m.maska 01.11.10, 00:05 W tym dniu, wspominam Tych, Którzy byli z Nami i odeszli by już nigdy nie powrócić... A tutaj pozostawiam link na Klasykę do albumu, który był poświęcony Dniu Wszystkich Świętych…. (link) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
m.maska Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 01:25 Odszedl…nagle i niespodziewanie – dopiero z nim rozmawialam, dopiero smial sie i opowiadal dowcipy. Pierwszy pocalowal mnie w reke, Ktos Kto towarzyszyl mi niemal od pierwszego dnia mego zycia – byl przykladem, wzorcem. Wiele razy spogladalam na niego z podziwem, w kazdym jego ruchu, w kazdym slowie, gescie – odbijalo sie Kim byl... kultura slowa, zachowania, nie jakies skostniale maniery ale po prostu Klasa. Tego sie juz dzisiaj nie spotyka...juz mi go brak, a przeciez tak niedawno siedzial naprzeciw mnie, rozmawialismy o zwyklych rodzinnych sprawach, o naszych klopotach, o troskach, o podrozach, o polityce, o ogrodzie tyle jeszcze bylo w nim zycia, tyle planow. Dzielilo nas wiele lat, a jednak nigdy nie dawalo sie tego odczuc. Pamietam jeszcze z jakim uporem nie chcialam z Nim przejsc na Ty – nigdy mi sie to nie udalo, nie potrafilam mimo wielokrotnych namow. Podziw? Moze byl to podziw...prawdziwy arystokrata, nie tylko na papierze, nie tylko z sygnetem na palcu, ktorego nigdy nie nosil – lezal schowany gdzies gleboko w szufladzie... Zal, smutek, pozostawil rodzine, ale przede wszystkim zasmuconych przyjaciol...tych ktorzy zawsze i wszedzie byli przy nim, nawet jesli daleko – codziennie odzywali sie przynajmniej telefonicznie...dzis przed tygodniem dotarla do mnie ta wiadomosc... Dlaczego dzisiaj juz nie ma takich ludzi? Czy tylko ja ich nie spotykam? Niedlugo minie rok, jak dotarla do Nas wiadomosc Lupki o odejsciu Hauera-zenka... Spotkalam go tylko raz wraz z Maja i obie wiemy po tym jednym spotkaniu, ze nigdy nie pozostawilby Nas bez wiadomosci...taki byl Hauer. Przegadalam z nim dziesiatki godzin, cale noce rozmawialismy na skypie w trojke z AL ... On przypominal mi w zachowaniu wlasnie tego Kogo oplakuje dzisiaj... Jeszcze kwiaty nie przywiedly na jego grobie... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 06:55 czesc...Nienawidze tego ponurego swieta. W tym roku odszedl moj dobry znyjomy (nie mowie przyjaciel) . Mial 57 lat....Kompletnie bez sensu... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 07:01 Jeszcze nie ma roku, jak odszedł mój Kochany Brat, bardzo mi go brakuje. Zapalam świeczkę za wszystkich moim bliskich i nie tylko. Jest tylko jeden taki dzień w roku gdzie przy mogiłach stoimy do zmroku, w złocie chryzantem, przy blasku zniczy biegnących godzin nikt z nas nie liczy. Przejrzysta mgiełka grobami się snuje mistyczny nastrój dokoła panuje obecność czyjąś czujemy wokół kochanych osób przybyłych z obłoków. Z odległych do nas przybyli światów by pobyć z nami wśród zniczy i kwiatów, by w ciche się nasze słuchać rozmowy, zatęsknić za życiem straconym tak młodym. Grobowa cisza panuje dokoła nikt głośno nie mówi ani nie woła i nawet dzieci ucichły krzyki, wpatrzonych w na wietrze tańczące płomyki. A każdy z ludzi poważny skupiony w swej księdze życia przewraca strony, radości i smutki przeżywa na nowo w tęsknocie za bliską straconą osobą. I choćby nam lat upłynęło tysiąc, wydaje się wszystkim jak by to był miesiąc, w smutku, tęsknocie błądzą wspomnienia, tak bardzo daleko od śmierci, cierpienia. Przeszłości cienie wśród mogił się snują w powrotną drogę w zaświaty szykują, tysiące światełek im drogę oświeca, w gorących modlitwach Bogu poleca Bo oprócz modlitwy im więcej nie trzeba by mogły stanąć u progu Nieba. Znalezione w Internecie Odpowiedz Link
hardy1 Re: Zapal Znicz Wirtualny 01.11.10, 09:05 Każdy ma swoich bliskich którzy już odeszli. Ja też. Dzień wspomnień... Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 09:42 Wspominamy naszych Bliskich Zmarłych, których kochaliśmy i do ktorych tęsknimy.....wspominamy nie tylko dziś, ale ten dzień jest szczególny. Są w naszej pamięci również Ci, którzy byli z nami na Podwórku i ktorzy odeszlii... Petroniusz .....ksiądz Jacek .....Kobra [*].... Tak Maseczko....Zenek - Hauer.... nie chcę tak myśleć, ale znałam Go i (biorąc też pod uwagę wiedzę spoza forum) każde inne wyjaśnienie jest niewiarygodne. Jednak nadzieja jest irracjonalna, dlatego wspominając Go dzisiaj, jednak nie zapalę świeczki. Niech Go Bóg blogosławi, gdziekolwiek Zenek jest. - Maja Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 10:29 Dla Tych Po Drugiej Stronie Odpowiedz Link
m.maska Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 20:16 Wlasnie wrocilam z cmentarza... Odpowiedz Link
m.maska Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 20:19 W takim dniu, jakos nie potrafie myslec o rzeczach przyziemnych... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 20:25 Hmm, odespałam trochę nocny dyżur, na cmentarzu nie byłam.... Myśli mnie naszły i wspomnienia. Przyznaję.....popłynęły łzy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 20:35 ale te łzy to takie inne łzy były... Odpowiedz Link
m.maska Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 22:57 Dobiega kresu to smutne Swieto zadumy - jutro Zaduszki... Odpowiedz Link
m.maska Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 22:56 Dobiega kresu to smutne Swieto zadumy - jutro Zaduszki... Odpowiedz Link
m.maska Re: 1.XI.2010 DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 01.11.10, 23:33 Z szacunku dla Tych Ktorzy byli tu z nami....i odeszli poza horyzont...pamietajmy o NICH Odpowiedz Link
1agfa Re: DZIEŃ ZADUSZNY 02.11.10, 14:14 W dzień Wszystkich Świetych, a także jeśli się ułoży sposobnie kalendarz - w dni poprzednie, są wyjazdy dalekie, wędrówki po cmentarzach w różnych miejscowościach często rozsianych, odległych, atmosfera pewnej gonitwy, pośpiechu, ścisk i gwar, nawet męczący...kupowanie zniczy, kwiatów, a ile, a jakich, a tu jeszcze jakieś obwarzanki natrętnie chcą wcisnąć, jakieś wiatraczki, pańską skórkę - jarmarkowo jest, bazarowo...Trzeba sie umieć odciąć, wyłączyć, by móc się skupić, przywołać Tych, do których i dla których sie przyszło. Choć i tak są, w pamięci, pod powiekami zamkniętymi, i we śnie powracają - to "tam" są bliżej, tam gdzie są. Dzisiaj minął juz chyba ten zamęt "świateczny", dzisiaj, AL - Zaduszki...Dzisiaj mozna się skupić. Wspomnieć, co zapamiętane. Liść, jakże odpowiednie porównanie. Był żywy, świeży, wiatrem kołysany, słońcem ogrzewany, jest zaschnięty, wodą niesiony zwiędły liść. Symbol. Odpowiedz Link
m.maska Przenosze tutaj... 10.01.11, 22:31 posty z innego watku · Re: SENS DUSZY I ulisses-achaj 02.11.10, 10:13 Odpowiedz Wybacz Al, nie podejmę rozmowy o różnicy między subiektywnością a zewnętrznością. Dzisiaj o 4 rano zmarł mój Przyjaciel. Odpowiedz Link