Gość: ech.. Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 11:45 "byłem w Rio byłem w Bajo, byłem nawet na Hawajo.. wszystko ch..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na razie spokojny a co z CHF kredytami z 2005? IP: 62.29.169.* 21.12.10, 11:59 Ja wziąłem kredyt w CHF w listopadzie 2005, po kursie chyba ok. 2,6. Oprocentowanie co jakiś czas zmniejszali, ostatnio w ramach zmian umów kredytowych spadło (po przejściu na nowe zasady) do chyba 2,5%. Wysokość miesięcznej raty przez 5 lat mniej więcej na tym samym poziomie, ale ze zdecydowaną tendencją spadkową (dodatkowo mam raty malejące). Kredyt brałem na 225 tys. zł, na 100% inwestycji, na 30 lat, przy cenie 3200 brutto za metr kw. Jestem póki co spokojny, ale może powinienem zacząć się bać?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxfranc Polecami inicajtywę społeczna kupfranki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.12.10, 12:00 Do tego kursu jak się weźmie zobaczy spready to tylko trzymając się na KupFranki.pl będziemy mogli oszczędzić, polecam i życzę na święta taniego franka w kolejnych latach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rentier Drogi frank winduje raty kredytów IP: 79.97.16.* 21.12.10, 12:12 Polska to chyba jedyny kraj, gdzie jesli wspolobywatelowi dzieje sie zle to pozostali maja satysfakcje i z usmiechem na zapitej mordzie psssst piwko i telenowela w tefauenie... na telewizorze u rodzicow w 2 pokojowym mieszkaniu bo w wieku 30-paru lat nadal brakuje odwagi aby sie wyprowadzic. WSTYD! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korniszon Re: Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.e-wro.net.pl 21.12.10, 13:20 tu Cię zmartwię , ludzie są na całym świecie podobni, więc i takie zachowanie to rzecz powszechna na świecie, warto pozbyć się tego kompleksu, że jesteśmy najgorszymi wujami pod Słoncem Odpowiedz Link Zgłoś
idiotofil Re: Drogi frank winduje raty kredytów 21.12.10, 15:59 Tak, cieszymy się z ich nieszczęścia, gdyż są oni idiotami, którzy napompowali ceny mieszkań do absurdalnego poziomu. Gdyby nie oni, mieszkanko miałbym już dawno kupione. Więc niech cię nie dziwi że się cieszę że teraz zaczyna ich spotykać to co się im należało. Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota lipny ten artykuł , na zamowienie bankow IP: *.ghnet.pl 21.12.10, 12:25 od kiedy place kredyt w chf-ach nigdy rata kredytu w walucie nie osiągnęła takich rozmiarów jak w PLN. Prawdopodobnie artykuł jest na zamowienie bankow-złodziei w białych rekawiczkach-zeby Polacy nie skusili sie juz kredytami we frankach. Ile oprocentowanie kredytu wynosi teraz we frankach a ile w zlotych? czy to nie roznica ok. 3 krotna? a komu pozostaje to oprocentowanie? kto na tym zarabia? Wiec to bankom najbardziej nie oplaca sie aby obywatel bral dobrze oprocentowany kredyt. Aby moja rata zrownala sie ze zlotowkowa frank musi kosztowac kolo 3,7-4 zl a jezeli tak sie stanie to Polski juz nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lico Re: lipny ten artykuł , na zamowienie bankow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.12.10, 13:20 to tylko pół prawda. Nie wiem dlaczego wszyscy się tak podniecają. Kredytobiorcy brali kredyty na 25-30 lat -więc jeszcze jest dużo czasu na analizy opłacalności. Nikt nie bieże pod uwagę faktu przyjęcia (w niedługim czasie) euro. Pozatym bankowców bardzo martwi odpływ kapitału w przypadku kredytów nie w PLN. Nowa rekomendacja częściowo rozwiązuje problem. Ale napewno nie kredytobiorców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: lipny ten artykuł , na zamowienie bankow IP: *.pools.arcor-ip.net 21.12.10, 13:34 Gość portalu: lico napisał(a): > to tylko pół prawda. > Nie wiem dlaczego wszyscy się tak podniecają. > Kredytobiorcy brali kredyty na 25-30 lat -więc jeszcze jest dużo czasu na anal > izy opłacalności. > Nikt nie bieże pod uwagę faktu przyjęcia (w niedługim czasie) euro. > Pozatym bankowców bardzo martwi odpływ kapitału w przypadku kredytów nie w PLN. > Nowa rekomendacja częściowo rozwiązuje problem. Ale napewno nie kredytobiorców. ________________________________________ nie bierzesz jednego pod uwagę ze w Polsce może powstać kryzys nieruchomości (zresztą był przewidziany) tak jak w USA. Zachodni (z Unii) analitycy już dawno ostrzegali wszystkie kraje byłego bloku wschodniego. Nie chce wam malować czarnej przyszłości, ale nie widzę obecnie Polski w różowych kolorach. Czarne chmury wiszą nad Polską, po prostu przebimbaliście (:-)))) wybór Kaczyńskich - czas jak i finanse stracone dla Polski) najlepsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: playazzz Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.static.espol.com.pl 21.12.10, 12:30 Czyli w skrócie Szwajcaria zapakowała Europe Wschodnią s shorta na franka na dołku. Może jeszcze zleci. Odpowiedz Link Zgłoś
max_heiliger pokolenie orżniętych debili 21.12.10, 13:47 Od wielu lat koszerna wmawiała nam, że aby być cool trzeba mieć kilka kart kredytowych, passata TeDeji na kredyt no i koniecznie mieszkanie na kredyt we frankach plus pracować w korporacji wtedy jest się już prawdziwym amerykańskim kapitalistą no to macie teraz, cymbały, dobrze wam tak - chcieliśta kapitalizmu to mata, a jak nie mata na spłata to skaczta do wisły z mostu i h... wam w dupę na drogę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luk Kompletnie nie rozumiem tej paniki. IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 13:52 Brałem kredyt po kursie CHF 2,25 ponad 3 lata temu, na okres 35 lat, na 100% wartości mieszkania. Wtedy rata wynosiła mnie ok. 820 zł (wynajem takiego mieszkania to koszt ok. 1600 zł + opłaty). Potem kurs CHF niestety rósł, ale rata nie rosła aż tak proporcjonalnie, urosła do poziomu 1000 zł jakieś 1,5 roku temu, wtedy Szwajcarski Bank Centralny obniżył stopy procentowe (nie znam się tak dokładnie na tym) i moja rata gwałtownie spadła do ok. 850 zł. Potem niestety nadal frank zaczął rosnąć, ale moja ostatnia rata z tego miesiąca, przy bardzo wysokim franku i wiadomo spreadzie bankowym wyniosła tylko 1035 zł. A więc wzrosła zaledwie o około 25% podczas gdy frank urósł o 50%. Dodatkowo na rynku nieruchomości cena wynajmu takiego mieszkania, jak ja mam to obecnie conajmniej 2000 zł + opłaty, a więc wzrost również o te 25%! Każdego miesiąca cieszę się niezmiernie, że mam ten kredyt, bo płacę o 1000 zł mniej, niż jakbym miał to mieszkanie od kogoś wynajmować. FRANK ROŚNIE, A JA PRZY NIEKORZYSTNYM NIBY CZASIE ZAKUPU NIERUCHOMOŚĆI ZYSKUJĘ 1000 WIĘCEJ W KIESZENI. NO EKSPERCI... CZY NIE TAK?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek 2 tys. za wynajm mieszkania? Nie opowiadaj bajek IP: 87.205.146.* 21.12.10, 14:02 Ceny wynajmu spadają , w stosunku do 2008 spadły o co najmniej 20÷25% a nie wzrosły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Re: 2 tys. za wynajm mieszkania? Nie opowiadaj ba IP: 77.79.229.* 21.12.10, 17:25 gdzie spadły ceny wynajmu i to o 1/3 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krecik_bagienny Re: Kompletnie nie rozumiem tej paniki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.10, 14:22 > FRANK ROŚNIE, A JA PRZY NIEKORZYSTNYM NIBY CZASIE ZAKUPU NIERUCHOMOŚĆI ZYSKUJĘ > 1000 WIĘCEJ W KIESZENI. NO EKSPERCI... CZY NIE TAK?! To moze zdradzisz lokalizację tego cudu ekonomicznego poeto? Bo tak pier...ć sobie a muzą to tu całe tabuny potrafią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damn Magia procentu składanego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.10, 14:33 "Potem kurs CHF niestety rósł, ale rata nie rosła aż tak proporcjonalnie, urosła do poziomu 1000 zł jakieś 1,5 roku temu, wtedy Szwajcarski Bank Centralny obniżył stopy procentowe (nie znam się tak dokładnie na tym) i moja rata gwałtownie spadła do ok. 850 zł." To znaczy mniej więcej tyle, że w momencie, gdy Szwajcarski Bank Centralny podwyższy stopy procentowe o pół punktu procentowego (o 0.5%), ratka może Ci skoczyć od kilku- do kilkunastu- procent w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
sansiplast Re: Drogi frank winduje raty kredytów 21.12.10, 14:03 inteligencja "finansowa" jakoś nie bardzo idzie w parze z inteligencją ogólną. znam kilka osób niegłupich, które łyknęły kredyt przy kursie franka ok. 2pln i cienko teraz piszczą. skłonność do tego typu poczynań wiązałbym raczej z typem człowieka - są to (wg moich obserwacji) osoby które nie potrafią czekać, muszą mieć coś natychmiast. a wiadomo, że cierpliwość jest cnotą - daje czas do przemyśleń, do przysłowiowego "zanim coś zrobisz pomyśl 3 razy". Odpowiedz Link Zgłoś
paininthebass Na szczęście 21.12.10, 14:29 Kurs franka nie jest ustalony na następne 20 lat - był rekordowo tani, jest rekordowo drogi - wszystko się zmienia, to tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaman Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.ip.netia.com.pl 21.12.10, 14:36 Trzaba spokojnie płacić raty i patrzyć jak zmniejsza się saldo kredytu. Przy kredycie 30-sto letnim, po 15 latach spłaty, saldo spadnie o trzydzieści kilka procent, więc nawet jak wtedy wzrośnie kurs waluty, czy stopy procentowe to rata może być mniejsza niż dzisiaj. Co roku ubywa nam kredytu, przez co mniej wrażliwy staje się na wahania, na rynku walut. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 bardzo pocieszajace dla tych co zaplacili 30-sta 21.12.10, 15:03 rate. Z 360. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontra.punkt Swoje mieszkania kupiłem bez kredytu IP: *.pzu.pl 21.12.10, 14:39 pierwszy to była kawalerka: całe 27 metrów, ale własne. Po 3 latach kupiłem następne tym razem M3, również bez kredytów. Teraz młodzi chcą mieć od razu 70 metrów, nawet jeśli ich nie stać, a potem płacz. Sami tego chcieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek NBP: w najbliższej przyszłości spadek cen na rynku IP: 87.205.146.* 21.12.10, 14:48 Rosnąca podaż mieszkań przy stabilnym popycie spowoduje, że w najbliższej przyszłości ceny mieszkań będą spadać - wynika z kwartalnego raportu NBP. "O ile w trzecim kwartale br. na rynkach mieszkaniowych sześciu największych miast nie zaszły istotne zmiany, o tyle można sądzić, że w najbliższej przyszłości rosnąca liczba nowych projektów, w połączeniu ze stabilnym popytem będzie skutkować presją na obniżki cen. Świadczy o tym rosnący realizm deweloperów w zakresie kształtowania cen ofertowych, natomiast silnym czynnikiem przeciwdziałającym tej tendencji może być wysoka, jak na ten rynek, koncentracja produkcji i związany z tym mechanizm kształtowania się cen na zasadzie przywództwa cenowego" - napisano w raporcie NBP. "W konsekwencji rosnącej podaży nowych projektów, przy lekko słabnącym popycie fundamentalnym, ceny powinny zacząć się obniżać i urealniać z korzyścią dla klientów oraz długookresowego bezpieczeństwa systemu bankowego" - dodano. Eksperci NBP przewidują, że w 2011 roku nastąpią szoki popytowe, które w długim okresie będą korzystne dla rynku nieruchomości. "O ile zapowiadana podwyżka podatku VAT nie będzie mieć większego wpływu na popyt, o tyle zapowiadane dalsze ograniczenia dotyczące kredytów (Rekomendacja T), w tym denominowanych w walutach obcych (Rekomendacja S2) oraz