Gość: Pani_Irka
IP: 192.193.245.*
15.07.09, 09:48
zalegam z częścią (300 zł.) raty kredytu hipotecznego już 2
miesiące. Windykator z banku poinformował mnie, że grozi mi
wypowiedzenie kredytu i konieczność spłaty całej zaległej kwoty
(wartość mieszkania nie pokryje mi całości kredytu, bo ten był brany
kiedyś we frankach...). Z różnych względów nie zamierzam tej
zaległej kwoty spłacić. Czy w razie egzekucji długu komornik raczej
wejdzie mnie i współkredytobiorcy na pobory ściągając zadłużenie
ratami przez wiele lat, czy może zająć inne mieszkanie, które w
większej części jest spłacone i kredyt na nie w innym banku wynosi
jakieś 45% wartości tego mieszkania.