al-szamanka 17.07.10, 09:34 Maseczko, na Twoje życzenie otwieram "świeże" Podwórko Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zuza_anna Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 09:42 Witaj [b[AL i W.K.N.[/b] aż się boję dzisiejszego dnia, 35 stopni. Litościiii, mam dość tych upałów. Naparzyłam sobie mięty z cytryną i wstawiłam to lodówki, niech, schłodzi się... iiiii, marzę o lodach miętowych, ale w Kaliszu nie ma, niestety. Nie wiedzą co jest dobre Chłodnego dnia moi mili. Pozdrawiam Michał Bajor - Nie trzeba mówić nic... Odpowiedz Link
k.karen Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:12 Witaj Zuziu Proszę, nie przesadzaj z tą miętą, lepszy jest napój z samą cytryną. Wiem co mówię, może Ci się przydarzyć jakaś kaliska "zemsta faraona" Przesyłam trochę wirtualnego chłodku i lecę, dzisiaj kolejny raz, pod chłodny prysznic... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:54 Witaj Karen.Eeetam, nic mi nie będzie, a mięte lubię i nie piję jej codziennie... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:44 Witaj AL, Zauzanko, Karen i WKN - no troche juz przesadzacie z tym narzekaniem na pogode - u mnie jest 17° i spokojnie moge sie wbic dzisiaj w jeansy, a mialo byc elegancko w bialych dzwonach... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 09:46 ...takiego lata chyba nie było...bo jak można spać, gdy w mieszkaniu tropik panuje, 30 stopni - straszne. W nocy pojawiła się zapowiadan burza, nawet lało paręnaście minut, a teraz dzień rozkręca się na dobre i znowu gorąco bezlitosny....jak my to wszystko wytrzymujemy? A ja zastanawiam się co zrobić z wolnym weekendem, a myśli leniwie i niechętnie w głowie płyną...eech, moze ktos z Was poradzi Dobrego dnia W.K.N Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:47 Ojjjj AL - no juz ja bym Ci poradzila co zrobic, gdyby to nie bylo tak daleeeeeeeeeeeko... mam taki pomysl do zrealizowania, ze az sie rwe.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 09:56 Zuzanko, właśnie dlatego wracając wczoraj z pracy WRZESZCZAŁAM...taką miałam w sobie skumulowaną rozpacz, taką bezsilną wściekłość, bo włosy mokre, bo skóra lepka od potu, bo każdy haust powietrza jest jak łyk wrzątku na rozpalonej nieprzeciętnie pustyni, jednym słowem - NIE DO WYTRZYMANIA.... A lodów jeść nie mogę, bo natychmiast mam kłopoty z gardłem Odpowiedz Link
k.karen Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:07 Cześć Al Jedź nad wodę, taka moja rada. U mnie też...LATO! Dobrego, miłego dnia ))) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 10:52 Następna decyzja podjęta (pierwszą było wypicie kawy)- jadę na zakupy, bo lodówka pustkami świeci, a do pustych lodówek od dziecka mam głęboki uraz Na razie niebo się zaćmiło...może jednak nie będzie tych 36-ciu stopni. Karen, jakoś woda mnie nie ciągnie, chlapie się w niej teraz tyle ludzi...aż gęsta się ona robi od tych wszystkich zmytych olejków, kremów i potu. Jeżeli to już pomoczyć nogi w moim strumyku, ale to dopiero jutro Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:04 Dobrze AL, że nie musiałaś jechać autobusem, tam dopiero patelnia... i co niektórzy ....... pasażerowie. Prysznic na pewno pomógł Lody jem bardzo rzadko, ale z innego powodu Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:40 AaaaaaaaaaL - to ja mialam takie zyczenie? to ja nic o tym nie wiem.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:46 Nie wiedziałaś, Masko o swym życzeniu? To już wiesz )) Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:51 Witaj Hardy- noooo niby wiem, ale czy aby AL sie na mnie nie powoluje? ze to niby ja? czy ja cos narozrabialam gdzies po drodze? Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:56 Sorry AL - teraz juz wiem... pewnie to wino nie bylo marne i padlo mi na pamiec... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:12 ...pewnie wino było dobre i "otoczka" też Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:16 Hardy - reszta jest milczeniem... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:17 Dzisiaj jest nowy dzien, a ja mam taaaaaaaaaaakie plany... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:18 Ale bede siedziec przy kompie i zagladac na Podworko - bede potrzebowala odskoczni.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:09 m.maska napisała: > Hardy - reszta jest milczeniem... ...w ten sposób niedługo staniemy się milczkami Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 11:44 Hej, miłe Panie Piękny dzień mamy dzisiaj...nawet jest dość ciepło - u mnie 34 stopnie... Zapisać trzeba w kalendarzu P. - AL otworzyła nowy wątek )) i ma wolny weekend, jak czytałem Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 12:29 a u mnie po nocnej burzy, nareszcie troszke chlodniej.