qwerty.tarnow 22.09.03, 16:19 Nie popisali? Ale na pewno opisali! ;))) A zresztą, czasami trzeba sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
qwerty.tarnow Re: Ale był rajd 22.09.03, 16:21 Hmm, miało to być jako odpowiedź do wątku o powyższym tytule, a nie wiem czemu system wyrzucił to do nowego wątku. Czary jakie, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Ale był rajd 22.09.03, 16:55 qwerty.tarnow napisał: > Nie popisali? Ale na pewno opisali! ;))) > A zresztą, czasami trzeba sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. No, Qwerty - czy mi się zdaje, czy już ktoś Ci tu zarzucił, że czytasz niezbyt dokładnie to, co inni piszą? Albo udajesz, że nie kumasz kontekstu? Szaleństwo kosztem Bogu ducha winnej Tradycji? A fe! A potem się pogania forumowiczów, żeby pisali, bo Zakopane nas ściga! Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Ale był rajd 22.09.03, 17:45 teklat napisała: > czytasz niezbyt dokładnie to, co inni piszą... ??? Gdzie? Bo się już pogubiłem? > Szaleństwo kosztem Bogu ducha winnej Tradycji? Nie jej kosztem. W temacie który zaproponowała (o jakiejś knajpie w Tarnowie) nic nie miałem do napisania. A Tradycja wtedy też nic więcej nie "rzuciła na ruszt", to zająłem się obywatelem yyyziobroyyy. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Ale był rajd 22.09.03, 18:55 > ??? Gdzie? Bo się już pogubiłem? Ano tam, gdzie mowa o popisach a nie o pisaniu! O Waszych dżentelmeńskich popisach! ;))))) Rajdowcy, kurka wodna! Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Ale był rajd 22.09.03, 17:53 teklat napisała: > pogania się forumowiczów, żeby pisali, bo Zakopane nas ściga... A czy to źle? Zakopane też ledwo przekroczyło 6000 to już wyznaczyło sobie próg na 7000 w 10 dni (albo krócej). Jak już napisałem - gór nie lubię, to czemu Zakopane ma być od nas lepsze ;PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Ale był rajd 22.09.03, 22:25 Ja sie tylko zastanawiam jak gor mozna nie lubiec... Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Ale był rajd 22.09.03, 23:08 No można. Jestem tego żywym przykładem. A z "gór" to lubię tylko rowery górskie i Roberta Górskiego (z Kabaretu Moralnego Niepokoju). Odpowiedz Link Zgłoś