Gość: gomez IP: *.solutions.net.pl 23.08.03, 07:19 to cos porownywalmego do pijackiego ciagu.jestem jeszcze w domu a myslach jestem juz na mojej wyspie.pospieszna kawa parzy mi wargi spadam zaraz .milego dnia wszystkim ludziom dobrej woli Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lobuzek Re: wpadlem w ciag IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 23.08.03, 09:41 MIłego dnia, Gomez! Jak wrócisz, to napisz jak było! Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: wpadlem w ciag 23.08.03, 11:31 No i jak było, Gomnez? Jakiś sandacz czekał na wyciągnęcie z przepaścistych fal Dunajca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: wpadlem w ciag IP: *.solutions.net.pl 23.08.03, 14:49 jest zadza i jest spelnienie.dorwalem pstraga prawie pol metra dlugosci.co za piekna ryba.mozecie mi pogratulowac.wegetarian oraz wyznawcow hinduizmu przepraszam ale nie moglem sie powstrzymac i popelnilem morderstwo.na swoje usprawiedliwienie moge tylko powiedziec ze ten pstrag chwile wczesniej tez popelnil morderstwo .mial w przelyku rybke ktorej nie zdazyl polknac.pazera go zgubila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: wpadlem w ciag IP: *.solutions.net.pl 23.08.03, 20:21 dzieki ja myslami juz jestem przy dniu jutrzejszym bardzo wczesnie rano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: wpadlem w ciag IP: *.solutions.net.pl 24.08.03, 16:28 dzisiaj tez bylem rano bardzo rano w porze o ktorej niektorzy klada sie spac.sie naogladalem nasluchalem nawachalem.wedki nawet nic nie dotknelo i dobrze.bo na tym polega wedkarstwo Odpowiedz Link Zgłoś