racjonalizacja rządowego programu +Rodzina na swoim+ będą miały wpływ na przyspieszenie dostosowań cenowych" - napisano. "Oczekuje się, że w dłuższym okresie będzie to proces pozytywny dla polskiego rynku. Konsumenci będą mogli kupować tańsze mieszkania przy niższym zadłużeniu. Powinno to także wzmocnić bezpieczeństwo systemu bankowego zarówno z punktu widzenia jakości zabezpieczenia, jak też ryzyka zmian stóp procentowych. Znacząco powinno poprawić się też bezpieczeństwo płynności sektora bankowego i jego ekspozycja na ryzyko kursowe. Brak jest pozytywnych doświadczeń światowych zarówno z finansowaniem długich kredytów nieruchomościowych krótkimi depozytami z rynku globalnego, jak też z nienaturalnym podtrzymywaniem przez programy rządowe nadmiernie wysokich cen" - dodano. W ocenie NBP ceny na rynku nieruchomości w III kwartale były stabilne. "W trzecim kwartale 2010 r. na rynku nieruchomości mieszkaniowych nastąpiła kontynuacja procesów obserwowanych w dwóch pierwszych kwartałach. Pomimo zmiany podstawowych parametrów na rynku, ceny mieszkań usztywniły się na wysokim poziomie, a dostosowania mają charakter głównie ilościowy" - napisano. "(...) ofertowe ceny mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym oraz ceny transakcyjne na obydwu rynkach można uznać za stabilne, również realne ceny mieszkań, zwłaszcza wyrażone w przeciętnych wynagrodzeniach wykazywały stabilizację" - dodano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Niższe ceny to niższa jakość materiałów, więc IP: *.pzu.pl 21.12.10, 14:54 w dłuższej perspektywie - wzrost kosztów utrzymania mieszkań. Przy biedniejącym społeczeństwie wróży to szybką dewastację nieremontowanych budynków, zwłaszcza tych zarządzanych przez wspólnoty. Rozwiązaniem jest powrót do spółdzielni mieszkaniowych Odpowiedz Link Zgłoś
jakbukda Re: Niższe ceny to mniejszy zysk dewelopera 21.12.10, 15:20 Koszty budowy, czyli materiały+robocizna, są od kilku ładnych lat niemal niezmienne. Było trochę wahnięcia w okresie boomu budowlanego, który nałożył się na masowy wyjazd tzw. "fachowców" za granicę, ale raczej wyjeżdżali drobni wykonawcy, a nie pracownicy mocnych firm budowlanych. Niemniej, koszt zbudowania metra mieszkania nie przekroczył góra 3kPLN wraz z kosztem zakupu działki. Do okazyjnych 5kPLN/mkw to jeszcze dość daleko. Więc jest sporo miejsca na obniżkę cen bez obniżenia (i tak już fatalnej) jakości materiałów i wykonania. Zresztą za fatalną jakość materiałów budowlanych nie obwiniałbym wyłącznie deweloperów, spory wkład wnoszą także markety budowlane, które gotowe są sprzedawać cokolwiek, byle tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makary Spadek? Przed nami EURO2012 i nie ma mowy IP: *.bialystok.vectranet.pl 21.12.10, 17:00 o spadku cen mieszkań. Stabilizacja cen i wzrosty w zakresie 2÷5% rocznie. Na rynek pracy i w dorosłe życie wchodzi wyż demograficzny, ludzie coraz więcej zarabiają - nic nie wskazuje aby ta analiza NBP się sprawdziła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Spadek? Przed nami EURO2012 i nie ma mowy IP: 77.79.229.* 21.12.10, 17:31 dokładnie na rynek wkracza wyż demograficzny, Polacy zarabiają coraz lepiej i to trend stały, ceny mieszkań mimo, że od 2 lat mówi się o ich spadku, trzymają się praktycznie na podobnym poziomie. W kolejnym roku dojdzie do tego jeszcze podwyższenie stawki VAt ale znaczne podwyższenie VATu na usługi budowlane i materiały. I jak w takich warunkach ceny mają spaść ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Spadek? Przed nami EURO2012 i nie ma mowy IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 17:52 Wyż demograficzny, o którym piszesz, woli wyemigrować niż kupić po chorych cenach za kredyt, który będzie im zabierał 50 % dochodu przez 30 lat. Poza tym każdy z nich dziedziczy jakieś mieszkanie lub dom po dziadkach, czyli pokoleniu wyżu z lat 1945-1955. Mieszkania mają to do siebie, że odchodząc z tego świata komuś się je zostawia... Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Spadek? Przed nami EURO2012 i nie ma mowy 21.12.10, 18:42 Wyż demograficzny, o którym mówisz już się skończył, teraz będzie już coraz mniej młodych ludzi kończących studia. Umierać powoli zaczyna za to powojenny wyż. Ceny spadają i tzreba być idiota (lub oszukującym się kredyciarzem-lemingiem) aby tego nie zauważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
pfg Niekompetencja matematyczna 21.12.10, 15:31 A mnie wzrusza niekompetencja matematyczna redaktorów portalu. Teraz na portalu gazeta.pl czytamy Wartość domu nie pokryje 1/2 kredytu podczas gdy w tekście jest zadłużenie [...] może przewyższać o 50% wartość nieruchomości. To nie jest jedno i to samo, czego użyty w tekście przykład (wartość domu 400 tysięcy, wartość kredytu po obecnym kursie 600 tysięcy) jawnie dowodzi. Może redaktorzy portalu powinni wziąć jakieś korepetycje z zakresu szkoły podstawowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTPRESS Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.cable.mindspring.com 21.12.10, 15:38 ot durnota na pasku zlodziei i lodziarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To Re: Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.evv.wideopenwest.com 21.12.10, 15:49 To sie nazywa "owczym pedem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzeszowiak Drogi frank winduje raty kredytów IP: 77.79.229.* 21.12.10, 16:31 śmiać się chce jak się widzi te wredne komentarze co do kredytobiorców (zwłaszcza we franku), cóż ceny mieszkań - dziwnie mimo proroctw, że ceny od 2008 roku spadną, jakoś nie widać spektakularnych obniżek, niewiem jak rynek w Warszawie ale w Rzeszowie, ceny praktycznie nie drgnęły, mało tego ceny w starszych blokach ukształtowały się praktycznie na takim samym poziomie (a w dobrych lokalizacjach, w okolicach centrum, nawet wzrosły). Co do kredytu to trzeba wziąść taki na jaki nas stać i wtedy nie będzie problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nigdy nie spadnie Re: Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 17:13 tera juz tylko takie dają, ale daleko za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 16:36 Agregat M3 dla chf rośnie o ok. 3 % r/r, dla pln - o 20 % r/r. Porównanie sytuacji budżetu PL i CH (deficyt budżetowy, dług publiczny, poziom oszczędności obywateli itd.) można sobie darować. Jak się rozwinie kurs pary chf/pln (operuję skrótem myślowym, w rzeczywistości na rynkach finansowych taka para nie istnieje), można bez trudu przewidzieć. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Gazetowa arytmetyka z dzialu Pieniadze 21.12.10, 17:00 Link z pierwszej strony: " ... wartość domu nie pokrywa 1/2 kredytu" ale w artykule juz inna spiewka: "zadłużenie ... może przewyższać o ponad 50 proc. wartość kupionych nieruchomości" czyli wartosc domu pokrywa 2/3 kredytu. Nic dziwego, ze ten kraj ma takie problemy finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glupole Re: Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 17:11 "O ile w trzecim kwartale br. na rynkach mieszkaniowych sześciu największych miast nie zaszły istotne zmiany, o tyle można sądzić, że w najbliższej przyszłości rosnąca liczba nowych projektów, w połączeniu ze stabilnym popytem będzie skutkować presją na obniżki cen. Świadczy o tym rosnący realizm deweloperów w zakresie kształtowania cen ofertowych, natomiast silnym czynnikiem przeciwdziałającym tej tendencji może być wysoka, jak na ten rynek, koncentracja produkcji