cheshca
01.10.09, 14:59
Witam,
w lutym zakupiliśmy wraz z mężem mieszkanie w stanie deweloperskim,
jednak nie podpisaliśmy umowy w formie aktu notarialnego, a więc
zgodnie z umową możemy od niej odstąpić, ponosząc karę w wysokości
5% wartości mieszkania. Problem polega na tym, że został nam już
przyznany kredyt, który został także uruchomiony i do wypłaty
pozostała już tylko jedna transza. Narazie nie spłacamy kapitału, a
jedynie odsetki. W związku z tym, że postanowiłam złożyć w sądzie
pozew o rozwód, a co za tym idzie, nie chcę kupować wspólnie z mężem
mieszkania, chciałabym rozwiązać umowę kredytową, odzyskać pieniądze
od dewelopera, oddać bankowi to, co wypłacił i zamknąć całą sprawę.
Proszę o podpowiedź czy w ogóle jest taka możliwość i co mogę zrobić
w tej sytuacji. Z góry bardzo dziękuję.