Wycofanie się banku z wypłacenia podwyższenia

21.01.09, 18:01
W 2007r wzięliśmy w GE kredyt hipoteczny pod budowe domu. Wszystko
załatwialiśmy (i do tej pory również) przez doradcę z expandera. Od początku
było jasne, ze będziemy ubiegac się o podwyższenie. Kwota nie była
wystarczająca, co wynikało wtedy z niższej zdolnosci. Z czasem wróciłam do
pracy, uzyskaliśmy większą zdolność wiec w sierpniu 2008 wystąpilismy o
podwyzszenie kredytu. GE wydał pozytywną decyzję, jednak do wypłacenia trzeba
było jeszcze uzupełnić dokumentację. Lista dokumentów wciąż rosła, my je stale
dostarczalismy, aż dzisiaj (czyli blisko po pol roku) okazało sie, ze
odmawiają wypłacenia podwyższenia. Uzasadnienie: brak zdolności (choć nasze
zarobki mowią co innego) i przewyzszenie wartości kredytu nad wartością
nieruchomości (kredyt łącznie wynosiłby 550 000 - dom ma 240m, działka 1000m,
lokalizacja - pod Warszawą, wiecej chyba nie muszę pisać- po prostu
niedorzeczność)
Kiedy starałam się dzisiaj wyjaśnic sprawę, okazało sie, ze nie ma możliwości
spotkania z przedstawicielem banku. Jak dowiedziałam sie na infolinii - nie
istnieje przepis, mowiący o takiej procedurze i klienci nie są o tym
informowani przed zaciągnięciem kredytu.
Jest to dla mnie co najmniej dziwne. Przecież tu chodzi o moje pieniądze i
moje życie - dlaczego nie mam możliwości rozmowy i negocjacji? Czy to w ogóle
jest zgodne z prawem???
Odsyłają mnie do doradcy, ale ja nie chce w tej chwili rozmawiać z doradcą, bo
jego możliwości już się wyczerpały. Składanie skarg i zażaleń mnie nie
interesuje - wiadomo,ile takie sprawy się ciągną.
Co mam teraz robić?
GE bezkarnie wprowadziło mnie w błąd. Wciąż kontynuowaliśmy budowę, dom trzeba
było zabezpieczyć przed zimą. W związku z tym wpędziłam się w kolejne
zadłużenie, na poczet pieniędzy z podwyższenia.

Kredyt jest w CHF, raty spłacam terminowo.

A.
    • gogologog Re: Wycofanie się banku z wypłacenia podwyższenia 22.01.09, 11:14
      3_bratki napisała:


      > odmawiają wypłacenia podwyższenia. Uzasadnienie: brak zdolności (choć nasze
      > zarobki mowią co innego) i przewyzszenie wartości kredytu nad wartością
      > nieruchomości (kredyt łącznie wynosiłby 550 000 - dom ma 240m, działka 1000m,
      > lokalizacja - pod Warszawą, wiecej chyba nie muszę pisać- po prostu
      > niedorzeczność)

      Czy ja wiem? Dom jest niewykonczony. Zeby sprzedać go w 2 tygodnie trzeba by
      wystawić go za 400k najwyżej.

      > Jest to dla mnie co najmniej dziwne. Przecież tu chodzi o moje pieniądze i
      > moje życie - dlaczego nie mam możliwości rozmowy i negocjacji? Czy to w ogóle
      > jest zgodne z prawem???

      A bankowi chodzi o swoje pieniadze - kazdy troszczy się o swoje. Mają obowiażek
      Ci udzielić kredytu?????
      Mogą za to zażądać podwyższenia zabezpieczenia lub natychmiastowej spłaty jeśli
      ONI uznają że zabezpieczenie jest za małe.
      Przeczytaj umowe jeszcze raz ... Podpisałas dokładnie takie warunki więc czemu
      się dziwisz?
      • Gość: 3_bratki Re: Wycofanie się banku z wypłacenia podwyższenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.09, 14:11
        Pomijając juz fakt, ze jestes jasnowidzem i dokładnie wiesz z jakich materiałow
        jest dom i czego w nim jeszcze brakuje - dziwie sie takiemu tokowi rozumowania.
        Bank sie troszczy o swoje pieniądze? A do cholery skąd je bierze? Na czym zarabia?
        I nikt nie ma żadnego obowiązku wypłacenia kredytu - ale myślący człowiek nie
        wydaje pozytywnej decyzji i nie przeciąga sprawy przez pół roku. To nie jest
        tylko dokumentacja, to jest czyjeś zycie.

        I daruj sobie taki ton i ostentacyjne znaki zapytania. Nie chcesz mi pomóc, nie
        odpisuj. Czekaj na wymówienie - ponoć na pracowników bankow nadchodzą ciężkie
        czasy. Na szczęście w każdym banku o wiele bardziej niż tłumy pseudo
        specjalistów bardziej są potrzebne tłumy klientów. Nie trzeba być ekonomistą,
        żeby to wiedzieć.
Pełna wersja