i związany z tym mechanizm kształtowania się cen na zasadzie przywództwa cenowego" - napisano w raporcie NBP. Co to?????????????? "W konsekwencji rosnącej podaży nowych projektów, przy lekko słabnącym popycie fundamentalnym, ceny powinny zacząć się obniżać i urealniać z korzyścią dla klientów oraz długookresowego bezpieczeństwa systemu bankowego" - dodano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 17:16 Co będzie, jeśli frank umocni się do poziomu 1 eur = 1 chf (a wszystko wskazuje, że kurs biegnie w tym właśnie kierunku, moim zdanie stanie się tak do połowy 2011), a za jakiś czas Polska przyjmie euro po kursie wymiany 1 eur = 4 pln (też wszystko coraz bardziej na to wskazuje)? Frankowcy znajdą się wtedy w pułapce bez wyjścia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ufff jak gorąco Re: Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 17:17 a znimi banki, hehehehe. zaczna wyskakiwac z nieruchomow jak z goracego pieca...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeon Drogi frank winduje raty kredytów IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 17:27 Szef SNB (Szwajcarski Bank Narodowy) Müller ostrzegł kilka dni temu, że nie można wykluczyć czarnego scenariusza w postaci kursu 1 eur = 0,50 chf. W Polsce odbiłoby się to rykoszetem 1 chf = 6 pln. Strach się bać... Odpowiedz Link Zgłoś
mocten Drogi frank winduje raty kredytów 21.12.10, 17:30 Te wszystkie wyliczenia oparte na kursie franka są g..o warte i mało ważne. Ważne jest to, że (z dużym prawdopodobieństwem) za kilkanaście lat większość będzie chciała mieszkać w normalnym domu z ogródkiem, a mieszkania które kupiliście za ciężkie pieniądze będą wyburzane albo rozdawane za darmo w ramach pomocy socjalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Drogi frank winduje raty kredytów IP: 77.79.229.* 21.12.10, 17:36 nie tym tekstem to już dałeś czadu - hahahaha, przez najbliższe kilka lat to popyt będzie ostry bo i dużo młodych z wyżu demograficznego wchodzi w rynek ! a co do developerów, gdy im się nie będzie opłacało budować to przestaną i wtedy znowusz na rynku zmniejszy się liczba dostępnych mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Drogi frank winduje raty kredytów 22.12.10, 10:55 Wyż to już wszedł na rynek i ma po 30 lat. I dawno już złapał się na krechę z CHF po 2 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Podobne było z gazem LPG i olejem napędowym do aut IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 17:42 Jak już 50 % kierowców przeszło na o wiele tańszy gaz lub diesel, oba te paliwa dość nagle przestały być takie tanie. Jak już wystarczająco dużo hipotek podpisano w CHF i po pewnym okresie wyczekiwania stało się jasne, że więcej chętnych już nie będzie, klatka z leszczami została zamknięta i wyciągnięta do góry. Przy kursie (niedługo) 3,50 zł, nie da się sprzedać mieszkania (bo zostanie gigantyczny garb), ani przewalutować na PLN (realizacja gigantycznej straty, olbrzymia rata złotówkowa), nic się nie da. Trzeba zacisnąć zęby i brać drugi, trzeci etat lub wyjechać do pracy za granicę. Pułapka doskonała. Mówię oczywiście o kredytach z lat 2006-2008 (przewartoiściowane ceny, zaniżony przez spekułę polski kurs CHF). Akt notarialny zamienił się w papierowe kajdany. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk kretynofil ma rację, przyjmij fakty do wiadomości 21.12.10, 17:56 i bądź wdzięczny, że ktoś ci zechciał prawdę powiedzieć. Słyszałeś może gdzieś indziej prawdę? Nie słyszałeś. Zastanawiałeś się dlaczego nie słyszałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spider Dla niektórych to będą smutne święta IP: *.multimo.pl 21.12.10, 19:34 Ale spoko, Tusk na pewno wam coś obieca. Odpowiedz Link Zgłoś