17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo

17.07.10, 09:34
Maseczko, na Twoje życzenie otwieram "świeże" Podwórkosmile
    • zuza_anna Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 09:42

      Witaj [b[AL i W.K.N.[/b] aż się boję dzisiejszego dnia, 35 stopni. Litościiii,
      mam dość tych upałów. Naparzyłam sobie mięty z cytryną i wstawiłam to lodówki,
      niech, schłodzi się... iiiii, marzę o lodach miętowych, ale w Kaliszu nie ma,
      niestety. Nie wiedzą co jest dobre wink
      Chłodnego dnia moi mili. Pozdrawiam smile



      Michał Bajor -
      Nie trzeba mówić nic... smile
      • k.karen Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:12
        Witaj Zuziu smile

        Proszę, nie przesadzaj z tą miętą, lepszy jest napój z samą cytryną.
        Wiem co mówię, może Ci się przydarzyć jakaś kaliska "zemsta faraona" smile

        Przesyłam trochę wirtualnego chłodku i lecę, dzisiaj kolejny raz, pod chłodny
        prysznic...smile
        • zuza_anna Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:54
          Witaj Karen.Eeetam, nic mi nie będzie, a mięte lubię i nie piję jej
          codziennie...wink big_grin
      • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:44
        Witaj AL, Zauzanko, Karen i WKN - no troche juz przesadzacie z tym
        narzekaniem na pogode - u mnie jest 17° i spokojnie moge sie wbic dzisiaj w
        jeansy, a mialo byc elegancko w bialych dzwonach...
    • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 09:46
      ...takiego lata chyba nie było...bo jak można spać, gdy w mieszkaniu tropik panuje, 30 stopni - straszne. W nocy pojawiła się zapowiadan burza, nawet lało paręnaście minut, a teraz dzień rozkręca się na dobre i znowu gorąco bezlitosny....jak my to wszystko wytrzymujemy?

      A ja zastanawiam się co zrobić z wolnym weekendem, a myśli leniwie i niechętnie w głowie płyną...eech, moze ktos z Was poradzi smile

      Dobrego dnia W.K.N

      • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:47
        Ojjjj AL - no juz ja bym Ci poradzila co zrobic, gdyby to nie bylo tak
        daleeeeeeeeeeeko... mam taki pomysl do zrealizowania, ze az sie rwe....smile
    • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 09:56
      Zuzanko, właśnie dlatego wracając wczoraj z pracy WRZESZCZAŁAM...taką miałam w sobie skumulowaną rozpacz, taką bezsilną wściekłość, bo włosy mokre, bo skóra lepka od potu, bo każdy haust powietrza jest jak łyk wrzątku na rozpalonej nieprzeciętnie pustyni, jednym słowem - NIE DO WYTRZYMANIA....

      A lodów jeść nie mogę, bo natychmiast mam kłopoty z gardłem sad sad
      • k.karen Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:07
        Cześć Al smile

        Jedź nad wodę, taka moja rada. U mnie też...LATO!

        Dobrego, miłego dnia smile)))
        • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:52
          Następna decyzja podjęta (pierwszą było wypicie kawy)- jadę na zakupy, bo lodówka pustkami świeci, a do pustych lodówek od dziecka mam głęboki uraz wink
          Na razie niebo się zaćmiło...może jednak nie będzie tych 36-ciu stopni.

          Karen, jakoś woda mnie nie ciągnie, chlapie się w niej teraz tyle ludzi...aż gęsta się ona robi od tych wszystkich zmytych olejków, kremów i potu. Jeżeli to już pomoczyć nogi w moim strumyku, ale to dopiero jutro smile
      • zuza_anna Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:04
        Dobrze AL, że nie musiałaś jechać autobusem, tam dopiero patelnia... i co niektórzy ....... pasażerowie. Prysznic na pewno pomógł smile
        Lody jem bardzo rzadko, ale z innego powodu wink
    • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:40
      AaaaaaaaaaL - to ja mialam takie zyczenie? to ja nic o tym nie wiem....
      • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:46
        Nie wiedziałaś, Masko o swym życzeniu? To już wiesz smile))
        • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:51
          Witaj Hardy- noooo niby wiem, ale czy aby AL sie na mnie nie powoluje? ze
          to niby ja? czy ja cos narozrabialam gdzies po drodze?
      • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:56
        Sorry AL - teraz juz wiem... pewnie to wino nie bylo marne i padlo mi na
        pamiec... wink
        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:12
          ...pewnie wino było dobre i "otoczka" też big_grin
          • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:16
            Hardy - reszta jest milczeniem... big_grin
            • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:17
              Dzisiaj jest nowy dzien, a ja mam taaaaaaaaaaakie plany... smile
              • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:18
                Ale bede siedziec przy kompie i zagladac na Podworko - bede potrzebowala
                odskoczni.. smile
            • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:09
              m.maska napisała:
              > Hardy - reszta jest milczeniem... big_grin