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:06 ...to mam czego zazdrościć Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:18 Haaaaardy... Ty i zazdrosc? czy Ty w ogole wiesz co to znaczy?... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 13:41 Kompletnie nie wiem, Masko Przecież rzekłem do Zorra iż "mam czego zazdrościć"a nie że "zazdroszczę" Nie wiem, czy to wada czy zaleta...bo nie wiem co to zazdrość...więc nie mogę ocenić Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:28 Tak myslalam... Moze niech AL wyjasni Ci co to takiego, fachowo.. z psychologicznego punktu widzenia.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:36 Masz rację, Masko... AL, gdzie jesteś? Skończ wreszcie z tymi zakupami...ileż można w takim upale! Potrzebna jesteś... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:53 A tam potrzebna Przyjechałam, wzięłam prysznic i niedługo wychodzę....zdecydowałam się jednak moczyć nogi w strumyku O zazdrości mówicie ? Hmm, jest jej tyle odmian, co ludzi na świecie i jest to emocja negatywna, określiłabym ją jako dyskomfort, stan wynikający z chęci zaspokojenia potrzeby posiadania np. czegoś będącego przymiotem, pozycją społeczną lub własnością drugiej osoby, a niemożnością realizacji tegoż (całkowicie lub częściowo ). Może przybrać cechy patologiczne, a wtedy wiadomo; zachowania asocjalne, depresja...Chociaż lekkie formy zazdrości mogą być przydatne jako czynnik motywujący Nigdy nie byłam o nic, ani o nikogo zazdrosna, nie znam tego uczucia i dobrze mi z tym Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:15 Ufff...ulżyło mi Nie jestem zazdrosny...i też mi z tym dobrze )) PS.Jednak byłaś potrzebna Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:45 a widzisz? wiedzialam, ze uzywasz slowa, a nie znasz znaczenia... no to zapamietaj raz na teraz - i nie pisz "zazdroszcze".... bo mi tu zimno a mimo to Wam nie zazdroszcze... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:52 Nie pisałem "zazdroszczę" tylko "mam czego zazdrościć" Więc "nie zazdroszczę" Odpowiedz Link
jokker39 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 14:36 Na pewno nie było. Czytałem dziś gdzieś na jakimś portalu, że 2010 na całym globie jest rekordowe pod względem temperatury. Podobno jutro ma być ochłodzenie, ale ja w to nie wierzę Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:08 Też nie wierze dlatego biegnę moczyć te nogi...w górskim strumyku woda potrafi być chłodna Do wieczora, mili Odpowiedz Link
jokker39 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 18:50 Nie pamiętam, by po 18-tej było tak gorąco. Wracając ze spaceru natknąłem się na grupę ratowników, którzy upewniali się, że nikt nie zemdlał. Myślę, że w ostatnich dniach tylko najzdrowsi wychodzą na spacery. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:13 u mnie w tej chwili 37,5 stopnia w cieniu...podobnie było we wtorek ...a klimatolodzy dalej się kłócą - zwiastować ocieplenie czy też oziębienie klimatu Niedawno czytałem ciekawy artykuł - na podstawie tych samych przesłanek i historii poprzednich klimatów - dwóch znanych klimatologów wyciągnęło właśnie całkiem przeciwne wnioski do do przyszłego klimatu. Po prostu "pogoda zmienną jest" a ponieważ klimat zawiera mnóstwo tych "zmiennych" to i na razie nie możemy przewidzieć skutków dalej niż na trzy dni. Słynne "machnięcie skrzydeł motyla w Amazonii"... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:33 wiedzialam, ze jestem "dzieckiem szczescia"... gdybym miala takie temperatury jakie sa u Was... juz bym tu nie pisala, bo laptop dawalby mi za duzo ciepla, halogeny w lampach dogrzewalyby mnie - wiec zaciemnienie, tv-lcd tez grzeje - pozostalby pobliski las...ale za to jak romantycznie, albo "zaprzyjazniony basen" oswietlony swiatlem solarnym - czyli najbardziej znosnie... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:28 Jakie rekordowe temperatury? zarty sobie robicie? moze u Was... ale u mnie, prosze bardzo - dowod, przed chwila sciagnelam z netu... ladny screenik.. i tyle wlasnie jest... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:33 taaa...na Maderze? Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:35 ta Madera, to tylko reklama, na gorze widzisz przeciez, ze to nadrenia palatynat... Rheinland-Pfalz Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:40 a tutaj szczegolowo dzisiejszy dzien. Morgens - rano Mittags - w południe Abends - wieczorem Nachts - nocą Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:41 i jak? za chwile to ja skarpetki zaloze.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 17.07.10, 15:59 ...o tak. Założysz skarpetki A ja mam dalej 37,5 stopnia...i za chwilę wyjeżdżam do jutra na grillowanie...w tym upale!!! Nie ma jak odwołać... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 17.07.10, 18:55 W końcu pada!. Wróciłam ze spaceru mokrusieńka. Wczoraj, Ty Al chciałaś krzyczeć, dzisiaj ja... Stałam w deszczu, podniosłam ręce do góry i chciałam krzyczeć, NARESZCIE !!! Gdyby nie starsza pani która stała w oknie, kto wie... Posłałam jej tylko uśmiech... Cudnego i chłodnego wieczoru Wam życzę. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 17.07.10, 19:20 Zuzanko, podejrzewam, że starsza pani skinęłaby tylko porozumiewawczo głową. Ja też muszę ogłosić szczęsną nowinę....godzinkę temu wróciłam znad strumyka, siedziałabym dłużej, ale nad górami zaczęło błyskać. Burza pomrukiwała gdzieś w oddali, nie mogła się zdecydować, zataczała coraz dalsze koła....już myślałam, że nic z tego nie będzie, ale przed paroma minutami i u mnie zaczęło padać. Deszcz szeleści wśród krzewów tuż pod moim balkonem, pachnie wilgotną ziemią...jest cudnie... Ale wyłączam się, bo grzmoty okrutne coraz blizej...... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 17.07.10, 19:45 AL, uśmiech, pani odwzajemniła, to może i mogłabym... I u mnie AL grzmi i fajne, rzeżkie powietrze. Kto wie, może jeszcze pójdę na spacer przed snem... Odpowiedz Link
cornelli Re: 17.07.2010...Pada deszcz na me okno... 18.07.10, 07:29 Od wczoraj leje, a temperatura za oknem 18 stopni)) Łapiemy oddech, bo nie wiadomo na jak długo! Dzień dobry, mili Podwórkowicze Odpowiedz Link
1zorro-bis Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 07:52 super pogoda i chlodniej!!! Odpowiedz Link
k.karen Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 08:52 Dzień dobry Cornellko, Zorrku i WKN Tak, można odpocząć od upałów Meteorolodzy straszyli burzami a nawet gradobiciem ale u mnie przejście z tropików do klimatu umiarkowanego odbyło się bardzo łagodnie. Dobrego dnia Odpowiedz Link
z_malej_litery Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 10:02 Dzień dobry - tak jak u Wszystkich - miło się zrobiło. Chociaż słońce się pzrebija przez chmury. Ulga - wreszcie mogę nieco popracować nad moimi sprawami Może mózg będzie wykonywał choćby najprostsze działania? - bo dotychczas nie umiał sobie przypomnieć terminów podstawowych A! - i dziś wreszcie jestem sama, samiutka, samiusieńka ))) i tylko do jutra, ale to już coś! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 15:07 Hej Literko - być samemu to jest dopiero odpoczynek...sam spadek temperatury nie zawsze pomaga...dopiero chwila całkowitego spokoju... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Witajcie! Dziesiaj 18 Lipca.... 18.07.10, 15:10 Co za zgodność poglądów - i Karen, Zuzanna, Cornelli i Zorro - wszysycy się cieszą że pada...a pewnie z miesiąc temu by płakali że "ciągle pada..." Karen - u mnie też pięknie pogrzmiało i popadało ale bez wichrów i gradu - tak jak powinno padać... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 11:19 Ach, tez należę do tej szczęśliwej gromady cieszących się z ochłodzenia . Padało całą noc, pada nadal, już 14 godzin mam szeroko otwarte wszystkie okna i wieeeeeeetrzę ! Leniuchowałam w łóżku do godziny 10-ej, bo tak cudownie było, za oknem szmer deszczu, od czasu do czasu szczebiot ptaków, a tak cisza, bo i inni nadrabiali zaległy sen. Postanowiłam spędzić powolny dzień, taki bezwstydnie powolny, bezpospieszny i smakować każdą, orzeźwiającą minutę, bo to przecież najgorsze upały jeszcze przed nami, trzeba się przygotować... Ach, jestem tak tym chłodem rozradowana, że z tego szczęścia mogłabym nawet monitor całować Miłego, wytchnieniowego dnia, mili Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 14:38 Witajcie Wszyscy Przeciąg!! naprawdę !! Za 0knem POCHMURNO i zbiera sie na deszcz Nie wierzę w tyle szczęścia, mam chyba poupalne omamy ... Dobrego Dnia.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 15:04 Cześć Wszystkim, tak radosnym z powodu...ochłodzenia U mnie to samo - wczoraj wieczorem była wreszcie burza, lało całą noc Wróciłem do domu i jest 21 stopni...co za czasy żebym ja się cieszył (trochę, na chwilę ) z ochłodzenia Ale wszystko jest w porządku - moja zasada "wszystko byle z umiarem" dalej jest obowiązująca Dzisiaj to można odpoczywać ...do jutra czy pojutrza? Nadchodzą znów upały, korzystajmy z chwilowego odpoczynku od nich Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 15:06 PS.AL - jak z monitorem? Wycałowany? Uli - u mnie też okna na przestrzał otwarte! Chłonę przeciąg całem ciałem swem... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 16:13 Ot, leniuchowanie! Skończyło się na tym, że wyprasowałam wszystko, co podczas upałów na bok odsuwałam,a teraz kończę gotowanie (pierwszy ciepły posiłek od dwóch tygodni). Jak się już porządnie najem, to zrobię sobie drzemkę...mogę, prawda? Hardy, powiedziałabym, że mogłabym wycałować monitor...oczywiście że tego nie zrobiłam, nie robię sobie dodatkowej pracy...czyszczącej Biegnę jeść Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 16:21 Hahaha...a u mnie pieeeekne slonce i 23°... jak od wielu dni, zagladam tu do Was - wszyscy na wydechu, a ja w takim razie zbieram moje klocki, lopatki, foremki i grabki i jade na "basen"... moglabym skorzystac ze swojego ogrodu, ale nuuuudno tak lezec - przy "basenie" zawsze znajdzie sie Ktoś, kto nasmaruje plecy... DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO Wszystkim zmeczonym upalem zycze chlodu... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 18:48 No, Maseczko, to pewnie się dodatkowo wybyczyłaś nad tym basenem . A Ktoś do smarowania pleców rzeczywiście potrzebny, chociaż zastanawiałabym się komu taka funkcje przeznaczyć, bo to wiesz, ręka musi być odpowiednia i jeszcze bardziej odpowiedni dotyk Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:57 AL oczywiscie, ze tak - nie pozwole smarowac moich plecow niewprawnym dloniom... potem moze sie okazac, ze nie wie ile tego olejku uzyc - nie to musi byc juz ktos z doswiadczeniem no i ten dotyk - ten musi byc wlasciwy... Wybyczylam sie, napojono mnie, nie mylic z upojeniem - wszyscy sa kierowcami - tak wiec sytuacja jakby przymusowa, niektorzy niestety spieszyli na nocne dyzury jeszcze - tak jakby niedziela konczyla sie juz przed zachodem slonca... temperatura wymarzona - w cieniu, bo na sloncu mimo wszystko upalnie, niebo promiennie blekitne - jest pieknie... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:11 Nooo...piękna pogoda do spaceru to i pospacerowałem, aby nogę rozruszać Teraz można odpocząć...nie ma już sauny Masko, AL - czyżbyście chciały ogłosić konkurs...a może przetarg...na sezonowego "pana do smarowania"? Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:51 Ooooo nie Hardy zaden przetarg - KONKURS... ale to nie wszystko, nie dosc, ze musi miec wyczucie w uzywaniu olejku, przeciez nie mozemy potem nim ociekac, to jeszcze takt, w dloniach wrazliwosc pianisty i delikatnosc chirurga, to musi miec takze inne niezbedne zalety no i doswiadczenie w korzystaniu z niego... -- maska Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 19:52 sorry... z nich - doswiadczenie w korzystaniu z tych zalet Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 20:11 Popatrzyłem na swoje ręce - pewnie nie mają ani wrażliwości pianisty ani delikatności chirurga...odpadam w przedbiegach. Do konkursu nie staję... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 20:32 Hardy, przecież Ty jesteś poza konkursem... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 21:12 AL - czy to znaczy, ze dajesz Hardemu fory? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 21:26 ...przecież to proste - jestem poza konkursem. Czy chcesz coś zasugerować AL, Masko ? Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:10 jestem absolutnie za rownymi szansami dla WSZYSTKICH.... oczywiscie jesli chodzi o papranie sie olejkami... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:18 ...jasne że dla wszystkich...oczywiście jeśli chodzi o PAPRANIE SIĘ olejkami. Natomiast jeżeli chodzi o nacieranie i właściwy masaż...jest równość szans ale nie równość możliwości...Natura nie obdziela równo Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:25 No tak, kto pierwszy ten lepszy Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:30 to mial byc konkurs, a Ty AL chyba chcesz wyscigi urzadzic... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:32 Ooo...mam inne zdanie, AL. Nie zawsze kto pierwszy ten lepszy. Czasem lepiej poprzebierać. Chodziły słuchy że jesteś bardziej wybredna... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:38 Jestem niesamowicie wybredna!....jakość, Hardy, jakość się liczy. Zawsze mówiłam, że jeżeli mi coś nie smakuje to wolę w ogóle nie jeść...i przenoszę to na wszystko w moim życiu Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:46 Jak się okazuje, Masko - AL urządza nie wyścigi ilości tylko konkurs jakości...i jest jurorką...to ulżyło Lubi jakość...pewnie podobnie jak Ty Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:48 Oczywiscie Hardy, jakosc, jakosc sie liczy, nigdy nie ilosc... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:54 Teraz to już mi całkiem ulżyło... Może zapiszę się na jurora? Hmmm... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 22:58 jak to na jurora? rola jurora jest bardzo niewdzieczna, lepiej juz byc koneserem... zastanow sie.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:06 ...się zastanowiłem Pozostanę dalej koneserem...też jestem wybrednym. Nie potrzebuję wtedy jurorów... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:25 czyli juror praktykujący...najlepsze co może być A ja idę spać i mam nadzieję, że o różnych jakościach będę śnić Dobranoc Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:30 Hmmm...dobranoc, AL. Śnij o najlepszych jakościach...o tych gorszych możesz spokojnie nie śnić. Szkoda snu Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 18.07.10, 23:33 Dobranoc AL... moze lepiej nie snij o jakosciach, bo to moga byc bardzo niepsokojne sny... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:04 ...ale jakie bujne Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:08 Hardy - ja moze naiwnie zapytam, a co masz na mysli? Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:09 czy to bujne, to od bujania w oblokach? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 00:16 Nie mówię o bujanych tylko bujnych...więc bogatych w emocje i skomasowanych w czasie snu Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 01:02 no comment... wyobraznie to Ty madz bujna - AL to lepiej zeby spokojnie sie wyspala, dopoki jest chlodno... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 02:07 Ja? Wyobraźnię? To nie ja śnię...ja tylko ekstrapoluję I nie pomyl Masko z ekstra-polowaniem Odpowiedz Link
1zorro-bis 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 07:04 dzisiaj 31 °C, jutro 32° C.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 07:11 ...to pewnie na peryferiach ...w centrum dzisiaj znośne 25-26 ... PS.Którymi klawiszami można wystukać "znak stopnia temperatury"? Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 08:55 Dzień dobry Ranne Ptaszki i Śpiochy U mnie dzisiaj chłodno i pochmurno, zdecydowanie wolę upały, ale jak to mówią jeden jest taki co się zgrzeje, a drugiemu zimno. Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego dnia Odpowiedz Link
k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:12 Dzień dobry Miłego dnia życzę Wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:32 Hej Karolino i Karen Sto razy wolę męczyć się w upale niż w mrozie Na razie dwa dni odpoczynku. Od pojutrza znów normalne lato ("jak drzewiej bywało" według powiedzenia antenatów naszych ) Odpowiedz Link
k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:53 Cześć Hardy Właśnie idę się opalać...czego i Tobie życzę Ps Jak też chcę wiedzieć jak się "pisze" te stopnie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:00 Ech, Karen, Ty to już musisz być strzaskana na czekoladkę...a ja bladawiec pospolity. Najpierw chłód i powódź, teraz praca i upały, że tylko kryć się. Eeeech, podejrzewam, że powoli zaczyna mnie się czepiać mała depresja Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 10:55 Hej drodzy, dzisiaj mam do pracy na popołudnie, ale działam już od rana, zdążyłam już ugotować jedzonko na dwa dni, wykonać parę rozmów tel., wypełnić parę papiórów, zjeść dwie nektaryny, wypic kawę....i powzdychać, bo to przecież najbardziej chciałoby się następnego urlopu Dochodzę do wniosku, że wszyscy powinni pracować maximum 20 godz. tygodniowo, zarabiać dużo pieniędzy i używać życia. W takich warunkach nie byłoby bezrobocia a popyt zapobiegałby kryzysowi gospodarczemu...ha, czyż nie jestem świetną ekonomistką? ;- Miłego dnia WKN Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:08 Cześć AL Może zaproponuję Ciebie na ministra od gospodarki? Myślę że na początku byś miała ogromne poparcie... Na razie Wszystkim, korzystajcie z pogody... Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:10 Witam ponownie, Hardy widzę, że jesteś w mojej drużynie AL popieram Twoje postulaty jestem za i nawet przeciw, te 20 godzin tygodniowo, to max, a pensje powinny być duże, a nawet bardzo duże, najlepiej roczna pensja wypłacana co miesiąc, wtedy byłabym gospodynią całą gębą Ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, więc polubiłam wczorajszy deszcz, dzisiejszy chłodek i czekam na upały. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:21 Zlituj się o Przewrotna, wiem żeś gorąca dziewczyna, ale proszę, tylko nie upały!!! Też je, tak jak i Ty, kochałam....kiedyś. Ewentualnie zgadzam się na nie, ale tylko podczas urlopu, wtedy to może nawet przypiekać, ale nie podczas pracy, gdzie ciuch się przykleja do pleców, a dwóch spoconych i spragnionych przytulania klientów wisi na szyi...a takiego błagająco spoglądającego w oczy balastu nie mam serca z siebie strząsnąć. Jest jeszcze druga możliwość dużej forsy....wygrać miliony w lotka, niestety, jakoś mi się to nie udaje Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:41 Witam pieknie... dzien sloneczny, nie ma co narzekac - jest tak jak trzeba...bez przesady - od tygodni, a nawet od miesiecy zajmujemy sie pogoda, najpierw byla dluuuuga zima, sniegu do polowy samochodu, potem wiosna taka ot, zimny maj, za to teraz lato jak sie nalezy - to o co tu chodzi? co Wam sie nie podoba? a jakby tak lalo cale lato, bylo 17° to fajnie???? Pamietam jak kilka lat temu wsiadalismy w Andaluzji, po takim upalnym maratonie do autobusu, ktory mial nas zawiesc na lotnisko - wracalismy juz... w domu bylo wtedy 17° tam 40 i wiecej - powiedzialam wtedy do mojego syna, zeby pozegnal sie ze sloncem, odwrocil sie i w strone slonca wystawil "srodkowy palec" - wyladowalismy wsrod deszczu i sloty... on do internatu, nie minely trzy dni, jak zatelefonowal do mnie, ze chce wracac do Andaluzji bo juz sie zdazyl ochlodzic...jest mu zimno, kilka razy zdazyl juz zmoknac... jak mu sie w ciagu trzech dni swiatopoglad zmienil... Cieszmy sie tym co mamy, a najbardziej sprawiedliwie na naszej szerokosci geograficznej obdzieleni jestesmy pogoda... ° - na mojej klawiaturze znajduje sie na klawiszu po lewej stronie, na gorze, bezposrednio ponizej klawisza escape... nie wiem jak u Was - Karolinaaaaaa - pomoz.... DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:50 ...u mnie w tym samym miejscu Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 11:53 No wiec te stopnie, to należy wcisnąć prawy ALT i z klawiatury numerycznej 248 - to jest w kodzie ASCII u mnie 20°. Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 12:02 Przepraszam, miało być lewy ALT + 248 z klawiatury numerycznej, podobno jutro już ma być ponad 30°C. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:41 Upały, upały i jeszcze raz upały! Jestem za upałami, jak już muszę wybrać Nie mam symbolu "stopnia temperatury" po lewej stronie u góry , jak Maska i AL. Nie wyskakuje mi też tak jak podaje Karolina - "lewy ALT i 248 z klawiatury numerycznej". Są jeszcze inne możliwości? Wie ktoś? Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:44 Hardy... to dziala, sprawdzalam tez u siebie po przestawieniu na polska klawiature - musisz przytrzymac lewy alt i 248 podac nie z gory tylko z klawiatury numerycznej tej po prawej... Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:46 ° - sprawdz czy nie masz numerycznej wylaczonej - bo ja mam na ogol wylaczona, u mnie przynajmniej jesli dziala klawiatura num. swieci sie nad nia swiatelko Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:47 znikam w ogrodzie, na slonce, to najlepszy czas, zeby sie nie przypalic a potem "nie wylazic ze skory"... do napisania Mili... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:58 Masko - niestety podany sposób nie daje efektu, "stopnie nie wyskakują". Sprawdziłem na swoim kompie i laptopie - i nic. Przynajmniej przy okazji przypomniałem sobie jak wstawić znak euro (€) - prawy ALT i klawisz "U" Ale co z tym stopniem? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:25 Jest Dzięki Dlaczego nikt nie zaczął od początku? Nigdy nie używałem klawiatury numerycznej - trzeba było powiedzieć po kolei: włącz klawiaturę numeryczną (klawisz "Num Lock" - włączy się światełko) - naciśnij lewy ALT i 248. Mam was uczyć dydaktyki? Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze ją przystępnie wyłożyć uczniowi...w tym celu trzeba się przestroić na jego myślenie i odbiór informacji Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:35 PS. U mnie w tej chwili piękna pogoda, słoneczko, 25° Celsjusza Od jutra wzrost temperatury...więc chyba wyjadę dalej nad czyściutkie jezioro Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:42 Hardy nie denerwuj mnie, teraz juz przegiales - jesli pisze, ze nalezy uzyc klawiatury numerycznej, to chyba jasne, ze musi byc wlaczona... wrrr.... trzeba jej bylo nie wylaczac... Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:46 wlasnie weszlam do domu, lekko zgrzana od slonca, tylko na chwile - poniewaz wlasnie wgrywa mi sie pewien projekt do drugiego kompa i musze go miec pod kontrola... u mnie piekna pogoda, temperatura jak nalezy tzn. 26° i do srody ma wzrastac... ale w czwartek juz znowu chlodniej - klmiat dba o to zebym sie nie przegrzala a jednak koloru nabrala... No to wracam na lezak... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 17:39 Masko - tym razem Ty mnie zdenerwowałaś - a skąd miałem wiedzieć że klawiaturę numeryczną trzeba włączyć oddzielnie, jak jej nigdy nie używałem? Przez głowę mi nie przeszło... Dam Ci przykład - "Ten młot udarowy ma uchwyt SDS. Ustaw obroty na wiercenie z udarem i wykonaj otwór w ścianie betonowej do głębokości 6 cm." Wszystko jest dla Ciebie jasne? Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 18:08 no pewnie, ze jasne....tez cos...phi Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 19:53 ...w jaki sposób włożysz wiertło do głowicy młota? Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:29 Hardy - przeciez to tutaj nikogo nie interesuje... ale jesli chcesz wiedziec, to zajrze do netu i tam mi wszystko wyjasnia... w razie czego pojde na fachowe forum i tez dostane info... no i bede miala instrukcje obslugi, tak jak Ty miales instrukcje obslugi klawiatury, tylko Ci sie nie chcialo czytac i uzywac klawiatury numerycznej...hahaha... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:31 ...w tym sęk że musiałem kupić nową klawiaturę i instrukcji nie było... Obawiam się że nie wszystko byś się dowiedziała z netu, Masko - dowiedziałabyś się jakie to wiertło SDS, kiedy się je kupuje, jak działa, co zrobić aby wierciło z udarem (wszystkiego byś się dowiedziała, podobnie jak ja o "lewy ALT + 248 z klawiatury numerycznej"). Gdybyś jednak nie miała instrukcji od młota to nie wiedziałabyś JAK włożyć wiertło do głowicy młota i jak je zamocować - bo wkłada się je inaczej niż do normalnych wiertarek A ja dziwiłbym się że wszystko Tobie wytłumaczyłem - jak masz wiercić a Ty byś odpowiadała że nie działa...bo wiertła byś nie mogła prawidłowo zamocować...a mnie by to przez myśl nie przeszło że nie wiesz Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:39 Hardusiu Kochany ale ja nie korzystam z mlota na codzien, tak jak Ty z klawiatury....hahaha.... a juz na pewno nie calymi godzinami... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:58 Teraz wreszcie zrozumiałaś, co to jest dydaktyka", Masko? Jak należy tłumaczyć "uczniom"? Ja nie korzystam na co dzień z klawiatury numerycznej...po prawdzie nigdy z niej nie korzystałem...tak jak Ty z młota udarowego Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 22:14 no to teraz moze zaczniesz... w banku korzystaja wlasciwie glownie z klawiatury numerycznej - dla mnie jako, ze jestem leworeczna, byloby to rzecza straszna - ale kiedy ktos mi mowi, ze mam z czegos skorzystac, to musze to najpierw wlaczyc, a potem ewentualnie wylaczyc.... jesli mi to juz nie jest potrzebne... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 22:31 Teraz wiem. Kilka godzin wcześniej nie wiedziałem że w podłączonej klawiaturze klawisze numeryczne są wyłączone i trzeba oddzielnie włączyć. Już się dowiedziałem...całe życie człek się uczy. Ale to dobrze - póki się uczę, póty żyję Odpowiedz Link
k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 22:52 A ja już idę lulu... Dobranoc Kochani, spokojnej nocy Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 15:45 Karolino zwana... Przewrotką (O! Tak będzie lepiej ze zwanijem ) - zapomniałaś o "trzynastej pensji"...no przydałaby się jeszcze "czternastka". Górnicy mają to dlaczego nie możemy i my mieć? Oczywiście w wysokości rocznej wypłaty...ale jak liczona będzie ta ""roczna"? Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 18:54 Hardy jak to jak liczona ma być 14 pensja? Roczna pensja brutto, bez składek na ZUS i inne cuda na widłach i nie powinni pobierać podatku. Oczywiście po doliczeniu 13 pensji czyli roczna pensja x13; z tego wyliczona 14, no i wyszłoby po sprawiedliwości. Chyba zrobiłam się pazerna Odpowiedz Link
k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 19:39 Wszystkim bardzo dobry wieczór U mnie temperatura max 27°C (hurra nauczyłam się)- stop- do "czekoladki" jeszcze mi daleko - stop - na razie jest złotawy brązik - stop - najważniejsze: goście wyjechali - stop - korzystam z wolności i leniuchuję na maxa - stop Czego i Wam Wszystkim życzę bez stop Ps Najlepiej gdyby co drugi dzień była niedziela a w poniedziałek wolne...i żeby pracowali tylko ci, którzy chcą )) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:01 ...ja pracuję bo chcę, Karen... ale nie odmówię pensji według wyliczeń Przewrotki PS.Gdzie, Karen? No ten...złotawy brązik? Pewnie...na czole? PS.PS.Brawo! Stopnie temperatury opanowaliśmy (°C), znak euro również (€...przydałoby się wiedzieć jak potęgować oraz cyfrę na dole wrzucić, np. H2O. Jak napisać? Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:13 Potega druga i trzecia moge sluzyc... a wiecej? noooo... wlasnie przeliczam... 3² = 9 3³ = 27 a takie cos, znacie? 1 x 10 (do potegi 100) = 1 Googol - Google wziely wlasnie od niego nazwe... Matematyka to zawsze byl moj konik.... 1 x 10(do potegi Googol) = 1 Googolplex jest jeszcze Googolplexian i to jest 10 Googolplexow... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:43 Masko - ja nie prosiłem abyś służyła. Prosiłem abyś podała jak te potęgi albo cyfrę niżej (H2O) na klawiaturze wyklikać... Widzę że potrafisz wstawić potęgi...ale jak, to nie podałaś... Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:50 Hardy, a skad ja mam to wiedziec? mamy rozne klawiatury, u mnie sa takie znaczki na klawiszach... ² i ³ potega - mysle, ze wyzszych poteg nie przewidziano w pismie - kwadrat, na powierzchnie i szescian na volumen - reszta to matematyczne zadania - moze jest jakas kombinacja, ale z tym to bardzo prosze do Karoliny, o ile sie pojawi - bo ona sie pojawia i znika, taka jest wlasnie przewrotna... Odpowiedz Link
k.karen Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 20:48 To znaczy Hardy, że moje życzenia były szczere - Tobie się sprawdziły, to jeszcze życzę Ci tej pensji wg przeliczeń Karoliny hmm...gdzie ten złotawy brązik?...na czole też Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 21:40 ...aha...na czole też Jak widzę - najbardziej znaczące jest tu "też", Karen Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 19:55 Przewrotko - ale ile ma wynosić miesięczna pensja do wyliczenia "13"? Ta miesięczna stara czy ta nowa, wysoka jak roczna? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 13:28 na jakich peryferiach??? Odpowiedz Link
m.maska Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 13:45 Hardy to chyba NAS traktuje jako peryferie... hmmm... ja tam nie mieszkam na peryferiach tylko w samym srodku spokojnego malego miasteczka, zaspanego w gorace lato. Czasami tylko przeleci nade mna jakis samolot i wtedy nie slysze rozmowcy w telefonie, chociaz on nadal mnie slyszy i to tylko jesli jestem wlasnie w pokoju od strony ogrodu, pokoj po stronie przeciwnej jest tak usytuowany pod jakims katem do linii przelotu, ze tego efektu nie ma.. takie anomalie lotniskowe.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19 Lipca...i zabawa na nowo sie zaczyna... 19.07.10, 16:05 Jak to "na jakich peryferiach?" Nie wiecie co to są peryferie? To są obszary oddalone od centrum, od środka...ponieważ środek Europy (a więc dla mnie i środek Matki Gaji, żywicielki naszej ) wypada w Polsce...to gdzie indziej są peryferie...chyba nie chcecie łamać prawd naukowych, hę? Odpowiedz Link
z_malej_litery Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 14:22 Wpadłam przywitać się dzień dobry Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 15:07 no, ale dzisiaj jest juz 19-ty.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 16:00 No i co z tego, Zorro? Ciesz się że u nas na wątku jest jeszcze 17-ty...jesteś dwa dni młodszy...zobacz jak Literka się cieszy Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 20.07.10, 07:05 hmmm...jakby to tak prosto bylo sie odmlodzic to bym zaraz tutaj inna date wpisal! D: Odpowiedz Link
m.maska Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 16:55 Dzień dobry Literko Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 23:14 Dzisiaj wcześniej pójdę lulu...dobranoc wszystkim Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 19.07.10, 23:14 Właśnie wróciłam z pracy, trochę późno, bo zagadałam się z koleżanką w kafejce i chyba tylko po to wróciłam aby natychmiast pójść spać...oooo, bardzo mi się oczka zapluszczają. Całe szczęście, że dzień był litościwie niegorący... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17.07.2010...takiego lata chyba nie bylo 20.07.10, 07:36 Dzień dobry Wszystkim...ooo, AL już jest Co to znaczy "zapluszczone"? Są senne? PS.Otworzę nowy codzienny wątek...tu już przepełnienie... Odpowiedz Link