hardy1 15.09.10, 06:46 ...oczywiście bliżej wiosny A Zuzka przeżyła noc, rano "dała głos"...więc grzybki były zjadliwe...znaczy do zjedzenia a nie zjadowe a więc z jadem Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zuza_anna Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 07:04 Cześć Hardy! Żyję i mam się dobrze Jeszcze sprawdzam..., czy nie mam kleszczy... po wczorajszej rozmowie, z moją Kochaną Ciocią Spokojnej pracy Hardy Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 07:08 dzien dobry wszystkim! Kto po grzybobraniu przezyl, niech sie zaraz melduje! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 07:29 ...ja po wczorajszym grzybkojedzeniu też żyję, jak widać Nie muszę się drugi raz meldować, Zorro... Zuzko - pooglądaj się. Nie mogę tutaj nawet napisać, gdzie mojemu koledze potrafił wejść kleszcz... Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 07:47 Mogę domyślić się, Hardy, gdzie...Kleszcze lubią cieplutkie miejsca na ciele Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 07:54 Podpowiem że Wam tam nigdy nie wejdzie... Cześć, pędzę na chlebek z omastą zarabiać... Odpowiedz Link
k.karen Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 07:58 Dyżurni, ranne podwórkowe ptaszki w komplecie. To i ja się melduję! Spokojnej pracy i miłego dnia. Dzień dobry, Zuziu, Hardy, Zorro i WKN Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 08:11 Ranny ptaszek wita Karen i życzy, cudnego dnia Odpowiedz Link
k.karen Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 08:22 Oj, Zuziu ! Ale piękne to maleństwo, dziękuję od razu się uśmiechnęłam )) Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 18:58 Ale cisza na Podwórku, jak makiem zasiał. Czyżby wszyscy w pracy byli ? A tak przy okazji, gdzie Ptak Benu, Maseczka ? Masaż nie pomógł i nadal plecki bolą ? Nic to! Posłucham piosenki, może ktoś przerwie tą ciszę...Baira Morena Miłego wieczoru MM. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 19:52 Jaka cisza, jaka cisza? Nie słychać mnie? Właśnie wreszcie wróciłem do domu... Jak to "leci"? "Ciąągle padaaa..." Nooo, powiedzmy że z przerwami... Zuzko - wrzesień to dla niektórych ciężki miesiąc pracowo... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 20:04 Ciiiisza, ciiiisza....bo niekiedy są takie ciche dni, kiedy nieco wyluzować trzeba, albo posiedzieć bez ruchu w jakimś kąciku Do 17-ej przebiegałam dzień, potem przeprasowałam, a teraz właśnie siedzę bez ruchu.... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 20:06 ...bez ruchu? To kto za Ciebie stukał w klawisze, AL? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 20:38 ....palce mojej lewej ręki Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 20:42 ...to nie mów że były "bez ruchu" ...przecież też należą do Ciebie Chyba się nie mylę? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:01 Stukajcie sobie palcami, lewej i prawej ręki, a ja zmywam się. Spokojnej nocy i pięknych snów. Dobranoc MM. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:09 Dobranoc, Zuzko. Tylko nie zmyj się całkowicie...wystarczy na okres nocy... Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 20:54 Witaj Zuza! Wywołany do tablicy POZDRAWIA PODWÓRKO Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:06 Cześć Ptaku Dobrze że nie pozdrawiasz: "Ave cezar! Idący..." -- hardy.bloog.pl/ Hardy Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:25 Rzekłem że nie Tylko tak zaczęłaś jak gladiator na arenie... Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:35 Widać na rzeczy... Tak, tak, tak gimnastykę uprawiam i jestem za równouprawnieniem aczkolwiek na zupełnie innych zasadach. I mam zastrzeżenia co do sformułowania ( cytuję zza dzioba) że kobieta jest niezastąpiona w jednym a mężczyzna w innym(?) ale nie sądzę żeby warto było rozwijać, no czepiać się nie będę, późno i w ogóle... przecież jestem ptakiem, obowiązują mnie inne zasady Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 22:23 Tak tak...Ptak jest stworzony do bardziej lotnych rzeczy ...obowiązują Go inne zasady...bardziej ulotne... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 23:30 Znasz siebie lepiej niż ja Nie będę zaprzeczał Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:19 A co to, Ptaku, czy to już trzeba do tablicy wołać, abyś się pojawiła? A tak naprawdę, to z radości skrzydła Ci miętolę...bo znowu się pokazałaś Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:24 Witaj Al! Ano co tu dużo gadać buziaki! Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 15.09.10, 21:51 Sorry Kochani, muszę lecieć! Miejcie się! Oczywiście jestem, jak zwykle w dziupli, wystarczy zawołać Wasze ptaszysko Odpowiedz Link
kalypso.02 Zbliża się... koniec lata 16.09.10, 02:05 Z życzeniami Dobrej Nocy dla Podwórka...niech Wam się pięknie śni Sealed with a Kiss (link) Thought we gotta say goodbye for the summer baby I promise you this I'll send you all my love every day in a letter sealed with a kiss Yes it's gonna be a cold lonely summer but I'll fill the emptiness I'll send you all my dreams every day in a letter sealed with a kiss I'll see you in the sunlight I'll hear your voice everywhere I'll run to tenderly hold you but baby you won't be there I don't wanna say goodbye for the summer knowing the love we'll miss so let us a pledge to meet in September and seal it with a kiss Yes it's gonna be a cold lonely summer but I'll fill the emptiness I'll send you all my love every day in a letter sealed with a kiss sealed with a kiss sealed with a kiss sealed with a kiss Może ktoś zechce przetłumaczyć ten tekst...bo ja to biernie rozumiem i tylko kiedy widzę jak to jest pisane... Dobranoc Podwórko Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Zbliża się... koniec lata 16.09.10, 06:38 Dzień dobry Kalypso i WKN. Ptaku, opuszczaj częściej swoją dziuplę Proszę tłumaczenie Kalypso, Bartłomieja Tarkowskiego Jason D. - Ze stemplem moich ust Choć musimy rozstać się, na czas lata Skarbie, obiecam Ci Że prześlę całą moją miłość w liście Ze stemplem moich ust Będzie to tak smutne i zimne lato Lecz ja znajdę na ból lek I prześlę całą moją miłość w liście Ze stemplem moich ust Ujrzę cię w blasku słońca I wszędzie usłyszę twój głos Pobiegnę, by cię uściskać Lecz skarbie, nie będzie cię Nie chcę z tobą rozstać się na czas lata Znając samotności ból Obiecaj, że spotkamy się we wrześniu I potwierdź stemplem ust. Nieco sentymentalne... Na czas wakacji roztajemy się, żeby, jesienią znów spotkać Cię... Pięknego dnia MM. A ja zasuwam do lekarza Do napisania. Wasz Ranny Ptaszek Odpowiedz Link
1zorro-bis 16 wrzesnia..... 16.09.10, 07:06 dzien dobry wszystkom! Pogoda juz u mnie taka jesienna...Brrrr... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 16 wrzesnia..... 16.09.10, 07:28 Cześć nocnym i porannym ptszkom A u mnie wreszcie słonecznie jest Mam nadzieję że się już wypadało Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 16 wrzesnia..... 16.09.10, 10:14 Rozespałam się jak suseł, w nocy drobny deszcz stukał w parapet, słyszałam go baaardzo daleko. Na mojej odratowanej orchidei zaczyna pękać następny pączek, mam wolny dzień, który zamierzam wypełnić tylko drobnymi, niespiesznymi sprawami, ot, chociażby zakupem torebkowego kalendarzyka na rok następny, czy nowych legginsów, gdyż stare pękły mi wczoraj w sposób prześmieszny na pupie i wygląda tak, jakby za tę część ciała ułapił mnie zawzięty pies i porządnie wytarmosił, ale chodzę tak po domu, gdyż śmiesznie to wygląda, a co tam A tak ogólnie to ślamazarzę się okrutnie...hmm, bo dzisiaj mam czas i wszystko zamierzam robić powolutku :- Dobrego dnia, mili Odpowiedz Link
hardy1 Re: 16 wrzesnia..... 16.09.10, 18:31 Ślamazarnie dzień Ci mija, AL? A ja dopiero teraz zwalniam...o pogodzie dużo nie powiem - słońce, deszcz, chmury, słońce, deszcz... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 wrzesnia..... 16.09.10, 18:54 mnie juz minal. Wlasnie zakonczylem prace. A teraz....kolacyjka! Z winem... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 16 wrzesnia..... 16.09.10, 21:40 ...a z czyją winą? ...znaczy się winem ...czyli męską winą? I co to za wina? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Zbliża się... koniec lata 16.09.10, 18:29 Cześć MM popołudniowo Pocałunkiem to mogę powitać wiosnę ale nie jesień Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Zbliża się... koniec lata 16.09.10, 20:04 Dobry wieczór Wszystkim. U mnie pogoda cały dzień była cudowna. Wybrałam się do Parku na spacer. Jeśli ktoś ma ochotę obejrzeć zdjęcia, to podaje link ---> Park Przyjażni - Kalisz Miłego wieczoru MM. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Zbliża się... koniec lata 16.09.10, 21:38 Oglądnąłem...ale miałaś pogodę, Zuzko I ta gładź stawu jak lustro odbijająca... Wygląda jak w pełni lata Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Zbliża się... koniec lata 16.09.10, 22:09 Wyśmienita pogoda, słońce mocno grzało, oby więcej takich wrześniowych dni Cudownie wyglądają Hardy, wierzby odbijające się w wodzie i chmurki... Ładny Park Nawdychałam się sporo świeżego powietrza, czas legnąć Będzie mi się dobrze spało i śniło Dobrej nocy MM. Dobranoc Odpowiedz Link
hardy1 Re: Zbliża się... koniec lata 16.09.10, 22:36 ...tylko uważaj przy zapalaniu gazu w kuchence...nawdychałaś się Zuzko tyyyyle tlenu w Parku że możesz buchnąć płomieniem Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 17.09.10, 06:14 Oj, chciałoby się jeszcze w łóżeczku poleżeć, ale niestety.....znowu maraton, do następnego piątku włącznie. Wesołego dnia, moi mili Odpowiedz Link
hardy1 Re: juz 17 wrzesnia.... 17.09.10, 07:29 Hej skowronki AL popędziła do pracy, Zuzka już od rana podśpiewuje...jeszcze pyta się "jak mogłem..." ...Zorro to wiadomo, jak zwykle... W zimie też będziecie witali "dzień dobry" o przecież ciemnej nocy? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 17.09.10, 06:37 Hardy, nie bądż taki do przodu, bo Ci tyłu zabraknie... Jak Pan Mógł... ---Dzień dobry AL, I WKN. Ciepły poranek, będzie piękny dzień, może taki jak wczoraj?. Uśmiechniętego dnia życzę, a pracusiom, spokojnej pracy Odpowiedz Link
hardy1 Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 17.09.10, 12:30 Sprawdziłem, Zuzko - mam jeszcze tył Odpowiedz Link
m.maska Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 17.09.10, 15:27 A ja Wam tez zycze milego dnia... Wybaczcie, ale troche mnie jeszcze nie bedzie...mam nadzieje, ze od przyszlego tygodnia bedzie juz lepiej Dzień Dobry Podwórko Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 17.09.10, 19:56 Dobrze, że tu taka cisza, przynajmniej nie mam wyrzutów sumienia, że po przyjściu z pracy nie od razu na Podwórko zajrzałam. Hmm, ciężki dzień miałam, z klientami nic się nie dało zrobić, bo pogoda nastraja tylko do spania a w weekend czeka na mnie 20 godzin do przepracowania. Hardy , tylko nie wyskakuj z tymi swoimi uwagami, że niewolnictwo dawno zostało zniesione..ja lubię pracować i już Ale spać tez mi się chce.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 17.09.10, 20:20 Dobry wieczór. Nie zapomnę czasów jak ja tyrałam po dwanaście godzin, zdarzało się i 24, jak ktoś nawalił, lub zachorował niespodziewanie, ale lubiłam tą pracę Także współczuję Ci maratonu pracnego, AL. Dostałam, chyba z 10 kg. jabłek, jutro będę robiła mus jabłkowy. Na zimę będzie jak znalazł Miłego wieczoru MM. Odpowiedz Link
1agfa Re: 15 września 2010 -znów bliżej... 17.09.10, 22:41 Dobry Wieczór, witam, nie było mnie sto lat i zastałem odmienione oblicze GW. Na gorsze. Bardzo źle mi sie pisze. Przy czytaniu owszem-owszem, ale pisanie! OOO, pisanie to...nie wyrażę się, bo publicznie nie lubię jak wiadomo (choć w skrytości, w wewnetrznym przez zęby wybuchu się wyrażęam niniejszym całkiem mocno!). Na podglądzie - jak z wypłowiałego płotna wzorów zblakłych odczytywanie. Nie idzie. Bardzo małe, szare literki, niemal niewidoczne. Prace detektywistyczne: co ja tu napisałem, na tym podglądzie?! Czy to tylko ja tak mam? Zmiany , wrrrr !!! Pozdrowienia, Podwórkowicze. Odpowiedz Link