Zagubione dziecko ery internetu

17.09.03, 00:17
Kto to taki? Jak myślicie? Odpowiedź w następnym wpisie.
    • qwerty.tarnow Re: Zagubione dziecko ery internetu 17.09.03, 00:32
      - Kto cierpi na syndrom braku zainteresowania nim i stale próbuje zwrócić na
      siebie uwagę anonsując z hukiem swoje symulowane odejścia i powroty?
      - Kto ma niesłychane ambicje rozszyfrowania pozostałych forumowiczów poprzez
      wróżby z kart, fusów "i inszych specyałów"?
      - Kto ma chroniczne problemy domowo-kuchenne, które zamiast rozwiązywać w
      zaciszu domowo-sąsiedzko-blokowo-osiedlowym, to wywleka je na forum publiczne?
      - Komu mimo rozwoju techniki brakuje jednak arystokratycznych pierwowzorów do
      naśladowania, więc kuma się z pierwszym napotkanym "szlachciurą", który kupił
      tytuł za "copke grusek"?
      - Kto do tego stopnia pragnie kontaktu z ludźmi, że jest się w stanie podjąć
      roli najgorszej swatki, byle tylko zaistnieć w społeczeństwie?

      Odpowiedź jest prosta i jednozaczna i każdy ją zna.

      MIETEK!!! Tak. Ten wątek jest dla ciebie. Miej i ty swoje NORMALNE pięć minut
      na forum.
      • Gość: mietek Re: Zagubione dziecko ery internetu IP: *.szel-sat.com.pl 17.09.03, 09:22
        Łojezu!
        Aleś mi dowalił!
        Idę skomleć do kąta.
Pełna wersja