Gość: lemuriza
IP: *.solutions.net.pl
06.09.03, 13:42
zagladam tu dzisiaj, a tu znowu produkuje sie niejaki Pan Sanduszko. Nic do
niego nie mam, ale nie bardzo rozumiem intencje.
Czysta zlosliwosc chyba nim powoduje, bo naprawde jak widze te posty to
odechciewa mi sie zagladac na Forum.
Nie wiem czy Panu Sanduszko chodzi o to zeby wszytskchm stad wykurzyc?
Jak zostanie sam, to czy bedzie taka fajna zabawa?
Mam go naprawde w nosie, moze mnie obrazac itd., ale przykro mi ze przez
niego Forum , ktore tak lubilam zamienilo sie w popis jednego aktora, w
dodatku marnego aktora.
Tak wiec do zobaczenia na razie!