qwerty.tarnow 05.09.03, 22:10 Jeśli osoba zalogowana jako Gomezu, to naprawdę Ty, to sprawdź pocztę w swojej skrzynce "gazeta.pl" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
qwerty.tarnow Ten wpis już jest otwarty dla wszystkich 05.09.03, 22:20 Kawał taki znalazłem - dla wytrawnych wędkarzy. Facet ze stolicy, mowmy Stoleczny, siedzi nad rzeczka gdzies na glebokiej prowincji. Godzine, dwie-i nic. I wtedy przyszedl miejscowy wyrostek: leszczynowy kij, wiaderko...nic specjalnego. Siadl, rzucil - raz, dwa, trzy: wyciagnal rybe!Po chwili- znowu. Po szostej - Stoleczny nie wytrzymal: -Dzień dobry- pozdrowil- piekny dzien dzis mamy...- zagail-...i przepraszam ze pytam ale ja tu siedze juz 2 godz i nic a ty w pare minut nalowiles tyle ! Macie tu jakis miejscowy sposob czy co ? -Ykkkhruphikrtgdfry...- odpowiedzial chlopak. Aha- powiedzial Stoleczny i wrocil na swoje miejsce. A w miedzyczasie chlopak trrach! trrrach! - wyciagal ryby jedna za druga. Stoleczny nie wytrzymal, podszedl znowu, w blaszanke zurawia zapuscil, "zwykle dzdzownice..." stwierdzil , chrzaknal i przemowil: - Nie chce ci przeszkadzac, ale chyba cos robie zle...Moglbys mi powiedziec na czym polega twoja metoda, proszę? -Ugrrrhumkkkharrfrumm...- odpowiedzial mu chlopak. I wyciagnal w miedzyczasie dwie sztuki ! -Wiesz, nie bardzo cie rozumiem, moze to tutejsze narzecze, gwara czy co..., ale cie nie rozumiem... -Uhrrytygggghumm- skwitowal chlopak -No dobrze, rozumiem ze nie chcesz zdradzac sekretow, ale ja tak dluzej nie wytrzymam! Masz tu 50 złotych i na milosc boska powiedz mi na czym polega twoj sekret! Maly podniosl reke i pokazal Stolecznemu otwarta dlon. Trzymajac ta dlon nieruchomo, odwrocil lekko glowe w bok i splunal i z gracja i siarczyscie.I powiedzial: -...cieple glizdy na przynete ! Odpowiedz Link Zgłoś