlebem" - a przecież
                  nie tylko o to ludziom chodzi w życiu. A przynajmniej nie wszystkim....

                  • Gość: qwerty Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii IP: 202.190.29.* 11.06.03, 23:44
                    Ale NA RAZIE Polski nie stać na takie wydatki wyborcze. W przyszłości owszem,
                    jak najbardziej - mamy demokrację. Ale ze względu na koszty W CHWILI OBECNEJ
                    powinny zostać te wybory zagraniczne zlikwidowane.
                    A powojenna emigracja - powód w tym wypadku był prosty: różnice w zapatrywaniu
                    się na dalszy rozwój Polski - dla jednych wartością był rząd PKWN (uznany w
                    końcu przez inne kraje) a dla innych rząd londyński (nie wiadomo po co
                    utrzymywany potem przez tyle lat). I o to się sprawa rozbija.
                    • teklat Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii 11.06.03, 23:52
                      Gość portalu: qwerty napisał(a):

                      > Ale NA RAZIE Polski nie stać na takie wydatki wyborcze.

                      Czy wydatki na wybory zagraniczne są jedynym przykładem marnotrawstwa
                      pieniędzy? Ejże! Myślę, że znalazłyby się dziedziny naszego życia społecznego,
                      gdzie pieniądze zostały o wiele bardziej głupio i bezsensownie wydane (i w
                      większej ilości)
                      • Gość: qwerty Re: a Polonia w Chicago nie chce do Unii IP: 202.190.29.* 11.06.03, 23:57
                        Oczywiście! Przyznaję rację jak najbardziej! Ale porządkując te wydatki nie
                        należy wówczas zapomnieć i o wyborach zagranicznych - ziarnko do ziarnka a
                        zbierze się miarka (szczególnie przy takiej częstotliwości głosowań jaką
                        obecnie mamy (2000 - prezydenckie, 2001 - parlamentarne, 2002 - samorządowe,
                        2003 - referendum, 2004 - do parlamentu europejskiego, 2005 - prezydenckie i
                        parlamentarne, 2006 - samorządowe)
    • Gość: Oszołom z RM Re: a w Tarnowie 82% chce do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 21:16
      Zgroza! a takie to piekne patriotyczne miasto było...
    • Gość: sunnypol Re: a w Tarnowie 82% chce do Unii IP: *.dashofer.pl / 192.168.0.* 11.06.03, 08:43
      Jeżeli w Tarnowie za było 82% za to jakim cudem przeciw 28??? taka suma daje
      110% - Tarnowianie są inni?!
      • Gość: qwerty 82%+28% IP: 202.190.29.* 11.06.03, 10:27
        Bo Tarnów jest lepszy od Opla Merivy, który to samochód ma 100% możliwości. Jak
        widać Tarnów ma 110% :)))
      • Gość: okropna_gaduła Re: sprostowanie błędu oczywistego IP: *.west.tarnow.pl 11.06.03, 22:28
        Baaaaardzo przepraszam.To mój błąd przy przepisywaniu -to z braku czasu nie
        przeczytałam tego co napisałam i wysłałam.Sorry.Jest oczywiste ,że suma
        powinna dawać 100!
        Obiecuję poprawę:)))
        • Gość: gomez Re: sprostowanie błędu oczywistego IP: *.dipool.highway.telekom.at 11.06.03, 22:47
          to jest detail.bilans musi wyjsc na zero
          • Gość: okropna_gaduła Re: sprostowanie błędu oczywistego IP: *.west.tarnow.pl 11.06.03, 22:51
            No w tym wypadku bilans musi wyjść na 100!
            • Gość: gomez Re: sprostowanie błędu oczywistego IP: *.dipool.highway.telekom.at 11.06.03, 22:56
              zadko sie zjawiasz.zapracowanas .biedactwo
              • Gość: okropna_gaduła Re: sprostowanie błędu oczywistego IP: *.west.tarnow.pl 11.06.03, 23:11
                Dzięki z wspólczucie:))Ale nie cierpię.Staram sie jak mogę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja