Dodaj do ulubionych

25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-)

25.10.09, 09:33
Z każdym dniem jesteśmy bliżej smile wiecie czego, znacie moje
preferencje, więc nie będę przedłużał wypowiedzi na ten temat
(noooo....tak. Gdybym napisał że "wiosny" to byłaby wypowiedź
duuuużo krótsza...a okazało się "w praniu" że wypowiedź
bez "wiosny" jest duuużo dłuższa. Mam dobitny przykład że
czasem "lepsze" jest wrogiem "dobrego").
Ciasno już na poprzednm więc otwieram nowy wątek...dłuższy dzień to
i dłuższą wypowiedź umieściłem na rozpoczęcie smile A ile w niej jest
treści? Baaardzo mało...ojojoj...muszę na drugi raz uważać, prawie
wpadłem w sofistykęsuspicious
Miłego dnia, olnego weekendu tym którzy mogą sobie na to
pozwolić...big_grin
--
Hardy
Obserwuj wątek
    • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 12:20
      Wypowiedź Twoja Hardy zawiera wszystko co potrzebne, aby oznajmić to
      co trzeba, uśmiałam się serdeczniesmileSkoro na Podwórku jest Benu i
      Wróbelek (którego serdecznie pozdrawiam), to taka piosenka z
      animacją spokojna, lub bardziej fantastyczna jak kto wolismile Miłego
      dnia z uśmiechemsmile
      https://animowane-gify.skryptoteka.pl/images/10/587.gif
      --
      www.youtube.com/watch?v=wYbMpu5TyJA&feature=related--
      www.youtube.com/watch?v=YmIEZxbfX2E&feature=related--
      https://animowane-gify.skryptoteka.pl/images/14/64.gif
      https://animowane-gify.skryptoteka.pl/images/14/35.gif

      guerrilla
        • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 15:18
          http://i35.tinypic.com/25zlfmh.gif

          Pieknego Dnia Wszystkim
          zycze. U mnie rzeczywiscie, za oknem ladnie, slonecznie, w domu cieplutko,
          chcialoby sie wyjsc, tylko slonce ludzi, ze i tam cieplo byc moze, ale 16° jest.
          KKKKosmito, Ty widziales to urzadzenie??? wiesz jaki strach we mnie wzbudzilo?
          widziales jak Hardy, no kto jak kto, ale Hardy chowal sie za kanapa? ja bardzo
          prosze o wyjasnienie, bo to gdzies nadchodzi. CO TO JEST????
          KKKKosmito!!! strach sie przyznac, ale cos narozrabialam w tym moim kompie i
          chyba zbliza sie czas gruntownego czyszczenia.
          http://i38.tinypic.com/2ia8rp2.gif
          no a to wiaze sie z wyskladowaniem wszystkiego co mam... a mam oj mam na zewn.
          dysku, ktory wlasnie czyszcze... nazbieralo sie tego strasznie duzo... a
          zewnetrznych mam dwa. Jeden stary z oddzielnym zasilaniem na 120GB(ca.4lata-
          wiec tez sporo w nim smiecia) drugi nieco wiekszy od karty kredytowej, na 250GB
          ale tez juz zasmiecony no i kilka pendrive'ow, hm.. jednego zaluje, niestety
          stracony. Trudno sie mowi, czlowiek uczy sie przez cale zycie
          Pieknego dnia Podworko raz jeszcze.
          AL zajechala szczesliwie, przy czym godzine potrzebna do wydluzenia nocy,
          odstala w szczerym polu.. smile
          --
          http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
          • ptakbenu9 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 15:27
            Witajsmile Masko! Dzięki za wiadomości o Al smile!
            Widziałaś? mamy chuligana na podwórku!, właściwie to nie wiadomo jak traktować,
            bo zwierzęta nie podlegają pod paragrafy np. te mówiące o chuligaństwie, a tem
            bardziej te, które przedstawia się w formie zarzutu osobie, która narusza czyjeś
            dobre imię nazywając go na przykład złodziejem. Co z tym robimy? smile
            • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 15:34
              Benu, chyba wiadomo co robimy smile Witaj... bizonowi podziekowalismy za udzial
              ale nie obrzucalismy go inwektywami, cos slysze jakby echo. Czy te osoby,
              naprawde nie maja gdzie rozwinac skrzydel? z tego wynika, ze niczym innym sie
              nie zjamuja tylko pilna obserwacja Podworka. Oczywiscie, ze kazdemu moze sie
              zdarzyc, ze wklei obrazek, ktorego adres nie jest przeznaczony do kopiowania..
              ale tez pytanie, jaki to jest obrazek. Bizon wkleil obrazek, ktory jako zywo
              przypominal mnie przynajmniej najgorszy okres Podworka na forum tvn24 kiedy
              zjawilo sie tam towarzystwo z jakiejs meliny a w odwiedziny pojawialy sie panie,
              ktore najwyrazniej praktykowaly zajecia horyzontalne, byly mocno w tej dzidzinie
              obznajomione.
              Niedziela jak widac jest dniem wolnym dla bizonow i kojotow...
              Wiecej na ten temat pisac nie zamierzam.

              --
              http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
              • ptakbenu9 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 15:46
                smile tak. Mówisz, że pogoda u Ciebie, no popatrz, a tutaj w K. pochmurno, szaro,
                rano sennie ( ale byłam na spacerku!wink) pooglądałam co trzeba, chyba wystarczy,
                nigdy nie lubiłam za dużo oglądać, żeby przypadkiem, ale czasem trzeba, żeby
                wiedzieć czego nie robić, bo już jest smileNie chce mi się zapisać tego co mam
                zrobić, ale będę musiałasad! bo inaczej dam piór winkNiezdyt dobrze znoszę te
                temperatury.
        • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 17:44
          Guerrillo, o jakim to Wróbelku mówiłaś? Chyba nie o Ptaku?! big_grin
          Masko - ja się nie chowałem za kanapą...ja byłem tylko ostrożny i
          wycofałem się na z góry upatrzone pozycje...przecież nie wiedziałem
          co to za potwór...więc musiałem zza węgła...znaczy się zza
          kanapy...rozpatrzeć sytuację... Eeee tam, ten potwór to tylko tak
          strasznie wygląda...a to jakiś stary złom....suspicious
          --
          Hardy
          • kkkkosmita Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:03
            Co ja chciałem.
            Otóż... wczoraj przedwczoraj udało się komuś na tyle zdenerwować Krzysia..., że
            dalej próbują podobnej metody.

            Dziś mój komp[ należy do syna i mogę tylko zerkać...
            nawet wszystkiego nie przerczytałem.
            Najpierw odpiszę a potem przeczytam (hi hi hi... tego to chiiiba jeszcze nie
            byyyło big_grin)

            a więc. Kojocik, jak widzę z zerknięcia narozrabiał i teraz się cieszy.
            W gniewie mogą paść szybkie słowa, ale ja już wolę, żeby one padły... niż żeby
            zadziałały tak jak w przypadku Krzysia...
            Po wielu naprawdę wielkich przykrościach... ja tam się nie dziwię... jeśli ....
            ....no potrzeba duuużo czasu, żeby wrócić do względnej równowagi... i odzyskać
            spokój...i zacząć wypowiadać się z dystansem i humorem.

            Tym razem została zaatakowana Guerilla.
            Ja popełniłem błąd, bo zamiast rzucić się na usuwanie tych postów... usiłowałem
            swoim zwyczajem...coś tam powiedzieć napastnikowi... jakbym... nie pamiętał, że
            to nie ma sensu...

            (Ciekawe..., czy nadejdzie kiedyś taka chwila..., że kropla wytłucze chociażby
            maleńki śladzik na tym kamieniu...? ... ha ha ha... nic na to nie wskazuje...)

            Hardy ale to, to nie jest złom!
            Kto to wczoraj jakieś RAKIETY na mnie szykował????
            Na bieeedneeegooo, ślicznegoooo, łagodneeego...
            kosmitę???!!!https://hedi.first-design.net/drachen-Dateien/krokodil5.gif
            • kkkkosmita Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:15
              Guerillo...
              Możemy zamknąć to forum... ale ...
              Na Tvn-ie zostało jeszcze wielu nautów..., którzy by się tu dobrze czuli... a my
              z nimi też nieźle.
              Nie ma sensu budować murów.
              Z takimi... odwiedzającymi jak dzisiaj... to sobie damy radę.
              Gdyby znaleźli nas jeszcze jacyś mili ludzie... wcale nie byłoby źle...

              A NAJWAŻNIEJSZE..., ŻE NIE BĘDZIEMY SIĘ BALI TYCH, KTÓRZY TAK NAPRAWDĘ... NIE
              STRACH WZBUDZAJĄ... ALE ZUPEŁNIE INNE ODCZUCIA....
              Nie będziemy tańczyć tak jak nam grają...
              Sami potrafimy sobie grać...
              I hi hi hi......
              A teraz na poważnie...
              Czy nie widzisz, że Guerilla... jest kimś ważnym w tym miejscu?...
              Rozejrzyj się...
              Jesteś kimś ważnym!
              • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:30
                Kosmito czytam nieuważnie i piszę spontanicznie, wogóle trzeba mieć
                do mnie nieziemską cierpliwośchttps://www.gify-gify.pl/gify%20%
20postacie/gify%20fantazyjne/fantasy__43_.gif a jak widzę jak
                się śmiejesz i jeszcze jakieś takie gify wklejasz to wytrącasz mi
                wszelką broń z rąk. Teraz to możesz się hihrać https://www.gify-
gify.pl/gify%20%20postacie/gify%20fantazyjne/fantasy__31_.gif
                Nie używam przeglądarki Mozila FireFox tylko Internet Explorer, nie
                cierpię Mozili kwestia przyzwyczajenia. I proszę mi tu od wieku tego
                ten tego no...smile
                • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:43
                  Widzisz Kosmito jak o Ciebie dbam jako Twój Opiekun Podwórkowy?
                  Zaraz wytłumaczyłem Guerrilli że chodziło mi o RAKIETĘ a nie o
                  pospolitą rakietębig_grin I Guerrilla zaraz mi ją znalazła...właśnie o
                  takiej mówiłem, taką pamiętam! A jaką moc ma...to ten potwór
                  kosmiczny którego wczoraj Maska znalazła to nic! To pryszcz...moja
                  Rakieta ma taką moc że, że...zresztą sam pamiętasz jak wyciągnęła
                  Ciebie z dziupli...dla niej to byłeś takie chuchro kosmiczne...jak
                  tylko zrobiła głęboki wdeeeechhhh...to od razu wtedy Ciebie
                  wyciągnęła! https://emoty.blox.pl/resource/takaemotka.gif
                  --
                  Hardy
                  • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:48
                    Co Wy tak ciągle o trollach? Po to tu jesteśmy żeby na nie czas
                    tracić? Trolli wyrzucać, normalnych nautów miło witać i
                    zapraszać...i wszystko. Nie trzeba zamykać PnU, nie o to przecież
                    chodzi i nigdy nie chodziło. Róbmy tylko to co napisałem, nic więcej
                    nie trzeba.
                    --
                    Hardy
                  • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 19:11
                    Z kajecikiem? Ścigać? Ścigać?! O co Ty mnie Kosmito...ścigać?!!! Ja
                    tylko o Ciebie dbam, ochraniam, ziemskie sprawy zawiłe a
                    niezrozumiałe...Tobie wyjaśniam... "Ścigam"...też coś...phi!
                    Ja tylko...co by nie zapomnieć...zapisuję w kajeciku...dla
                    potomności...co by wiedzieli że Kosmita nas odwiedził i zamieszkiwał
                    na Gaji naszej kochanej...to co się udało dowiedzieć o Tobie...co
                    byś nie był taki nieznany...przecież im więcej o Tobie wiemy tym
                    jesteś bardzieeej nasz, swojak...prawda mój Ty KKK ? suspicious
                    --
                    Hardy
                      • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 19:40
                        Co Ty Uli?! My oficjalnie, z pełną otwartością...razem...
                        PS.Oczywiście tam gdzie wiesz...za drewutnią...co by Maja nie
                        przyuważyła. Jeszcze Guerrillę jako siłę nową ściąga sad Wiadomo,
                        neofici to mają wyostrzony węch sad I chyba włączę Rakietę...co by w
                        powietrzu nie rozchodził się nasz dymek....chciałem rzec - co by
                        trawnik odkurzyć...oczywiście że trawnik! Przecież jesień...to i z
                        wierzby coś może napadać na trawnik...suspicious
                        --
                        Hardy
                      • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 19:46
                        Ooooo...Kosmito - to Ty ściągnąłeś starą kanapę? Ależ
                        kurzysz...fuuu...nie mógłbyś tak na niej mocnoo nie skakać, co?
                        Ach...już wiem! To na prośbę Ulego...świetnie to wymyśliłeś mój Ty
                        KKK big_grin Taka zasłona dymna...i kurząca...to odegna daleko Maję i
                        Guerrillę...a AL na razie jest zneutralizowana suspicious Więc...Uli,
                        Uliiii!!! Chodź, możemy spokojnie...za kanapą, przy drewutni...dymu
                        nie będzie widać. Kosmita świetnie to wykoncypował big_grin
                        Tylko...skąd Ty Kosmito tego tyranozaura...czyżbyś umiał korzystać z
                        pętli czasu, hę? Rozumiem że tego...hmmm...miłego zwierzaczka...to
                        jako stróża Podwórka ...przez tę pętlę...przytachałeś, hę? suspicious
                        --
                        Hardy
          • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 14:55
            your_kojot, czy pokazanie linku do strony z gifem nazywasz
            złodziejstwem ? To mogło całkiem dobrze nie wejść. A czy twoje gify,
            które akurat weszły bez napisu takiego jak moje, są twoją
            własnością ?, sama je zrobiłaś ? Gify, które wkleiłam weszły
            spokojnie bez żadnego problemu, tylko później taki napis pokazał
            się. Jescze dużo musisz zjeść chlebusia, aby móc tak na mnie napisać-
            nie spoufalaj się! Nie pozwoliłam ci na to, masz mleko pod nosem i
            strasz takich jak ty, na mnie to nie robi żadnego wrażenia. Wiem kim
            jesteś, styl pisania jest całkowicie rozpoznawalny. Myślałam, że tak
            nisko nie można upaść, a jednak mozna. Po co się za mną włuczysz,
            czy już nie za wiele narozrabiałaś. Byłaś w kościele, pomodliłaś się
            za bliźnich dzisiaj ? Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci
            kamień. Tobie to udało się- gratuluję. Mimo wszystko miłego dnia.

            www.youtube.com/watch?v=RO96-M9OyvQ--


            guerrilla


            • m.maska W SPRAWIE GIF-ow 25.10.09, 15:47
              Kochani, ktoregos dnia otworzylam jakas niemiecka strone i gifami i na dole
              przeczytalam pewna uwage - nie dotyczylo to zakazu korzystania z tych gifow,
              ale... adresowania ich.
              Otoz wskazowka byla nastepujaca, zeby nie sciagac adresu, tylko zeby sciagnac
              obrazek na pulpit(ew.do pliku) nie wiem dlaczego, ale kiedy zauwazylam, ze
              pewien obrazek, ktory wkleilam, nie byl widoczny dla AL, a ja go nadal
              widzialam, wtedy zaczelam korzystac wlasnie z tej wskazowki. Sciagam obrazek do
              pliku na pulpicie i poprzez tinypic
              de.tinypic.com/
              nadaje mu adres i ten adres wklejam tutaj, mam tylko nadzieje, ze to zda egzamin.
              No coz i tak uwazam, ze jestesmy super w te klocki, przeciez to zaledwie
              miesiac.. a ja pierwsze zwykle zdjecie wkleilam 20.09. - wciaz jeszcze sie uczymy.
              --
              http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
              • ptakbenu9 Re: W SPRAWIE GIF-ow 25.10.09, 15:52
                A ja miałam pomysł, żeby zdjęcie umieścić w galerii foto gazety i stamtąd
                ściągnąć adres- ale nie próbowałam, za mało czasu smilez tym, że oczywiście
                chodziłoby o mój materiał, ja w dalszym ciągu jak widzicie raczej tekstem...bo
                muzycznie jestem upośledzona, raczej wolę nie. wink
                • m.maska Re: W SPRAWIE GIF-ow 25.10.09, 16:08
                  Wlasnie Benu nie sprawdzalam jak to bedzie z adresem z galerii, ale ten adres tego programu podal juz na samym poczatku KKKKosmita i wykorzystalam to, idac na latwizne, zeby nie szukac dodatkowych programow. KKK pisal wtedy ze takich programow jest pelno, wiec na pewno tak jest. Do tego kiedy np. robie screeny ekranu z wystepow "nautow specjalnej troski" kazdy z nich ma wielkosc ok 5MB - wyskakuje poza strone, wtedy korzystam z programu do zmniejszania(na uzytek videoclipow takze zwiekszania) zdjec. Mozna tym zdjeciom nadawac dowolny format i mozna zobaczyc jak to bedzie wygladac, po obrobce mozna przeslac albo jako mail albo wyskladowac na dysku.
                  Tutaj podaje adres na str. niemiecka - pod A mieszcza sie adres pod ktorym dane zdjecie(obrazek) sie znajduje, wybiera sie format i klika na "Los!" - gdyby potrzebne bylo komus dokladne tlumaczenie, moge to zrobic, ale jak wspominal Kosmita, chyba sa tez strony polskie

                  Zmniejszac lub zwiekszac format obrazkow
                  --
                  http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
                  • ptakbenu9 Re: W SPRAWIE GIF-ow 25.10.09, 16:21
                    Ja nie mam problemu ze zmniejszaniem, mam do tego program i robię to tam, tam tez zapisuję jpg-i z tym w ogóle nie ma problemu, ja tylko kombinowałam co by tu zrobić, żeby..., i jak widać nie pomyliłam się, a to że Kosmita jest pod tym względem nieoceniony to ja wiem smile tylko wiesz ja tez nie zawsze chcę zadawać głupie pytania, nie zadaję dopóki sobie radze, a potem się dłuuugo zastanawiam jak to zrobić żeby się dowiedzieć smile))szczerze to powinnam Kosmicie coś wkleić, żeby nie było, że nauka poszła na najwyższą gałąź wierzby- otóż nie poszła! tyle, że nie mam skąd wkleić bo chyba nie zapisałam. I tak jest o niebo lepiej niż miesiąc temu. Coś jeszcze miałam, a tak, kiedyś widziałam u siebie opcję print screen ale teraz, nie znajdę, w całym tym " bajzlu" smile
              • kkkkosmita Re: W SPRAWIE GIF-ow 25.10.09, 16:08
                Łeeee... tak zrobiłem z tym Gołębiem, a on nadal niic...
                Wwczorajszym dniu jest jego adres na jego stronie, w dzisiejszym dniu, wcześniej... przepuściłem go przez Tinypic...i nic...
                ALE... jeszcze go przepuszczę przez tę niemiecką wersję tinypic... podaną przez Maskę może tam coś lepiej działa...?

                http://i38.tinypic.com/25rkxtx.jpg

                Kurczę... przepuściłem go przez niemiecką wersję tinypic!!!! i proszę!!!!
                  • kkkkosmita Re: W SPRAWIE GIF-ow 25.10.09, 16:34
                    Benu... musimy tam pogadać.
                    Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
                    O komputerach, programach... to nikt nie wie wszystkiego.
                    Młodzi wiedzą więcej niż my, bo oni ze sobą o tych sprawach cały czas rozmawiają...
                    Jak np. mój syn czegoś nie wie... to na skypie... jest burza mózgów.
                    Wiesz cały problem często polega na tym, że każdy komp jest inny, ma inaczej
                    ustawione programy... ma inne wersje programów... itd.
                    Nie zawsze nawet młodzi dają radę znaleźć na wszystko odpowiedź.

                    W tym jest kłopot.
                    Hi hi hi... z Hardym... to każdy z nasz po 1 000słów napisał, zanim ustaliliśmy
                    jedną prostą różnice pomiędzy menu podręcznym w przeglądarce Mozilla... którą
                    prawdopodobnie Ty posiadasz, a przeglądarką Internet Eksplorer, na której
                    zazwyczaj pracują ludzie... tak po 40-tce...

                    Teraz to ja muszę odejść od kompa. Ale w katakum... w piwnicy jest wątek
                    ćwiczenia.. .... i tam można sobie pomalutku pogadać...
                    Czasem nie warto samemu szukać, jeśli ktoś zna prostą odpowiedź.
                    Z drugiej strony, samodzielne poszukiwania pokazują możliwości....(?)
                    ....nooo nie.... traci się za wiele czasu!!!!
                    A i tak, to co ja widzę... to..., że różne strony gifowe, różnie współpracują z
                    moim kompem i ze stroną tego forum...
              • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 15:57
                Sorry Guerrillo- oczywiscie..

                p.s. do tych, ktorym wydaje sie, ze jesli nie piszemy, to nas nie ma - pracujemy przy komputerach a nie tylko bawimy sie. Wszyscy pracujemy, nikt z nas nie siedzi ani na rencie, ani na emeryturze - niestety, dlatego wszelkie trolle moga byc pewne, ze zawsze zostana odciete od zabawy na czas.
                --
                http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
        • kkkkosmita Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 14:58
          Eeejże....
          A to znawcy sztuk komputerowych się wypowiadają...
          Wszystko wiedzą!
          Ja nie wszystko wiem... i wcale bym się nie zdziwił, gdybym coś podkradł wcale o tym nie wiedząc!

          A więc proszę "sprawiedliwych" aby zachowali spokój i nie krzyczeli na Guerillę.
          Kurczę... mi też jedne gify wchodzą dobrze... inne nie do końca dobrze... i wcale nie jestem pewny, czy czegoś źle nie robię...

          Kim jesteś kojocie?
          Ja lubię zwierzaki, tylko nie rób tyle hałasu tak z przyczajki i na wejściu....
          Tobie też może się zdarzyć jakiś przypał!

          Masz tu pięknego gołąbka ... (mam nadzieję, że nie jest on kradziony... ale nie mam pewności, bo ja go nie stworzyłem)https://i38.tinypic.com/25rkxtx.gif
          • kkkkosmita Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 15:06
            No i co kojocie... będziesz już miłym stworem...?
            Bo ja tu muszę nieźle się rozejrzeć...
            Wczoraj... tu jakieś zamachy na kosmitów były organizowane...
            Więc... hi hi hi... zjawiam się dzisiaj w wadze ciężkiej....

            Ha ha ha... BĘDĘ WALCZYŁ! O Guerillę TYŻ!!!!
            (pomimo, że zeźrę te jej wszystkie rakiety! big_grin))))))--kwiat )
            https://hedi.first-design.net/drachen-Dateien/dino20.gif
              • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 15:59
                Zostawiłam odpowiedź na Wyspie, lecz nie weszła. Napisze w tym
                miejscu- Przeczytasz- Przeczytasz ! Oddaję instrukcję obsługi
                kosiarki czerwonej, kiedyś pożyczyłam wirtualnie i zapomniałam
                oddać, więc teraz oddaję, abyś mnie zostawiła w spokoju i pozwoliła
                mi żyć spokojnie. Jeśli to co pisałaś Śmieszko o sobie jest prawdą,
                a mianowicie, że jesteś kaleką, to współczuję ci, ale jeśli nie, to
                Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy. Jeśli coś wypowie się, że
                jest prawdą lubi się spełnić, więc pomodlę się za ciebie na wszelki
                wypadek, jak wiesz jestem osobą wierzącą. Co jeszcze, nie wierzę we
                wszystko co przeczytam dla jasności i jeszcze jedno do wiadomości
                twojej. Pewne standardy wynosi się z wychowania w domu. Mam dzieci i
                wstydziłabym pokazać się na oczy ludziom, gdyby tak zachowywały się
                jak TY. Jeszcze jedno- pewne słowa nie pisze osoba starsza, a jeśli
                już, to musisz być bardzo poraniona psychicznie.
                Zostaw mnie w spokoju i nie dręcz mnie więcej!
                KKKKosmito nie musisz mnie bronić, tutaj potrafię sama o siebie
                zadbać, a your_kojot poprawiła sobie humor, widocznie coś źle
                ułożyło się nie po jej myśli, może coś w związku, tak to odbieram
                jako kobieta. Miłego popołudnia i wieczorusmile
                P.s. Jeśli chcecie możeci usunąć moje posty, jedna osoba z Was jest
                administratorem.
                • sumitra Karuzela, karula, 25.10.09, 16:15
                  Witam Hardego, Gurrelle, Ptaka Benu, Maseczkę, Kosmitę, Agfę, Wszystkich którzy zajrzą. Tak sobie pomyślałam,
                  że może na podwórko karuzela się przyda ? dla wnuczka Agfy, może innych dzieci smile Zresztą sama bym pojeżdziła
                  na karuzeli wink

                  http://img10.imageshack.us/img10/9888/cyrk1.gif

                  KARUZELA,KARUZELA
                  NA PODWÓRKU CO NIEDZIELA.
                  ŚMIECHU BECZKA I WESELA,
                  A MUZYCZKA,MUZYCZKA NAM GRA...KARUZELA-KLIK!



                  Wszystkim życzę wspaniałego popołudnia i wieczoru. Pozdrawiam
                  --
                  Alicja http://www.gify.liq.pl/www/gwiazdki/gwiazdki_www_gify_liq_pl%20(35).gifhttp://www.blog.rozrywka.de/linie/471so.gif
                  " Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.*" W.Grzeszczuk
                  • kkkkosmita Re: Karuzela, karula, 25.10.09, 16:21
                    Guerillo... Ha ha ha... podejrzewam, że Ty lepiej byś potrafiła mnie wybronić
                    niż ja Ciebie...
                    Ale akurat na wątku było pusto...
                    A po drugie... miałem ochotę powiedzieć kojotowi, że nieładnie śpiewa... nie
                    przypominało to wcale śpiewu kojota...
                    Kojoty, to są sprytne zwierzaki... a ten kojot zapewne całości wykształcenia
                    kojociego nie odebrał... big_grin
                  • m.maska Re: Karuzela, karula, 25.10.09, 16:25
                    Witaj Sumitro!
                    piekna ta Karuzela, pieeeeeekna, taka nostalgiczna.. niekiedy tutaj u mnie takie sie jeszcze widzi na dni Wendelinusa - to takie regionalne swieto, dwa dni - kolorowo, cieplo, ogromne nalesniki z nutella, albo z konfitura z wisni, ojjjj to chyba nawet dzisiaj... a prawie bym przegapila. Dzieki kiss kiedy sie sciemni.. moze zrobie kilka fotek smile
                    --
                    http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
                  • ulisses-achaj Re: Karuzela, karula, 25.10.09, 16:28
                    Cześć Kochani.. smile Zapracowany jestem.. ale wchodzę i czyta,.. Uśmiechy dla wszystkich
                    Co do dzisiejszej "sprawy" można ja chyba uznać za zakończoną.. Nie
                    wiem czemu służyła wizyta koyota, ale mamy możliwości, aby - jeśli
                    uznamy to za stosowne -, w przyszłości jej zapobiegać.. smile Forum
                    TVN24 i wszystkie tamte "sprawy" zostawiliśmy za soba i jest to nasz
                    świadomy wybór, dlatego mam nadzieję, że poprzecie następującą propozycję: w przypadku osób "nowych", które nie zastosują się do tej
                    zasady i będą powracały do "czasów słusznie minionych", korzystajmy z
                    naszych uprawnień administratorów forum. Tutaj, na szczęście, to my
                    decydujemy o kształcie Podwórka.. smile

                    Miłego wieczoru smile
                    --
                    Ulisses
                    • maja-z-podworka Re: Karuzela, karula, 25.10.09, 16:56
                      Zdaje się Ulissesie, że właśnie to robimy, co proponujesz. Ja ze
                      swej strony dorzucę propozycję, by nie zajmować się nadmiernie
                      nieproszonymi gośćmi- zasługują jedynie na to, by ich usunąć i
                      zapomnieć.
                      Pozdrowienia Ulissesie smile Widzę, że oboje na razie mamy ostrą jazdę
                      w pracy smile Dobrze Cię choć czasem zobaczyć smile
                      --
                      Maja
                      • ulisses-achaj Re: Karuzela, karula, 25.10.09, 17:23
                        Cześć Maju, Siostro w Camusie smile smile Dooobrze Cie widzieć smile. Umknęło mi to, co napisała Guerilla.. Mea culpa. Masz oczywiście
                        racją. Ale taki ogląd jest dosyć rozpowszechniony. Socjolodzy kultury
                        wywodzą go jeszcze ze średniowiecza; jak pisał Malraux, muzeum
                        wyobraźni w istocie nim nie jest... smile Śmieszka nie jest WINNA tak
                        jak nikt nie jest WINNY ciężkiej choroby która niespodziewanie na
                        niego spada. Sam borykam się z czymś podobnym w moim najbliższym
                        otoczeniu. Hiob i Jung. A tak naprawdę to "ja" i "on" albo "ona". W
                        samotności w lęku, który nie znika nigdy, nawet kiedy jednak znajduje się ktoś kto chce być i mimo pokusy nie ucieka..
                        --
                        Ulisses
                        • maja-z-podworka Re: Karuzela, karula, 25.10.09, 19:06
                          Może to lęk, że ten ktoś ulegnie jednak pokusie i ucieknie? Może
                          niewiara w to, że robi to dla mnie a nie z jakiegoś nieznanego mi
                          powodu, który może stanowić dla mnie problem....może niewiara, że
                          mogę być dla kogoś tak ważny, że pozostanie mimo trudności...Może
                          wszystko razem? Fakt, że ten lęk, jak każdy - może rodzić agresję.