              ...w ten sposób niedługo staniemy się milczkami big_grin
    • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:44
      Hej, miłe Panie smile Piękny dzień mamy dzisiaj...nawet jest dość
      ciepło - u mnie 34 stopnie...big_grin
      Zapisać trzeba w kalendarzu P. - AL otworzyła nowy wątek smile)) i ma
      wolny weekend, jak czytałem smile
      • 1zorro-bis Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:29
        a u mnie po nocnej burzy, nareszcie troszke chlodniej....
        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:06
          ...to mam czego zazdrościć smile
          • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:18
            Haaaaardy... Ty i zazdrosc? czy Ty w ogole wiesz co to znaczy?... big_grin
            • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:41
              Kompletnie nie wiem, Masko big_grin
              Przecież rzekłem do Zorra iż "mam czego zazdrościć"a nie
              że "zazdroszczę" suspicious
              Nie wiem, czy to wada czy zaleta...bo nie wiem co to zazdrość...więc
              nie mogę ocenić smile
              • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:28
                Tak myslalam... https://i31.tinypic.com/v3zxc2.gif
                Moze niech AL wyjasni Ci co to takiego, fachowo.. z psychologicznego punktu widzenia.. wink
                • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:36
                  Masz rację, Masko...smile
                  AL, gdzie jesteś? Skończ wreszcie z tymi zakupami...ileż
                  można w takim upale! Potrzebna jesteś...smile
                  • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:53
                    A tam potrzebna wink Przyjechałam, wzięłam prysznic i niedługo wychodzę....zdecydowałam się jednak moczyć nogi w strumyku smile

                    O zazdrości mówicie ? Hmm, jest jej tyle odmian, co ludzi na świecie i jest to emocja negatywna, określiłabym ją jako dyskomfort, stan wynikający z chęci zaspokojenia potrzeby posiadania np. czegoś będącego przymiotem, pozycją społeczną lub własnością drugiej osoby, a niemożnością realizacji tegoż (całkowicie lub częściowo ). Może przybrać cechy patologiczne, a wtedy wiadomo; zachowania asocjalne, depresja...Chociaż lekkie formy zazdrości mogą być przydatne jako czynnik motywujący smile

                    Nigdy nie byłam o nic, ani o nikogo zazdrosna, nie znam tego uczucia i dobrze mi z tym smile
                    • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:15
                      Ufff...ulżyło mi smile Nie jestem zazdrosny...i też mi z tym dobrze smile))

                      PS.Jednak byłaś potrzebna smile
                      • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:45
                        a widzisz? wiedzialam, ze uzywasz slowa, a nie znasz znaczenia... no to
                        zapamietaj raz na teraz - i nie pisz "zazdroszcze".... bo mi tu zimno a mimo to
                        Wam nie zazdroszcze... smile
                        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:52
                          Nie pisałem "zazdroszczę" tylko "mam czego zazdrościć" smile Więc "nie
                          zazdroszczę" suspicious
    • jokker39 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:36
      Na pewno nie było. Czytałem dziś gdzieś na jakimś portalu, że 2010 na całym
      globie jest rekordowe pod względem temperatury.
      Podobno jutro ma być ochłodzenie, ale ja w to nie wierzę wink
      • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:08
        Też nie wierze dlatego biegnę moczyć te nogi...w górskim strumyku woda potrafi być chłodna smile

        Do wieczora, milismile
        • jokker39 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 18:50
          Nie pamiętam, by po 18-tej było tak gorąco. Wracając ze spaceru natknąłem się na
          grupę ratowników, którzy upewniali się, że nikt nie zemdlał. Myślę, że w
          ostatnich dniach tylko najzdrowsi wychodzą na spacery.
      • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:13
        u mnie w tej chwili 37,5 stopnia w cieniu...podobnie było we
        wtorek smile
        ...a klimatolodzy dalej się kłócą - zwiastować ocieplenie czy też
        oziębienie klimatu smile
        Niedawno czytałem ciekawy artykuł - na podstawie tych samych
        przesłanek i historii poprzednich klimatów - dwóch znanych
        klimatologów wyciągnęło właśnie całkiem przeciwne wnioski do do
        przyszłego klimatu. Po prostu "pogoda zmienną jest" a ponieważ
        klimat zawiera mnóstwo tych "zmiennych" to i na razie nie możemy
        przewidzieć skutków dalej niż na trzy dni. Słynne "machnięcie
        skrzydeł motyla w Amazonii"...
        • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:33
          wiedzialam, ze jestem "dzieckiem szczescia"... smile gdybym miala takie
          temperatury jakie sa u Was... juz bym tu nie pisala, bo laptop dawalby mi za
          duzo ciepla, halogeny w lampach dogrzewalyby mnie - wiec zaciemnienie, tv-lcd
          tez grzeje - pozostalby pobliski las...ale za to jak romantycznie, albo
          "zaprzyjazniony basen" oswietlony swiatlem solarnym - czyli najbardziej
          znosnie... smile
      • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:28
        Jakie rekordowe temperatury? zarty sobie robicie? moze u Was... ale u mnie,
        prosze bardzo - dowod, przed chwila sciagnelam z netu... ladny screenik.. smile


        https://i28.tinypic.com/28baedc.jpg

        i tyle wlasnie jest... smile
        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:33
          taaa...na Maderze? big_grin
          • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:35
            ta Madera, to tylko reklama, na gorze widzisz przeciez, ze to nadrenia
            palatynat... Rheinland-Pfalz
          • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:40
            a tutaj szczegolowo dzisiejszy dzien.
            Morgens - rano
            Mittags - w południe
            Abends - wieczorem
            Nachts - nocą

            https://i28.tinypic.com/mllc1.jpg
            • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:41
              i jak? za chwile to ja skarpetki zaloze....
              • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:59
                ...o tak. Założysz skarpetki smile

                A ja mam dalej 37,5 stopnia...i za chwilę wyjeżdżam do jutra na
                grillowanie...w tym upale!!! Nie ma jak odwołać...sad
                • zuza_anna Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 17.07.10, 18:55
                  W końcu pada!. Wróciłam ze spaceru mokrusieńka. Wczoraj, Ty Al chciałaś
                  krzyczeć, dzisiaj ja... Stałam w deszczu, podniosłam ręce do góry i chciałam
                  krzyczeć, NARESZCIE !!! Gdyby nie starsza pani która stała w oknie, kto wie...
                  big_grin Posłałam jej tylko uśmiech... smile
                  Cudnego i chłodnego wieczoru Wam życzę. smile big_grin big_grin
                  • al-szamanka Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 17.07.10, 19:20
                    Zuzanko, podejrzewam, że starsza pani skinęłaby tylko porozumiewawczo głową.
                    Ja też muszę ogłosić szczęsną nowinę....godzinkę temu wróciłam znad strumyka, siedziałabym dłużej, ale nad górami zaczęło błyskać. Burza pomrukiwała gdzieś w oddali, nie mogła się zdecydować, zataczała coraz dalsze koła....już myślałam, że nic z tego nie będzie, ale przed paroma minutami i u mnie zaczęło padać. Deszcz szeleści wśród krzewów tuż pod moim balkonem, pachnie wilgotną ziemią...jest cudnie...
                    Ale wyłączam się, bo grzmoty okrutne coraz blizej......

                    • zuza_anna Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 17.07.10, 19:45
                      AL, uśmiech, pani odwzajemniła, to może i mogłabym... wink smile
                      I u mnie AL grzmi i fajne, rzeżkie powietrze. Kto wie, może jeszcze pójdę na
                      spacer przed snem... smile
                      • cornelli Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 18.07.10, 07:29
                        Od wczoraj leje, a temperatura za oknem 18 stopnismile)) Łapiemy oddech, bo nie
                        wiadomo na jak długo!big_grin
                        Dzień dobry, mili Podwórkowiczesmile
                        • 1zorro-bis Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 07:52
                          super pogoda i chlodniej!!!
                          • k.karen Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 08:52
                            Dzień dobry Cornellko, Zorrku i WKN smile

                            Tak, można odpocząć od upałów smile Meteorolodzy straszyli burzami a nawet gradobiciem ale u mnie przejście z tropików do klimatu umiarkowanego odbyło się bardzo łagodnie.

                            Dobrego dnia smile
                            • z_malej_litery Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 10:02
                              Dzień dobry smile

                              - tak jak u Wszystkich smile - miło się zrobiło. Chociaż słońce się
                              pzrebija przez chmury. Ulga smile - wreszcie mogę nieco popracować nad
                              moimi sprawami smile Może mózg będzie wykonywał choćby najprostsze
                              działania? - bo dotychczas nie umiał sobie przypomnieć terminów
                              podstawowych smile

                              A! - i dziś wreszcie jestem sama, samiutka, samiusieńka smile))) i tylko
                              do jutra, ale to już coś! big_grin
                              • hardy1 Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 15:07
                                Hej Literko - być samemu to jest dopiero odpoczynek...sam
                                spadek temperatury nie zawsze pomaga...dopiero chwila całkowitego
                                spokoju...smile
                            • hardy1 Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 15:10
                              Co za zgodność poglądów - i Karen, Zuzanna, Cornelli i Zorro -
                              wszysycy się cieszą że pada...a pewnie z miesiąc temu by płakali
                              że "ciągle pada..." big_grin
                              Karen - u mnie też pięknie pogrzmiało i popadało ale bez
                              wichrów i gradu - tak jak powinno padać... smile
    • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 11:19
      Ach, tez należę do tej szczęśliwej gromady cieszących się z ochłodzenia smile smile smile. Padało całą noc, pada nadal, już 14 godzin mam szeroko otwarte wszystkie okna i wieeeeeeetrzę ! Leniuchowałam w łóżku do godziny 10-ej, bo tak cudownie było, za oknem szmer deszczu, od czasu do czasu szczebiot ptaków, a tak cisza, bo i inni nadrabiali zaległy sen. Postanowiłam spędzić powolny dzień, taki bezwstydnie powolny, bezpospieszny i smakować każdą, orzeźwiającą minutę, bo to przecież najgorsze upały jeszcze przed nami, trzeba się przygotować...
      Ach, jestem tak tym chłodem rozradowana, że z tego szczęścia mogłabym nawet monitor całować

      Miłego, wytchnieniowego dnia, mili smile

      • ulisses-achaj Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 14:38
        Witajcie Wszyscy smile Przeciąg!! naprawdę !! smile Za 0knem POCHMURNO i
        zbiera sie na deszcz smile Nie wierzę w tyle szczęścia, mam chyba
        poupalne omamy ... smile Dobrego Dnia.. smile
      • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 15:04
        Cześć Wszystkim, tak radosnym z powodu...ochłodzenia big_grin U mnie to
        samo - wczoraj wieczorem była wreszcie burza, lało całą noc smile
        Wróciłem do domu i jest 21 stopni...co za czasy żebym ja się cieszył
        (trochę, na chwilę wink) z ochłodzenia smile Ale wszystko jest w
        porządku - moja zasada "wszystko byle z umiarem" dalej jest
        obowiązująca wink
        Dzisiaj to można odpoczywać smile ...do jutra czy pojutrza? Nadchodzą
        znów upały, korzystajmy z chwilowego odpoczynku od nich smile
        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 15:06
          PS.AL - jak z monitorem? Wycałowany? suspicious
          Uli
          - u mnie też okna na przestrzał otwarte! Chłonę przeciąg
          całem ciałem swem
          ...big_grin
    • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 16:13
      Ot, leniuchowanie! Skończyło się na tym, że wyprasowałam wszystko, co podczas upałów na bok odsuwałam,a teraz kończę gotowanie (pierwszy ciepły posiłek od dwóch tygodni). Jak się już porządnie najem, to zrobię sobie drzemkę...mogę, prawda? smile

      Hardy, powiedziałabym, że mogłabym wycałować monitor...oczywiście że tego nie zrobiłam, nie robię sobie dodatkowej pracy...czyszczącej

      Biegnę jeść smile smile
    • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 16:21
      Hahaha...a u mnie pieeeekne slonce i 23°... jak od wielu dni, zagladam tu do Was
      - wszyscy na wydechu, a ja w takim razie zbieram moje klocki, lopatki, foremki i
      grabki i jade na "basen"... moglabym skorzystac ze swojego ogrodu, ale nuuuudno
      tak lezec - przy "basenie" zawsze znajdzie sie Ktoś, kto nasmaruje plecy...smile

      DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO

      Wszystkim zmeczonym upalem zycze chlodu... smile
      • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 18:48
        No, Maseczko, to pewnie się dodatkowo wybyczyłaś nad tym basenem smile. A Ktoś do smarowania pleców rzeczywiście potrzebny, chociaż zastanawiałabym się komu taka funkcje przeznaczyć, bo to wiesz, ręka musi być odpowiednia i jeszcze bardziej odpowiedni dotyk wink
        • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:57
          AL oczywiscie, ze tak - nie pozwole smarowac moich plecow niewprawnym
          dloniom... potem moze sie okazac, ze nie wie ile tego olejku uzyc - nie to musi
          byc juz ktos z doswiadczeniem no i ten dotyk - ten musi byc wlasciwy...

          Wybyczylam sie, napojono mnie, nie mylic z upojeniem - wszyscy sa kierowcami -
          tak wiec sytuacja jakby przymusowa, niektorzy niestety spieszyli na nocne dyzury
          jeszcze - tak jakby niedziela konczyla sie juz przed zachodem slonca...
          temperatura wymarzona - w cieniu, bo na sloncu mimo wszystko upalnie, niebo
          promiennie blekitne - jest pieknie... smile
      • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:11
        Nooo...piękna pogoda do spaceru to i pospacerowałem, aby nogę
        rozruszać big_grin Teraz można odpocząć...nie ma już sauny smile

        Masko, AL - czyżbyście chciały ogłosić konkurs...a może
        przetarg...na sezonowego "pana do smarowania"? wink
        • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:51
          Ooooo nie Hardy zaden przetarg - KONKURS... ale to nie wszystko, nie
          dosc, ze musi miec wyczucie w uzywaniu olejku, przeciez nie mozemy potem nim
          ociekac, to jeszcze takt, w dloniach wrazliwosc pianisty i delikatnosc chirurga,
          to musi miec takze inne niezbedne zalety no i doswiadczenie w korzystaniu z
          niego... wink
          --
          https://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
          maska
          • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:52
            sorry... z nich - doswiadczenie w korzystaniu z tych zalet
          • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 20:11
            Popatrzyłem na swoje ręce - pewnie nie mają ani wrażliwości pianisty
            ani delikatności chirurga...odpadam w przedbiegach. Do konkursu nie
            staję...big_grin
            • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 20:32
              Hardy, przecież Ty jesteś poza konkursem...smile
              • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 21:12
                AL - czy to znaczy, ze dajesz Hardemu fory? shock
                • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 21:26
                  ...przecież to proste - jestem poza konkursem. Czy chcesz coś
                  zasugerować AL, Masko ? wink
                  • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:10
                    jestem absolutnie za rownymi szansami dla WSZYSTKICH.... wink oczywiscie jesli
                    chodzi o papranie sie olejkami...
                    • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:18
                      ...jasne że dla wszystkich...oczywiście jeśli chodzi o PAPRANIE SIĘ
                      olejkami.
                      Natomiast jeżeli chodzi o nacieranie i właściwy masaż...jest równość
                      szans ale nie równość możliwości...Natura nie obdziela równo wink
                      • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:25
                        No tak, kto pierwszy ten lepszy wink
                        • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:30
                          to mial byc konkurs, a Ty AL chyba chcesz wyscigi urzadzic... shock
                        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:32
                          Ooo...mam inne zdanie, AL. Nie zawsze kto pierwszy ten
                          lepszy. Czasem lepiej poprzebierać. Chodziły słuchy że jesteś
                          bardziej wybredna...wink
                          • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:38
                            Jestem niesamowicie wybredna!....jakość, Hardy, jakość się liczy. Zawsze mówiłam, że jeżeli mi coś nie smakuje to wolę w ogóle nie jeść...i przenoszę to na wszystko w moim życiu wink
                            • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:46
                              Jak się okazuje, Masko - AL urządza nie wyścigi ilości tylko
                              konkurs jakości...i jest jurorką...to ulżyło big_grin Lubi jakość...pewnie
                              podobnie jak Ty wink
                              • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:48
                                Oczywiscie Hardy, jakosc, jakosc sie liczy, nigdy nie ilosc... smile
                                • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:54
                                  Teraz to już mi całkiem ulżyło...big_grin
                                  Może zapiszę się na jurora? Hmmm... wink
                                  • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:58
                                    jak to na jurora? rola jurora jest bardzo niewdzieczna, lepiej juz byc
                                    koneserem... zastanow sie.. smile
                                    • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:06
                                      ...się zastanowiłem smile
                                      Pozostanę dalej koneserem...też jestem wybrednym. Nie potrzebuję
                                      wtedy jurorów...big_grin
                                      • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:25
                                        czyli juror praktykujący...najlepsze co może być smile

                                        A ja idę spać i mam nadzieję, że o różnych jakościach będę śnić wink
                                        Dobranocsmile
                                        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:30
                                          Hmmm...dobranoc, AL. Śnij o najlepszych jakościach...o tych
                                          gorszych możesz spokojnie nie śnić. Szkoda snu smile
                                          • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:34
                                            big_grinbig_grinbig_grin
                                        • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:33
                                          Dobranoc AL... moze lepiej nie snij o jakosciach, bo to moga byc bardzo
                                          niepsokojne sny... smile
                                          • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:04
                                            ...ale jakie bujne big_grin big_grin big_grin
                                            • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:08
                                              Hardy - ja moze naiwnie zapytam, a co masz na mysli? shock
                                              • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:09
                                                czy to bujne, to od bujania w oblokach?
                                                • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:16
                                                  Nie mówię o bujanych tylko bujnych...więc bogatych w emocje i
                                                  skomasowanych w czasie snu wink
                                                  • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 01:02
                                                    no comment... wyobraznie to Ty madz bujna - AL to lepiej zeby spokojnie
                                                    sie wyspala, dopoki jest chlodno... smile
                                                  • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 02:07
                                                    Ja? Wyobraźnię?
                                                    To nie ja śnię...ja tylko ekstrapoluję wink
                                                    I nie pomyl Masko z ekstra-polowaniem big_grin
                                                  • 1zorro-bis 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 07:04
                                                    dzisiaj 31 °C, jutro 32° C....
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 07:11
                                                    ...to pewnie na peryferiach big_grin...w centrum dzisiaj znośne 25-26 ...wink

                                                    PS.Którymi klawiszami można wystukać "znak stopnia temperatury"?
                                                  • przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 08:55
                                                    Dzień dobry Ranne Ptaszki i Śpiochy smile
                                                    U mnie dzisiaj chłodno i pochmurno, zdecydowanie wolę upały, ale jak to mówią jeden jest taki co się zgrzeje, a drugiemu zimno.
                                                    Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego dnia smile smile
                                                  • k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:12
                                                    Dzień dobry smile

                                                    Miłego dnia życzę Wszystkim smile
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:32
                                                    Hej Karolino i Karen smile Sto razy wolę męczyć się w upale niż
                                                    w mrozie big_grin
                                                    Na razie dwa dni odpoczynku. Od pojutrza znów normalne lato ("jak
                                                    drzewiej bywało" według powiedzenia antenatów naszych smile) wink
                                                  • k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:53
                                                    Cześć Hardy smile

                                                    Właśnie idę się opalać...czego i Tobie życzę smile

                                                    Ps Jak też chcę wiedzieć jak się "pisze" te stopnie sad
                                                  • al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:00
                                                    Ech, Karen, Ty to już musisz być strzaskana na czekoladkę...a ja bladawiec pospolity. Najpierw chłód i powódź, teraz praca i upały, że tylko kryć się.

                                                    Eeeech, podejrzewam, że powoli zaczyna mnie się czepiać mała depresja sad
                                                  • al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:55
                                                    Hej drodzy, dzisiaj mam do pracy na popołudnie, ale działam już od rana, zdążyłam już ugotować jedzonko na dwa dni, wykonać parę rozmów tel., wypełnić parę papiórów, zjeść dwie nektaryny, wypic kawę....i powzdychać, bo to przecież najbardziej chciałoby się następnego urlopusmile
                                                    Dochodzę do wniosku, że wszyscy powinni pracować maximum 20 godz. tygodniowo, zarabiać dużo pieniędzy i używać życia. W takich warunkach nie byłoby bezrobocia a popyt zapobiegałby kryzysowi gospodarczemu...ha, czyż nie jestem świetną ekonomistką? ;-

                                                    Miłego dnia WKN
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:08
                                                    Cześć AL smile Może zaproponuję Ciebie na ministra od
                                                    gospodarki? Myślę że na początku byś miała ogromne poparcie...smile
                                                    Na razie Wszystkim, korzystajcie z pogody...smile
                                                  • przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:10
                                                    Witam ponownie, Hardy widzę, że jesteś w mojej drużynie smile
                                                    AL popieram Twoje postulaty smile jestem za i nawet przeciw, te 20 godzin tygodniowo, to max, a pensje powinny być duże, a nawet bardzo duże, najlepiej roczna pensja wypłacana co miesiąc, wtedy byłabym gospodynią całą gębą smileAle jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, więc polubiłam wczorajszy deszcz, dzisiejszy chłodek i czekam na upały.
                                                    Pozdrawiam i życzę miłego dnia smile smile smile
                                                  • al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:21
                                                    Zlituj się o Przewrotna, wiem żeś gorąca dziewczyna, ale proszę, tylko nie upały!!! Też je, tak jak i Ty, kochałam....kiedyś. Ewentualnie zgadzam się na nie, ale tylko podczas urlopu, wtedy to może nawet przypiekać, ale nie podczas pracy, gdzie ciuch się przykleja do pleców, a dwóch spoconych i spragnionych przytulania klientów wisi na szyi...a takiego błagająco spoglądającego w oczy balastu nie mam serca z siebie strząsnąć.

                                                    Jest jeszcze druga możliwość dużej forsy....wygrać miliony w lotka, niestety, jakoś mi się to nie udaje wink
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:41
                                                    Witam pieknie... dzien sloneczny, nie ma co narzekac - jest tak jak trzeba...bez
                                                    przesady - od tygodni, a nawet od miesiecy zajmujemy sie pogoda, najpierw byla
                                                    dluuuuga zima, sniegu do polowy samochodu, potem wiosna taka ot, zimny maj, za
                                                    to teraz lato jak sie nalezy - to o co tu chodzi? co Wam sie nie podoba? a jakby
                                                    tak lalo cale lato, bylo 17° to fajnie????
                                                    Pamietam jak kilka lat temu wsiadalismy w Andaluzji, po takim upalnym maratonie
                                                    do autobusu, ktory mial nas zawiesc na lotnisko - wracalismy juz... w domu bylo
                                                    wtedy 17° tam 40 i wiecej - powiedzialam wtedy do mojego syna, zeby pozegnal sie
                                                    ze sloncem, odwrocil sie i w strone slonca wystawil "srodkowy palec" -
                                                    wyladowalismy wsrod deszczu i sloty... on do internatu, nie minely trzy dni, jak
                                                    zatelefonowal do mnie, ze chce wracac do Andaluzji bo juz sie zdazyl
                                                    ochlodzic...jest mu zimno, kilka razy zdazyl juz zmoknac... jak mu sie w ciagu
                                                    trzech dni swiatopoglad zmienil...

                                                    Cieszmy sie tym co mamy, a najbardziej sprawiedliwie na naszej szerokosci
                                                    geograficznej obdzieleni jestesmy pogoda... smile

                                                    ° - na mojej klawiaturze znajduje sie na klawiszu po lewej stronie, na
                                                    gorze, bezposrednio ponizej klawisza escape... nie wiem jak u Was -
                                                    Karolinaaaaaa - pomoz.... smile


                                                    DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO
                                                  • al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:50
                                                    ...u mnie w tym samym miejscu smile
                                                  • przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:53
                                                    No wiec te stopnie, to należy wcisnąć prawy ALT i z klawiatury numerycznej 248 -
                                                    to jest w kodzie ASCII u mnie 20°.
                                                  • przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 12:02
                                                    Przepraszam, miało być lewy ALT + 248 z klawiatury numerycznej,
                                                    podobno jutro już ma być ponad 30°C.
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:41
                                                    Upały, upały i jeszcze raz upały! Jestem za upałami, jak już muszę
                                                    wybrać smile

                                                    Nie mam symbolu "stopnia temperatury" po lewej stronie u góry
                                                    , jak Maska i AL. Nie wyskakuje mi też tak jak podaje
                                                    Karolina
                                                    - "lewy ALT i 248 z klawiatury numerycznej".

                                                    Są jeszcze inne możliwości? Wie ktoś? smile
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:44
                                                    Hardy... to dziala, sprawdzalam tez u siebie po przestawieniu na polska
                                                    klawiature - musisz przytrzymac lewy alt i 248 podac nie z gory tylko z
                                                    klawiatury numerycznej tej po prawej...
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:46
                                                    ° - sprawdz czy nie masz numerycznej wylaczonej - bo ja mam na ogol wylaczona, u
                                                    mnie przynajmniej jesli dziala klawiatura num. swieci sie nad nia swiatelko wink
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:47
                                                    znikam w ogrodzie, na slonce, to najlepszy czas, zeby sie nie przypalic a potem
                                                    "nie wylazic ze skory"... do napisania Mili... smile
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:58
                                                    Masko - niestety podany sposób nie daje efektu, "stopnie nie
                                                    wyskakują". Sprawdziłem na swoim kompie i laptopie - i nic.

                                                    Przynajmniej przy okazji przypomniałem sobie jak wstawić znak euro
                                                    (€wink) - prawy ALT i klawisz "U" smile
                                                    Ale co z tym stopniem? crying
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:25
                                                    Jest smile Dzięki smile
                                                    Dlaczego nikt nie zaczął od początku? Nigdy nie używałem klawiatury
                                                    numerycznej - trzeba było powiedzieć po kolei: włącz klawiaturę
                                                    numeryczną (klawisz "Num Lock" - włączy się światełko) - naciśnij
                                                    lewy ALT i 248.
                                                    Mam was uczyć dydaktyki? Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze
                                                    ją przystępnie wyłożyć uczniowi...w tym celu trzeba się przestroić
                                                    na jego myślenie i odbiór informacji wink
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:35
                                                    PS. U mnie w tej chwili piękna pogoda, słoneczko, 25° Celsjusza smile
                                                    Od jutra wzrost temperatury...więc chyba wyjadę dalej nad
                                                    czyściutkie jezioro smile
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:42
                                                    Hardy nie denerwuj mnie, teraz juz przegiales - jesli pisze, ze nalezy
                                                    uzyc klawiatury numerycznej, to chyba jasne, ze musi byc wlaczona... wrrr....
                                                    trzeba jej bylo nie wylaczac... smile
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:46
                                                    wlasnie weszlam do domu, lekko zgrzana od slonca, tylko na chwile - poniewaz
                                                    wlasnie wgrywa mi sie pewien projekt do drugiego kompa i musze go miec pod
                                                    kontrola... smile u mnie piekna pogoda, temperatura jak nalezy tzn. 26° i do srody
                                                    ma wzrastac... ale w czwartek juz znowu chlodniej - klmiat dba o to zebym sie
                                                    nie przegrzala smile a jednak koloru nabrala... smile

                                                    No to wracam na lezak... smile
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 17:39
                                                    Masko - tym razem Ty mnie zdenerwowałaś - a skąd miałem
                                                    wiedzieć że klawiaturę numeryczną trzeba włączyć oddzielnie, jak jej
                                                    nigdy nie używałem? Przez głowę mi nie przeszło...smile

                                                    Dam Ci przykład - "Ten młot udarowy ma uchwyt SDS. Ustaw obroty na
                                                    wiercenie z udarem i wykonaj otwór w ścianie betonowej do
                                                    głębokości 6 cm."
                                                    Wszystko jest dla Ciebie jasne? smile
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 18:08
                                                    no pewnie, ze jasne....tez cos...phi
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 19:53
                                                    ...w jaki sposób włożysz wiertło do głowicy młota? smile
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:29
                                                    Hardy - przeciez to tutaj nikogo nie interesuje... ale jesli chcesz
                                                    wiedziec, to zajrze do netu i tam mi wszystko wyjasnia... w razie czego pojde na
                                                    fachowe forum i tez dostane info... no i bede miala instrukcje obslugi, tak jak
                                                    Ty miales instrukcje obslugi klawiatury, tylko Ci sie nie chcialo czytac i
                                                    uzywac klawiatury numerycznej...hahaha... smile
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:31
                                                    ...w tym sęk że musiałem kupić nową klawiaturę i instrukcji nie
                                                    było...smile

                                                    Obawiam się że nie wszystko byś się dowiedziała z netu, Masko
                                                    - dowiedziałabyś się jakie to wiertło SDS, kiedy się je kupuje,
                                                    jak działa, co zrobić aby wierciło z udarem (wszystkiego byś się
                                                    dowiedziała, podobnie jak ja o "lewy ALT + 248 z klawiatury
                                                    numerycznej"). Gdybyś jednak nie miała instrukcji od młota to nie
                                                    wiedziałabyś JAK włożyć wiertło do głowicy młota i jak je zamocować -
                                                    bo wkłada się je inaczej niż do normalnych wiertarek smile
                                                    A ja dziwiłbym się że wszystko Tobie wytłumaczyłem - jak masz
                                                    wiercić a Ty byś odpowiadała że nie działa...bo wiertła byś nie
                                                    mogła prawidłowo zamocować...a mnie by to przez myśl nie przeszło że
                                                    nie wiesz big_grin
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:39
                                                    Hardusiu Kochany ale ja nie korzystam z mlota na codzien, tak jak Ty z
                                                    klawiatury....hahaha....big_grinbig_grinbig_grin a juz na pewno nie calymi godzinami... wink
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:58
                                                    Teraz wreszcie zrozumiałaś, co to jest dydaktyka", Masko?
                                                    smile Jak należy tłumaczyć "uczniom"? wink
                                                    Ja nie korzystam na co dzień z klawiatury numerycznej...po prawdzie
                                                    nigdy z niej nie korzystałem...tak jak Ty z młota udarowego big_grin
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 22:14
                                                    no to teraz moze zaczniesz... w banku korzystaja wlasciwie glownie z klawiatury
                                                    numerycznej - dla mnie jako, ze jestem leworeczna, byloby to rzecza straszna -
                                                    ale kiedy ktos mi mowi, ze mam z czegos skorzystac, to musze to najpierw
                                                    wlaczyc, a potem ewentualnie wylaczyc.... jesli mi to juz nie jest potrzebne... big_grin
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 22:31
                                                    Teraz wiem. Kilka godzin wcześniej nie wiedziałem że w podłączonej
                                                    klawiaturze klawisze numeryczne są wyłączone i trzeba oddzielnie
                                                    włączyć. Już się dowiedziałem...całe życie człek się uczy. Ale to
                                                    dobrze - póki się uczę, póty żyję big_grin
                                                  • k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 22:52
                                                    A ja już idę lulu...

                                                    Dobranoc Kochani, spokojnej nocy kiss
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:45
                                                    Karolino zwana... Przewrotką (O! Tak będzie lepiej ze
                                                    zwanijem suspicious) - zapomniałaś o "trzynastej pensji"...no przydałaby się
                                                    jeszcze "czternastka". Górnicy mają to dlaczego nie możemy i my
                                                    mieć? wink Oczywiście w wysokości rocznej wypłaty...ale jak liczona
                                                    będzie ta ""roczna"?
                                                  • przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 18:54
                                                    Hardy jak to jak liczona ma być 14 pensja? Roczna pensja brutto, bez składek na ZUS i inne cuda na widłach i nie powinni pobierać podatku.
                                                    Oczywiście po doliczeniu 13 pensji smilesmile smile czyli roczna pensja x13; z tego wyliczona 14, no i wyszłoby po sprawiedliwości.
                                                    Chyba zrobiłam się pazerna wink


                                                  • k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 19:39
                                                    Wszystkim bardzo dobry wieczór smile

                                                    U mnie temperatura max 27°C (hurra nauczyłam się)- stop- do "czekoladki" jeszcze mi daleko - stop - na razie jest złotawy brązik - stop - najważniejsze: goście wyjechali - stop - korzystam z wolności i leniuchuję na maxa - stop big_grin
                                                    Czego i Wam Wszystkim życzę bez stop big_grin

                                                    Ps Najlepiej gdyby co drugi dzień była niedziela a w poniedziałek wolne...i żeby pracowali tylko ci, którzy chcą wink))
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:01
                                                    ...ja pracuję bo chcę, Karen...big_grin ale nie odmówię pensji
                                                    według wyliczeń Przewrotki suspicious

                                                    PS.Gdzie, Karen? No ten...złotawy brązik? Pewnie...na czole? big_grin

                                                    PS.PS.Brawo! Stopnie temperatury opanowaliśmy (°C), znak euro
                                                    również (€wink...przydałoby się wiedzieć jak potęgować oraz cyfrę na
                                                    dole wrzucić, np. H2O. Jak napisać? smile
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:13
                                                    Potega druga i trzecia moge sluzyc... a wiecej? noooo... wlasnie przeliczam...
                                                    3² = 9
                                                    3³ = 27
                                                    a takie cos, znacie?

                                                    1 x 10 (do potegi 100) = 1 Googol - Google wziely wlasnie od niego nazwe... smile

                                                    Matematyka to zawsze byl moj konik....

                                                    1 x 10(do potegi Googol) = 1 Googolplex

                                                    jest jeszcze Googolplexian i to jest 10 Googolplexow... smile
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:43
                                                    Masko - ja nie prosiłem abyś służyła. Prosiłem abyś podała
                                                    jak te potęgi albo cyfrę niżej (H2O) na klawiaturze wyklikać...smile
                                                    Widzę że potrafisz wstawić potęgi...ale jak, to nie podałaś...smile
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:50
                                                    Hardy, a skad ja mam to wiedziec? mamy rozne klawiatury, u mnie sa takie znaczki
                                                    na klawiszach... ² i ³ potega - mysle, ze wyzszych poteg nie przewidziano w
                                                    pismie - kwadrat, na powierzchnie i szescian na volumen - reszta to matematyczne
                                                    zadania - moze jest jakas kombinacja, ale z tym to bardzo prosze do Karoliny, o
                                                    ile sie pojawi - bo ona sie pojawia i znika, taka jest wlasnie przewrotna... smile
                                                  • k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:48
                                                    To znaczy Hardy, że moje życzenia były szczere - Tobie się sprawdziły, to
                                                    jeszcze życzę Ci tej pensji wg przeliczeń Karoliny big_grin

                                                    hmm...gdzie ten złotawy brązik?...na czole też big_grin
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:40
                                                    ...aha...na czole też big_grin
                                                    Jak widzę - najbardziej znaczące jest tu "też", Karen
                                                    big_grin
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 19:55
                                                    Przewrotko - ale ile ma wynosić miesięczna pensja do
                                                    wyliczenia "13"? Ta miesięczna stara czy ta nowa, wysoka jak
                                                    roczna? wink
                                                  • 1zorro-bis Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 13:28
                                                    na jakich peryferiach???
                                                  • m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 13:45
                                                    Hardy to chyba NAS traktuje jako peryferie... hmmm... ja tam nie mieszkam
                                                    na peryferiach tylko w samym srodku spokojnego malego miasteczka, zaspanego w
                                                    gorace lato. Czasami tylko przeleci nade mna jakis samolot i wtedy nie slysze
                                                    rozmowcy w telefonie, chociaz on nadal mnie slyszy i to tylko jesli jestem
                                                    wlasnie w pokoju od strony ogrodu, pokoj po stronie przeciwnej jest tak
                                                    usytuowany pod jakims katem do linii przelotu, ze tego efektu nie ma.. smile takie
                                                    anomalie lotniskowe.. smile
                                                  • hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:05
                                                    Jak to "na jakich peryferiach?"
                                                    Nie wiecie co to są peryferie? To są obszary oddalone od centrum, od
                                                    środka...ponieważ środek Europy (a więc dla mnie i środek Matki
                                                    Gaji, żywicielki naszej wink) wypada w Polsce...to gdzie indziej są
                                                    peryferie...chyba nie chcecie łamać prawd naukowych, hę? suspicious
    • z_malej_litery Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 14:22
      Wpadłam przywitać się smile

      dzień dobry smile
      • 1zorro-bis Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 15:07
        no, ale dzisiaj jest juz 19-ty....
      • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 16:00
        No i co z tego, Zorro? Ciesz się że u nas na wątku jest
        jeszcze 17-ty...jesteś dwa dni młodszy...zobacz jak Literka
        się cieszy big_grin
        • 1zorro-bis Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 20.07.10, 07:05
          hmmm...jakby to tak prosto bylo sie odmlodzic to bym zaraz tutaj inna date
          wpisal! Dbig_grinbig_grin:
      • m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 16:55
        Dzień dobry Literko smile
        • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 23:14
          Dzisiaj wcześniej pójdę lulu...dobranoc wszystkim smile
    • al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 23:14
      Właśnie wróciłam z pracy, trochę późno, bo zagadałam się z koleżanką w kafejce i chyba tylko po to wróciłam aby natychmiast pójść spać...oooo, bardzo mi się oczka zapluszczają. Całe szczęście, że dzień był litościwie niegorący...
      • hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 20.07.10, 07:36
        Dzień dobry Wszystkim...ooo, AL już jest smile Co to
        znaczy "zapluszczone"? wink Są senne? smile
        PS.Otworzę nowy codzienny wątek...tu już przepełnienie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja