pytanko jedno

IP: *.solutions.net.pl 22.08.03, 13:57
dlaczego w tarnowie tak malo sie dzieje.dlaczego na naszym pieknym rynku nie
gra muzyka przynajmniej dwa razy w tygodniu.czy wlasciciele okolicznych
kawiarenek nie powinni zadbac o to .bo jak nie oni to kto.taki piekny plac
jak nasz rynek i nic na nim tylko piwo sie leje
    • Gość: lobuzek Re: pytanko jedno IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 22.08.03, 14:35
      Moim zdaniem to nie dotyczy tylko Rynku, ale miasta w ogólności. Pamiętasz,
      kiedyś pisałem o koncercie bluesowym na który przyszło tylko ok. 30 osób. Niby
      co piątek na scenie na rynku są koncerty, ale to moim zdaniem ciut za mało.
      Fajnie byłoby, gdyby właściciele knajp pomyśleli o jakiejś fajnej muzyczce, a
      nie tylko lali piwo. Może to sie kiedyś zmieni, przecież sam rynek do niedawna
      był paskudny, a teraz nie wstyd pokazać go przyjezdnym.
      • Gość: gomez Re: pytanko jedno IP: *.solutions.net.pl 22.08.03, 14:57
        co racja to racja.pamietam takie czasy ze wejscie na rynek osobliwie po zmroku
        grozilo smiercia lub kalectwem.obecnie jest inaczej i chwala bogu.ale przy
        dobrej muzuce piwo smakuje lepiej i wlasciciele kawiarni powinni o tym
        wiedziec.moze i to sie zmieni.
        • tradycja1 Re: pytanko jedno 22.08.03, 15:27
          O dobra muzyke ciezko bo i malo odbiorcow...
          W nawale mlodziezowego hip-hopu.
          • Gość: gomez Re: pytanko jedno IP: *.solutions.net.pl 22.08.03, 15:32
            wiem cos o tym .moj synek to zatwardzialy hip hopowiec
          • Gość: lemuriza Re: pytanko jedno IP: *.solutions.net.pl 22.08.03, 16:45
            No wlasnie...
            Mlodziez chcialaby swojej muzyki, jakby byla inna toby z Rynku uciekla, a
            nieco starsi chcieliby czego innego, oni nie zdzierzywliby muzyki hip-hopowej.
            A jesli chodzi o koncerty, to mysle, ze glowna przyczyna jest jak wszedzie
            kasa.
            • Gość: lobuzek Re: pytanko jedno IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 22.08.03, 17:19
              Nie wiem ile w tym prawdy, ale ponoć Tarnowskie Centrum Kultury finansowo
              bardzo cienko przędzie. Może coś w tym jest, bo odkąd pamiętam chodziłem na
              bluesowo-rockowe koncerty; dawniej było ich więcej, teraz jak na lekarstwo.
              Dobrze, że cały czas grają dobry jazz.
Pełna wersja