                          --
                          Maja
                • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 16:19
                  Ty sie Guerrilla nie wyglupiaj... To moze Ty mi powiedz co ja mialabym zrobic? gdybym myslala tak jak TY??? wiesz gdzie jestes? jestes na Podworku Ulissesa, wsrod ludzi honoru, a nie w melinie pijackiej gdzie pisze sie wylacznie o tym gdzie i ile sie wypilo a potem kiedy juz wchodzi sie w belkot to zaczyna sie przypisywac te cechy innym ze o jezyku nie wspomne - bo wstyd.
                  Ty sie bardzo prosze ze mna nie licytuj, idz poczytaj na wyspie - ONI WCALE O MNIE nie pisza - tylko jakos od miesiecy innego tematu nie maja...
                  --
                  http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
                  • maja-z-podworka Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 16:47
                    Witajcie smile GUERILLO, jakie Twoje posty możemy usunąć? Te w ktorch
                    linki zostały zastąpione napisami oskarżającymi o kradzież? A czemu?
                    Wiedziałaś, że nie wolno ich wkleić? Przecież większość linkow i
                    obrazkow wchodzi bez takich problemów. Skąd mamy wiedzieć, że akurat
                    tam jest inaczej.Dopiero się uczymy. Te napisy będą dla nas
                    ostrzeżeniem, zeby nie wchodzić na ten adres... Nie wstydzimy się
                    błędów, staramy się nie popełniać ich więcej, choć i to nie zawsze
                    się udaje...Jeden z naszych błędów właśnie nas ściga - nie przejmuj
                    się.
                    Co do Śmieszki - nie mów tak o Niej - kalectwo nie jest
                    karą...NIGDY!!!!!Nie wolno tak ani mówić, ani mysleć. Skoro jesteś
                    osobą wierzącą - przypomnij sobie opowieść o Hiobie - Jedynym
                    wyjaśnieniem tego zdarzenia jakie ja potrafię sobie wyobrazić jest
                    właśnie wysłanie informacji - przez wieki i pokolenia - dla
                    wszystkich i na zawsze...że nieszczęście nie jest karą. Oczywiście -
                    Jego drogi nie są naszymi drogami - nie twierdzę, że tak musi być,
                    jak ja rozumiem...
                    Śmieszka jest postacię realną.
                    Pozdrowienia dla Wszystkich
                    --
                    Maja
                    • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 17:29
                      Majeczko nie o to mi chodziłosmile I nie napisałam, że jest karą,
                      tylko jej współczuję że jest kaleką. Wiesz Maju, przestałam ufać
                      osobą z netu, ot poprostu tak i nic to nie zmieni. Za dużo mnie
                      spodkało przykrości przez net. I wiesz co ja nie piszę, że mam chore
                      serce, że źle czuję się w danym dniu, że nie mogę oddychać czasami,
                      czy to chciałaś wiedzieć ? Nikt nie użalał się nademną, bo o tym nie
                      pisałam. Ja jestem z tych co martwią się o innych, a nie o siebie.
                      Myślałam, że znasz mnie na tyle, żeby wiedzieć, ża jhakbym mogła
                      tobym tym co potrzebują pomocy nieba przychyliła. Miałam do
                      czynienia z osobami niepełnosprawnymi i wiem co potrafią, nie musisz
                      mi to pisać. Jeszcze jedno. Piszę pod jednym nick name, nie zmieniam
                      e-maila do innego nicku. Tutaj mimo logowania może wejść dowolna
                      osoba w każdej chwili i napisać co jej ślina na język przyniesie pod
                      wieloma nickami. Dlaczego to ja mam się zawsze tłumaczyć i płakać,
                      wyjaśnij mi to bom głupia i tego nie rozumiem !
                      • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 17:54
                        Guerrillo, to nie jest tak... tutaj na razie moze wejsc kazdy, bo takie bylo nasze zalozenie - jestesmy otwarci na nowych nautow i fajnie, ze od czasu do czasu zagladaja.. jesli zechca moga sie zawsze wpisac, ale jesli za czesto beda zagladac tutaj nasze rodzime trolle, mozemy to forum zamknac - w kazdej chwili. Trolle, ktore zniechecily nas na forum tvn24 zostaly bez pozywki, nie moga juz nawet trolowac, robily to od misiecy na nasze konto, a teraz im sie nudzi. Na razie niech sie ciesza, ze moga tutaj wejsc, nie placz, idz poczytaj na wyspie jak absolutnie nieznana mi Syrenka zlorzeczy, pomstuje, ubliza, bluzga a ja? ja sie ciesze, nie tylko ja sie z tego ciesze, jak tego FACETA krew zalewa i coraz dokladniej pokazuje kim jest - bo tak dlugo musial sie ukrywac, a teraz przyszedl tutaj. Jesli on mysli, ze zostal zbanowany tylko dlatego, ze wkleil podobnie jak Tobie sie to zdarzylo jakis link na obrazek, ktory cos tam... to znaczy ze niczego nie zrozumial. Bizon zostal zbanowany, bo pisal jak pisal i wszedl jako prowokator. Czy myslisz, ze bizon to byl ktos inny niz dzisiejszy kojot? to ta sama kreatura, bedzie powracac i jesli trzeba bedzie, wtedy zamknie sie to forum dla obcych, ale wydaje mi sie, ze i pozostali Podworkowicze sa tego samego zdania, to bedzie ostatecznosc


                        Guerrillo http://i33.tinypic.com/2qicl7m.gif

                        A teraz znikam, ide polazic po nocnym jarmarku, Sumitro, jesli zobacze dzisiaj taka karuzele, zrobie fotke
                        --
                        http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
                        • sumitra Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:06
                          Zrób koniecznie Maseczko, przyda się na podwórku smileMiłego wieczoru smile
                          Ja zdjęcia bez adresu, przesyłam do Picassa i tam mogę z nimi zrobić co chcę, nawet napis...a teraz znikam..., chyba, że... smile

                          http://lh4.ggpht.com/_NgRxaKPFpZE/SuR_eH9DI4I/AAAAAAAADvI/HjLCr-g-CjU/BER_2%7Ewww.pik.wroclaw.pl%2034.jpg

                          --
                          Alicja http://www.gify.liq.pl/www/gwiazdki/gwiazdki_www_gify_liq_pl%20(35).gifhttp://www.blog.rozrywka.de/linie/471so.gif
                          " Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.*" W.Grzeszczuk
                      • maja-z-podworka Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:26
                        Guerillo - chyba się nie zrozumiałyśmy. I ja nadal chyba nie do
                        końca rozumiem...
                        Jeśli czymś Cię uraziłam – przepraszam.
                        Zostałaś zaatakowana przez trolla i zapewne trudno w tej sytuacji
                        zachować spokój. W moim poście nie było nic na temat większości
                        spraw o których piszesz i z pewnością nie oczekuję, że będziesz się
                        tłumaczyć.
                        Pozdrowienia

                        --
                        Maja
                        • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 18:43
                          Majeczko proszę tylko nie przepraszaj, na Ciebie nie sposób się
                          gniewać https://www.gify-gify.pl/gify%20rosliny/gify%
20kwiatki/kwiatek__4_.gif Wybacz mnie czasem poniesie.
                          Przestałam palić, co podobno jest dużym sukcesem i jednak jest to
                          nałóg trudny do opanoawniasmile Podobno dośc spokojnie reaguję na brak
                          nikotyny tzn., jestem dośc spokojna, to akurat żartobliwie, choć nie
                          do końca, ale rzucić palenie to trudna sprawa. Kiedyś próbowałaś
                          odwieść Ulissesa od palenia, może spróbujemy znowu ? Więcej zdrowia
                          i cera ińszasmile
                          • maja-z-podworka Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 18:57
                            Guerillo smile
                            Przepraszam, bo napisałam strofująco i pouczająco, a nic mnie do
                            tego nie upoważnia. Poniosło mnie, bo często w pracy spotykam się z
                            pytaniami "za co mnie...jego...ją...Bóg tak karze?...Za co
                            ja...ona...on tak cierpi? reaguję na to wręcz alergicznie a ostatnio
                            miałam do czynienia z lekarzem, który naprawdę uważa (i mowi to
                            rodzicom ciężko chorych dzieci!!!!! że to kara za ich winy!!!!!!!!)
                            Sama rozumiesz, że w tej sytuacji niewiele mi trzeba do ostrej
                            odpowiedzi.

