10 czerwca 2010 - to już lato

10.06.10, 07:34
Ale upały smile - dopiero niedawno narzekaliśmy na długą i śnieżną
zimę, potem zimną wiosnę, teraz mokry i powodziowy koniec wiosny...a
teraz nagle upały i burze, gradobicia...

Czyżby był to rok, kiedy "wszystkie znaki na ziemi i wodzie
świadczyły o nadchodzącym..." wink

Dość już w kółko Macieju o tej pogodzie smile Miłego i spokojnego dnia
Wszystkim życzę smile
    • jokker39 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 13:01
      Dziś jest niemożebnie, ale czy tak nie powinno być w czerwcu? big_grin
      Odwykliśmy od wakacyjnej pogody smile)

      Dobrego dnia, Podwórko! smile
      • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 13:33
        Cześć Jokkerku, cześć Hardy smile

        Tak powinno być w czerwcu? Naprawdę? Buuuu
        Ale żeby nie o pogodzie to dla odmiany będzie o...
        U mnie tylko 32 stopnie, no po prostu cuuudo...a poza tym...uffff...
        Gdzie ten basen?! Gdzie kursantki?! O instruktora
        nauki pływania nie pytam bo On dzisiaj zamiast w stroju
        ratownika to paraduje w garniturze suspicious

        Ratuuuunkuuu...to koniec świata! uncertain

        Dzień dobry, Podwórko smile))))
        • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 15:43
          Hej Karen i Jokkerze smile

          Wszystko załatwione pozytywnie, "gang" zwaliłem przed chwilą z
          siebie, pod prysznic...ufff, co za ulga big_grin U mnie w tej chwili w
          cieniu 34 stopnie! Sauna shock
          Zapisy na zbiorową naukę pływania przyjmuję od września...w lato
          wchodzą w grę tylko indywidualne lekcje wink

          Dobra, zobaczę co się dzieje na forach i trzeba uciekać z tej sauny
          jaką jest mieszkanie...smile
          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 15:47
            PS.Już od wielu lat wnioskuję aby rok szkolny kończył się najpóźniej
            w pierwszym tygodniu czerwca a nowy rok rozpoczynał w połowie
            sierpnia. To byłoby bardziej dostosowane do naszego klimatu i pór
            roku...
            • z_malej_litery Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 16:02
              smile cześć smile

              chciałam się pochwalić, ze wczoraj jadłam truskawki, drugi już raz w
              tym roku! o! smile
              • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 16:29
                Masz się czym chwalić, Literko...jadłem kilka razy w ubiegłym
                tygodniu big_grin

                Ale chwal się chwal, to ma pozytywny wpływ na naszą konstrukcję
                psychofizyczną, podobnie jak optymistyczne spojrzenie na świat smile
                Będę mówił - brawo! Zjedz po raz trzeci big_grin
                • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 16:30
                  PS.Myślałem Literko że mnie poprzesz w sprawie zmiany terminów
                  zakończenia i rozpoczynania roku szkolnego...a Ty...uncertain Echhh...nic
                  wzniosłego, zwykłe truskawki...wink
                  • z_malej_litery Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 17:47
                    mnie jest to obojętne smile ale sierpień lubię, bo zazwyczaj wtedy
                    gdzieś fruwam smile a w tym roku ho ho ho..... może uda się daleko smile

                    chociaż przyznaje, wolne np. w październiku byłoby tez zadowalające.
                    o tej dość dzikiej porze zwiedzałam przez 2 tygodnie Włochy i było
                    cudnie: normalna dla mnie temperatura, czyli oscylująca wokół 24
                    stopni i stosunkowo mało już turystów. chociaż co raz więcej osób
                    bierze urlopy jesienią po to właśnie, by uniknąć tłumów....i
                    zaczynają sami robić tłum smile

                    pamiętam też Tatry w listopadzie ...co za barwy....
                    • z_malej_litery Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 17:48
                      co raz?
                      coraz? - raczej to drugie big_grin

                      a truskawki ..... bo ja jem mało, wolno i ostrożnie (robale, błe sad(((
                      • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 20:09
                        Literko - to lataj i zwiedzaj smile Ale ja nie uznaję nauczania
                        w taki upał! To żadna przyjemność i mordęga dla obu stron.uncertain

                        W truskawkach znajdujesz robaki? Pierwsze słyszę big_grin
                    • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 17:58
                      Nie dziwię się, Jokker, upały w mieście to koszmar!
                      Nagrzane mury i słaba cyrkulacja powietrza...piec sad
                      Niestety, nie pływam a raczej pływam ale tylko tam gdzie
                      czuję grunt pod nogami uncertain Boję się wody. Mój żywioł to powietrze big_grin
                      Tam w górze, pod chmurami "pływam" i mogę podziwiać świat z dużej
                      perspektywy a obok mnie i nade mną też wszystko "płynie". Tylko
                      tam mam możliwość współzawodniczyć z ptakami, zdarza się, że razem krążymy w "kominie" smile))
                      • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 18:00
                        Cześć, Literko smile
                        Matko kochana...jakie robale w truskawkach? Pierwsze słyszę...bleee confused
                        • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 18:03
                          Hardy- GRATULUJĘ, Twoja praca nie poszła na darmo.
                          Bardzo się cieszę - brawo! smile))))))))
                          • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 18:08
                            Cześć, Natko smile
                            Przepraszam ale uśmiałam się serdecznie i życzliwie jak to przeczytałam ...smile)))))))))))

                            Skąd ja to znam?...chyba wszystkim
                            nam się to czasami zdarza. Jest jedna rada - musicie Wszyscy
                            wybrać się na basen smile
                          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 20:16
                            Karen - dziękuję smile To było ważne. smile
                        • z_malej_litery Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 18:13
                          Karen smile ...uważnie jedz, patrz na każdą, a najlepiej krój na połowę.
                          to samo z czereśniami i wisniami, niestety ....
                          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 20:14
                            Czereśnie i wiśnie - tam się robaczki czasem znajdują. Ale w
                            truskawkach? Robale?!

                            Nie wspomnę że najlepiej jeść, nie bawić się w krojenie i
                            wybrzydzanie. Po pierwsze jak jest w środeczku robaczek to znaczy że
                            owoc jest zdrowy...nafaszerowanego chemikaliami owocu robaczek nie
                            lubi wink Po drugie - robaczek to około 80% czystego białka...po
                            prostu rarytas jedzeniowy big_grin

                            Smacznego suspicious
            • jokker39 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 17:24
              A ja już mam prawie wakacje big_grin
              Jeszcze tylko niedziela i jestem wolny jak pingwin na Antarktydzie smile))
              • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 20:18
                To aż trochę zazdroszczę, Jokkerze smile Ja w tym roku mam
                chole...obciążenie w końcówce...zbiegło się kilka ważnych spraw. Ale
                nic to...nie takie rzeczy przeżyłem, najwyżej później pójdę na
                urlop wink
                • jokker39 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 09:45
                  Ale to końcówka, więc dasz radę. Ja też nie będę od niedzieli tylko leżeć
                  brzuchem do góry, bo mam parę spraw do załatwienia. Myślę, że na urlopie poczuję
                  się dopiero z początkiem lipca smile
              • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 23:46
                Witaj Jokker...Ty sie tutaj nie chwal, bo ja mam wakacje juz od wczoraj i pelen
                luuuuuuuuuuz big_grin i tak chyba do polowy a moze do konca wrzesnia nawet.. jak sie
                uda, to sie jeszcze okaze big_grin

                A jakby komus bylo malo slonca, to chetnie podrzuce - przynajmniej taki malenki
                erzac https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0157-sun.gif
                • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 23:54
                  Komp mi pada od gorąca...buuuu sad

                  Tylko już DOBREJ NOCY dla Wszystkich i miłego wieczornego chłodu smile
                • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 00:01
                  Maseczko, wyjrzyj przez okno, zobacz jakie
                  piękne gwiazdy! Ha! Teraz widzimy to samo niebo smile))))

                  Dobranoc kiss
                • jokker39 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 09:46
                  Ty już na urlopie? big_grin
                  Nie zanudzisz się do prawie końca września? smile)))
                  • ulisses-achaj Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 10:32
                    A tak sobie perygrynuję od jednych "Budziejowic" do drugich..
                    smile Dobrego Dnia Wszystkim. A najlepszego Benu ... smile
                    • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:37
                      Cześć Ulissesie...a może raczej - Rycerzu Perygrynie? big_grin

                      Dobrego dnia i miłych perygrynacji smile))))))
                      • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 23:30
                        Karen, Peregryn siedzi we wlasnej postaci przed Pasazem Grunwaldzkim,
                        jest wielki, piekny i bardzo goracy... smile a przed nim stoi wroclawski krasnal -
                        widzialam dzisiaj...i zastanawialam sie kto byl modelem... dobrze ze siedzi, bo
                        gdyby wstal, trudno byloby mu sie nawet przyjrzec wink a ja juz siedzialam na
                        jego kolanach - widzialas? hihi
                        • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 09:17
                          Zbadamy tę sprawę, Maseczko, zbadamy i wszystko
                          się okaże co było do okazania a potem to uwiecznimy i załączymy
                          jako dowód rzeczowy. Jak myślisz, czy wszystkie naraz
                          zmieścimy się na jego kolanach? wink

                          Pięknie dzisiaj, cudowny chłodek i człowiek od razu jakiś
                          taki bardziej do rzeczy. Trzeba mi iść kupić sobie jakiś
                          ciuch. Odkryłam świetny nowy sklep smile

                          Dzień dobry, Podwórkosmile
                          • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 11:43
                            Karen - ma dwa nader gorace kolana, jest potezny, mozna sie przytulic, no
                            i sam jest goracy...eeeh - takich to juz sie prawie nie spotyka - hahaha ale i
                            takiego mozna spotkac.. smile

                            https://i46.tinypic.com/1zftnb7.jpg

                            a co nie jest piekny?

                            Ciuuuuuuuuuuuuch...hilfe... no moglabym, tyle, ze mi szafy pekaja w szwach. Juz
                            i tak wywalilam sporo, a i to jakos konca nie widac, bo wciaz pojawia sie cos
                            nowego, co jest taki, ze musze to miec smile
                            • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 12:06
                              hahaha... chcialam napisac cos innego i ugryzlam sie, daltego wyszlo tak
                              gooooopio...powtorka z rozrywki.... big_grin
                              • maja-z-podworka Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 15:26
                                Witajcie smile
                                Melduję tylko, że mnie do poniedziałku nie będzie smile.
                                Pozdrowienia dla Wszystkich smile
                  • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 23:18
                    Jokker - sorry, zginal mi Twoj wpis w moim drzewku...
                    ja tak juz mam, szef ma urlop to i ja go mam, to jest one-men biznes big_grin -
                    nudzic sie? nie znam takiego pojecia...mam siebie i ze soba jeszcze nigdy sie
                    jakos nie nudzilam...a plany mam takie, ze ho ho i jeszcze kawalek wink
        • jokker39 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 17:22
          Cześć Karen smile
          przyjechałem do domu ledwo żywy. Czuję się fizycznie umęczony tym upałem. A do
          nie tak dawna w temperaturze ok. 30 stopni czułem się jak ryba w wodzie smile

          Pływasz? smile
          • cieplanata Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 18:01
            Witajcie, dziś jest jakiś dzień narzekania. Chłopak mojej córki narzekał na korki na mieście, moja córka narzekała na chłopaka, że zawsze marudzi, mój mąż narzekał na córkę, ze czepia się biednego chłopaka o beleco, ja narzekałam na męża, że stale się widzi same wady u córki, córka, narzekała na mnie, że zamiast podać na obiad coś lekkiego bo jest upał, zrobiłam obiad jak w zimę, no i koło sie zamyka, bo chłopak mojej córki powiedział "nie narzekajmy na upał, bo może być gorzej"
            • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 20:21
              Jak czytam - najbardziej rozsądnie zachował się w końcu chłopak
              Twojej córki, Natko big_grin

              Wróciłem znad jeziora. Pierwsze w tym roku pływanko...bardzo późno
              jak na mnie. Nawet nie przypuszczałem że woda w ciągu tygodnia tak
              bardzo się nagrzała, świetna do pływania. No to pierwsze
              rozgrzewkowe 700 meterków zaliczyłem...od razu lepiej się czuję big_grin
          • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:19
            Jokker, straszna gapa ze mnie i wczorajszą odpowiedź dla Ciebie napisałam
            w innym miejscu ( dopiero dzisiaj zauważyłam, że nie w "drzewku").
    • maja-z-podworka Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 21:34
      Witajcie smile ufff!!!!!! ....Mój internet strajkował - widocznie upał
      mu szkodzi, bo powódź się tu jakby skończyła. Całyczas miałam
      informację - brak sygnału - teraz mam "siła sygnału: bardzo niska"
      więc spieszę donieść, że nie wciągnęła mnie czarna dziura, tylko mam
      trudności obiektywne.
      Ufff!!!!!!! Jak gorąco!!! Nie lubię tak!
      Idę posiedzieć pod wierzbą i poczytać co słychać.
      Dla wszystkich - pozdrowienia (gorące smile!!!!)
      • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 22:06
        Ufff...Maja żyje! big_grin
        To już upały mi niestraszne big_grin
        Bardziej mi wygląda Maja na rozinternetowaną niż
        rozindyczoną...ale niech tam, nie będę się kłócił o przymiotniki wink
        • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 23:17
          Chyba wszyscy już padli od znoju walki z upałem...więc i ja idę
          lulu smile
          Dobranoc Wszystkim smile
        • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 10.06.10, 23:18
          1500zl - to chyba nawet nie tak drogo - kosztowala dzisiaj kapiel w fontannie na
          Rynku dwoch wesolych Panow - ktorzy rozebrali sie do stroju plazowego...bo bylo
          im goraco i ja to rozumiem... smile ja kapalam sie w fontannie w Barcelonie, ale w
          sukience, wyszlo mi za darmo smile widac nie chcieli zamoczyc sobie spodni..
          big_grinbig_grinbig_grin a trzeba bylo...

          Dobry Wieczor Podworko smile
          juz zapomnialam, ze tutejsze noce nie bywaja takie ciemne i ciche jak u mnie. U
          mnie to tylko noc, cisza i w gorze rozgwiezdzone niebo..te cisze mozna jeszcze
          noca odnalezc na Ostrowiu Tumskim, na moim ulubionym moscie...ktory jest wlasnie
          w swietle gazowych latarni cudownie cichy i spokojny.. smile

          Dobrze przynajmniej ze moge do Was zajrzec, bo ja mam ten net smile Majeczko, ja
          Ci przy okazji powiem jak to zalatwic, zeby on byl.. smile

          Wszystkim wraz... przesylam wroclawski usmiech.. smilesmilesmile
          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 06:09
            Hmmm...ja tam widziałem trzy osoboy biegające w stroju adamowym smile
    • m.maska DOBRANOC PODWÓRKO 11.06.10, 00:20
      https://i48.tinypic.com/1zbh1c3.jpg

      Wszystkim życzę pięknie wyśnionej

      nocy,

      Dobranoc Podwórko,

      zasuwam zasłony
      https://www1.bestgraph.com/
gifs/espace/etoiles/etoiles-16.gif

      Kołysanka dla nieznajomej(link)
      • z_malej_litery Re: DOBRANOC PODWÓRKO 11.06.10, 01:09
        poszliście już spać smile dobrej nocy.

        jak ja nie lubię pustych nocy. wszystko co złe wyłazi. najgorsze myśli
        przyłażą do człowieka sad czasem jest nie do wytrzymania.

        nie wiem nawet, czy u Was się smęci? smile

        dobranoc smile
        • hardy1 Re: DOBRANOC PODWÓRKO 11.06.10, 06:07
          Nie narzekaj, Literko smile Życie mimo wszystko ma wiele miłych
          chwil...w każdym razie wolę żyć niż nie żyć smile
    • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 06:12
      Wstawać, szkoda dnia!!!
      Piękna pogoda nas wita smileI nie narzekać na upały! Przypomnijcie
      sobie jak narzekaliście na innego typu pogodę jeszcze z 2-3 tygodnie
      temu.
      Woda cieplutka, pływać można...coś wspaniałego big_grin Życie jest piękne
      mimo ciężkopracowej pracy smile))
      • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 07:53
        Tak jest, Panie generale Hardy! Jużem wstała i melduję się na rozkaz big_grin

        Tobie to dobrze, masz jezioro i jeszcze Wisła a u mnie
        jak na sawannie jakiejś ...łeee, to niesprawiedliwe.
        Idę sobie...włączę zraszacz w ogrodzie i będę miała deszcz smile

        Dzień dobry, Podwórko smile))))))))
        • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 08:27
          Cześć Karen smile I kto ma lepiej?! shock Idziesz pod przyjemny
          chłodny natrysk a ja do pracy...już się wytapiam...big_grin
          • cieplanata Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 10:44
            Cześć Wszyscy mnie już podczas drogi do pracy wytopiło sie okolo 30 dkg
            tłuszczu, muszę chyba nadrobić
            Pozdrawiam Was serdecznie i nie wiem czy dziś cos jeszcze napisze, bo zamiast
            mózgu mam jakąś potrawkę, nic nie kumam
            • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:38
              Witam Podworko smile
              czy mam Wam pisac, ze goraco? eeetam, pewnie sami to wiecie.
              Nalezy pic, pic i jeszcze raz pic i to nie dopiero wtedy kiedy jezyk juz zwisa z
              pragnienia, tylko na "zaś" - tak nakazuje zdrowy rozsadek...i medycy big_grin

              Znikam w murach miasta, a mam p l a n y....ciekawe, czy ktos dzisiaj zechce sie
              znowu wykapac we wroclawskiej fontannie na Rynku... moze byc troche drogo... smile
              taniej by im wyszlo wziac pokoj w ktoryms z pobliskich hoteli i wskoczyc pod
              prysznic... smile ale oczywiscie mniej spektakularnie.. smile
              • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:52
                Maseczko, może nawet skorzystałabym z tej kąpieli w fontannie, na Rynku ale jak pomyślę o robotach drogowych i topiącym się asfalcie a potem wyglądzie felg i karoserii ( perłowo-srebrny metalik) w moim aucie to już wolę dogorywać pod zraszaczem w moim ogrodzie - rachunek za wodę pewnie nie będzie dużo mniejszy od opłaty za fontannę uncertain

                Miłego dnia i realizacji planów smile))))
            • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:42
              Nie przejmuj się Natko, chyba wszystkim nam,
              w czas upałów robi się potrawka z mózgu big_grin Ja jeszcze coś tam kumam
              ale pewnie dlatego, że chłodzę się dobrymi, domowymi
              sposobami. Wieczorem pewnie będę nieżywa i nawet o tym nie napiszę
              bo mój komp padnie nieżywy wcześniej sad(((
          • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:30
            O masz! I znowu niesprawiedliwość bo mogłoby chociaż
            te 2 kilo co wytopisz, przybyć mnie wink
            • cieplanata Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:49
              Słodka Karen ja mogę się podzielić i tłuszczem i kręconymi włosami, ludziska mi zazdroszczą (goopie jakie) bo myślą, ze fajnie jest mieć włosy jak po źle zrobionej trwałej w wiejskim zakładzie fryzjerskim w Kugluwcu Małym (sama sę te nazwę wymyśliłam big_grin )
              No więc ja muszę co kilka dni chodzić do fryzjera i wydawać kasę, żeby mi rozprostowali co natura nakręciła, bo sama nie dam rady.
              I widzisz Karen ile człowiek musi cierpieć?
              • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 11:58
                Natko - tluszczu to ja od Ciebie nie chce, mam tyle ile mi trzeba, ni wiecej ni
                mniej - ale to pokrecone to moglybysmy tak troche po polowie - wciaz slysze od
                mamy, ze wygladam jak topielica...hihi...niech sobie bedzie, ze topielica big_grinbig_grinbig_grin
              • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 12:04
                Oj, dolo nasza, dolo sad Tak, Natko, widzę ....bo ja muszę co kilka dni chodzić do fryzjera
                i wydawać kasę, żeby mi nakręcili co natura rozprostowane dała
                bo sama nie dam rady.
                A nazwa zakładu fryzjerskiego bardzo mi się podoba big_grin
                • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 12:22
                  To ja zniiiiiiiiiiiiiiiikam, i jeśli się nie roztopie - to nieprędko wrócę....
                  do napisania Kochani.... kiss
          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 13:59
            Cześć już popołudniowo Wszystkim i znikam. Będę w niedzielę
            wieczorem smile Słońce i woda...czegóż chcieć więcej od weekendu?! big_grin
    • maja-z-podworka Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 17:00
      Witajcie smile

      LITERKO - czemu posmutniałaś? generalnie zawsze daje się
      znaleźć jakiś powód do uśmiechu...
      I to by było tyle, co miałam dobrego do powiedzenia!

      Czy Ktoś może mi wyjaśnic, czemu po każdym ruszeniu myszką mój komp
      próbuje tłumaczyć to, co piszę na jakiś bliżej mi nieznany język
      romański (stawiam na hiszpański lub portugalski!). Zwariować można!
      Jak to zlikwidować (nie pytam jak to się zrobiło, bo to pewnie mnie
      się udało jakoś zdziałać).

      Poza tym, Hardy!!! Ty nie znikaj tylko się wytłumacz, gdzie
      podziałeś Wiosnę!!! Z jej umiarkowanymi temperaturami, lekkim
      wietrzykiem....Tak długo jej szukałeś i co?..... GDZIE JEST ???
      Jak mogła rzucić nas na pastwę Lata? Zaczynam marzyć o
      Jesieni...ylko, że wtedy będzie po wakacjach - też mi sie nie
      podoba! Ogólnie jest mi źle!

      Maja ugotowana
      • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 17:40
        Witaj Majeczko smile splynelam do domu.. i to chyba nawet doslownie smile

        Hihi...pamietam jak kiedys wrocilam do domu z urlopu i wlaczylam tv a tu...
        wszystkie programy tak jak je mialam w pamieci pomieszane. KM dobral sie do
        mojego telewizora - no niech mu tam, ok - przeciez mi nie ubedzie, ale ja
        chcialam miec te programy tak jak je znam na pamiec, wiec trzeba bylo wejsc w
        menu i posortowac jak nalezy.. latwo powiedziec, jesli nagle tv pisze do mnie po
        finsku.. pozostalo przekopywac sie przez instrukcje, na poczatek znalezc gdzie
        ustawia sie ten jezyk i liczyc pozycje, bo tak sie sklada, ze finskiego mnie
        nikt nie chcial nauczyc... smile
        • maja-z-podworka Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 20:38
          Maseczko, nie denerwuj mnie!
          To się samo zrobiło w drodze z pracy do domu. Chyba, że w ostatnim
          momencie w pracy coś głupio włączyłam...Namolnie proponuje mi
          tlumaczenie...czekaj....chyba się wyłączyło!!!! Miałam włączony
          translator, tylko nie wiem czemu na nieznany mi język. Z drugiej
          strony, jaki jest sens włączania translatora na język, który znam?
          Tylko po co mi był ten hiszpański?
          Podświadomość? Przeczucia? Bardzo ciekawe!!! Dobrze, że udało mi się
          to wyłączyć bo było maksymalnie denerwujące.
          • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 21:01
            Majeczko smile ja Cie naprade nie chce denerwowac, ale wlasnie dzisiaj kupilam cos
            co w pelni uzasadnia ten jezyk hiszpanski i tak naprawde - to ja mysle ze to
            byla telepatia miedzy mna a Twoim kompem... bedzie Ci potrzebny hiszpanski,
            naprawde wink uwierz mi na slowo, a juz niedlugo zdradze Ci tajemnice dlaczego kiss
            • maja-z-podworka Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 21:16
              Z dawna wiem, że mój komp ma wlasne przemyślenia i pomysły...ale
              wolalabym, żeby konsultowal je ze mną a nie z Tobą. No
              trudno..poczekam.
              • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 23:19
                A ja Ci to zdradze, "na ucho" big_grin
    • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 11.06.10, 23:25
      A ja sie pytam, gdzie tu jest sprawiedliwosc? wczoraj dwoch facetow w strojach
      plazowych zaplacili 1500zl za kapiel w tej samej fontannie... a dlaczego
      dzieciom wolno? to jest nierowne traktowanie obywateli.... sad

      https://i50.tinypic.com/2n7nzu9.jpg
      • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 07:22
        bo faceci byli golutcy.....
        • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 09:19
          Część, Zorrku a mógłbyś coś bardziej o tych
          gołych facetach? Temat bardzo interesujący smile
          • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 10:22
            3 wariatow "pod wplywem" rozebralo sie do naga i zazywali kapieli w fontannie
            (chyba we Wroclawiu) az ich Straz Miejska nie "wylowila".
            Zakonczyli kapiel w Izbie....
            • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 10:35
              No już się domyśliłam...ehhh..znowu to drzewko,
              nie mogę się przyzwyczaić tongue_out

              Ale chyba wyglądali niezbyt interesująco bo nie było
              info, że dostali za ten występ pieniądze...
              Musieli sami zapłacić po 1500;- i jeszcze za przymusowy
              "hotel" ehhh...tak to jest jak się chłopy biorą za striptiz shock
              • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 10:58
                Witam Podworko Sobotnio smile

                u mnie jakby nieco chyba chlodniej...

                Karen smile podobno Chippendale - jest teraz bardzo w modzie big_grin

                Zorro - oczywiscie ze we wroclawskiej fontannie i podobno szybko uciekali, ale chyba jednak niedostatecznie szybko, skoro ich straz miejska zlapala... smile

                Wszystkim pieknej soboty, moze jakiejs wygranej w totolotka a wtedy....hulaj dusza piekla nie ma - plyniemy w rejs smile




                https://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
                maska
                • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 11:11
                  m.maska napisała

                  > Karen smile podobno Chippendale - jest teraz bardzo w modzie big_grin
                  >
                  Tylko błagam, błagam niech ci Chippendale'si jak chcą to się rozbierają ale nie
                  śpiewają bo
                  mój wyczulony słuch tego nie zdzierży tongue_out
                  • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 11:21
                    Chippendale'si - to "uni" tez spiewaja? a wiiiiidzisz, tego to ja nawet nie
                    wiedzialam...

                    Otworzylam okno - jest tak samo goraco jak bylo - ale to dobrze, bo podczas
                    ostatniego wyjazdu straszliwie sie wymarzlam... musze zatankowac ciepelka...

                    Karen - no i co z tymi fontannami?
                    • ptakbenu9 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 18:00
                      Hej! Co słychać? Jest tam kto?!
                      • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 18:18
                        Udusze Ptaka i wyrwe skrzydla z ogona i bede nosic na masce wink- tlumacz sie
                        gdzie fruwalas, kiedy Cie nie bylo?... wink

                        A jak tam terminy? przylecisz? wink

                        Na watku obok - Zorro - chcial poznac autorke Tryptyku - pojawilas sie w
                        odpowiednim momencie...

                        Dzioba Benu smile naaaaaaaaareszcie smile
                        • ptakbenu9 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 18:32
                          smile Skończyłam pracę ale nadal jestem zmęczona, jeszcze płytę montuję z
                          dokumentacją- powinnam to zrobić do poniedziałku. Fajnie ciepło się nareszcie
                          zrobiło. Tak dawno nie rozmawialiśmy... ,że nie wiem czy mi jeszcze skype
                          działasmile ależ to było urwanie głowy.
                          • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 18:47
                            no to zaraz sprawdzimy, czy dziala... wink
                            • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 19:02
                              Cześć Benu kiss
                              Och jak miło, nareszcie Cię widzieć! smile)))---kwiat
                              Sprawdzajcie z Maseczką tego skype a ja muszę kolację
                              robić. Super chłodzik i ciepły deszcz u mnie pokrzyżował
                              grillowe plany.

                              Ciuchy kupione - stop - portfel znacznie się odchudził - stop -
                              ogólnie jest ok - stop -..byle do...kolanek Peregryna big_grin

                              Leeeeeecęęę, na razie smile
                              • ptakbenu9 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 19:06
                                Witaj Karen!
                                Miło Cię widzieć.
                                Wiecie co, jestem jednak bardzo zmęczona... na dziś się wyłączę, do jutra Kochani.
                              • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 19:10
                                Karen - a te skrzydla do latania to Benu Ci dala?... przywiez je tutaj do
                                Peregryna...polatamy razem smile
                                A jak moje dias? masz jakis termin? kiss
                                • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 19:20
                                  Pa Benu, odpoczywaj smile

                                  Maseczko, termin do odbioru na 18.06 smile
                                  Tak! I nie pamiętam żeby latało
                                  mi się na czymś innym tak dobrze jak na tych skrzydłach od Benu smile))

                                  Ps Tylko proszę mi tu czasami nie imputować, że "czymś innym" to mogłaby
                                  być np. miotła suspicious
                                  • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 19:33
                                    a nawet mi to jakos do glowy nie przyszlo, na miotlach to lataja czarownice przeciez...a Ty jestes chodzaca lagodnoscia... gdziez Tobie Karen dac miotle? Tobie Aniele tylko skrzydla... to przeciez jasne..

                                    Benu- odpoczywaj i nabieraj sil... daj znac czy przyjedziesz kiss

                                    Karen - to przynajmniej napisz jak wyszly, czyz nie jestem na nich cuuuuuuuudna? hihi.... https://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/Photo.gif
                                    • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 22:10
                                      Jasne, spolegliwie przyznaję żem istny aniołek, takie skromne niewiniątko hi hi hi hi... devil

                                      Maseczko, nie wiem jak na nich wyszłaś bo odbiorę dopiero 18.06 ale jestem pewna, że cuuuuudnie a nawet bardzo cudnie a najpewniej bardzo, bardzo cudnie kiss
                                      • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 22:52
                                        hihi...sama sie zachwycilam kiedy je ogladalam... no coz, kilka lat minelo smile a
                                        nie moglabys troche wczesniej zajrzec tutaj?
                                        Juz wiem, fontanny na pewno w soboty o 21 - do muzyki nowoczesnej, o 22 - do
                                        muzyki klasycznej - preferuje te druga...co TY na to? no i jeszcze kogos trzeba
                                        zapytac...mam nadzieje, ze do tego czasu to i pogoda wroci.
                                        • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 23:17
                                          A kysz, a kysz...kusisz tymi fontannami ale może kuś kogoś jeszcze. Chciałabym żeby nas więcej było niż planujemy.
                                          Nie wiem czy wcześniej dam radę, wiesz jak jest.
                                          Zadzwonię do Ciebie w poniedziałek to pogadamy smile

                                          Idę już lulu, trochę dałam sobie dzisiaj w kość ale nie narzekam.
                                          Dobrze, że się ochłodziło to będzie się dobrze spać.

                                          Dobranoc Maseczko, dobranoc Podwórko smile)))
                                          • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 07:18
                                            to wy tak do siebie dzwonicie? Hmmmmm....
                                            • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 08:36
                                              Tak, Zorrku. Dzwonimy do siebie, spotykamy się, wiemy
                                              jak wyglądamy i co robimy w realnym życiu. Nie jesteśmy dla siebie
                                              anonimowi. Podwórko przeszło wiele burz i huraganów, wiele trudności a to bardzo
                                              zbliża i nie sposób już było być tylko nick'iem. Mój wkład w historię Podwórka
                                              jest niewielki ale cieszę się, że tu jestem i że mogłam poznać cudownych ludzi smile

                                              Jeśli chcesz to możesz trochę poczytać o Podwórku. Na górze masz link Druga
                                              rocznica Podwórka a pod nim następny - Podwórkowicz Codzienny, w którym Maja
                                              pięknie opisała historię Podwórka.
                                              • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 15:33
                                                no, to super! Tylko dla "gosci" to troche krepujace...
                                                • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 16:07
                                                  Zorro, Gosc w dom, Bog w dom - wszyscy goscie mile widziani.. big_grin maja
                                                  preferencje specjalne - ale nie przyjmujemy ich w kapciach...smile
                                                  • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 17:27
                                                    w lakierkach i dlugiej sukni....?Dbig_grin:
                                                  • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 18:13
                                                    dostosowujemy sie do goscia - jesli trzeba beda i lakierki...szampan...ale
                                                    mozemy zorbic tez impreze basenowa.. mamy smile

                                                    Zorro - wczoraj Maja pisala o nauce plywania, te dinozaury to wszystko
                                                    prawda, ale Hardy usilowal nas takze uczyc jazdy konnej w basenie.. smile - nie
                                                    udalo mu sie, bo my oporne bylysmy jakies.. smile

                                                    No i mamy jeszcze biblioteke Ulissesa...hihi...te trzeba koniecznie odwiedzic a
                                                    do czytania tam jest tyyyyyyyyyyyyyle...

                                                    picasaweb.google.com/maska.galeria/DZISIAJURODZINYULISSESA26032009#5312679085882992434
                                                    z komentarzy ponizej dowiesz sie, jakie pozycje i kto chetnie "czytuje"... smile
                          • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 20:00
                            Witam Ptaka Benu...A ten obrazek to jaka technika?
                            • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 20:11
                              na odpowiedz, to musisz chyba poczekac - biedny Ptak zmeczony poszedl spac...
                              • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 07:19
                                to wczesnie artystka zasypia....
                                • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 11:26
                                  Artystki kilka miesiecy nie bylo, poniewaz miala pilna prace do wykonania - i
                                  ryla dziobem az do efektu koncowego...a kiedy ten nastapil, to zadowolona(jak
                                  sie domyslam ze swojej pracy) grzecznie usnela... smile
                                  • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 15:34
                                    a co robila? Jesli mozna....
                                    • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 16:09
                                      a wiesz Zorro, tego to ja dokladnie tez nie wiem - niech sie sama tlumaczy ze
                                      swojej nieobecnosci smile
              • 1zorro-bis Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 19:58
                no bo faceci to nie sa fachowcy od takich "numerkow"...Amatorstwo!
                • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 20:10
                  Zorro - trafiles 11-ty
                  tysiac...gratulacje...https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0123-party.gif
    • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 12.06.10, 19:34
      I sie wyraznie ochlodzilo.... uffff...jak to dobrze smile
    • k.karen 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 08:43
      Dzisiaj to już chyba nikt nie będzie narzekał na pogodę?
      Piękne słońce ale miły chłodny wiatr łagodzi upały minionych
      dni. Dobry dzień na wycieczki. Może też gdzieś się wybiorę?

      Miłego dnia życzę Wszystkim smile

      Dzień dobry, Podwórko smile
      • k.karen Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 09:21
        Przejrzałam prognozę pogody tu i tam i współczuję
        naszym urlopowiczom i weekendowiczom sad ale co tam,
        przecież nie samą pogodą człowiek żyje, można się bawić
        i miło spędzać czas w różny sposób smile
        No, to postanowiłam i wybywam...nie wiem kiedy wrócę.
        Do napisania smile))))
        • z_malej_litery Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 10:31
          Dzień dobry smile

          ja nie narzekam. w chłodzi zupełnie inaczej pracuję, mogę jakoś myśli
          zebrać smile.... a "myślę" dziś o rzeczach trudnych i bolesnych z lat
          1939-1943....smile i ochłodzenie poprawia zbieranie drobinek wiedzy w
          jakąś całość smile
          • 1zorro-bis Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 15:35
            dlaczego akurat wracasz DO TYCH lat?
            • z_malej_litery Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 16:03
              bo mnie terminy gonią smile
              • 1zorro-bis Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 17:28
                terminy z 1939 i 1943 roku? DDDD:
                • hardy1 Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 20:40
                  Cześć Literko i Zorro smile
                  Jak widzisz Zorro -`39 i `43 to dość odległe daty...nie dziwota że
                  Literka "goni" bo widocznie terminy się kończą big_grin
      • m.maska Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 11:48
        DZIEŃ DOBRY PODWORKO, WITAM MIŁYCH GOSCI

        Karen - nie lubie 13-ego, zaczelam nie lubic tego dnia...

        Nie jestem pewna co do dnia, ale cos mi mowi, ze albo dzis albo wczoraj AL miala urodziny....zaraz jej tutaj cos otworze...smile

        Pogodowo - jest tak jak wlasnie byc powinno smile

        Literko- czy Ty nie bywasz ptakiem? nasz ptaszek tez tylko wciaz zapracowany i tylko mu dziob opada.

        Zorro - Karen juz wspominala o Naszej burzliwej historii, mamy za soba wojne z forum tvn24 - a kiedy zaczeto Nas klonowac(tamto forum nie bylo logowane) i kiedy wychodzilo na to ze wzajemnie sobie ublizamy i wyrazamy opinie niezgodne z wlasnymi przekonaniami, nie pozostalo nam nic innego, jak wlasnie wejsc w kontakty prywatne. Hihi...tak jakos bywa, ze kiedy ja przyjezdzam do kraju, to najlepszy czas zeby skorzystac z okazji i sie spotkac. Nie wiem jak to sie dzieje, ale moi koledzy i kolezanki z Naszej Klasy - tez wykorzystuja ten moment, a poza tym nie spotykali sie calymi latami, mimo, ze mieszkaja w jednym miescie...ale czuje sie wazna smile
        • 1zorro-bis Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 15:37
          czyli....znaliscie juz wczesniej?
          • m.maska Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 16:18
            Poznalismy sie na forum tvn24 - przed wyborami, popieralismy rozne partie i okladalismy sie rowno, az do pamietnego zdania: wychowywalem sie w lepszych miejscach niz Tusk - wtedy to Ulisses napisal jeden post w obronie wychowywania na Podworkach i tak to sie zaczelo - skupilismy sie wszyscy wokol Niego i "Jego Podworka", Ulisses ktory teraz pojawia sie niezmiernie rzadko - hihi...ale zawsze jest w razie awantury, zeby "lagodzic obyczaje"... big_grin
            Na forum tvn24 mielismy miejsce, ktore przekroczylo 110tys. wpisow - ale tam pierwsze skrzypce grali moderatorzy i zmusili do szukania Nowego Miejsca - przyszlismy tu jako "Podworko na Uchodzctwie" i zadomowilismy sie juz na dobre big_grin
            • 1zorro-bis Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 17:35
              acha. No ale z tym spotykanie sie to chyba tylko "wirtualnie" ? Ze wzgledu na
              odleglosci...Dbig_grin:
              • m.maska Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 13.06.10, 17:45
                Jakie wirtualnie? realnie sie znamy...no przynajmniej ja znam niemal
                wszystkich...bylo tych spotkan juz niemalo...no i rejs...ten planujemy juz od
                dawna, tylko potrzeba nam jeszcze uzupelnic piwnice.. smile plyniesz z nami?

                picasaweb.google.com/KlasykaPodworka/NASZREJS
                • 1zorro-bis Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 14.06.10, 06:43
                  rejs? a dokad? A jak sie pozaliscie? W knajpie na rogu - "ona" przyszla w
                  ciemnych okularach i w reku trzymala zielona parasolke a "on" w slomkowym
                  kapeluszu ze zlozona gazeta w lewej rece?
                  • m.maska Re: 13 czerwca - niedziela rozwesela :-))) 14.06.10, 11:42
                    Zorro - hmm... jakby to powiedziec, jestesmy deruzyna Ulissesa, no to
                    jesli rejs - to jego sladami - w linku ktory Ci podalam jest opisana droga, tak
                    o ile pamietam do obrzezy Hiszpanii - dalszego ciagu nie planowalismy, bo
                    czekamy na uzupelnienie piwnicy...wiesz jak to jest - trzeba dostosowac
                    oczekiwania i plany do kasy jaka bedzie do dyspozycji... smile

                    W erze komorek poznac sie to chyba nie jest takie trudne? a do tego sa jeszcze
                    fotografie. Na szczescie ani Panie ani Panowie miesiacami nie udawali
                    nastolatkow, wiec spotkania jakos nie przynosily wrazen ujemnych... smile
    • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 19:51
      Cześć wszystkim, moi mili big_grin
      Aleście się rozgadali...muszę poczytać smile

      Odpocząłem w weekend, popływałem wreszcie porządnie, poopalałem się,
      pograłem w siatkę na plaży smile To było mi potrzebne...mimo że pogoda
      starczyła na półtora dnia...
      Teraz wytrzymam już ostatnie tygodnie w pracy, mimo że tak
      obciążone big_grin
      • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 19:59
        Cześć Hardy smile
        Dobrze, że odpocząłeś, zwłaszcza po bardzo pracowitym i trudnym tygodniu. Ale myślę, że tym lepszy był Twój wypoczynek bo po załatwieniu bardzo ważnej sprawy. To nic, że pogody wystarczyło na półtora dnia, ważniejsi są ludzie dzięki którym można odpocząć i doładować akumulatory. Tym samym lepiej zniesiesz te ostatnie dni pracy, do urlopu smile
        No ale nie ukrywam, że Cię tutaj brakowało i melduję, że byłyśmy
        bardzo, bardzo grzeczne big_grin
        • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 20:08
          Tak Hardy - baaardzo grzeczne, po prostu...https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0131-angel.gifhttps://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0131-angel.gifhttps://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0131-angel.gifhttps://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0131-angel.gif
          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 20:32
            Cześć Karen i Masko smile

            Taaa...grzeczne...na pewno grzeczne? Pilnowałyście porządku? big_grin

            Napływałem się, woda ciepła to i niższa pogoda nie przeszkadza czy
            mały deszczyk...nawet lepiej się pływa przy mniejszej różnicy
            temperatur między powietrzem a wodą...gra się też lepiej smile

            PS. W piątek się nie roztopiłyście ? Bo mnie mało brakowało a bym
            się we "własnym wytopionym" utopił nim dojechałem na miejsce
            • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 20:42
              Wiesz Hardy, ja nie umiem plywac, bo sprawe nauki plywania zawaliles i tego juz sie cofnac nie da...

              Ale, ale, cos mi sie wydaje, ze jak pokazalam Zorro biblioteke Ulissesa - to chyba sie tak rozczytal w jakiejs pozycji, ze od dluzszego czasu go tu nie widze.... ciekawe tylko jaka literatura go tak szczegolnie zainteresowala https://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/Think.gif
              • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 20:51
                ...pewnie Zorro rozsmakował się w jakiejś pozycji z Madery alibo
                cypryjskiej wink

                A propos pływania - widzę że porządnie za Was będę musiał się
                zabrać. Nie będzie zmiłuj - nauczę Was pływania chociażbym padł z
                wyczerpania...jeśli się nie mylę to cztery adeptki są...Ptaka nie
                liczę bo potrafi smile

                PS.I tak nie liczcie że padnę z tego wyczerpania kiedy zabiorę się
                za Was...nauczę Was pływania...nie ma mowy aby była inna opcja...big_grin
                • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 21:00
                  Ojjjj pamietam ja te lekcje plywania, byla taka jedna lekcja szczegolna nawet, w
                  ub.roku, pozna noca w Walentynki...hihi...za warkoczyki mnie ciagnales, cobym
                  sie nie utopila....a trolle mnie pod wode wciagnac chcialy...to byly czasy - i
                  nawet posty nam wtedy wchodzily - jak to sie dziwnie dzialo...
                  • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 22:07
                    Taaa...nawet ciągnięcie za warkoczyki nie pomogło...wtedy nie dałaś
                    się Masko nauczyć pływać...wink
                    Może teraz pójdzie lepiej, hę suspicious
            • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 21:49
              Na pewno grzeczne, na pewno Hardy i bardzo, bardzo
              pilnowałyśmy porządku. A było co pilnować bo byli Chippendale'si
              w fontannie i dopóki się rozbierali to było ok ale później zaczęli
              śpiewać i musiałam ich miotłą wygonić a Maseczka postraszyła
              ich Rycerzem Peregrynem co skończyło się perygrynacją z jednych "Budziejowic" do drugich. A w nagrodę kupiłyśmy sobie fajne ciuchy i uwieczniłyśmy to na japońskich sleidach a później wróciłyśmy, używając zaczarowanych piór od Benu smile))))
              No to teraz spokojnie możesz rozpocząć naszą naukę pływania,
              choć kto Ciebie tam wie czy nie wolałbyś raczej nas utopić? big_grin
              • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 22:13
                Już sobie poczytałem, Karen...różne dziwowiska się działy...jakiś
                rycerz z dwoma gorącymi kolanami rozsiadł się na Podwórku bez
                zezwolenia...to tak pilnowałyście?! shock Na "gorące kolana" dałyście
                się naciągnąć?! Tak łatwo? uncertain
                Ci nadzy to mniej groźnie wyglądają bo teraz są zajęci
                odpracowywaniem grzywny za bieganie smile
                • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 22:35
                  Hardy a Ty tak szczerze powiedz, gdybys mial do wyboru kobiete ciepla,
                  serdeczna, sympatyczna i zimna, oschla, odpychajaca - to ktora zaprosisz na kawe?

                  A z ta nauka plywania, to jesli tylko woda bedzie ciepla - to mowy nie ma, w tym
                  roku odpracujesz to co naobijales sie w ubieglym... big_grin
                  • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 22:50
                    Retoryczne pytanie...a co ja? Masochista?!

                    Sprawdziłem osobiście - woda już jest cieplutka, idealna do
                    pływania smile I "nie wciskaj kitu", dobrze Masko? To Wy się
                    obijałyście w ubiegłym roku...jak przychodziłem punktualnie ale nie
                    było kogo uczyć...ciągle się wymigiwałyście, naciągane
                    usprawiedliwienia przedstawiałyście...cały rok zmarnowałyście. A
                    taki piękny basen był w dyspozycji...i koń do nauki pływania na
                    koniu...wink
                    • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:16
                      Ha! I tu Cię mamy, Hardy big_grin
                      Bo wiadomo, że wybrałbyś...no na tę kawę ciepłą i dobrą kobietę,
                      to dlaczego krzyczysz na nas, że siedziałyśmy na gorących kolanach
                      taaaakiegooo cudownego rycerza?! My też nie masochistki! wink

                      Ale, ale to pływanie połączone z hippiką to bardzo interesujące, czy to jakaś innowacyjna metoda? To co mi tam
                      nawet gdybyś planował skrycie, pod przykrywką nauki pływania - utopić mnie "niechcący", moja ciekawość zwyciężyła i decyduję
                      się w ciemno... przecież mogę się zabezpieczyć
                      i pływać w stroju płetwonurka big_grin big_grin big_grin
                      • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:23
                        Wiesz Karen, sek w tym, ze Hardy chce strojow jak najlzejszych, tzn. on
                        najchetniej kazalby nam plywac bez jakichkolwiek obciazen i zahamowan, on dba po
                        prostu o to, zeby nic nam nie ograniczalo ruchow...goooownie swobodne poruszanie
                        sie... wink
                        • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:23
                          i unoszenie na falach...... big_grinbig_grinbig_grin
                          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:36
                            Czegoś się jednak Masko nauczyłaś...przynajmniej z lekcji wstępnych -
                            każda szmatka przeszkadza w nauce pływania bo działa jak
                            obciążnik...wink
                            • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:38
                              PS.A o zahamowaniach to już w ogóle nie ma mowy - pływanie polega na
                              poruszaniu się do przodu a nie pozostawaniu w miejscu przy
                              zaciągniętym hamulcu big_grin
                              • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:52
                                nie wiem, czy siec mi sie rwie - czy forum sie tak opornie otwiera...wrrrr...

                                Karen - tu Ci zostawiam link... big_grin

                                www.wroclawskafontanna.pl/#/NOC
                                26 i 27 bedzie tam tez gielda staroci...hmmm...moze warto zajrzec wink

                                Hardy - Ty masz taki szczegolny dar denerwowania mnie... sad jesli one sa
                                metalowe, ale gorace, a posiadacz jest przystojny jak marzenie to juz jest
                                wart... czy Ty go widziales w ogole?
                                • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 14.06.10, 12:56
                                  Nie widziałem Masko, nie zdążyłem jak byłem sad, nie
                                  wiedziałem gdzie szukać i nie miałem tyle czasu...ale...może...wink
                                  • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 14.06.10, 12:59
                                    Co do tych kolan Pelegrina to są gorące TYLKO od słońca...nic nie
                                    poczujesz. Nic nie zastąpi żywych...big_grin
                                    • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 14.06.10, 13:04
                                      PS.Znów mój wpis "wskoczył" nie tam gdzie miał...miał być pod Twoim
                                      wczorajszym wpisem Masko z g.23:52 smile
                                      • m.maska Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 14.06.10, 13:18
                                        Hardy - no to go sobie obejrzyj...

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,92813,112692985,112795283,Re_10_czerwca_2010_to_juz_lato.html
                                        a w Katakumbach jest jeszcze zdjecie, moje osobieste na jego kolanach... smile
                                        • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 14.06.10, 13:49
                                          Masko - na zdjęciu Pelegryna widziałem...jak niedawno tam
                                          byłem to "na żywca" go nie widziałem smile
                      • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:33
                        ...bo te kolana rycerza niby gorące a przecież zimne i
                        nieruchome...brrr...metal! Nie wolicie...hmmm...bardziej
                        żywych...? wink
                        Woda wypiera i powoduje że upadek z konia jest tylko jak skok z
                        wysokości metra do wody...niebolesny big_grin

                        Nie rozumiem co tu za podteksty podsuwasz Karen z tym topieniem - ja
                        uczę utrzymywania się na powierzchni wody aby właśnie się nie
                        topić...spytaj się którejkolwiek z Pań na Podwórku - wszystkie żyją,
                        żadna się nie utopiła...fakt że oporne są w nauce smile
                        • k.karen Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:49
                          Jakie podteksty? Ja tam nic pod tym tekstem nie widzę...no może tylko
                          moją sygnaturkę wink A że nie wierzę na słowo, to już babcia mi mówiła - "pamiętaj,nie wierz (prawie) nigdy mężczyźnie" big_grin No, to jak sama nie sprawdzę i się nie przekonam to nie uwierzę smile

                          Lepsze metalowe ale za to gorące i niezwykle stabilne kolana
                          Rycerza Peregryna niż żywe ale zimne i do tego "rozbiegane" to tu to tam...no jakiegoś nawet bardziej żywego big_grin

                          Ale dzisiaj to już za późno na jakąkolwiek naukę, nawet pływania połączoną z hippiką i dlatego idę lulu.

                          Dobranoc Maseczko, dobranoc Hardy. Miłych snów smile

                          Dobranoc Podwórko smile
                          • hardy1 Re: 10 czerwca 2010 - to już lato 13.06.10, 23:59
                            Wszystkie żyją? Żyją. Któraś z Pań się utopiła? Żadna. No więc masz
                            dowód że nie topię wink

                            Co do "które kolana są lepsze" to już osobiste upodobania...i w to
                            nie wnikam smile

                            Ja też idę już lulu. Dobranoc Karen i Masko i każdemu kto jeszcze
                            zaglądnie późnonocną porą wink
                            • m.maska DOBRANOC PODWÓRKO 14.06.10, 00:33
                              Dobranoc Karen, Hardy i mili goście


                              https://i48.tinypic.com/1zbh1c3.jpg

                              Dobranoc Podwórko,

                              zasuwam zaslony
                              https://www1.bestgraph.com/gifs/espace/etoiles/etoiles-16.gif


                              Kołysanka dla nieznajomej(link)
                              • 1zorro-bis To raczej "dzien dobry"! 14.06.10, 06:45
                                jest 6.45....
                                • cieplanata Re: To raczej "dzien dobry"! 14.06.10, 07:16
                                  Witaj Zorro widzę, że jesteś jeszcze bardziej rannym (nie mylić ze
                                  zranionym) ptaszkiem niż ja
                                  Witam całe Podwórko i liczę na to, ze dziś będzie cudowny dzień
                                • hardy1 Re: To raczej "dzien dobry"! 14.06.10, 07:36
                                  Cześć poorannie Natko i Zorro smile

                                  PS.Otworzę nowy wątek bo ten już jest długi...smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja