Dodaj do ulubionych

Wystarczy jedno słowo i mniej zapłacisz za hipo...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.11, 14:33
Co nie zmienia faktu, że notariusze równo trzepią max tyle na ile ustawa pozwala.
Obserwuj wątek
    • Gość: Znawca Totalna kompromitacja Home Broker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 16:05
      Większych bzdur już dawno nie czytałem!!!!
      Od 21 lutego br. zlikwidowano hipotekę zwykłą (tj, "hipotekę w kwocie") i hipotekę kaucyjną (tj. "hipotekę do sumy najwyższej..."). Obecnie jest tylko jedna hipoteka (ustawa o księgach wieczystych mówi o "hipotece do oznaczonej sumy pieniężnej"). Dlatego bez względu na to, jak sformułuje się oświadczenie o ustanowieniu hipoteki można obecnie ustanowić tylko jeden rodzaj hipoteki. Czy w oświadczeniu o ustanowieniu pojawi się słówko "do", czy nie jest wobec tego bez znaczenia. Zgodnie z Kodeksem cywilnym "W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu". A przecież nawet gdyby strona chciała, to i tak nie może ustanowić dawnej hipoteki zwykłej, bo takie już nie mogą powstawać.

      Ale wszystko to, co wyżej napisałem, ma znaczenie drugorzędne dla kwestii wysokości podatku od czynności cywilnoprawnych pobieranego od ustanowienia hipoteki.

      Tzw. "Doradcy" z Home Broker najwyraźniej nie znają przepisów ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, która jest w tej sprawie decydująca. Już bowiem w poprzednim stanie prawnym wysokość podatku (0,1 % lub 19 zł) nie zależała od rodzaju hipoteki (zwykła / kaucyjna), lecz od rodzaju zabezpieczanej wierzytelności. Stan prawny w tym zakresie nie uległ zresztą żadnej zmianie.

      I tak art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych stanowi, iż
      "Stawki podatku wynoszą:
      od ustanowienia hipoteki:
      a) na zabezpieczenie wierzytelności istniejących – od kwoty zabezpieczonej
      wierzytelności 0,1 %,
      b) na zabezpieczenie wierzytelności o wysokości nieustalonej 19 zł."

      Jak więc widać wysokość podatku zależy od CHARAKTERU WIERZYTELNOŚCI, a nie od rodzaju hipoteki (dlatego likwidacja 2 rodzajów hipotek od 21 lutego nie ma tu żadnego znaczenia). Potwierdzał to w wielu pismach Minister Finansów, o czym tzw. doradcy powinni wiedzieć (gdyby byli rzeczywiście doradcami, a nie żelkami z prowincji zgrywającymi "profesjonalistów").

      Ponieważ WSZYSTKIE KREDYTY BANKOWE ZABEZPIECZONE SĄ OBECNIE ODSETKAMI O ZMIENNEJ WYSOKOŚCI, to wszystkie te kredyty są wierzytelnościami o wysokości nieustalonej (bo nie da się w dniu zaciągnięcia kredytu ustalić dokładnej kwoty wierzytelności do zwrotu).

      DLATEGO TEŻ ZAWSZE OD USTANOWIENIA HIPOTEKI NA ZABEZPIECZENIE KREDYTU NALEŻY POBIERAĆ PODATEK WG STAWKI wynoszącej 19 zł

      Jeśli "doradcy" nie rozumieją takich podstaw prawa, to strach myśleć co doradzają w trudniejszych sprawach.
        • Gość: Znawca To prawda, ale nie dotyczy to kredytów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 16:59
          Oczywiście, że są przypadki, w których należy pobrać podatek wg stawki 0,1 % - sama ustawa o podatku od czynności cywilnoprawnych je wskazuje - chodzi o wierzytelności istniejące (inaczej mówiąc ściśle określone i niezmienne w swej wysokości już w momencie ustanawiania hipoteki). Np. w przypadku pożyczek lombardowych kwota, którą klient będzie musiał oddać lombardowi jest zazwyczaj ściśle określono kwotowo. Jeżeli taką wierzytelność zabezpieczy się hipoteką, to od takiej hipoteki rzeczywiście należy się podatek od czynności cywilnoprawnych naliczony wg stawki 0,1 %. Podobnie jest z prywatnymi pożyczkami, w których osoby fizyczne zazwyczaj ściśle określają jaka kwota ma być zwrócona albo odwołują się do odsetek ustawowych (które traktuje się jako znane z góry, gdyż ich wysokość narzuca prawo).
          Natomiast takich rozwiązań nie stosuje się nigdy przy kredytach bankowych, zwłaszcza hipotecznych. Wynikające z nich wierzytelności zawsze obejmują umowne odsetki kapitałowe o zmiennej, nieznanej z góry, wysokości. Dlatego też zawsze właściwą stawką będzie 19 zł.
          • Gość: neo Re: To prawda, ale nie dotyczy to kredytów IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.08.11, 17:59
            W przypadku hipotek na zabezpieczenie kredytów na zakup nieruchomości na podstawie przepisów o podatku od czynności cywilnoprawnych uzasadnione jest pobieranie podatku według stawki 0,1% zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt. 7 lit. a) ustawy, od kwoty kapitału kredytu - na zabezpieczenie wierzytelności istniejących w momencie ustanowienia hipoteki i podatku według stawki 19 zł zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt. 7 lit. b) ustawy od nadwyżki ponad kapitał kredytu – na zabezpieczenie wierzytelności o wysokości nieustalonej w momencie ustanowienia hipoteki.