                            Cery Ulissesa nie ośmielę się oceniać - twarz ogorzała od wiatru...
                            Ale pod każdym względem rzucenie palenia wszystkim zrobi świetnie -
                            strasznie się cieszę, że Ty rzucasz i zaraz z nową energią
                            zabierzemy się za innych - STRZEŻCIE SIĘ NAłOGOWCY!!! A Ty trzymaj
                            się, rodzina jakoś musi wytrzymać...Będzie już tylko lepiej.
                            --
                            Maja
                            • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 19:17
                              Zastanawiałam się Majeczko co odpisać, nie o pouczaniu, tylko o tym,
                              ze można tak pomyśleć iż Bóg może kogoś pokarać za coś. Wydaje mi
                              się, że każdy ma jakiś krzyż na drogę, który tutaj na ziemi musi
                              doświadczyć. A taki lekarz..., cóż może jest dobrym lekarzem, tylko
                              nie powinien pouczać rodziców tych dzieci, bo sama ich choroba jest
                              ciężkim doświadczeniem całej rodziny. Nie myślałam o cerze Ulissesa,
                              nie wiem jak wygląda Ulisses- wierzę, że ma cerę ogorzałą od słońca,
                              jak to Achajsmile Teraz to już mam z górki, najgorsze za mną Majeczko.
                              A wiesz kto był za tym, abym nie paliła- Solidaruch i za to mu
                              dziękujęsmile On Cię bardzo lubi Majeczko. Gdyby to ode mnie zalezało
                              chciałabym, aby wszyscy pogodzili się i obowiązywały zasady Hardego.
                              Wszystkie niejasności w postach bierzemy na korzyść- pozytywnie
                              odbieramy http://gify.roziu.pl/images/rsgallery/original/cool_29.GIF
                              --
                              https://www.desicomments.com/graphics/user/31.jpg
                              • m.maska Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 19:34
                                Guerrillo, ja wypowiem sie za siebie i na pewno podobne zdanie ma AL pozostale
                                osoby moga sie wypowiedziec same...
                                Mam do Ciebie prosbe, nie wspominaj tutaj tego nicku... a jesli nie wiesz
                                dlaczego, to mozesz na innych laczach dostac pelna dokumentacje w tej dziedzinie
                                - poza tym, mozesz poczytac na wyspie, poczynajac od holoty poprzez alkoholikow
                                padalcow kobyly chyba ta kreatura jeszcze nie skonczyla, to epitety jakim nas
                                darzyl - jezeli tesknisz za tym "panem" to uwierz mi, ze tutaj nie ma juz nikogo
                                kto by tak myslal. On nalezy do takiego sortu, ze opluje w najgorszy sposob
                                kogos, po to zeby potem sie z nim pogodzic i opluc tego do kogo to opowiadal -
                                mam maile w ktorych zmieszal z blotem swoja przyjaciolke, ale teraz zeby sie
                                wybielic tak na wszelki wypadek, pisze, ze to ja rozsylam falszywki. To taki
                                sort ludzi - dzisiaj skacza sobie do gardel i zadaja od innych zeby robili to
                                samo, a jutro powiedza ze to nieprawda.
                                Widac nie wiesz jeszcze o wielu rzeczach... pomijajac fakt, ze roznosil do
                                kocicy kazde slowo ktore do niego napisalam, a pisalam tak zeby sie o tym
                                upewnic, tzn. pewne informacje mial TYLKO ON - jesli facet zachowuje sie tak
                                wlasnie... nie bede juz wiecej sie wypowiadac o tym kims - skwitowalam to w
                                galerii i w videoclipie dedykowanym tym kreaturom.......
                                --
                                http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
                                  • m.maska Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 21:09
                                    Eeeeh to juz dawne czasy.. my sie musimy z tego otrzasnac.
                                    Widac przy niedzieli to tak komus z nich odpala.. trolowac u sibie nie moga, bo to niby my zesmy trolowali, wiec nie ma juz na czyj rachunek tego robic. Hihihi..
                                    Teraz to rzeba powaznie pomyslec nad obchodami, Ty masz na pewno jakies pomysly - nie moglabys sie zalogowac w galerii
                                    picasaweb.google.com/mp.graefin/PODWORKONAUCHODZSTWIE#5384686521311202754
                                    my tam mamy taki nasz album na przygotowania, mozna pogadac, cos zaplanowac. Urodzinowy album Ulissesa widzialas? moze jakies pomysly? te rakiety - wcale nie sa takie zle, ja juz nawet mam pomysl jak je zuzytkowac.
                                    Padam na nos, co sie dzieje? bylam na jarmarku, zjadlam ogromnego nalesnika z wisniami, owialo mnie swieze powietrze i....palone kasztany
                                    Cukrowa wata, lizaki i wszystko to czego serce dziecka zapragnie
                                    http://i34.tinypic.com/x6kex3.jpg
                                    Kolorowa kolejka...
                                    http://i35.tinypic.com/2aine46.jpg
                                    Tu sie odbywa palenie kasztanow
                                    http://i38.tinypic.com/rmv6gg.jpg
                                    A tak wygladaja crepes, czyli francuskie nalesniki
                                    http://i35.tinypic.com/2cp2cs6.jpg
                                    Tu sie odbywa ich produkcja
                                    http://i36.tinypic.com/2k0eoi.jpg
                                    A tutaj karuzela dla maluchow.. zwykle bywaja jeszcze takie hustajace sie koniki
                                    http://i36.tinypic.com/2gt55k7.jpg
                                    Atmosfera jest fantastyczna
                                    maska
                                • maja-z-podworka Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 22:02
                                  Guerillo - jedyne czego od nich chcę, to żeby się od nas odczepili.
                                  Zasada Hardy'ego nakazuje by w przypadku wątpliwości zakladać zawsze
                                  dobrą wolę piszącego. Jeśli idzie o Sola i całe nieciekawe
                                  towarzystwo z Wyspy - nie ma mowy o jakichkolwiek wątpliwościach.
                                  Nie czytam ich już dość dawno, nie interesuje mnie co piszą...Mam
                                  nadzieję, że wreszcie znajdą sobie jakiś nowy temat i przestaną nas
                                  tu nachodzić. Pamiętam oczywiście czasy, kiedy bardzo lubiłam
                                  Solidarucha. Pamiętam czasy, kiedy lubiłam Kocicę, Śmieszkę, Gryfa,
                                  Shreka...
                                  Te czasy minęły i nie wrócą, bo oni się o to postarali. Nie jestem w
                                  stanie wyobrazić sobie sytuacji, w której chciałabym rozmawiać z
                                  kimś z nich.
                                  --
                                  Maja
                                  • 1agfa Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 22:44
                                    Maju, Ty już pewnie tego nie przeczytasz, bo późna pora, ale muszę
                                    Ci powiedzieć, że cieszę się bardzo, że już jesteś, że chwilę
                                    chociaż znajdujesz w swoim zapracowaniu, aby na Podwórko zajrzeć.
                                    Bez Ciebie tak jakoś...jak bez ramy! Rzeczy potrafisz celnie i
                                    prawdziwie nazwać krótkimi słowami, spokojnymi.
                                    A ja w dodatku, jako komputerowa noga, w obawy popadłem, że
                                    niechcący mogę coś-gdzieś nieświadomie porwać (ukraść)!
                                    Jakiegoś gifa...Cała nadzieja w edukacji (ucz się dziadku ucz, nauka
                                    to potęgi klucz big_grin )
                                    Pozdrawiam Cię Maju serdecznie, bo dawno na siebie nie trafiliśmy.
                                    Ja też ostatnimi czasy bardzo jestem zajęty, poza domem. Tym
                                    bardziej - wiele serdeczności.
                                    http://www.gifownik.pl/gify_new/przyroda/kwiaty/2.gif
                                    --
                                    agfa
                                    • maja-z-podworka Re: 25? Październik? 2009?Guer Coraz bliżej....:- 25.10.09, 23:12
                                      A właśnie przeczytałam Agfo smile zajrzałam jeszcze przed zamknięciem
                                      kompa...Miło mi się zrobiło - to oczywiste smile. Prawda, że rzadko
                                      się teraz widujemy, ale forum ma nad innymi komunikatorami tę
                                      przewagę, że właśnie można zostawić wiadomość i ona poczeka...Taka
                                      rozmowa na raty smile. Może nadejdą dni, kiedy pracy będzie nieco
                                      mniej (nie wiem, czy powinniśmy sbie tego życzyć smile) - może w
                                      zimie? Kiedy pogoda i wczesny zmrok zatrzymają nas dłużej w domu?

                                      Ja gifami też się przejęłam, bo przecież nikt z nas świadomie
                                      niczego zabrać wbrew woli właściciela nie chce...Myślę, że powoli
                                      nauczymy się omijać pułapki. Dobrze mówisz Agfo - ucz się Dziadku :-
                                      )...będziesz mógł kiedyś (już w niedalekiej przyszłości!) z Żuczkiem
                                      się porozumieć....no...nieco swobodniej smile Bo teraz dzieci z
                                      komputerem cuda robią - my nie nadążamy smile
                                      Dzięki za piękną różę smile.
                                      pozdrowienia
                                      --
                                      Maja
      • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:16
        Puk puk...jest kto na Podwórku? Obowiązki rodzinno-urodzinowe już za
        mną...i tak szybko bo na szczęście wcześnie zaczętesmile
        Aleście się rozgadali...poczekam na ciekawsze tematy...tamte sprawy,
        jako już rzekłem, zamknąłem więc nie rozmawiam...moje zdanie
        znacie.
        --
        Hardy
        • kkkkosmita Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 18:38
          HA HARDYYY! Przestraszyłeś się tłustego wojowniczego.... hm....żartego... (no bo nie byłby taki tłusty, gdyby dużo nie jadł)
          Kosmiityyy big_grinXXXXXX--kwiat

          Masko sprawdzę ten adres na pomniejszanie przy okazji...
          Jeżeli on jest do wideoklipów... to mogą z niego wychodzić dużo lepszej jakości zdjęcia niż w programach, które znalazłem... (ale piekielnie szybko szukałem)... w języku polskim.
          Wbiłem wtedy w google słowa... zmniejszanie zdjęć.
          Jest mnóstwo wyników...
          Spróbowałem na dwóch miejscach
          Z tym, że za każdym razem traciłem bardzo dużo jakości... za dużo.
          To oczywiste, że jest wśród nich .... jakaś prostota dająca dobrej jakości małe zdjęcia...
          Można zresztą wbić w google słowa... program do zmniejszania zdjęć... i znów wyskakuje ...mrowie a mrowie...

          dlatego jestem zadowolony z tego adresu, który podałaś, nie będę musiał w tym mrowiu... szukać... no bo do tej pory, pomimo, że chciałem coś porządnego znaleźć, to nie miałem kiedy szukać...

          Tak w ogóle, to ja mam niezły program do pomniejszania zdjęć, (NERO)
          ale też nie mam kiedy eksperymentować, w większym zakresie niż ten który do tej pory używałem...
          Potrzebna jest jakaś zwykła maszynka... z wlotem i wylotem...
          a nie... tam staranna i celowa... obróbka... poprawianie jakości... odszumowyywanie... itd.
          • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 19:20
            Ja? Opiekun...przestraszyć? Co ze mnie byłby za Opiekun?! Widziałeś
            Kosmito abym czegoś się przestraszył? Nie nazywałbym się wtedy tak
            jak nazywam big_grin
            A takiego tłustego...wojowniczego...duuużo łatwiej obłaskawić...za
            dużo się obtłuściłeś...pewnie na Bibliotece Benu...szybkość już
            pewnie nie ta suspicious
            A zresztą...jesteś wojowniczy w obronie Podwórka...więc wtedy bądź
            wojowniczy...tylko...hmmm...zawsze wyznaję zasadę - nim coś zrobię
            to wpierw staram się przemyśleć...za i przeciw...suspicious
            --
            Hardy
      • 1agfa Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 25.10.09, 21:34
        Benu dobranoc mówi (ja Jej też kwiat, ) i dobrego wieczoru
        Wszystkim obecnym, nieobecnym, tym co byli, są, będą, zajrzą smile
        Hardy, Twoje powiedzenie: 25.dzień października brzmi tak jak pewnie
        chciałeś: optymistycznie! To jeszcze jeden dzień bliżej wiosny.
        Każdy następujący dzień jest bliżej wiosny!
        Spędziłem prawie cały dzień poza domem i widziałem, że w wielu
        miejscach wcale jeszcze nie jesienna pogoda, ciągle jeszcze w
        zaciszniejszych miejscach liście na drzewach zielone, choć poza
        miastem o wiele zimniej, wietrznie, warstwy opadłych liści, co
        zaściełają drogi fruwaja niczym ruchomy, kędzierzawy dywan. Ślisko,
        ale wciąż jeszcze barwnie smile
        Na poczcie miałem wczoraj katastrofę (pisałem o tym), coś
        pokręciłem, wykasowały mi się niektóre adresy, w tym dwa rodzinne.
        Ale jeśli ktoś zatęskni, to napisze smile .
        Widzę dużo pięknych gifów i nowych adresów, poczytam...ciekawostki
        też są i rozmaitości, jak to na Podwórku - Karuzela, Karuzela...
        Sumitra jak zwykle kwiat - pozdrowienia, Sumitro smile ubarwia to
        miejsce smile
        Dla wszystkich pozdrowienia, posiedzę przy herbacie gorącej smile
        http://www.gifownik.pl/gify_new/rozmaite/zywnosc/4.gif
        --
        agfa
          • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 07:31
            https://www.desicomments.com/graphics/user/morning.jpg
            Dzień dobry Podwórko
            Podobno kto rano wstaje ten chodzi niewyspanywink, co mi
            tamsmile Jak patrzy się na takie miłe rozmowy, to aż sam uśmiech
            przemyka przez twarz. Maseczko zdjęcia boskie i naleśniki, oj
            nasmarzyć można, aby całe Podwórko posmakowało, może kiedyś, jestem
            w tym specjalistką, a co mi tam, chwalę się, w tym akurat skromna
            nie będę. Kosmito cóżeś ty za prace taką straszną wczoraj miał w
            piwnicy, a nie bałeś się myszek, zresztą widząc takie śliczniuśkie
            gifki, przypuszczam, że nie boisz się czegokolwiek. Tak więc rano,
            po porannej kawie, zagram Wam na obudzenie, napewno po tym
            gimnastyka będzie milsza i dzień z uśmiechem na buzkach jak i w
            serduszkach. Pięknego dnia, jak i całego tygodnia Wam życzęhttps://forum.gazeta.pl/i/emoticons/kwiat.gif
            --
            www.youtube.com/watch?v=psTr1KwMkiY&feature=related
            Z zakotwiczonego miejscahttps://animowane-
gify.skryptoteka.pl/images/8/1026.gif
            guerrilla

            • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 08:13
              Podobno ma być cieplej Guerrillo...zresztą już czućsmile tylko trochę
              słońca by się przydało zobaczyć...
              Też smażysz naleśniki? No to już nas jest dwóch do smażenia big_grin
              Latami, latami smażyłem...teraz już długo nie...ale przepis mój mam
              zachowany i mogę odnowić umiejętności...zwłaszcza podrzucania przy
              smażeniu...znaczy się przerzucania na drugą stronę przy smażeniu big_grin
              Guerrillo - czytaj uważnie strony skąd kopiujesz gify - widocznie ta
              strona "skryptoteki" nie jest do kopiowania więc zostaw ją w
              spokoju.Musi tam gdzieś być informacja o niekopiowaniu...Jest wiele
              innych stron z gifami, "free"...smile
              --
              Hardy
    • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 07:25
      Wstaaawaaaććć, szkooooodaaaa dniaaaa, wstaaawaaaaaćććć...
      Dzień nam z rana jaśniejszy nastał...wstaję rano a tu...nocy już
      niet`! Więc korzystać...nie myśleć że i zmierzch nadejdzie
      szybciej...big_grin
      Można robić z rańca to https://emoty.blox.pl/resource/pompki.gif lub to https://emoty.blox.pl/resource/th_0girlactive.gif a potem http://emoty.blox.pl/resource/th_smilie_muffin.gif...ale
      najwyżej wieczorem https://emoty.blox.pl/resource/223.gif...nie wcześniej! http://emoty.blox.pl/resource/paluszkiem.gif suspicious
      --
      Hardy
    • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 10:13
      A skoro juz moge tak wczesnie do was zajrzec... to na pewno to wykorzystam..

      Dzien Dobry Podworko, Guerrillo, Hardy i Ci ktorzy nadejda
      Guerrillo - Ty tez z tymi nalesnikami???? nie no to jest
      http://i34.tinypic.com/1z17p80.gif, nie bylo Ciebie.. kiedy to AL
      smazyla nalesniki w galerii, albo raczej chciala smazyc i wywiazala sie dluga
      dyskusja nt. nalesnikow, ciasta, przygotowan...ale ja nie jestem dobra "w
      nalesniki" wlasnie dlatego wolalam wczoraj pojsc na jarmark. Te nalesniki tzw.
      crepes, sa tak cieniusienkie, ze takie tylko smazyla moja babcia i o dziwo
      najbardziej lubilam je prosto z patelni, nienadziewane niczym. Te francuskie,
      jak widac na wczorajszym obrazku, sa ogromne w porownaniu ze zwykla patelnia,
      ciasto jest rozprowadzane specjalnym waleczkiem, a robia nieslychanie sprawnie.
      Kiedys kupilam podobna plyte do smazenia nalesnikow, ale poniewaz Junior
      namietnie je smazyl - wyprowadzajac sie, wzial to ze soba - ku mojej oczywiscie
      uciesze. Guerrillo, dla Ciebie, wszystkich chetnych, ciekawych i tych ktorzy
      zechcieliby sobie przypomniec nasze nalesnikowe dyskusje, podaje ponizej adres
      galerii:
      picasaweb.google.com/PrezentyGwiazdkowe/AL#5280883273765117058
      No, to dla tych ktorzy czas znajda i zechca... a ja niestety
      http://i36.tinypic.com/rsqv6g.gif

      Ale koniecznie bede zagladac...
      Wszystkim dobrej goracej kawy a do kawy

      http://i35.tinypic.com/mjmwcg.gif

      O wlasnie!!!

      Kosmicie.. specjalne wydanie..
      http://i38.tinypic.com/2m630wz.jpg
      http://i38.tinypic.com/2gx2r7n.gif



      maska
      • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 11:28
        https://www.desicomments.com/graphics/goodmorning/03.gif
        Maseczko uśmiałam się cudnie...najlepsze strusie napewno, jedno i na
        dużo naleśników wystarczysmile Porywane prosto z patelni, takie gorące
        są najlepsiejsze, podprowadzają mi nieraz i posiłkuje się ścierkąsmile
        Co "uratuję" to przekładam z czym chcą, a jest co wybierać, można z
        dżemem, twarogiem, nutellą, bitą śmietaną i do tego jeszcze
        brzoskwinie- pyszotasmile Łasuchy to znająsmile Pamiętam tą rozmowę na
        forum, Ulisses potrzebował przepis na naleśniki i ktoś mu podesłał,
        tak mi się wydaje, pamięć bywa wybiórcza, nie tylko moja tak sądzę:-
        ) A tak przy okazji, jak do ciasta naleśnikowego dodamy troszkę
        oleju, będzie wtedy lepsze i nie trzeba patelnię natłuszczać. Boże,
        ale temat, no cóż samo życiesmile
        Zefirkusmile piosenka jest piękna- dziękuję z przyjemnością
        posłuchałam, jeszcze "Matko moja ja wiem" jest tam i wyciaka z oczu
        kryształy...
        Lubię piosenki Bryana Adamsa i teraz po przeczytaniu, zobaczeniu
        chatki Szamanki, taka oto piosenka. I dla potomności, to tylko
        piosenkasmile
        www.youtube.com/watch?v=ZGoWtY_h4xo&feature=channel--
        https://www.desicomments.com/graphics/monday/13.gif

        guerrilla


        Nie potrzeba wiele kredek, aby namalować
        słońce

        • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 12:15
          Hej Guerrilla,
          pamietam te historie z nalesnikami na watku, wyraznie moderatorzy sie wtedy zabawiali - ilekroc ukazal sie przepis na ktory Ulisses czekal, po kilku minutach znikal... teraz wiemy juz lepiej.
          A... jesli chodzi o nalesniki, kiedys gdzies czytalam, ze dobrze jest dodac wody mineralnej.. ale ja nie jestem akurat specjalna kucharka, tylko tyle co gdzies uslysze.
          Guerrilla - juz wczoraj pisalam, ze czyszcze moj zewn. dysk - zeby na nim wyskladowac to co mam tutaj a na tamtym sa niektore baaaardzo stare rzeczy.
          Jestem, powiedzmy to tak, niekiepska ale na pewno niechetna kucharka - natomiast bardzo lubie robic roznego rodzaju desery. Byl taki czas, ze namietnie spisywalam przepisy z "domowej kawiarenki" nadawanej gdzies tam w polskiej tv... spisalam jednak ich czesc w tak nieszczesliwy sposob, format jest nie do odczytania wlasnie na tym dysku, moze na starym kompie, jeszcze nie probowalam, na xp, ale... tutaj na GW znalazlam forum na ktorym sa niemal wszystkie te przepisy..http://i33.tinypic.com/k0gc4k.gif


          Almanach Kulinarny
          --
          http://i36.tinypic.com/2ag69za.jpgmaska
        • m.maska Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 12:35
          Wiesz Guerrilla, sama teraz przeczytalam te rozmowe pod chatka szamanki, oczywiscie widac, ze ktos tam wykasowal swoje wypowiedzi - ot taka dziecinna zlosliwosc - bo w koncu nie o to chodzi, a rozmowa dalej toczyla sie juz plynnie. Tam jedynie moglismy sobie porozmawiac bez ingerencji z zewnatrz i bez sterowania... dlatego te wszystkie galerie byly sola w oku... jest ich w miedzyczasie kilkanascie smile
          W kazdym razie, wiele rozmow bylo przesmiesznych.. oczywiscie z urodzinowym albumie Ulissesa, swietna byla np. biblioteka..
          Pora na trzecia kawe...
          http://i34.tinypic.com/xeqruf.gif

          maska
            • k.karen Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 14:05
              DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO

              Piękny dzień u mnie, słońce i ciepło ! W tej chwili na termometrze 18 stopni. Obowiązki i sprawy rodzinne nie pozwalają mi na aktywniejsze przebywanie na Podwórku ale czytam Was Wszystkich i jestem z Wami myślami.
              Jest tak ciepło, że wiśnia w moim ogrodzie jeszcze nie zrzuciła liści i co ciekawe zakwitły pierwiosnki !!!
              Jak mogę pomóc w organizacji Jubileuszu Podwórka ? Chętnie włączę się w te przygotowania tylko, że nie umiem technicznie wiele spraw wykonać.
              Pozdrawiam Was : Masko, Maju, Al- na urlopie,Ptaku Benu, Kobro, Sumitro, Guerrillo, Agfo,Ulissesie, Hardy,Krzysiu, Kosmitku - chyba mnie nie skrzyczysz, że tak poufale Cię nazywam ale Cię lubię i już ! I Wszystkich, których być może nie wymieniłam.
              Masko smile Byłam wczoraj we Wrocławiu i dla Ciebie specjalne, wrocławskie pozdrowienia od rycerza...wink
              Miłego spokojnego dnia Wam życzę i może zajrzę jeszcze wieczorem.

              --
              http://supergify.pl/images/stories/oczka/goldi222_oczy0000.gif
              Karen
                • k.karen Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 15:08
                  Masko smile Nie zimno rycerzowi bo w zbroję przyodziany a i amatorek siadania na jego kolanach sporo wink Ja też chciałam ale posłał mi lodowate spojrzenie i nawet nie próbowałam więc nie wiem czy te jego kolana gorące, czy zimne. Kazał mi tylko pozdrowienia przekazać dla Damy jego serca, która daleko, poza granicami i kazał przekazać, że tęskni i czeka....smile
                  P.S. Dziękuję za klucz na Podwórko, właśnie odebrałam wiadomość. W "wiadome miejsce" zaglądam od czasu do czasu to i nowy znajdę smile
                  To na razie do wieczora, jak czas mi pozwoli kiss
                  --
                  http://supergify.pl/images/stories/oczka/goldi222_oczy0000.gif
                  Karen
                  • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 16:30
                    Witam ponownie, na chwilę, wszystkich big_grin W biegu żem ja, w
                    biegu...ale chociaż na te 20 minut zaglądam smile
                    Cześć Masko, Karen, Ptaku, Guerrillo i Kosmit-o? Kosmitku?http://emoty.blox.pl/resource/yahoo.gif-- Miłego popołudnia i
                    tym "którzy nadejdą"...smile
                    Naleśniki? Ale mam smak, coraz większy big_grin Nie robiłem jeszcze ich
                    tak ale podobno jak się zamiast wody zwykłej da mineralną to są
                    bardziej puszyste...
                    Chwilę tę wolną posiedzę...chociaż popatrzę sobie na nasze
                    Podwórko smile
                    --
                    Hardy
                  • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 20:21
                    Karen - pozdrowienia od Miedzianego Rycerza pozdrowieniami, Dama
                    jego serca Damą...ale Dama by się nie obraziła a nawet może
                    podziękowała...gdybyś na chwilę jemu na kolanach usiadła, zziębnięte
                    choć na chwilę ogrzała smile...chyba że...hmmm suspicious ...nie nie, ja nic
                    nie myślę. Ja w ogóle nic nie myślę!http://emoty.blox.pl/resource/gwizdze.gifbig_grin
                    --
                    Hardy
        • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 17:15
          Witam Majeczkosmile Witam HardysmileWitaj Kosmitosmile I wszyscy, którzy
          są ino nie odzywają się. Od wczoraj temat naleśników przewija się,
          że wielu osobom narobiono smaku Hardy, nie tylko Tobie. Jeszcze
          można dodać proszku do pieczenia, będą wtedy pulchniejsze i mikserem
          ubijać wtedy pyszota ne cacysmile Jak widzę, tego ugryzającego emotka,
          to tracę powagę, a Kosmitek to sympatycznie brzmi, takich
          chichrających się jest więcej. Może Kosmatek też być, poszukaj
          proszę Kosmito jakiegoś kosmatego gifa, coby unaocznić ińszego
          Ciebie i dzięki za sprawdzenie tej stronysmile Idę smażyć naleśniki,
          narobiliście mi smaku hi hi hi http://www.desicomments.com/graphics/goodafternoon/24.gif
            • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 21:57
              Agfo - tak podrzucam! Tylko baaardziej łagodnie, delikatniej...przy
              takim podrzucaniu jak wzmiankowany kucharz to naleśnik albo
              lądowałby na suficie albo rozchlapywałby olej (o ile na nim by było
              smażone)...big_grin
              Przez to podrzucanie sam smażę (chociaż już dawno nie
              smażyłem...córka już nie mieszka sad)bo kiedyś chciałem moje Panie
              nauczyć...tego podrzucania... po kilku próbach...okolice podrzucania
              w kuchni (w pozycjach wertykalnych i sufitowych) nadawały się do
              gruntownego czyszczenia i odmalowania...big_grin
              --
              Hardy
      • 1agfa Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 19:47
        Witam Panie, witam Panów na Podworku, rozśpiewanym, kolorowym, ale
        co najlepsze naleśnikami pachnącym big_grin A ja właśnie z chłodu, z
        deszczu, który siecze, kapie, siąpi i kropi, z wiatru, co w oczy
        bezlitośnie przychodzę... Że też Hardy umie robić (i jeszcze sie tym
        chwali smile, bo ja nie bardzo, prosić muszę smile! Ale najbardziej lubię
        naleśniki (niech wegetarianie nie słuchają!smile z mięskiem zmielonym i
        podsmażonym z cebulką i pieprzem; a na deser z owocami, z owocami
        oczywiście! oprószone trochę takim cukrowym pyłem...mniam!
        (I PROSZĘ DO MNIE NIE MIEĆ PRETENSJI, ŻE O JEDZENIU GADAM!! big_grin ,
        ale po tym, co tu przeczytałem - zamilknąć niesposób! po prostu
        apetytu narobili/narobiły...
        No i zajrzeć pod wskazany klasyczny link trzeba, Masko (witaj)...
        Mili Podwórkowicze, idę czytać, co też Kosmita "wysmażył", bo to nie
        naleśniki najpewniej, tylko e d u k a c j a (dzięki Kosmito, że
        nocą się dla mnie trudziłeś, doprawdy rzeczywiście KKKK jesteś smile
        Już "na zaś" dziękuję, bo jest za co smile
        Wieczoru bardzo miłego Wszystkim smile...i muzyki posłucham smile
        http://supergify.pl/images/stories/pingwiny/warzywa/owoce/x9rww0ld.gi
f
        --
        agfa
        • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 20:53
          Cześć wieczornie Agfo smile Jak myślisz? Guerrilla nie zapomniała o
          nas? Zostawiła jakieś naleśniki...dla nas, zgłodniałych po całym
          dniu bieganiny? smile
          Tak sobie głośno myślę...czy my na Rejs potrzebować będziemy
          zawodowego kucharza? Chociaż...jednak będziemy smile...Guerrilli Rejs
          też należy się smile
          --
          Hardy
          • 1agfa Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 21:11
            Juz pisałem kiedyś, Hardy, że kuka potrzeba, że miejsce w kambuzie
            czeka, ale to tak nie można wprost Qurrilli powiedzieć...Trzeba do
            rejsu namówić, wszystkie cuda owej wyprawy przedstawić pięknie,
            wszystkie wspaniałości opowiedzieć, i dopiero wtedy, kiedy w morzu
            będziemy: "oj jacy my biedni, głodni..." smile) dramatycznie sytuację
            przedstawić; może się da Querrillę skaptować? wink Chociaż od
            naleśników to Ty sie Hardy nie wywiniesz, to już na Ciebie spadnie,
            sam sie chwaliłeś! -A ja uprzedzam, że w morzu bedąc "mało jeść nie
            mogę" wink, sztorm nie sztorm, a nawet wtedy bardziej big_grin
            http://supergify.pl/images/stories/Zawody/kucharze017.gif
            Tak więc po zamustrowaniu Querrilla, nooo...ale ciii.... smile
            --
            agfa
              • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 22:13
                Ja Tobie Kosmito nie "imputuję" tylko stwierdzam fakt big_grin Tylko
                uważaj z myszkami - nie "amputuj" im przypadkiem ogona przy
                huśtaniu...delikatnie...bo jak wszystkie byś wyłapał w czasie Rejsu
                myszy i im amputował...o zgrozo może i główkę...to co będziesz
                później robił? Zanudziłbyś się na śmierć... przecież chodzi o to
                żeby "gonić myszkę a nie złapać ją"...suspicious
                Ale ale...w tej drugiej postaci możesz być lepiej przydatny na
                morzu...wiadomo że szczury okrętowe to wielkoludy przy myszkach
                polnych...byle kotek sobie by nie poradził suspicious
                --
                Hardy
                  • kkkkosmita Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 22:30
                    A jak wulkan podwodny wybuchnie... albo co... no i jak dasz sobie radę bez
                    doświadczonych szczurów ...?

                    https://www.gify.liq.pl/gify_2/natura/traba_powietrzna/traba_powietrzna_www_gify_liq_pl%20(6).gif

                    Skąd będziesz wiedział co się dzieje...?

                    Ja w każdym razie muszę mieć osobistego szczura morskiego w swojej kajucie!
                    Będę o niego dbał i troszczył się... i aby tylko ze śmiechu się nie
                    wykończyłhttps://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/myszy/myszy2.gif...
                      • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 23:31
                        O "dodatkowym" żywym inwentarzu, Kosmito? A czemu nie? Niech się
                        dziewczyny przyzwyczajają do warunków polowych...ups! Chciałem rzec-
                        jachtowych big_grin
                        W dzieciństwie...siostra była na te "boże stworzonka" baaardzo
                        uczulona...znaczy się (nie wiem czemu. Czy może któraś z Pań mi to
                        wyjaśnić?) baardzo ich nie lubiła. Kiedyś smacznie już spała na
                        boku, w łózku...patrzymy z bratem - a tu na suficie, akurat nad nią,
                        chodzi sobie taki pięęękny duży pajączek nasz rodzimy, tuziemczy.
                        Spojrzeliśmy po sobie...taaaaka okazja...więc...hmmm...drążkiem od
                        szczotki...delikatnie go strąciliśmy.Wiedział gdzie
                        spaść...dokładnie na poduszkę przed nosek naszej smacznie śpiącej
                        siostrzyczki suspicious Delikatnie Ją trąciliśmy wybudzając ze
                        snu...otworzyła oczko...a przed tym oczkiem, nie dalej niż dwa-trzy
                        centymetry...taaakie piękne boże stworzonko, stworzone do życia na
                        naszej Matce-Gaji, jako i my mające do życia prawo (AL by
                        potwierdziła gdyby teraz była!). I...do dziś nie wiem co się stało z
                        naszą siostrą - zamiast mile się z bożym stworzonkiem przywitać ,
                        to...wrzasnęła przenikliwie piskliwym głosikiem, wyskoczyła jak
                        oparzona z łóżeczka już nagrzanego i...schowała się...zgadniecie?
                        Chyba nie...do ubikacji! Wrzeszczała tam jeszcze trochę...aż baliśmy
                        się że sąsiadów pobudzi albo przybiegną nie wiedząc co się u nas
                        dzieje... Potem przestała...za to słyszeliśmy takie "buuuuu" nie
                        wiedzieliśmy - płacz li to czy co? Baaardzo się zdziwiliśmy wszyscy -
                        i rodzice i ja z bratem...co się stało? Po gdzieś pół godzinie dała
                        się wreszcie siostra wyciągnąć...z bekiem coś tam zaczęła gadać..o
                        jakimś pająku czy co..."Myyyy?! W życiu! Bajki jakieś opowiada! O
                        żadnym pająku nic nie wiemy! Zresztą mozemy iść zobaczyć - o widzi
                        tata, nie ma żadnego pająka..." (dobry pajączek, dobry, już poszedł
                        sobie)...suspicious
                        --
                        Hardy
                    • k.karen Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 22:41
                      Witam Wszystkich wieczorowo. Widzę, że dobry humor wraz z naleśnikami zagościł na dobre.
                      Hardy smile To rycerz nie chcial abym usiadła mu na kolanach a zresztą nie zależy mi bo :

                      www.youtube.com/watch?v=Djh6wWb3NN8&feature=related
                      Pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkim dobrej, spokojnej nocy smile
                      --
                      http://supergify.pl/images/stories/oczka/goldi222_oczy0000.gif
                      Karen
                    • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 23:10
                      Eeeee tam...wulkany podmorskie nie są aż takie groźne,
                      Kosmito...tych głęboko schowanych wulkanów - wylewy czy wybuchy
                      ciśnienie wody przytrzymuje... Gorsze są nagłe wypływy bąbli metanu
                      z klatratów podwodnych - wtedy woda nagle traci swoją wyporność
                      wymieszana będąc z uwolnionym metanem...i nasz jacht wtedy...bul bul
                      bul...i za chwilę tylkohttp://www.gify.liq.pl/gify_2/pojazdy/statki/statek_www_gify_liq_pl%
20(31).gif
                      To jest jedno z możliwych wyjaśnień niewyjaśnionych zaginięć
                      statków, m.in. w Trójkącie Bermudzkim. Co do tej znanej historii
                      zaginięcia tam całej eskadry samolotów USA latem 1945...nie wiem smile
                      Jak się dowiem to poinformuję...
                      A własny osobisty szczur - to jest myśl! Nie wpuści do Twej kajuty
                      żadnego innego szczura! Będziesz spokojnie spał, nic nie będziesz
                      miał pogryzione...tylko jak się pogodzi osobisty szczur z
                      Grysiem...to już Twój problem smirk suspicious
                      --
                      Hardy
                      • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 23:39
                        Drogi Agfo nigdy nie przepraszaj, wiem, że ten nick tak właśnie
                        wygląda i tak ma wyglądać, a na Ciebie nie sposób się gniewać,
                        Ciebie kochająhttps://forum.gazeta.pl/i/emoticons/kwiat.gif Kosmita niech wyjaśni jak to z tygrysami jest hi hi hi, wie
                        co go czeka jak będzie rozrabiał... a do kambuza wejśc, hmmm...
                        zobaczymy, mój kolega jest świetnym kucharzem, coś poradzimy na to:-
                        ) Hardy Trójkąt Bermudzki, Boże ile ja mam książek z tego tematu,
                        wogóle uwielbiam to co trudno wyjaśnić naukowo. Podobno duży wpływ
                        na to miały hydraty, teraz dokładnie nie wiem musiałabym sobie
                        przypomnieć, kiedyś to czytałam, parę lat temu. Dzisiaj już mówię
                        Dobranoc, miejcie piękny spokojny sen.
                        zielna.wrzuta.pl/audio/8nXUKVzF5vI/james_blunt-annie</a>
http://www.desicomments.com/graphics/goodnight/68.jpg

                        guerrilla
                        Nie potrzeba dużo kredek, aby namalować
                        słońce
            • hardy1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 22:08
              Ty masz łeb, Agfo! Po co nam mustrować jeszcze kuka- dodatkowa gęba
              do żywienia, zapłaty zażąda... wystarczy nam Guerrilla, prawda? (G,
              nie Q, Agfo. Guerrilla to latynoska rewolucja, wojna partyzancka,
              latynoski oddział partyzancki...) Musimy tylko Ją
              trochę...hmmm...podbudować...wiesz - wspaniale podobno gotujesz,
              słyszeliśmy że robisz wspaniale to, tamto...potem najadłszy się do
              syta ocenisz kulinarne zdolności Guerrilli, wychwalać pod
              niebiosa...z tym nie będziemy mieli chyba problemów, hę? suspicious
              --
              Hardy
              • 1agfa Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 22:45
                Przepraszam Guerrillę (oczywiście!) kwiat, (co faktu nie
                zmienia, że po cichutku do wejścia do kambuza Ją zachęcać bedę, z
                całą rewerencją smile...sam nie wiem dlaczego tak "mi się" napisało, ot-
                błąd; wiadomo, że G!! powinno być! przecież dawniej pisałem jak
                należy! wiem, że to z hiszpańskiego i co oznacza: pamiętasz
                Gąsiorowskiego książki o wojnach napoleońskich, Szwoleżerowie itd?
                Powstańców hiszpańskich przeciw Napoleonowi nazywano Gerylasami, jak
                również wszelkich innych z krajów hiszpańskojęzycznych
                buntowników/bojowników. Jeszcze w szkole podstawowej to czytałem, a
                najlepiej zapamiętałem markietankę Zubrową. Pewnie dlatego, że
                głodnych karmiła big_grin, dobrze, że mi sie przypomniała, całkiem to
                jest na czasie!! http://emoty.blox.pl/resource/mniam.gif


                agfa
            • guerrilla1 Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 22:24
              Agfo, sytuacja przedstawiona z rejsem hmmm, cud owej wyprawy qrcze,
              zobaczymy co z tego wyniknie, propozycja nie do odrzucenia
              https://supergify.pl/images/stories/Zawody/kucharze012.gif
              Nalesniki zrobione, zostało parę, więc przynoszę. Część jest z
              syropem klonowym, jedne zawinięte w rulonik inne w kopertę. Herbatka
              lipton z cytryną też jesthttp://supergify.pl/images/stories/Kulinarne/tea_steaming_md_wht.gif
              Na deser owoce dla zdrowotnościhttp://supergify.pl/images/stories/Owoce%20i%20napoje/532.gif
              bez muzyki nie można, nastrój zrobić trzeba, ot proszę Agfo
              dedykacja... www.youtube.com/watch?v=fuTbB-d12A0
              https://forum.gazeta.pl/i/emoticons/kwiat.gif
              guerrilla

              Nie potrzeba dużo kredek, aby namalować
              słońce


              • 1agfa Re: 25? Październik? 2009? Coraz bliżej....:-) 26.10.09, 23:08
                Dziękuję, Guerrillo za Paula, za naleśniki i wszelkie inne
                wspaniałosci, które tu oto z przyjemnością wielką zobaczyłem. A
                owoce, wspaniałe owoce Żukowi zaniosę, podzielę sie, bo przepada za
                owocami! Ciemne, małe winogronka na działce, rosnące na najniższych
                pędach winogradu, sam podskubywał! Mam nadzieje, że nie słyszałas
                CAŁYCH moich z Hardym rozmów o pewnych planach rejsowych? Rejs
                zapowiada sie wspaniake, cieszę się, (i Hardy też, prawda, Hardy ? ;-
                ), że się wybierasz na rejs, Guerrillo smile
                Dobranoc, jasnej nocy, jasnych dni, spokojnych, Guerrillo
                http://gify.klimacik.pl/mini/1594.gif
                --
                agfa