Dodaj do ulubionych

14.X....o świcie

14.10.09, 09:30
Kochani, u mnie też śnieg z deszczem, dobrze że donicę z bazylią z balkonu
przezornie wyniosłam, jest bardzo wrażliwa i na pewno by omdlała.
A jako, że wszędzie pogoda taka, wiec kto może niech jak najdłużej w łożu
pozostanie, kości wygrzeje...po prostu się poleni.
A ja po kawę biegnę, bo dopiero co wstałam i kofeiny niepomiernych ilości
potrzebuję.
Spokojnego dnia, Podwórkosmile

https://www.cool-gda.pl/images/snowflake2.jpeg
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 09:55
      Witaj AL smile Miłego dnia wszystkim kto zaglądnie (miłego?! Chyba
      tylko w domu ale nie na dworzuuu...a ja już muszę ...dla chlebka...)
      Czas mi już wyjść...macie dobrze, w domku siedzicie przy gorącej
      kawie...ale nie zazdroszczę, cieszę się że przynajmniej Wy nie
      musicie...smile
      • k.karen Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 10:25
        Al,Hardy Witajcie smile

        Al, chyba coś źle doczytałam gdzie mieszkasz. Myślałam, że na południu...ale naszego kontynentu hi hi hi. Noooo, gapa ze mnie sad stąd ten grad z zapowiedzią ciepła. Miłego dnia i ciepełka kiss
        • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 10:47
          Niestety, Karen, nie mieszkam tam, gdzie cytryna dojrzewa, ani tam, gdzie palmy
          majestatycznie się kołyszą...a chciałabym bardzo. Jednakże teraz klimat tak się
          wszędzie pomieszał, że być może nawet wśród gór pojawią się egzotyczne kwiaty, a
          my z zimowego ogrzewania zrezygnować będziemy mogli. Parę metrów od mojego
          zamieszkania, ktoś rzucił niegdyś kawałek owocu figi (tak to sobie wyobrażam),
          nasionka skorzystały ze sposobności i teraz nie pomaga coroczne wycinanie aż do
          ziemi. Rozrasta się ciągle w olbrzymi krzew, tylko owoce nie mogą dojrzeć, bo
          mimo wszystko jest tu dla figowego drzewka ciut za zimno, no i rośnie w
          wyjątkowo skąpo oświetlonym miejscu. Czyż natura nie jest zadziwiająca - posiada
          taka niespożytą wole przetrwania? I to napawa mnie nadzieja....my też tę zim
          jakoś przetrwamy wink

          https://www.horoskop.at/images/cms/image/astro4Free/Baumkreis/Feige1.jpg
      • ulisses-achaj Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 10:36
        Witaj Al, witaj Hardy i Wszyscy Którzy Nadejdą smile Zimno, powiadacie
        ? EE tam toż jest całe CZTERY stopnie powyżej zera i słońca nie widać, za to po niebie płyną wspaniałe w swych braku różnorodności
        chmury w nieprzebranej liczbie odcieni szarości, która zachwyciłaby
        każdego autora czarno-białych filmów smile, lubo, co udowodnili Anglicy
        /m.in. Joyce, ale nie tylko smile/, o pogodzie można by w
        nieskończoność, śmiem twierdzić że poruszając ten temat wpisujemy się
        w długą i wiekopomną tradycję, a nawet sami pomagamy ja tworzyć, i to
        bez przesadnego wysilania się studiowania np. długoterminowych
        prognoz meteorologicznych, które jak wiemy, nader zawodne być mogą,
        zatem polegać nie na nich, ale na sobie nawzajem należy i może np.
        zająć sie jedzeniem bez /smile/, quod erat demonstrandum... smile smile smile Dobrego, Spokojnego Dnia
          • k.karen Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 10:56
            Witaj Ulissesie, DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM


            Brrrrr...o tak jest u mnie ale na Podwórku zawsze maj i uśmiech.
            Dla Was...wow te południowe rytmy i klimaty

            Enrique Iglesias Bailamos
            www.youtube.com/watch?v=RkEpnkJvxm4
            Życzę Wam miłego i ciepłego dnia smile))))))
          • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 10:57
            Ha....Ulissesie, ja o figach, Ty o bezachsmile Czymże lepiej niż słodkościami
            tumany śniegowe rozwiewać. Od razu ponurość koloru nabiera i oczy się śmieją.
            Do czego.....?

            https://lysa-gora.eu/zdiecia/bezy-m.jpg

            Mniam, mniam.....smile
        • krzys.ltd Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 10:56


          Lampa się rozpadła
          w pierwotną postać szkła
          To Ty się śmiejesz pośród gwazd
          i pośród kłosow, co dojrzały i właśnie pryskają,
          powietrzna, słońcem ogrzana AL



          Witam, z pełnymi rękami rozpalonej głowy przy ziemi.
          Benu ! Widziałem teledysk i jako, siostrą w muzie mi się okazałaś,
          obiecuję iż po zaadoptowaniu mnie już przez Ałłę Aleksandrownę P.,
          zaproszę Cię do Moskwuuuuu.
          Maji zasadniczość na obocznym wątku również ma pełne moje poparcie,
          a rzecz nie dotyczy tylko tego wątku, lecz ogólnie wszystkich
          relacji międzyludzkich. Tak jak już kiedyś napisałem : gdzie zaczyna
          się przykrość drugiego człowieka, tam winna kończyć się przyjemność
          pierwszego.
          Maseczkę za to ofukam ! ( delkikatnie, po swemu własnemu ):
          wystrzegaj się idów marco... zaraz, to nie to fukanie... to było na
          Julka, jeszcze raz : dajmy pokój wpisom tamże ( wiadomże gdzieże )
          bo... bo nawet nie mam ochotnoścvi już pisać dlaczego.


          Ptaku, BI 2 i Srebro

          www.youtube.com/watch?v=BFOKwZWtKUc&feature=related
    • m.maska Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 12:00
      Dzien Dobry Podworko
      po tych wspanialych dzisiejszych powitaniach, zapewne moje wypadnie blado... pieknie piszecie Panie i Panowie poeci, gdziez mnie do takich Humanistow - za to u mnie jest piekna pogoda i tyle. Slonce za oknem... i to nie sa zarty, to jest real.
      AL - a umnie rosna krzewy figowe i owocuja.. smile
      Pamietam swoj pobyt na Malcie, kiedy to wybralam sie na drugi koniec wyspy aby obejrzec przeslawne juz na caly swiat koleiny, tam takze rosly sobie dziko na kazdym kroku opuncje pelne owocow no i oczywiscie krzewy fig - mozna sie bylo nimi tak naprawde pozywic: wspaniale, swieze, wprost z krzaka..
      Dzien Dobry Podworko smile
      https://www.gif-star.com/weltall/sonne/sonne05.gif

      maska
        • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 12:22
          Łeee, Kosmito....osamotniony nie jesteś, też mam dylemat co nałożyć, tym
          bardziej, że jeszcze w sobotę chodziłam w letnich ciuchach.
          Ale muszę coś ciepłego ubrać, co prawda dzień mam wolny, ale wyjść muszę.Ale
          śniegiem nadal zawiewa, a ja od dwóch godzin tak się wybieram, wybieram,
          wybieram....
          • 1agfa Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 13:16
            Moi drodzy Wszyscy, Panie i Panowie, Ci częściej i rzadziej
            (niestety!) widziani, ale zawsze sympatycznie przeze mnie oglądani,
            co tak pieknie się wpisują, obrazy malują, muzykują, wierszują -
            witajcie smile smile Zaglądam na chwilę, a to w celu nie cierpiącym
            zwłoki : mianowicie HARDEMU życzenia serdeczne złożyć, w
            pracy "na niwie", gdzie z kagankiem tlącym (oby coraz to
            intensywniej i żwawiej, czyli skuteczniej), dzień po dniu Hardy
            pracuje, do głów wiedzę i mądrość - nie tylko podręcznikową, ale i
            zyciową wkłada ( może czasem wbijać trzeba?) big_grin

            Powodzenia, Hardy - tak w pracy, jak i we wszystkim, co
            przedsiębierzesz; i zdrowia nieustającego (ale o to sam dbasz smile. A
            tajkże - stereotypowo wprawdzie, ale szczerze i serdecznie - w życiu
            osobistym. Cześć smile
    • 1agfa Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 13:41
      Witam jeszcze raz Wszystkich smile Niestety, ale mnie "wzięło" na tyle,
      że ledwo zipię; piszę jedną ręka, powoleńku, druga zajeta nosem!!
      Nos czerwony, jak u renifera Rudolfa (może Ulisses dojrzał ten mój
      nos okiem przenikliwego Achaja i stąd o Bozym Narodzeniu
      napomknął?!) big_grin Ledwo na oczy widzę, wczoraj aby na mgnienie na
      pocztę zajrzałem i wsio. Pisać nie dało rady. Dzisiaj też chyba nic
      więcej nie napiszę, a to dlatego, aby Was nie zarazić...Bo kto wie,
      kto wie! a nuż przez łącza, przez eter, zarazki się przedostają?!big_grin
      Śnieg mokry wali, wali...a ja sobie leżę w ciepełku! big_grin
      Kiedy sie troche jeszcze pozbieram, może poczytam, tu i ówdzie? Ale
      to później...Bo teraz skorzystałem z okazji, że sam w domu...ale to
      chwilowo tylko smile
      Trzymajcie się zdrowo, już uciekam, moi mili do legowiska, jak
      niedźwidź bowiem zaległem w kłębowisku koców. Nie zabraniam
      zazdrościć mi tego wylegiwania się, bo przeziębienie prędko
      ucieknie, pigułami wystraszone, a co sie nawylegiwam, to moje wink
      Heeeeej, pozdrawiam serdecznie Wszystkich smile, ze szczególnym
      uwzględnieniem "nauczających". ZDROWIA!! smile
      • kkkkosmita Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 14:21
        Bez sensu. Połamany parasol,przemoczona kurtka, autobusy wywiało, samochód bez
        sensu... przemoczone buty... potrzebne są jakieś kalosze (Ja noszę kaloszę ty
        nosisz kalosisz, on nosi kalosi, my nosimy kalosimy)brrr...
      • ptakbenu9 Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 14:54
        Tekst linka
        5nizza Vesna
        powinno zagrać, chociaz ja wolę wersję z płyty... to tak kontekscie wiosny i tego co za oknem się wyprawia wink z duuuużym przymróżeniem.
        Krzysiowi uśmiechy
        Piszesz Achaju o chmurzyskach, dodam, że na tle tych stalowych chmur rewelacyjnie wyglądają żółte i czerwone kropki liści, aaaa ja mam park niedaleko... szkoda tylko, że te aparaty nijak się nie nadają do pracy w warunkach takiej wilgotności...
        Czas na mnie, papiery czas uporządkować i inne sprawy i chyba do roboty smile
        Miłego popoludnia i wieczoru , Paniom i Panom
            • kkkkosmita Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 16:28
              A to mooje dla Hardego......

              Można konia doprowadzić do źródła, nie można go zmusić, żeby pił.....

              Ha!
              Dzień Nauczyciela
              to wesołe święto
              więc życzę Hardemu
              by był uśmiechnięty.

              I żeby źrebaki
              miały wiele chęci
              pić grzecznie ze źródeł
              do których je pędzi! big_grin

              https://www.gifownik.pl/gify_new/zwierzeta/rybki/2.gif


              No... i jeszcze... taka krótka chwila zadumania...
              Są ludzie, którzy mają
              moc....
              życia zmieniania
              biorą w swoje ręce
              poczwarkę
              co chwila...
              czary mary...
              i proszę mamy już.....
              MOTYLA!!!! https://www.madzik.pl/gify01/nowee/mbutterfl.gif


              • kkkkosmita Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 16:44
                Hm... Z tego co mi się obiło o uszy... to Pavarotti... nie do końca wykorzystywał swoje możliwości na scenie. Miał jeszcze zapas głosu ... i takich różnych...
                Taaa... jego głos jest jak morze....
                Jak dobrze..., że można już takie zdarzenia, głosy...utrwalić na długo.
                Mój syn wrócił ze szkoły po nieprzespanej nocy... a Pavarotti, słuchany przeze mnie w słuchawkach.... hi hi hi... zerwał go z łóżka.... tzn...
                Że nawet przez słuchawki na moich uszach... dał się słyszeć wokoło....
              • ulisses-achaj Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 17:54
                Hardy, z okazji wiadomego Święta, obyś kagańcem nadal drogi poplątane
                wszelakim potrzebującym rozświetlał i w trudzie zaszczytnym lubo
                znojnym nie ustawał, chyba że tak Ci w duszy zagra... smile smile A ja na
                lekcję u Ciebie już teraz się piszę... smile

                Ulisses
    • m.maska Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 15:38
      No i jak ja mam tutaj z czystym sumieniem pisac prawde?
      No jest po prostu piekna pogoda... jest i tyle, a kto mi nie wierzy, niech puka na skype, pokaze na kamerze, dam posluchac ptaszkow na glosnikach... niech nikt nie probuje nawet podwazac mojej wiarygodnosci - jest slonecznie i bezchmurnie - no po prostu jest smile chlodno, jak najbardziej...bo tylko 8° - ale moge sie opalac przez okno, slowo.. smile
    • maja-z-podworka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 17:33
      Witajcie Wszyscy smile https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/przyroda/pogoda/pogoda11.gif wpiszę się w
      ton ogólny i ponarzekam sobie JEST OKROPNIE!!! https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/najlepsze/best14_(www.e-
gify.pl).gif
      https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zlosliwe/zlosc22_(www.e-
gify.pl).gif, ale na pewno będzie lepiej https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima19_(www.e-
gify.pl).gif

      HARDY!!!
      Najserdeczniejsze życzenia Tobie, Twoim Koleżankom i Kolegom z pracy
      i Twoim Uczniom smile
      https://www.e-gify.strefa.pl/gify/przyroda/kwiaty/kwiaty53.gif


      --
      Maja
        • hardy1 Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 18:33
          Ejjjjżeeee....stydam się przez Was...pąsowy róż wykwitł mi na
          rumieńcach...a przecież nie wypada chłopu z takim czymś się
          ukazywać...zatem przyjmijmy że to od wichury deszczem podszytej i
          śniegiem upiększonej...tak mi policzki rozgrzało i poczerwieniało,
          dobrze suspicious Wszystkim Wam, moi mili dziękuję...w imieniu...i swoim
          imieniu...i w imieniu tych którzy nie wiedzą ale jak się dowiedzą
          to się dowiedzą suspicious
          Muszę jednak delikatnie zwrócić uwagę na nieścisłość od laaaat
          jeszcze moich brzdącem będącym...pokutującym...jak widać do dziś bez
          zmian - dzisiaj jest Dzień Edukacji Narodowej...znaczit`
          wszystkich - nauczycieli, pracowników szkoły i oczywiście
          uczniów...gdyby ich nie było to i my bylibyśmy niepotrzebni. Ale to
          jak z piekarzem - zawsze będzie potrzebny (chociaż..tego przy
          dzisiejszym rozwoju nowoczesności w pieczeniu i uczeniu...nie
          jestem taki pewny big_grin) Życzenia z okazji "Dnia Nauczyciela" są
          trochę, trochę...trochę na wyrost, popularnie, fakt że tak się mówi.
          Muszę niestety przyznać że i część nauczycieli traktuje to święto
          jako tylko swoje...z czym walczę...suspicious
          I tak na zakończenie...troszkę historii...mogę? (chole...zawsze ze
          mnie wychodzi "ta skóra"...big_grin...niedługo mnie zielubicie za te
          wstawki...jak tylko mam "o co się zaczepić"suspicious) - ten dzisiejszy
          dzień jest ustanowiony "na okoliczność" iż w tym dniu w roku 1773
          Sejm polski ustanowił pierwsze w Europie cywilne ministerstwo
          oświaty, właśnie Komisję Edukacji Narodowej.
          (Że jednocześnie zatwierdził tenże Sejm - I rozbiór Polski...to już
          nie wspomnę. Dzisiaj nie wypada...).
          Uspokoiwszy się wreszcie...mogę powiedzieć - miłego dnia w
          ciepiełku domowym Wszystkim życzę big_grin ...ups! Maska jest wyróżniona
          bo ma ciepiełko i na dworzu...dzisiaj wygrała...jak nie na loterii
          to przynajmniej pogodowo...smile
          Słuchajcie - im więcej teraz pogoda się wyszumi i wypada alibo
          naśnieży...to tym mniej zostanie na listopad i zimę! Przecież
          wszystko ma określone zapasy "magazynowe"...prawda suspicious Ech...gdyby to
          była prawda...niestety czy stety Natura nasza Gaji Matki naszej jest
          takim "perpetuum mobile"...w kółko cykl, w kółko Macieju...oby nie
          zechciało jej się doświadczyć nas tejże zimy...sad
    • maja-z-podworka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 18:03
      Maseczko - dobrze, że choć Ty masz jasno i ładnie - tak (razem z AL)
      o tych figach opowiadacie, że tym bardziej za wakacjami
      zatęskniłam....

      Agfo - trzymaj się ciepło i zdrowiej...Dobrze, że możesz sobie
      powylegiwać się w spokoju. Malinek Ci AL przyniesie z Zaczarowanego
      Lasu...Herbata z malinami, miód, ciepło...do tego dobra książka,
      piosenki z Podwórka i uśmiech od nas wszystkich - na pewno dobrze Ci
      zrobią. Żuczkowi choroby nie "sprzedaj" smile.

      Krzysiu - miło, że zaglądasz...Choćby dlatego warto sie było tu
      przenieść. Pamiętasz o drugiej Rocznicy Podwórka? Bęziesz mógł być
      07.11.? MUSISZ!!! Proszę smile...

      Karen, Ulissesie, Kosmito...ponownie Hardy...Wszyscy, którzy
      jesteście i jeszcze przyjdziecie...Pozdrowienia
      https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima3_(www.e-
gify.pl).gifhttps://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima4_(www.e-
gify.pl).gifhttps://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima5_(www.e-
gify.pl).gifhttps://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima6_(www.e-
gify.pl).gifhttps://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima16_(www.e-
gify.pl).gifhttps://www.e-
gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_male/zima/zima13_(www.e-
gify.pl).gif
      • ulisses-achaj Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 18:12
        Cześć Maju smile smile A jednak sie spotkaliśmy... Nie wiem czy ten
        wiersz wyda się wam, a nade wszystko Hardemu, stosowny, ale dla mnie
        ma urok uchwycenia istoty wewnętrznego krajobrazu, który oddajemy
        ludziom dla nas ważnym, naszym nielicznym, ale tym bardziej bliskim,
        nauczycielom, którzy dali nam rzeczy na tyle ważne, że razem z nimi,
        będą z nami aż do końca "zawsze".. smile
        Pan od przyrody

        Nie mogę przypomnieć sobie
        jego twarzy

        stawał wysoko nade mną
        na długich rozstawionych nogach
        widziałem
        złoty łańcuszek
        popielaty surdut
        i chudą szyję
        do której przyszpilony był
        nieżywy krawat

        on pierwszy pokazał nam
        nogę zdechłej żaby
        która dotykana igłą
        gwałtownie się kurczy

        on nas wprowadził
        przez złoty binokular
        w intymne życie
        naszego pradziadka
        pantofelka

        on przyniósł
        ciemne ziarno
        i powiedział: sporysz
        z jego namowy

        w dziesiątym roku życia
        zostałem ojcem
        gdy po napiętym oczekiwaniu
        z kasztana zanurzonego w wodzie
        ukazał się żółty kiełek
        i wszystko rozśpiewało się
        wokoło

        w drugim roku wojny
        zabili pana od przyrody
        łobuzy od historii

        jeśli poszedł do nieba -

        może chodzi teraz
        na długich promieniach
        odzianych w szare pończochy
        z ogromną siatką
        i zieloną skrzynią
        wesoło dyndającą z tyłu

        ale jeśli nie poszedł do góry -

        kiedy na leśnej ścieżce
        spotykam żuka który gramoli się
        na kopiec piasku
        podchodzę
        szastam nogami
        i mówię:
        - dzień dobry panie profesorze
        pozwoli pan że panu pomogę

        przenoszę go delikatnie
        i długo za nim patrzę
        aż ginie
        w ciemnym pokoju profesorskim
        na końcu korytarza liści

        Zbigniew Herbert
          • sumitra Witam :) 14.10.09, 18:54
            Witam wszystkich bardzo serdecznie. Dobry wieczór smile

            Idą uczniowie ...
            A kto na czele ?
            Ich przewodnicy - Nauczyciele.

            http://supergify.pl/images/stories/nauczyciele/professor_3.gif
            Przed nimi
            barwny krajobraz świata.

            http://supergify.pl/images/stories/planety/planeta11.gif
            http://supergify.pl/images/stories/mini_gify/buzka.gifUśmiechy godzin,
            wiedza skrzydlata.

            Nad nimi
            słońce,http://supergify.pl/images/stories/pingwiny/warzywa/owoce/slonie/skunksy/wiewiorki/wulkany/sloneczka/384.gif
            a dookoła -
            tablica życia,
            wszystkich dni szkoła.
            Idą uczniowie
            przez młodą zieleń
            A obok w kwiatach - Nauczyciele ...


            http://images30.fotosik.pl/214/b352652b49b35407m.jpghttp://images37.fotosik.pl/80/0114c09de7aa705am.jpghttp://images23.fotosik.pl/14/6ebbab11f54da63cm.jpghttp://images24.fotosik.pl/14/d32b768ee238a16em.jpg

            Z okazji Dnia Nauczyciela wszystkim Nauczycielom,a przede wszystkim, HARDEMU,
            życzę dużo Szczęścia i Radości z wykonywanej pracy, oraz Sukcesów zawodowych i
            samych wzorowych uczniów. Niech wam sprzyja los w tej niełatwej pracy.


            Pięknego wieczoru wszystkim życzę. Serdecznie pozdrawiam smile smile smile
            • hardy1 Re: Witam :) 14.10.09, 19:14
              O Matko Naturo! Sumitro...nie życz mi "samych wzorowych uczniów" bo
              szkołę moją będę musiał zamknąć...pracy gdzie indziej szukać...z
              braku tych "niewzorowych"...http://emoty.blox.pl/resource/padam_na_cycki.gif smile
              PS. Jedyne co mnie trzyma "przy życiu" - to to że wszystko się
              zmienia, cywilizacje upadają, nowe kultury tworzą...jednak zawsze
              będą ci "wzorowi" ale i im przeciwpołożni...big_grin
            • m.maska Re: Witam :) 14.10.09, 21:28
              Hej Sumitro smile
              zyczenia, ze hohoho... no i sama powiedz jakie mamy tutaj mozliwosci...toz to
              cala historyjka.
              Z drugiej strony zobowiazalas Hardego niezle...hihihi, niech sie wykazuje smile
              Pozdrawiam smile
              • ulisses-achaj Re: Witam :) 14.10.09, 22:57
                Hmm , Maju ruchome owoce dla Hardego... grona, by rzec dokładniej,
                zaiste i zwłaszcza w kontekście fig nabierają ciężaru
                /znaczeniowego.. smile smile Pamiętam pewną imprezkę z okazji Dnia
                Nauczyciela.. w pokoju nauczycielskim, szkoła zamknięta... a ja
                najmłodszy w tak zw. Ciele - doskonale pamiętam początek... środek
                też nie najgorzej, natomiast koniec całkiem mi umknął i wiem tylko, że nagle stałem przed swymi drzwiami na drugim końcu miasta... Taaak
                i zgodnie z zaleceniami Hardego w kwestii kultury fizycznej, okna w
                czasie moich lekcji były otwarte /to był bardzo zimny październik/
                młodzież wykonywała ćwiczenia fizyczne a ja dotleniałem się siedząc
                na parapecie, bo wiadomo wszak, że tlen to życie... smile
        • maja-z-podworka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 18:52
          Wiersz bardzo stosowny smile Witaj Ulissesie smile Nie możesz cieszyć
          sie z tego spotkania bardziej niż ja... Już zaczynałam rozpytywać,
          co się z Tobą dzieje smile zupełnie jakbym ja sama bywała tu często.
          Cóż, może później będzie trochę więcej czasu? Idzie jesień...słota,
          ciemno, zimno...więce będziemy w domach i przy kompach siedzieć.
          Choć i deszcz może mieć wiele uroku smile
          https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/kreskowki/kubus_puchatek/kubus_puchatek14.gif
      • hardy1 Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 19:05
        Maju - już ledwie się wstrzymałem kiedy AL z Ulim...a potem i Maska
        na dokładkę...zaczęli rozmawiać o figach...i bezach...a wiadomo jak
        jest bez...i dużo fig to lepiej uważać z ich
        jedzeniem...zwłaszcza jak ktoś ma dużą wyobraźnię suspicious Te
        chole...skojarze... a teraz Maja jednak...znów o tych owocach...czy
        mógłbym prosić aby rozmawiać o figach albo o jedzeniu bez...ale
        oddzielnie, nie razem? Dobrze? Proszę...http://emoty.blox.pl/resource/wink.gif
          • maja-z-podworka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 20:36
            Ulissesie smile Ja ten gif wybrałam tak...nieosobowo smile Jeśli
            miałabym Ciebie w którejś roli obsadzać, to raczej jako Tygryska :-
            ) - mnie ciemnieje w oczach na samą myśl o takim bohaterskim
            potrząsaniu łodzią, na której burcie (dobrze mówię?) stoję smile.
            Skoro Puchatek siedzi bezpecznie na dnie - to zdecydowanie on jest
            mną...

            Hardy - dobrze, nie będę o figach mówiła...Mam owoce dla
            Ciebie smilehttps://www.e-
gify.strefa.pl/gify/przyroda/owoce/owoce30.gif
          • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 20:44
            Ach, jaka ja niedobra...ostatnia jestem z życzeniami dla Hardego, a przecież
            wiadomo że życzę mu wszystkiego najlepszego....zawsze, nie tylko z okazji świętasmile
            Może i wypieranie u mnie nastąpiło, oboje rodzice byli nauczycielami i nie
            znosili tego dnia, chociaż czasami zabawnie było, szczególnie w przypadku mojej
            Mamy. Była uwielbiana przez wszystkie uczennice i sama przypominam sobie, gdy
            korzystając z okazji święta, dedykowały jej przez całe przedpołudnie Niemena
            "Klęcząc przed tobą wyznaję swą miłość". Niesamowite, ale przez 5 godzin leciała
            z radiowęzła ta sama piosenka a inni nauczyciele mieli bardzo niewyraźne
            miny...hmm, no cóż, moja Mama zawsze była i jest wydatkową kobietąsmile
            A teraz, zarowno dla Niej, jak i dla Ciebie, Hardy...

            https://pu.i.wp.pl/?k=MTQzNTA5MTEsMTEyMzA2&f=kwiaty.jpg
            • hardy1 Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 21:02
              Martwa natura jak żywa...Ty ją ożywiasz, AL "tymi życzeniami
              swymi"...Dziękuję wink Moi podopieczni...hmmm...oni rzadko kiedy
              myślą o czymś podobnym jak na podobieństwo Twej mamy big_grin ...w dużej
              części ich myśl o szkole jest...hmm...pozytywna inaczej...więc nie
              ma tych problemów z Niemenem. Chociaż...są i normalni
              uczniowie...ale w dużej mniejszości...i z tego jestem
              zadowolony..."przyzwyczajenie drugą naturą" suspicious
              • m.maska Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 21:16
                Hardy, Hardy, a ja? ja tez sie spoznilam... przeeeeeeepraszam... tak wiec, oczywiscie zycze Ci a jakze samych fajnych, madrych i chetnych...a im tym wlasnie, zeby ten "belfer" nie byl.....
                https://gim13sc.neostrada.pl/strony/teacher/4.jpg
                Oooooo taaaaaki!!!!!

                maska
                  • m.maska Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 21:51
                    Hardy...nie tak dawno bo zaledwie dni pare, jak wspominalam jak to bylo w tamtych czasach...czasach kiedy to ja tak podskakiwalam. Eeeetam nigdy nie podskakiwalam do takich piatek, nie zalezalo mi, wcaaaaaaale. Wiedzialam co wiem i potrafie i mialam to w nosie co mysla o mnie uczyciele wszelkiej masci. Zawsze sprawialam "wszelkim" uczycielom problemy smile Ale wlasnie niedawno wspominalam czasy noszenia tarcz - plaga to byla i tyle, to codzienne przyszywanie tarczy w drodze do szkoly, gdzies w tramwaju, a jesli sie dobrze nie trzymala i zostala w rece kontrolujacemu przy drzwiach wejsciowych belfrowi od PO - trzeba bylo siadac na schodach przed wejsciem i przyszywac znowu....wrrrrr... to byly czasy i te nie do konca podmalowane oczy, zeby nie podpasc i te wstydliwie chowane paznokcie z ktorych zapomnialo sie poprzedniego wieczoru zmyc lakier.... to bylo hmmmm....no wlasnie, taka byla szkola i wtedy nie wolno bylo tego wszystkiego, a dzisiaj? no...
                    kiedys....to pamietamy
                    i dzishttps://195.42.113.41/model/1183540981.jpg
              • to.ja.kas Re: 14.X....o świcie 14.10.09, 21:16
                Dobry wieczór pora wieczorową z miejsca gdzie również zimno, mokro i
                jakoś tak paskudnie.
                Chorym składam zyczenia powrotu do zdrowia ...chociaz właściwie jak
                już chorują to niech wyleżą sie w piernatach, odpoczną i relaksują a
                inni niech wiktuały donoszą i opiekę zapewniają.

                Hardy Tobie życzenia wsiewo najlepszego.

                A nam wszystkim miłego wieczoru i ciepła z kominków, kaloryferów i
                ciepłych skarpet życzę.
    • m.maska Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 00:16
      Majeczko...i wszyscy inni... oczywiscie REJS, no jakzeby nie? bardzo prosze uwzglednij to w Podworkowiczu, ten rejs na razie utknal gdzies w okolicach Marbelli - Ulisses nie udzielil zadnych wytycznych, co do dalszej trasy....czekamy i jak widac Panowie sie wcale niezle zabawiaja smile
      https://www.gif-grafik-spass.de/gifarchiv/smilie/see_smilies/see_ggs1.gif
      • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 00:23
        No tak, Maseczko, ledwo pod pokład zeszłyśmy, aby sobie makijaż poprawić
        https://www.gif-grafik-spass.de/gifarchiv/smilie/badezimmer/bad_ggs19.gif,
        a panowie natychmiast skorzystali z okazji i te swoje pirackie zabawy urządzają
        ....hmm, kiedy oni wreszcie wydorośleją?
        • m.maska Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 00:28
          AL - az tutaj slychac ich pokrzykiwania, moze jesli poczuja nasze perfumy, nieco sie opamietaja i zabiora sie w koncu za przygotowanie wieczoru recytatorskiego.... poeci zglaszajcie sie
          https://www.gif-grafik-spass.de/gifarchiv/smilie/badezimmer/bad_ggs22.gif

          maska
          • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 00:51
            Nigdy nie wydoroślejemy, AL, nigdy Masko smile Zresztą...chyba byście
            tego nie chciały...takich ponuraków i oschłych mięczaków...suspicious I
            uskuteczniamy poezję...właśnie w ten sposób...czyż to nie poetyczny
            obrazek? big_grin
            Dobranoc wszystkim smile
      • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 07:14
        Czy ktoś tu mówił o Rejsie?! O Rejsie, o Rejsie...http://emoty.blox.pl/resource/clap.gif
        No to...trzeba trochę nabrać kondycji...a tu....dlaczego tylko Benu
        była o szóstej rano na zaprawie porannej, hę? Jakże to tak...słabe i
        drżące rączki białogłowe nie utrzymają lin, nie wybiorą
        sznurów...musicie przecież się wzmocnić...trochę ten tego...a Wy
        moje Panie co? Któraś chyba tylko na chwile wychynęłe, oczkiem
        kiknęła i...https://emoty.blox.pl/resource/aaa.gif No jak
        tak można?! Ptaku, Ptaku...która to z Pań była taka strachliwa, nie
        przyuważyłaś?
        Dzień dobry Wszystkim smile(tylko proszę nie kojarzyć tego z
        pogodą!)...
        • to.ja.kas Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 08:12
          Dzień dobry, dzień dobry...ale ja tylko po kawę i do ciepłego łóżka
          wracam...żaaaadnej gimnastyki. O tej porze jest niezdrowa. Ostatnio
          dowodzili tego ci, no...amerykańscy naukowcy...
          • m.maska Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 08:58
            Dzien dobry...Kas smile dzien dobry Hardy.. smile dnia dobrego wszystkim ktorzy nadejda, dzien dobry Podworko..smile
            U mnie dzisiaj przepiekna sloneczna pogoda - wiem, ze mi nie wierzycie, ale to prawda. Wg prognoz ostatni taki dzien, ale w tej chwili tylko -2° i juz rano wygnaly mnie obowiazki w tak nieludzki ziab na ulice... ciekawe jak ja sobie poradze, doszly mnie sluchy, ze moje nowe czterokolowe cacko ma letnie opony a to podobno niezbyt dobrze, gdyby snieg popadal i gdyby nagle na mej drodze pojawilo sie jakies wzniesienie no i cos tam wiecej...
            Straszna sprawa, od ponad ilus tam lat jezdze samochodem, oczywiscie ze nie tym samym i niiiiiiiiiiiiiiiigdy nie mialam letnich opon, a tutaj taki numer https://www.gif-grafik-spass.de/gifarchiv/smilie/grosse_1/021.gif a jesli snieg nie popada? to po co mi taki klopot? ile tego sniegu jednej zimy? z doswiadczenia wiem, ze jesli w pazdzierniku czy listopadzie bylo tak zimno, to potem juz zimy nie bylo...
            Pracowac mi kaza, wiec zrobie co musze i oczywiscie... Hardy - powrocimy do Rejsu i to koniecznie, a zeby wszyscy sobie mogli przypomniec jak to mialo byc - otwieram ponownie album Rejsu w galerii ponizej zostawiam adres wink - kiedy mi juz tutaj odpuszcza, pokaze Wam jak to widze wink te przygotowania...
            Płyniemy-Nasz Rejs
            DZIEN DOBRY PODWORKO smile
            p.s.https://www.gif-grafik-spass.de/gifarchiv/smilie/badezimmer/bad_ggs16.gif i juz zmykam

            maska
            • sumitra Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 09:31
              Dzień dobry Kas..., Hardy, Maseczko i wszystkim którzy nadejdą. Maseczko chyba powinnaś założyć opony zimowe jak nadejdzie prawdziwa zima. Bezpieczniej się jeżdzi.
              U mnie przedwczoraj padał przez parę minut grad z deszczem. Brzydka pogoda jest, dobrze, że grzeją i w domku jest ciepło.

              http://3.bp.blogspot.com/_QgLsPgW4kIk/SqzWpuQypAI/AAAAAAAAGjA/YUgu-22yPa8/s400/Maria+Konopnicka+Jesie%C5%84.jpg

              http://1.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/SehaLciRWaI/AAAAAAAARzE/I169eURLoVQ/s400/25.jpg

              Zostawiam Wam kosz owoców smile

              Wszystkim życzę pięknego i uśmiechniętego dnia. Serdecznie pozdrawiam smile
            • przewrotna_karolina Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 10:15
              Witam serdecznie Podwórkowiczów
              Ciebie maseczko w końcu dopadła ukochana pracusia. Pracuj jak chcesz
              płynąć w rejs, no chyba, że wygrałaś w lotto smilea ja nic o tym nie
              wiem.
              Opony sobie wymień na zimowe.
              Pozdrawiam cieplutko w zimny poranek, życzę miłego dnia.
              • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 10:29
                Witam ciepło wszystkich, którzy tu już zawitać zdołali...a ciężko, bo wichury
                wielkie i okrutnie przewrotne - wywracają wszystkich do góry nogami i z drogi
                zbaczać zmuszająsmile
                Ooooo....jakaś PRZEWROTNA się pojawiła...czy miałyśmy już przyjemność wspólnej
                konwersacji?smile
                Kochani, jeszcze dzisiaj mogłam się wyspać, ale z domu wyjść muszę, a wcale mi
                się nie chce, gdyż chwilami posypuje drobny śnieżek i jest, no niestety,
                zimno...brrrr. Jak tak dalej pójdzie, to dzieciaki sanki wyciągną, albo bałwanka
                sklecą https://www.smiliemania.de/smilie132/00011040.gif
                I jeszcze mam pytanie - czy wszyscy już wstali?smile
                Dobrego dnia, moi milismile
                • ja-kobra Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 11:02
                  Witajcie wszyscy, a szczególnie Hardy!!! Wczoraj wpisałam dla Ciebie uroczyste
                  życzenia, dziś przeszukałam całą stronę, podziwiając prześliczne gify, uśmialam
                  się z uroczego opowiadanka Ulissesa----ale swoich życzeń nie znalazłam.. wobec
                  tego przylączam się do tych, złożonych,a zrekompensuję Ci to na zbliżające się
                  imienino-urodziny; milego dnia kobra
                  • k.karen Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 11:23
                    DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO smile
                    Witajcie Masko, Al, Summitro,Kas, Kobro,Hardy, Karolino i Wszyscy, którzy tu zajrzycie.

                    Masko jakie piękne zdjęcia!!! No i stało się. Ja też chcę z Wami w ten rejs. Woda to nie mój żywioł ale dla Takich Widoków to popłynąć a potem...Nie wiem tylko, czy nie będę zbędnym balastem ale z drugiej strony, to te marne 50kg to znowu nie tak dużo na takim wielkim jachcie. No i mogę się też przydać bo jakby jakieś syreny zaczęły pieśnią swą uwodzić to ja włączę, na full, aparaturę nagłaśniającą i zagłuszę te zwodnicze śpiewy. A zagram Wam wtedy to by jacht wielki i piękny mógł spokojnie przepłynąć obok Wysp Syrenich a także Scylii i Charybdy...taaaak tylko ta muzyka

                    www.youtube.com/watch?v=NaZJWSTuE00&feature=related
                    A i video piękne, którym rewanżuję się za te piękne zdjęcia
                    ( jak ktoś będzie chciał odsłuchać to proszę o włożenie słuchawek )
                    Pozdrawiam i przesyłam ciepły uśmiech...eh ta pogoda.
                    • guerrilla1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 12:06
                      Dobry dzień wszystkim
                      K.karen dziękuję odsłuchałam, piękne. Mnie dzisiaj taka bardziej
                      energiczna muza daje powera do pracy, także witam i pozdrawiam z
                      królestwasmile
                      www.youtube.com/watch?v=CGLnoUEbld8
                      Maseczko zagram w totolotka, chociaż nie gram, i jak wygram stawiam
                      ten rejs do okoła świata, lub gdziekolwiek sobie zażyczyciesmile
                      Pozwolicie, że ja na motolotni,już mam jedną upatrzonąwink a Wy w
                      jachcie, ze mnie znak ognisty, woda to nie mój żywioł, będę czuwać
                      nad Wami z lotu ptaka. Pięknego dnia ze słońcem i różnobarwną
                      podwójną tęczą...
                      https://www.gifownik.pl/gify_new/przyroda/morze/4.gif http://www.gifownik.pl/gify_new/przyroda/morze/1.gif

                      guerrilla
                        • ja-kobra Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 20:47
                          Och sumitro,no jak mam Ci dziekować za tę przepiekną kobrę;widze, że Kosmita mi
                          nie odpuści,zasadza się na mnie cichaczem,w końcu dam mu się uwieść i nauczy
                          mnie gifów, jak już koniecznie musi smile)Mi~łego wieczoru wszystkim kobra
                          • kkkkosmita Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 21:05
                            Koberkooo.
                            Czy dajesz radę sprawdzić jaką masz przeglądakę!
                            https://i33.tinypic.com/15ot01k.jpg
                            Wykonaj instrukcje na tym zdjęciu, tzn kliknij prawą myszą na zdjęcie które widzisz.
                            Jeżeli rozwinie Ci się menu...j/w ... to będzie znaczyło, że masz Explorera!
                            Napisz
                            • kkkkosmita Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 21:09
                              Kobro!
                              Jeśli zobaczysz to rozwinięcie, po kliknięciu prawą myszą na obrazek(ten na tym poście jest równie dobry jak każdy)
                              To znaczy, że używasz Mozilli...

                              https://i33.tinypic.com/2jcfw54.jpg


                              Napisz co widzisz...pleaseee.....
                              • kkkkosmita Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 21:19
                                Koberko. Mozilla jest ...to prawie nic nie trzeba zrobić, żeby wkleić gifa... sama go wkleja...

                                (przepraszam za atak komputerowy w trakcie takiej fajnej rozmowy... ale KOBRA mi ucieknie... gonię za nią już kawał czasu!!!!
                                A ona... oooo tak mi znikaaa!)
                                https://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1241.gif
                                • kkkkosmita Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 21:31
                                  Obrazek nie musi być kolorowy!
                                  Te plakietki to też obrazki i mają tę zaletę, że masz je przed oczami, niczego nie musisz szukać.
                                  Kliknij prawą myszą na te plakietki.
                                  I powiedz co widzisz... Którą z tych plakietek WYWOŁA CI TWOJA prawa mysz.
                                  • ja-kobra Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 22:05
                                    te Twoje plakietki są martwe.Obrazki umiem sobie ściągać, ale na ekranie MUSI
                                    BYĆ OBRAZEK.Tę kobrę od maski wbiłam sobie na tapetę, nie denerwuj się nie
                                    ucieknę, naet zaczynam być wdzięczna, że jesteś dla mnie tak mily, ale na dziś
                                    to starczy, oki smile))Jutro się zgloszę, tymczasem dooobranoc wszystkim, lektura
                                    mnie woła
                                    • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 22:27
                                      ...i Kobra jak to "gad zmiennocieplny" wraz z zajściem słońca i
                                      nastaniem chłodnego zmierzchu udał się na zasłużony
                                      odpoczynek...przy lekturze wprawiającej w błogi jesienny nastrój
                                      chwili...chwilo, trwaj! wink
              • m.maska Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 10:52
                Witaj Sumitro.. smilehej Karolina, no i fajnie, ze mnie odnalazlas..i w koncu
                zajrzalas. Jesienne wieczory sa dluzsze i mozna spokojnie przygotowac sie do
                podrozy. Rejs - oczywiscie a jakze. Pytasz o toto-lotto? no coz.. mialas chyba
                obiecany Paryz z przystankiem w.. no to mozna bez totolotka..
                https://www.smilys.net/upload/smiley4842.gif

                maska
                • przewrotna_karolina Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 10:59
                  Jak wiesz Maseczko mamy dużo planów podróżnych i bez miliona we
                  wtorek, czwartek i sobotę się nie obejdzie, no chyba, że Ty zagrasz
                  raz a dobrze wygrasz 15 mln euro i nie oddasz na skarb państwa
                  poniemieckiego smile
                  Radzę przemyśleć moją propozycję.
                  Pozdrawiam smile
                    • ptakbenu9 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 12:18
                      Witajcie!smile... i już mnie nie ma, zarobiona jestem, po sam koniec dzioba, tak
                      chyba byłam rano ale mnie wystraszyła pani stojąca przy tablicy wink)))) Hardy!
                      Przyjmij spóźnione życzenia sukcesów i satysfakcji z trudnej pracy nauczyciela smile
                      Jakby jakiś rejs to ja też chcę
                      EKT Gdynia, gdzie ta keja smile
                      • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 16:30
                        dzięki Ptaku za życzenia (jeżeli komuś nie podziękowałem to
                        dziękuję...nie mam zbyt dużo czasu i tylko przebiegam przez
                        Podwórko ...tu i tam się zatrzymując). Pamiętaj że masz dziuplę w
                        wierzbie na Podwórku! big_grin
    • krzys.ltd Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 12:26
      Ktoś chciał unieść nogę nad ziemię - i był to człowiek !

      Proszę, oto w tej glinie ułożone serce


      i ja doskocznie witam wszystkich.
      Maju, ależ jestem, i w tym byciu na tak, czyli dla kogoś, a nie
      przeciw komuś, jak latwo zauważyć w innych konfiguracjach osobowych
      tworzących się na forach.
      Zresztą, i tu taka refleksja mnie naszła, że wszyscy zgromadzeni
      tutaj, po niejednej próbie skojarzeni, właśnie w ten sposób swoją
      obecność pojmują.
      Nie sztuką jest - że kilka słow wiadomym osobom poświęce - dobrać
      się at'hoc dla wspólnego wspierania własnego żalu, rozgoryczenia i
      poczuca pokrzywdzenia, by razem wszemobecnie upust im dawać.
      Cóż jeszcze ? Absurdalne przekonanie o własnej " sprawiedliwości ",
      o własnym " dobru ", które niesie się, jako ten jedyny i wybrany,
      to pierwszy krok do odrealnienia własnego widzenia - dezintegracja
      kompletna.
      Ja na szczęście ani przesadnie dobry ( są świadkowie ) ani
      sprawiedliwy ( też są ) dzięki temu raczej widzę siebie i innych
      takim i takimi,
      jakim jestem i jakim są, zamiast jakim i jakimi chciałbym widzieć.

      Kilka tych słow, potrzebnie lub nie skreślonych, wyraża własnie
      sedno mojego do nich stosunku : niechaj nakręcają się dalej,
      bo tylko to czyni z nich " przyjaciół ", dobrali się doprawdy
      kapitalnie.
      • ulisses-achaj Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 12:59
        Witajcie smile
        Przeczytałem post Krzysia i zajrzałem w wiadome miejsce, bo z tego co napisał, zrozumiałem, że nasi "znajomi" mają kolejną, jak mówią
        psychiatrzy, "fazę". To co tam znalazłem utwierdza mnie tylko w
        przekonaniu, że w istocie , dobrali się "znakomicie". Tworzą teraz coś w rodzaju filii zakładu psychiatrycznego dla ludzi głęboko
        zakompleksionych, konfabulantów, lekkich paranoików etc etc na tyle
        niewydolnych mentalnie i emocjonalnie, że żyć i funkcjonować bez
        "wroga" nie potrafią. Czytałem wpisy pani K. pani S , pani Ś, oraz
        pana S. z całkowita obojętnością i dystansem człowieka, który ogląda
        pod mikroskopem twory, o których istnieniu wiedział, ale trudno mu
        było uwierzyć, że Natura dopuszcza ich istnienie; zakładam jednak że
        liczba ich musi być ograniczona, w przeciwnym razie nasz gatunek
        znajdzie sie w poważnym niebezpieczeństwie... smile Wolę w nich widzieć
        coś w rodzaju huby, lub świerzbu, nie współodczuwam z nimi i ani mi
        ich żal, ani mnie denerwują.. ot takie sobie "coś", skrzętnie
        czytające, co tu piszemy i najwidoczniej zirytowane że PnU wygląda
        jak wygląda. O moderatorach pozwalajacych na zamieszczanie takich
        postów też szkoda mówić. Bylejakość, tandeta, brak zakotwiczenia w
        etosie ludzi smileelementarnie przyzwoitych.. Nie zasługują na żadną
        uwagę, oprócz tej może, że pani K stanowczo powinna poszukać pomocy u
        specjalisty. A pozostali? No cóż.. starają się jak mogą, żeby jej
        "dorównać", a co "mogą" to widać smile smile Nie warto, zaprawdę, nie
        warto ich dostrzegać, bo ich przecież w rzeczywistości i tak nie ma..
        smile smile To cienie, ale pozbawione osób, która je rzucają; "brak
        cienia jest dowodem nieistnienia" smile - w tym przypadku należałoby
        powiedzieć, że dowodem nieistnienia jest własnie bycie li tylko
        miotającym sie, rozhisteryzowanym, nijakim cieniem.. To tyle.. smile

        Dobrego Dnia Wszystkim... smile
          • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 15:52
            Przyznam, że zaintrygowały mnie Wasze wpisy o wiadomym "towarzystwie", poszłam i
            poczytałam. Hmm, Ulissesie, być może Cie zawiodę, ale ja nie widzę tam
            choroby...widzę natomiast ogromne zło i tak nieprawdopodobnie niski poziom
            kultury, że aż dostałam mdłości. Nie często się słyszy, aby kobieta posiadała
            tak prymitywny słownik i skojarzenia. Wiem jednak, że środowisko, z którego
            człowiek wychodzi i przebywa, wyciska na nim, właściwie niezmazywalne, piętno.
            Potrafię sobie wyobrazić z jakiego środowiska wyszła pani K, a fakt, że nawet
            nie potrafi tego ukryć i nie rozumie w jaki sposób się prezentuje, świadczy o
            jej wyjątkowej w nim zasiedziałości.
            Dobór naturalny też kieruje się swoimi prawami i nie sposób go oszukać, dlatego,
            jak już słusznie zauważyliście, swój zawsze znajdzie swego, gdyż tylko
            wypracowane środowiskowo schematy są w stanie go zadowolić.
            My też się znaleźliśmysmile....i tym należy się cieszyćsmile smile smile
            • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 16:41
              Witaj AL smile Swoje już poniżej napisałem...nie będę się powtarzał.
              Szkoda czasu...wolę go przeznaczyć na przyjemniejsze sprawy,
              chociażby rozmowy z Wami...mówiąc szczerze - czy to choroba czy "to
              drugie" o czym piszesz (a może jedno i drugie) to i tak mnie ani
              ziębi ani grzeje. Po to człek ma umysł aby potrafił
              selekcjonować "co przyjmować i czym się zajmować"...smile
        • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 16:36
          Cześć Uli i Uśmieszku smile Mnie już nawet szkoda czasu na komentarze
          w "wiadomej sprawie"...obchodzi mnie ona tyle co zeszłoroczny śnieg.
          Mogą na mnie wypisywać co tylko ich chora wyobraźnia stworzy..czy to
          o mnie będą pisali brednie? Nie, o sobie...co jest dla każdego
          normalnego zrozumiałe, po przeczytaniu...styl i treść identyfkuje i
          określa "autora". Szkoda mi czasu aby tam zaglądać...phi! I tyle.
          Zresztą...dopisuję się do Waszych komentarzy. Wsio. Cwaniak ze
          mnie suspicious - wyście trochę czasu zmarnowali (czego zresztą i tak nie
          zrozumieją) a ja...się tylko podpiąłem...big_grin
          • maja-z-podworka Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 17:37
            Hardy - podpisuję się pod tym wszystkimi moimi kończynami!!! Szkoda
            czasu na zaglądanie i zastanawianie się nad ew. diagnozą... Nie
            interesuje mnie też co na mój temat piszą, myślą, mówią, jak
            komentują, żartują....obchodzić mnie może jedynie opinia ludzi,
            których zdanie cenię. Jeśli o mnie chodzi - drzwi zostały zamknięte.
            • krzys.ltd Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 18:11
              Ja, noooo, niby też, Maju, mam podobnie sobie to tłumaczę.
              Np... naTenprzykład, gdyby tak pewna na forum poznana osoba
              ( której, oj, zdrowia napsułem ) wyraziła podobną opinię
              ... byłbym do końca życia nieutulony.
              Natomiast tamże -
              • guerrilla1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 18:33
                Jak słucham tego Krzyś, to oczy mi się pocą. Bardziej optymistyczne,
                może jezcze nie słyszeliście, fajna muza
                www.youtube.com/watch?v=tCSwrcLF5P4
                Emotek idzie szukać latahttp://www.gify.org/bazagif/slonce/sole009.gif
                guerrilla

                • krzys.ltd Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 21:32
                  Jakieko-że Lucusia?

                  Tak naprawdę - od pierwszego wpisu ( coś tam o ludziach renesansu )
                  tak naprawdę żadnego konfliktu nie było... co najwyżej próby
                  wywołania takiego.
                  PEOPLE ARE STRANGE.

                  Inne widzenie, a to np. większe przekonanie do słów tych, czy
                  tamżych,
                  nie stanowi, że ludzie ze sobą " walczą ", lecz raczej wydłużają
                  swój pogląd na daną sprawę ( - dop. to moja zdobycz z kontaktów z
                  Ulissesem, Mają czy wieloma innymi nautami ).
                  Nie ukrywam też, że Twoje rozmowy z POE to dla mnie wielka sprawa.
                  Nie zawsze ( i wcąż ) zgadzając się wprawdzie z konkluzjami, jednak
                  byłem pod wrażeniem poziomu i elementów ( problemów ) dyskusji.
                  Jedyna kwestia - bo najmniej o mnie tu chodzi - to nasz stosunek do
                  Cz.- Cz- y. Obok kilkorga innych ludzi, to najpiękniejsza z postaci
                  jaką miałem zaszczyt poznać, i zawsze obok Niej stał będę.
                  • ja-kobra Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 21:52
                    ano mrożkowego, co to mnie za ten wpis Ulisses, niczym Archanioł Michał z
                    mieczem ognistym i świętym oburzeniem, w Twojej obronie przegonił po calym
                    Forum, tak, że tylko pirze i gadzie łuski wdeptane w ziemię zostały, a potem
                    jeszcze,jakby mu mało było, posądził o niecne próby uwiedzenia Ciebie... heeej,
                    były czasy...smile)Kobra
                    • ja-kobra Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 23:24
                      Dodam jeszcze, że Ulisses zrobił to z taką kulturą ,wlaściwym sobie wdziekiem,
                      nie używając oczywiście inwektyw, ani obraźliwych slow, ale z temperamentem,
                      tak,jak tylko On to potrafi, Dobrej nocy
      • m.maska Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 13:01
        Witaj Krzysiu...
        czasami ludzie potrzebuja dluzej a tu prosze bardzo.. niecale dwa lata i konfiguracje sie wyksztalcily: wlasciwe i jedyne mozliwe. Wyglada na to, ze wszyscy sa zadowoleni?
        Plyniesz z nami na rejs?
        Dla wszystkich nowych, niezaznajomionych, lub tych ktorzy zapomnieli - rejs ma prowadzic szlakiem Odyseusza - nie bedziemy wyznaczac nowych tras, juz ktos ma ja od wiekow obeznana, 10 lat sie tam po tych morzach... termin sierpien, w okresie "spadajacych gwiazd" to chyba cos tak okolo 12-14 najwieksze nasilenie. wszystko inne i tak musi byc dopracowane...
        Karen i pozostale osoby, ktore nie byly uwzglednione w pierwotnych planach - zaden problem, kilka miejsc sie zwolnilo.https://www.gif-grafik-spass.de/gifarchiv/smilie/see_smilies/see_ggs0.gif
        i oczywiscie koniecznie do tego Kiedy szliśmy przez Pacyfik
        maska
        • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 16:22
          Witam popracowo i poobiednio "zusammen do kupy" Was wszystkich, moi
          mili smile Z przekory dodatkowo witam "przekorną". Czy wszystkie
          Karoliny są przekorne? Z przekory dopowiem...at, nic nie dopowiem.
          Mam pół godzinki, chociaż troszkę poczytam "o co debata
          zahaczała..."...sądząc z gifów..pewnie o Rejs! big_grin
          PS.Kobro - Twoje życzenia czytałem i podziękowałem. Chyba po prostu
          nie zauważyłaś...smile
          • ulisses-achaj Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 16:31
            Witaj Masko, Al, Kobro, karen, sumitro, Karolino, Hardy .. witajcie
            ponownie wszyscy ... Masko rejs zapowiada się naprawdę ciekawie, ale
            tam gdzie lata uwięziony spędziłem nie popłynę, a przynajmniej stopy
            na wyspie nie postawie, choć niektóre wspomnienia ,.... miłe są.. :-
            ). Barcelonę za to wspominam bardzo sympatycznie i chętnie tam
            jeszcze wrócę, zwłaszcza dla starego miasta i kamienic Gaudiego...
            Tymczasem jednak.. jesień, byle do wiosny i wtedy, jeśli Ty i AL, a
            może jeszcze ktoś z nas zahaczy o Paryż powłóczymy sie trochę moimi
            ścieżkami, które tam wydeptałem.. smile
            • hardy1 Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 16:48
              Cześć Maju wink "Nagły", powiadasz?! Ja zawsze mam zapał do ćwiczeń
              tężyzny...nie tylko samej fizycznej...psychicznej i fizycznej
              jednako suspicious "w zdrowym ciele..." itd...itd...(nie mylić z cielęciem!)
              I tak Wam nie dam spokoju...będę was ganiał po górach i
              połoninach...i wszędzie...nie dam rano spać do popołudnia! To dla
              Waszego dobra! Dobra, nie dziękujcie...później podziękujecie jak
              przyrost sił witalnych poczujecie :. big_grin
              Na razie wszystkim, muszę wybyć...smile
    • maja-z-podworka Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 16:31
      Witajcie Wszyscy Nie będę już witać indywidualnie bo się nas dość
      dużo zrobiło, pojawiamy się w różnym czasie i boję się, że w końcu
      kogoś przeoczę. https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/przyroda/kwiaty/kwiaty10.gif
      Strasznie dużo róznych spraw mi się nazbieralo...
      Krzysiu...Oczywiście - Podwórko zawsze mialo być dla...a nie
      przeciwko...Ładnie tę ideę wyraziłeś smile Cóż to jednak znaczy:
      poeta! smile. Rozumiem z Twego postu, że w Rocznicę pojawisz się smile
      https://www.e-gify.strefa.pl/gify/muzyka/taniec/taniec43.gif

      2. Rejs...Wszyscy "Nowi" na Podwórku...U nas naprawdę nie ma
      podziałów - ktoś kto staje się Podwórkowiczem, staje się nim
      naprawdę. Rejs Was też dotyczy smile....to oczywiste.https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki16.gif
      3. UWAGA DZIEWCZYNY!!!!
      ta dyskusja juz się kiedyś odbywała i widzę, że wysiłki nie dały
      rezultatów. Czy zauważyłyście nagły zapał Hardy'ego do gimnastyki
      porannej i wyrabiania w nas tężyzny fizycznej? Połączmy to ze
      słowami, które mu się przypadkiem wymknęły -na temat prac na
      jachcie...Maseczko - zdaje się, że spełzły na niczym nasze wysiłki w
      kierunku wyjaśnienia naszym Panom na czym polegają ich http://www.e-
gify.strefa.pl/gify/kreskowki/rozowa_pantera/rozowa_pantera11.gif
      a na czym nasze obowiązki na jachcie https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/kreskowki/smerfy/smerfy10.gif
      .
      Nie wątpię, że zwróciłaś na to uwagę...
        • maja-z-podworka Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 17:27
          tak na Nich patrzę i widzę Maseczko, że niestety będziemy musiały
          ostro zabrać się o roboty. Nie lubie tego, ale Oni wyraźnie nie
          bardzo sobie radzą - będzie trzeba udzelać Im wskazówek...Musimy się
          zastanowić, czy można będzie robić to nie wstając z leżaka ( to
          lepiej), czy czasem nie trzeba bedzie poświęcić sie dla dobra sprawy
          i wstać....https://www.e-
gify.strefa.pl/gify/kreskowki/flinstonowie/flinstonowie11.gif
          • al-szamanka Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 20:07
            A ja moi kochani, zziębnięta wróciłam z połowów zakupnych, śnieg zacinał, wiało
            okropnie, ale dopięłam swego i kupiłam to, co chciałam. Oczywiście zdrzemnąć się
            musiałam, a rozkołysały mnie moje ulubione kawałki, które zresztą na wątku
            youtoubowskim zamieściłamsmile
            Teraz do Was się przysiadam, a przede mną filiżanka herbaty paruje, zaraz do
            niej miodku trochę wpuszczę...słodko będzie i łatwo o rejsie marzyć
            https://republika.pl/blog_zf_4707725/7171133
/tr/fotolia_491654_xs_1_.jpg

            Sumitro i Majeczko, Wasze ilustracje do tekstów rozrzewniają mnie w sposób
            nieopisany.
          • m.maska Re: 14.X....o świcie 15.10.09, 20:55
            Majeczko smile
            oni sa w ogole niezbyt powazni ci faceci - chyba jednak trzeba bedzie zadbac o obsluge, bo kto wie dokad Nas wywioza.. Hardy na taki przyklad w czwartki to na pewno https://smiliestation.de/smileys/Sport/135.gif a pozostali Panowie? no... bardziej sa chyba sklonni do takich oto zabaw..https://www.gif-grafik-spass.de/gifarchiv/smilie/see_smilies/see_ggs17.gif
            Eeeeh dziewczyny do tej pory trzeba jednak bedzie tym Panom przydzielic ustalone zadania, zeby nie mogli sie juz migac i udawac, ze to ich nie dotyczy.
            Ulisses na przyklad zdradza juz niemal wszystkie plany... nie wiem tylko kto ujawnil fakt hmmm... spotkania w Barcelonie, ale co tam, skoro juz wyplynelo..