Gość: Pobert
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.08.09, 15:08
Witam,
Sytuacja jest następująca. Moi rodzice mają mieszkanie o powierzchni 74m2, o
wartości ok. 530 000zł (przyjmując cenę mieszczącą się w wymaganiach RnS w
Warszawie). Chcą nam (mnie i żonie) odsprzedać je za ok 280 000zł. I teraz
pytanie czy da się to przeprowadzić tak, żeby się załapać na rodzinę na Swoim?
Widzę dwa scenariusze:
1. sprzedadzą mi je po obniżonej cenie ok 3800zł/m2. Urząd skarbowy się
przyczepi, zażąda zapłaty podatku od realnej wartości, to się podatek zapłaci,
i tak wyjdzie na plus. Tylko co na to bank? W sumie powinno im pasować, że
mieszkanie warte ponad 500tys. kupiłem za połowę ceny. Czy po opłaceniu
podatku od realnej kwoty ktoś się jeszcze może przyczepić?
albo:
2. kupujemy mieszkanie po normalnej cenie ok 7200zł/m2, tj. za ok. 530tyś.
Bierzemy kredyt na 280tyś. Ale właśnie, co z resztą? Czy można jakoś przy
okazji umowy notarialnej zapisać, że cena jest 530tyś, ale rodzice chcą tylko
280tyś, a pozostałą kwotę nam podarują jako nasz wkład własny?
Narazie wymyśliliśmy tylko tyle, że rodzice poł mieszkanie nam przepiszą
(darowizna), a poł sprzedadzą, ale w takim przypadku zdaje się nie ma szans na
RnS. Dlatego głowimy się jak to ugryźć.
Proszę o podpowiedź.
Robert