            Co do samej konkluzji artykułu, że samo sformułowanie oświadczenia o ustanowieniu hipoteki ma wpływ na wymiar podatku to zgadzam się z przedmówcą. Albo autor luźno potraktował opinie osób powołanych w artykule albo osoby te nie mają pojęcia o czym mówią.
          • Gość: Znawca Re: Wystarczy jedno słowo i mniej zapłacisz za hi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 19:32
            Nie jest ważna nazwa wierzytelności (lub okłądniej mówiąc zdarzenia prawnego, które wierzytelność wykeowało), zabezpieczanej hipoteką lecz charakter tej wierzytelności. Wierzytelność może być np. o zapłatę ceny za 100 telewizorów lub zo zapłetę wynagrodzenia za roboty budowlane lub o zwrot pozyczki itd. Istotne - dla kwestii wyboru stawki podatku - jest to czy w chwili ustanawiania hipoteki wiadomo jest (z góry) jaką dokładnie kwotę trzeba będzie zapłacić z tytułu wierzytelności zabezpieczanej hipoteką. Jeżeli wiadomo - stosujemy stawkę 0,1 %, jeżeli nie da się tego określić (bo np pożyczka oprocentowana jest zmiannymi odsetkami), to 19 %. Przy kredytach hipotecznych, ze względu na długotrwałość stosunku prawnego, zawsze stosuje się odsetki zmienne, stąd każdy taki kredyt będzie zabezpieczony hipoteką od ustanowienia, której należny będzie podatek od czynności cywilnoprawnych w kwocie 19 zł.
            A dziennikarzom radzę zasięgać wiedzy w podobnych sprawach u notariuszy lub urzędników skarbowych, a nie u byle słoika w błyszczącym garniturze z żelem na czubatej fryzurze mieniącego się nic nie znaczącym tytułem "doradcy" !!!
    • Gość: sceptyk Wystarczy jedno słowo i mniej zapłacisz za hipo... IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.11, 19:48
      Znawca jak widac jest swietnym znawca teorii. Obawiam sie jednak, ze na temat praktyki - w przeciwienstwie do doradcow HB - wie malo. Rozczulila mnie wypowiedz notariusza. Ciekawe co sadzi o swoich kolezankach i kolegach po fachu, ktorzy najwyrazniej nie sa tak dobrze zorientowani w prawie, skoro Fundacja na Rzecz Kredytu Hipotecznego organizuje notariuszom szkolenie. Sytuacja przypomina mi historie sprzed kilkunastu lat. Zapytalem naczelnika jednego z warszawskich urzedow skarbowych, dlaczego urzedniczki pobieraja pewien podatek od przedsiebiorcow, skoro zgodnie z interpretacja Ministerstwa Finansow nie powinny tego robic. - A bo widzi Pan, te panie nie konczyły Sorbony. Jesli maja watpliwosci, wola wziac podatek, a potem ewentualnie go zwrocic, niz nie wziac podatku i miec z tego tytułu kłopoty.
      • Gość: Znawca W takim razie ty płać 10 % znawco praktyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 20:26
        Artykuł nie jest o tym, że jakaś pani w urzędzie skarbowym zwariowała i nie pobiera podatek niezgodnie z przepisami, ale o tym jaki podatek NALEŻY płacić. A to jest jasne (tj wynika to z przepisów) i na dodatek poparte interpretacjami Ministra Finansów. Czego jeszcze trzeba ? Płacenie podatku w wysokości zawyżonej "tak na wszelki wypadek", to nie rozsądek, a metoda ukrycia niekompetencji w interpretacji prawa. Nie wiem jak było kiedyś, ale dziś w US nikomu nie przychodzi do głowy podważać interpretacji Ministra.

        Jeśli zaś chodzi o "szkolenia" w wydaniu tej Fundacji, to sam fakt ich organizowania nie świadczy o tym, że notariusze nie wiedzą jak interpretować prawo. Świadczy co najwyżej o tym, że paru wykładowców związanych z tą fundacją ma ochotę dorobić, wykorzystując chaos medialny.
    • and_nowak Zamiast kruczków prawno-językowych... 01.09.11, 11:51
      Zamiast kruczków prawno-językowych proponowałbym zniesienie opłaty 0,1%. Opłata za dokonanie wpisu w urzędowym rejestrze - a przecież czymś takim jest hipoteka - powinna być STAŁA. Niech to będzie 50zł, dla równego rachunku.
      Opłata uzależniona od wartości nieruchomości jest zwyczajnie nieuczciwa, to zdzierstwo typowe dla komuny. Dotyczy to również taks notarialnych.


      Państwo nie powinno zarabiać na czynnościach cywilno-prawnych. Zarabiać powinno na podatkach, powinno brać działkę od wytworzonego dobra. Sama sprzedaż, czy wpis do hipoteki nie mają tych cech. Hint: jeżeli sprzedający mieszkanie na nim zarobi, to oprócz w/w opłat płaci podatek.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka