m.maska
09.05.10, 10:22
9 maja...2010...i ...10 000 tuz tuz... nasza pierwsza okragla liczba w Nowym Miejscu? ono juz jest Nasze... szkoda, ze Zalozyciela ominie taka okazja, ale beda kolejne

Wlasciwie to na poprzednim watku rozkrecila sie juz dzisiejsza pogawedka...
AL - moge dzisiaj zgrzeszyc lodami, ale ta wirtualna kawa, ona miala jednak zbyt duzo tej smietanki - to od samego patrzenia przybywa kalorii
Hardy... odmeldowal sie...
Karen - sie nie zameldowala... to samo
Maja i
Benu
Natko - z niepokojem czekam na relacje, jaki to horror grozi turystom odwiedzajacym Francje... moze jednak nie bylo az tak zle - juz nie wspomne, ze ten czas zlecial tak szybko, ze wydaje mi sie, jakbys dopiero wczoraj wyjezdzala...miejmy wiec nadzieje, ze i nieobecnosc
Ulissesa bedzie krotka, a po powrocie jednak opisze swoje wrazenia..
DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO