hardy1
10.06.10, 07:34
Ale upały

- dopiero niedawno narzekaliśmy na długą i śnieżną
zimę, potem zimną wiosnę, teraz mokry i powodziowy koniec wiosny...a
teraz nagle upały i burze, gradobicia...
Czyżby był to rok, kiedy "wszystkie znaki na ziemi i wodzie
świadczyły o nadchodzącym..."
Dość już w kółko Macieju o tej pogodzie

Miłego i spokojnego dnia
Wszystkim życzę