zuza_anna 19.11.10, 06:07 Witam Was Wszystkich MM, piąteczek, ostatni dzień pracny Cudownego dnia życzę Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 06:16 Też witam Oj zapachniała mi ta kawa, zapachniała...może otrzeźwi, bo to za niedługo do pracy jadę i fit być muszę. Dobrego dnia, Zuzanko i WKN Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 06:43 Witaj! Spokojnej pracy Droga AL We the People Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 07:11 Witam wszystkich! Ale z Was "ranne ptaszki"! A ja myslalem, ze tylko ja... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 07:33 Kto wcześnie wstaje, temu......Cześć Zorku Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 09:26 ...temu garb rosnie! Czesc! Odpowiedz Link
k.karen Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 09:50 ....to już wiem Zorro dlaczego dzisiaj wstałam później , cześć Listopad ale wyjątkowo ciepły i słoneczny w tym roku. Wczoraj szaroburo i mżawka a dzisiaj obudziło mnie piękne słońce. Czas na dobrą kawę i zabieram się do pracy. Spokojnego i słonecznego dnia życzę Wszystkim )) Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 09:54 ... idzie po bułki ten jest nie wyspany, albo, sam sobie szkodzi Odpowiedz Link
1zorro-bis Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 10:04 tak zeby Was deczko rozruszac: www.youtube.com/watch?v=t8Y6EEWXwRU Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 10:18 Ty też się rozruszaj, przy tym... Queen Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 11:40 to chyba jeszcze lepsze.....: www.youtube.com/watch?v=qXcNQTa3zgs niezla z niego "malpka", co? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 14:46 1zorro-bis napisał: niezla z niego "malpka", co? Powiem tak, facet to ma być Facet, a nie kości przykryte skórą Odpowiedz Link
hardy1 Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 14:58 Zgadzam się - facet ma mieć wszystko proporcjonalne a nie być workiem na kości Zaznaczam - proporcjonalne! Tak jak nie ma być tym workiem, tak też nie powinien intensywnie "ćwiczyć" nad rozbudową mięśnia piwnego Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 15:39 no, ci to tej "skory2 to chyba maja troche wiecej.... www.youtube.com/watch?v=fHCcM_uV-r8 Odpowiedz Link
hardy1 Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 15:48 ...oni skóry więcej to mają przy okazji, z przymusu biologicznego...wypełnienie ją rozepchało Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 16:03 no, ale dobrze spiewaja... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Troche gimnastyki z rana sie przyda..... 19.11.10, 16:06 Barry W. fajny misiaczek Tina Turner & Barry White Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 07:42 No proszę...jaki tłum z rana Cześć Wszystkim rannym ptaszkom i WKN Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 09:25 Cześć Hardy Jak się wcześnie chodzi spać, to się wstaje bladym świtem Nie jak u Was, ale u mnie cudnie słonko świeci i jest dość ciepło Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 14:54 Witam popołudniowo Jak dobrze że wreszcie po tym tygodniu pracy...ufff...na młodzież wyraźnie też źle wpływa pogoda...wyjątkowo źle w piątki... Ale tam Nie płaczę tylko informuję że "na młodzież...też..." Sam taką pracę wybrałem Zuzko - chyba masz dobre chody , tam u góry...słońca chyba od ponad tygodnia nie widziałem Nie możesz...no wiesz...nie tylko o sobie pomyśleć, hę? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 15:20 Witam po południowo Hardy, może jutro i u Ciebie zaświeci słońce?... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 18:47 No i doczekałam się weekendu...wolnego A tu przymrozki przyjść mają, a wraz z nimi wieczory, które najlepiej jest przesiedzieć w domowym ciepełku, albo nie przesiedzieć, jak to ma we zwyczaju moja przyjaciółka. Zawsze o tej porze roku zaczyna piec tutejsze, tradycyjne ciasteczka, piecze ich około 30kg i rozdaje jako prezenty pod choinkę. Kiedyś, pomimo wrodzonego lenistwa, tez to robiłam, teraz lenistwo się spotęgowało, wiec już się tak nie wygłupiam. Dlatego do mojej wieczornej, zielonej herbaty otworzyłam właśnie paczkę zwykłych, kupnych ciasteczek. Ciepłego wieczoru, mili Odpowiedz Link
1agfa Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 20:49 Dzień dobry (dobry wieczór), witam Wszystkich. Noc czarna już, a to przeciez po 20.oo tylko trochę minut przeleciało . Czytam, AL, że nareszcie wolny weekend? Zdumiewajace, ze w ogóle Ci się trafił Opisane ciasteczka tak mi zapachniały, że aż ...no i też sięgnąłem, też do herbaty. W przerwie wędrówek "urzędowych", na działkę zajrzałem, na chwilkę, "mój" kamień dotknąłem - już pewnie na zimowe rozstanie Liście nowe nie wiadomo skąd nawiane, ptactwo sie zbiegło, gang silnika słysząc, rozpoznając...nigdy nie wiem po czym, skąd wiedzą, że kasza przyjechała (z nosicielem) Dziwna pora. W ciągu dnia na działce mnóstwo meszek się pojawiło (takich, które w opisach Syberii omawiano, że podobno ludzie w specjalnych siatkach musieli chodzić w obawie przed pożarciem). W ciepłe, słoneczne południe wirowały wokół głowy, chmarą drobniutkich, kąśliwych krwiopijców. I komary! Komary!! Niby to wszystko ogłupiałe, słońcem otumanione po nocy długiej, ciemnej i chłodnej, a dokuczliwe. GRYZĄ! Oj, gryzą Ucieczką się salwować musiałem, przed komarami, w listopadzie!! Niesłychane rzeczy, panie dzieju Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 21:03 No trafił mi się, Agfo, sama nie mogę wyjść ze zdumienia. Wkleiłabym tutaj z radości tego fikającego niedźwiadka, ale nie chce się powielać A ciasteczka wg tutejszych przepisów są znakomite, baaaardzo znakomite, prawdziwe rarytasy, ale niestety tez bardzo pracochłonne. Np. takie ciasteczka kokosowe na kruchym spodzie, przełożone porzeczkową marmoladą, albo rogaliki waniliowe...tez kruche, z mielonymi migdałami. Zainteresował mnie ten Twój kamień.... Odpowiedz Link
1agfa Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 21:17 Ja tu u miłej AL sadyzm niejaki stwierdzam, a to objawiający się szczególowymi opisami ciastek! Baaardzo znakomicie zachwalanych A ja tu tzw, "domowe" wcinam, które tyle wspólnego z domem mają, że je do domu przyniesiono. (Narzekam, ale wcale nie są złe, jednakże gdzie im do tych kokosowych, waniliowych itd. Ale lepszy rydz, niż nic, o! Swoją drogą 30 kg ciastek!...tytaniczna praca dla Wykonawczyni. Wyrazy... ... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 21:34 Nie tylko niejaki sadyzm, ale wielki sadyzm. Na potwierdzenie tegoż zdjęcie podsyłam...a niechże katusze niezaspokojonego apetytu Ciebie męczą, a co tam Tak powinny wyglądać prawdziwe rogaliki waniliowe..są malutkie, na jeden ugryzek zaledwie, ale ile pracy.... Odpowiedz Link
1agfa Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 21:23 Kamień... To po prostu kamień, duży i masywny; odłam skały który od dawna, od zawsze, jest obok. Na straży stojący, milczący świadek, drogowskaz z dala widoczny, kiedy do "swego" lasku" podjężdżam. Czeka, wita, żegna Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 21:28 Podoba mi się Twój kamień Odpowiedz Link
1agfa Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 22:04 Mój kamień...potężny kamień, nieco wyszczerbiony, który wyrósł z ziemi nie wiedzieć jak dawno, wpisany "od zawsze" w krajobraz przylesny, stał się znacznikiem miejsca, widoczny z dala, witający. Jeden bok, zwrócony ku północy, ma wgnieciony jakby pięść olbrzyma wraziła się w bochen przygotowabego do pieczenia chleba. W zagłębieniach porasta drobny mech intensywnie zielony, niknący tylko w upały. Strona południowa to szeroka płaszczyzna, szorstkie pionowe pęknięcie "buły", ciemniejsze niz reszta głazu, czerwonawe jak świeża, ledwo zagojona blizna. W deszczu czerwienieje bardziej - w słońcu iskrzy sie drobnymi skrami. Kiedy strumienie silnego deszczu rozpryskują się na skalnym odłamku, powstają niewielkie fontanny, a jeśli słońce równocześnie świeci (co czasem się zdarza) - można zobaczyć w tych rozpryskach tęczę. Wierzch głazu jest gładki, z łagodnymi wklęśnięciami i wypukłościami, wypolerowany przez piasek, wiatr, deszcz - przez czas. Kamień jest rozłozysty, niczym wygodne krzesło, zatopiony w trawach tkwi nieporuszenie. Za nic mają jego granitowe dostojeństwo wszelkie ptaki, owady, wiewiórki, koty przechodnie... Kamień bywa ciepły, słońcem nagrzany; wtedy siaduje przy nim wszystko co żywe, czując się bezpiecznie, obserwując okolicę lub grzejąc się jego ciepłem. Kamień jest wtedy otoczony gwarem, szczebiotem, życiem. W czasie chłodnym bywa osamotniony, stercząc milcząco i wyczekując, aż przeminie kolejna pora nieprzychylnej pogody. Trwa i czeka. Granitowy kamień - mój kamień. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 22:18 Wiedziałam, czułam, że jest właśnie taki. Piękny Będę go śnić...dobranoc Odpowiedz Link
vizjonerka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 22:27 Mam i ja swój "kamień". Czyli drzewo gruszy. Odkąd sięgam pamięcią, zawsze ta grusza była. Musi mieć chyba już pól wieku....no, w każdym razie jest starsza ode mnie. Rośnie przy domu moich rodziców. Jest nieodłącznym obrazem dzieciństwa w mych wspomnieniach. Grusza ma pień mocno nachylony, a jeden z konarów wyjątkowo gruby tworzy "ławeczkę", jakby zapraszał do towarzystwa. Wiele godzin na owej gruszy przesiedziałam dziecięciem będąc. Niejeden siniak tam miał swój początek, nie jeden raz zadrapałam kolano, czy łokieć... I niejeden rozstrój brzucha po zjedzeniu niedojrzałych gruszek Mam zdjęcie na owym konarze gruszy, czarnobiałe, lekko przyżółkłe..... ja, mając lat chyba 7, obok mnie ukochana zabawka, siedzimy razem szczęśliwi w objęciach drzewa.... Kiedy odwiedzam rodziców zawsze rzucam tęskne spojrzenie w stronę drzewa. I mam ochotę wspinać się po nim, przełazić przez płot do sąsiadów, gdzie czekał na mnie towarzysz dziecięcych zabaw... Towarzysz już odszedł do lepszego świata kilka lat temu, ja się zmieniłam, a grusza....grudza wciąż jest na swoim miejscu, niezmiennie co roku wydaje owoce, wiatr w jej liściach szumi, opowiadając niestworzone historie. I wzrok mi się szkli.... Odpowiedz Link
1agfa Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 22:34 Witaj, Vizjonerko, niby nic - kamień, drzewo... Ten listopad! ... Odpowiedz Link
vizjonerka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 22:47 Witaj Agfo, rzeczy nieożywione też mają duszę.... nie dla nich niebo otwarte, ale o ile potrafią w człowieku wywoływać emocje, to znaczy, że są ważne. Tyle, że nie każdy "widzi" piękno kamienia, drzewa, muszelki znalezionej nad Bałtykiem....nie do każdego "przemówią".... A stare domy? Ileż w nich ludzkich wspomnień.... A to często walące się chałupy. Odpowiedz Link
1agfa Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 23:08 Masz rację, Vizjonerko warto o takich rzeczach porozmawiać, opowiedzieć. Bardzo mi spodobała Twoja opowieść o gruszy, ile każdy z nas takich opowieści-wspomnień ma w zanadrzu, w pamięci...w sercu. Ja mam w pamięci także lipy, olbrzymie i bardzo stare - aleję lipową; obejmowaliśmy je, dzieci, w kilkoro, bo inaczej nie dało się, rozrosłych przez parę setek lat. Korzenie potężne wypchnęły się nad ziemię, tak aż wokół pni powstawał istny drzewny mur. Wspinalismy się na wielkie wysokości; kiedy wspomnę, to własciwie nie wiem jakim cudem się nie zabiłem przy licznych upadkach! Pamiętam ich szum i cień...i ludzi tam, i zwierzęta. Nie wiem, czy przedmioty mają duszę; może to my, ludzie, skrawki duszy pozostawiamy w takich miejscach? Obdarowujemy te miejsca, sami również obdarowani? No widzisz? Listopad, sentymenty, chandra...Kiedy będzie wiosna?!! Odpowiedz Link
k.karen 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 08:25 Dzień dobry, Podwórko Czytam z zachwytem Wasze wspomnienia Vizyjko i Agfo Chyba Wszyscy mamy takie swoje ukochane "kamienie". A u mnie zapowiada się kolejny ładny dzień. Nie pamiętam tak ciepłego listopada. Dobrego dnia życzę Wszystkim Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 08:53 czesc Podworeczko! Ja juz sie na ta wiosne ciesze! Odpowiedz Link
k.karen Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 10:01 A jak ja się cieszę! A wiosna wcale nie jest taka odległa... Za miesiąc Święta a potem to już zacznie przybywać dnia Ponieważ na "dzień dobry"WSZYSTKIM życzyłam dobrego dnia i zapomniałam dodać - słonecznego to teraz jeszcze raz: Dużo słońca a przede wszystkim pogody ducha! )) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 10:24 wiosna coraz blizej a lato tuz, tuz... Wiec to na nadchodzace lato: www.youtube.com/watch?v=mzNEgcqWDG4 Odpowiedz Link
k.karen Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 10:35 Summertime w wykonaniu Janis Joplin jest genialne!!!! Dzięki )) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 10:49 a to: www.youtube.com/watch?v=rOxmkZv5X-g Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 10:53 jednak najbardziej wole to: www.youtube.com/watch?v=kMnDcA0seBA&feature=rec-LGOUT-real_rn-1r-28-HM Odpowiedz Link
hardy1 Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 17:01 Teraz dopiero poczytałem wczorajsze razhawory Vizyjki i Agfy o "Drzewach rozrosłych i Kamieniach milowych dziejów" Pięęękne Też miałem koło domu rodziców takie potężne drzewo...ganialiśmy się po nim bez przerwy. Niestety, nie ma już tego drzewa - spróchniało i ścięte zostało. Pozostał tylko potężny karcz, na którym siadywaliśmy...później i on został wykarczowany. I tak czas nam przelatuje...widzimy jak ucieka... Odpowiedz Link
vizjonerka Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 22:44 No bo to jakoś tak jest: przychodzimy, jesteśmy, odchodzimy. Co zastaniemy, co stworzymy, co po nas zostanie....oto jest pytanie A dzieciństwo.....toż to najwspanialszy okres w życiu. Uczymy się tego, co cenne, nie bez bólu (siniaki, skaleczenia, zadrapania, a czasem paski na tyłku...), ale jakie to frapujące Odkrywamy świat na nowo. Stare prawdy. I myślimy,że jesteśmy odkrywcami Odpowiedz Link
vizjonerka Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 17:52 Witam popołudniowo Karen, nie wiem, gdzie mieszkasz, ale co do pogody - mamy kompletnie różne spostrzeżenia. U mnie od ponad tygodnia nie ujawniało się słoneczko, temperatura jesienna, 8-10 stopni No i pada.....dziś właściwszym określeniem jest słowo LEJE Echhhhhhhhhh..... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 18:03 Cześć Vizyjko - to masz podobną pogodę jak ja. Tyle że nie leje a kapuśniaczek kapu kapu. I tak od kilku dni. Kiedy wiosna nadejdzie?! Odpowiedz Link
k.karen Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 18:06 Cześć Viz Odpowiem ale gdzieś indziej, za jakiś czas A co do pogody, to mamy kompletnie różne spostrzeżenia bo nie mamy na to wpływu )) Cieszę się, że w innych sprawach "mamy tak samo" i trzymajmy tak dalej Pozdrawiam i przesyłam Ci ( niestety tylko wirtualne) ale ogromne słońce ))) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 18:16 oj Karen, Karen...To tak przy deszczowej pogodzie. www.youtube.com/watch?vXD-zHLvt6A Odpowiedz Link
hardy1 Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 18:28 Karen - nie mogłabyś się zamienić pogodą, hę? To niesprawiedliwe co się w ostatnich kilku dniach dzieje z pogodą...nierówno obdziela słońcem... Odpowiedz Link
k.karen Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 18:41 Oczywiście, Hardy, że bardzo chcę nie tyle zamienić się z Tobą ale przesłać Ci tyle słońca ile potrzebujesz i to aż do wiosny. )))))))) Ps. Dziękuję pogodzie, że tak hojnie obdziela mnie słońcem, że aż mi się chce nim dzielić........)) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 20:37 Dzięki - mam słońce właśnie...z żarówki lampy Na bezsłońcu i lampa słońcem... Odpowiedz Link
k.karen Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 20:44 Tylko uważaj z tą lampą...żebyś nie zaczął śpiewać Odpowiedz Link
hardy1 Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 21:12 ...z lampą nie zatańczę i nie zaśpiewam Odpowiedz Link
k.karen Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 22:52 Mam nadzieję Ale na mnie już czas i chce mi się spać. Dobranoc Hardy, DOBRANOC WSZYSTKIM )) Odpowiedz Link
vizjonerka Re: 20 listopada....coraz bliżej do...wiosny :))) 20.11.10, 22:53 Karen, uczynisz, jak uważasz Już u mnie nie pada. Właśnie wróciłam ze spaceru z psinką. Jest cudowny wieczór, choć czuć wilgoć w powietrzu. Nic dziwnego, po tylu dniach deszczowych...echhhhhhhh... Otwieram szeroko ramiona, łapię to słonko od Ciebie..... schowam je pod poduszkę, będzie mu tam dobrze przez noc. Może rankiem zechce pojawić się na niebie? Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
1agfa Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 22:51 Ja także, z apetycznym obrazkiem wybornych rogalików w oczach (no sadyzm to jest w istocie! AL ) dobrej nocy Wszystkim juz życzę , bo pora. Muszę jeszcze wypełnić druczki, (odczytawszy je uprzednio starannie i uwaznie!), które ku mojej wygodzie sporządzone zostały drobnym, bardzo drobnym maczkiem. Ale frajda! Jutro na szczęście nie ma po urzędach uganiania. Dobrej nocy, spokojnej Odpowiedz Link
vizjonerka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 19.11.10, 23:06 Dobrej nocy,Agfo A na dobranockę, takie moje rymowanki..... Nie wiem, czy pasują do tego forum, ale co mi tam. Najwyżej admini wytną Gdyby kamienie mówić umiały I o historii swej powiadały Gdyby muszelka pięknie szumiała Dzieje Bałtyku opowiadała Gdyby te drzewa rosnące przy drodze Mogły coś szepnąć nam ku przestrodze Gdyby strumyki głośno szemrały O tym, co było, co już widziały Gdyby nam głazy, co wieki trwają Chciały przekazać wiedzą tajemną Że chociaż czasy wciąż się zmieniają Człowiek z przyrodą tworzyć ma jedność Dobrej nocki Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 09:04 Oby ta jedność na wieki trwała i z każdym dniem, do tej kiedyś się upodobniała, aby być w świecie i światem być, aby po prostu po ludzku żyć Dobrego dnia WKN....właśnie kawę kończę i w ten tętniący świat ruszam, niestety tylko na zakupy Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 17:08 ...a dzieje dzieją się. Wiatr szumny na głazach odcisk swój czasu zostawia. Drzewo zaś gnąc się napór wytrzymać zmoże. Dzieje dzieją się. Na upływ czasu człek nie pomoże... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 09:13 Witam Podwórkowicze Wczoraj wieczorem padł mi net i...miałem wolny wieczór Ważne że już mam, wreszcie net odzyskałem Miłego...hmmm...słonecznego dnia..życzcie wtedy i mi tego samego...bo kolejny dzień kapie i kapie...łeee... Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 10:58 ja sobie co jakiś czas robię wolne od netu. 3 lata to już dużo, czasem męczy Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 11:05 ja niestety z "netem" mam z koniecznosci kontakt prawie 24 godziny.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 11:28 www.youtube.com/watch?v=fkGUt4QYc08&feature=related Odpowiedz Link
1zorro-bis To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy...... 20.11.10, 13:33 jedna z piekniejszych piosenek.... www.youtube.com/watch?v=XZQL22xOmUM Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 15:53 No to mi dogodziłeś, Zorro Super. Posłuchaj tego....zwykle rozpływam się www.youtube.com/watch?v=oz88I5YctB8&feature=related Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:06 Bomba! A co powiesz na to: www.youtube.com/watch?v=Bkjv9SscotY Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:15 Yaaaaah!!!!!!!!! A przy tym to zwykle na granicy szlochu jestem.... www.youtube.com/watch?v=S4v-_p5dU34&feature=related Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:19 a ja przy tym.... www.youtube.com/watch?v=w9TGj2jrJk8&feature=related Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:21 No wiadomoooooooooooooooo, ja TEZ Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:20 A jak jako następna ta leci... www.youtube.com/watch?v=drLi9K0_8jk ...to już zupełnie głośno płaczę...oczywiście z zachwytu Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:25 a tej wersji pewnie nie znasz: www.youtube.com/watch?v=apdaZfYIJTU&feature=related Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:32 Słyszałam już różne wersje instrumentalne, na harfie jeszcze nie. Ta muzyka to już klasyka, jest zawsze świetna Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:42 a jak sie juz obudze to potem to: www.youtube.com/watch?v=IbSugn0dB4c Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:55 Wielokrotnie oglądałam ten koncert, kiedyś jeszcze na zwykłych, topornych kasetach video. Hmm, zawsze zastanawiałam się czemu służą te mazgajki, poniżej paska po prawej stronie na spodniach Planta. Po latach doszłam do wniosku, że służyło to jako Blickfang Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:34 Ty wiesz, ze ja tego nigdy nie slyszalem??! A tym sie co rano rozkrecam.....: www.youtube.com/watch?v=K_-k8A9aAlE Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:39 Uuuuuha, to teraz znasz ją, prawda, że niesamowita, uwielbiam ją. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:44 to tez lubie.... www.youtube.com/watch?v=H_em_AihIO0 Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:52 i to tez.... www.youtube.com/watch?v=JMkFjYRWM4M&feature=related Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 16:59 ...tu niestety odpadam,nigdy nie zdołali mnie do siebie przekonać Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 17:09 nie? No ale chyba nie to: www.youtube.com/watch?v=pGQgd2PT4mw Odpowiedz Link
1zorro-bis O...cholera...... 20.11.10, 17:30 Na LOZY to juz nawet muzyki i emotkow umieszczac nie wolno. Co by to bylo jakby PIS wygral? CENZURA mocium Panie, c e n z u r a ! To pewnie marzenie Jarka.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera...... 20.11.10, 17:42 czego? czy nie uwazasz, ze "troszeczke" przesadzasz? Juz Ci napisalem, ze forum nalezy traktowac troche na luzie i dla rozrywki. Serioznie to bylo w wojsku i w szkole. Odpowiedz Link
1zorro-bis Lubicie muzyke? 20.11.10, 17:50 ja bez muzyki nie wyobrazam sobie codziennego zycia i pracy.... www.youtube.com/watch?v=8m10Ypl2pDA i takie starocie tez sa niezle... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: O...cholera...... 20.11.10, 17:50 Tak po prawdzie, to jak sobie moje wojsko przypomnę to kicham ze śmiechu. Miałam wykładowcę, który zgubił czołg - dlatego musiał uczyć nas, niesfornych studenciaków. Jokkerze, myślę że Zorro nie przegina specjalnie, nauczył się wreszcie wsadzać linki no i taaaaak się cieszy. Rozumiem go, bo sama jestem komputerowa noga Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera...... 20.11.10, 18:03 oj, jaka jeszcze jestem noga komputerowa! Ale sie pilnie ucze....Ale belfrow i wojska nie cierpialem. Na szczescie szybko dostalem kategorie "D". Czyli calkiem do d..... Odpowiedz Link
hardy1 Re: O...cholera...... 20.11.10, 18:17 ...czyli całkiem do d...omu tylko zasługiwałeś na powrót, Zorro? AL - pierwsze słyszę...jak to "zgubił czołg"? Utopił go? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera...... 20.11.10, 18:30 wywalili mnie ku mojej uciesze juz po dwoch miesiacach! Odpowiedz Link
jokker39 Re: O...cholera...... 20.11.10, 18:18 Przegina, Al, swoim zachowaniem, pisaniem o cenzurze, pisaniem kogo nie cierpi, itp. Oczywiście, że forum to rozrywka, Zorro, ale nie piaskownica Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera...... 20.11.10, 18:33 no pewnie Jokker, ze nie piskownica! Jak mi lopatke i wiaderko zabrales...To teraz tylko na hustawke moge... Cos dla ciebie: www.youtube.com/watch?v=h24fNDET-Io&feature=rec-LGOUT-exp_stronger_r2-2r-8-HM Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 18:41 to nie wolno juz pisac, ze nie cierpie szpinaku?! No wiesz! To dla Ciebie. Za kare: www.youtube.com/watch?v=3q7KXWzA2fQ Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 18:43 ta wersja chyba lepsza? www.youtube.com/watch?v=QoF-7VMMihA Odpowiedz Link
al-szamanka Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 18:50 Łoj, nie wiedziałam że karanie Jokkera jest takie fajne. Pozwól Zorro , że tez mu z całej siły "dołożę", co? www.youtube.com/watch?v=-83mS-GqsFM Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 18:57 i ja z drugiej strony! A masz, a masz: www.youtube.com/watch?v=U6tV11acSRk&feature=related Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 19:03 Cholera...zapomnialem Jokkerku, ze Ty przeciez Ksiadz! w takim razie z "innej beczki": www.youtube.com/watch?v=F7c44bXST-o Odpowiedz Link
jokker39 Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 19:14 A bardzo Ci dziękuję . Reksio to jednak z moich ulubionych kreskówek A oto moja dedykacja dla Ciebie www.youtube.com/watch?v=DBat0VSlxQc&feature=related Odpowiedz Link
al-szamanka Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 19:25 Auaaaaa, ale kopniak , ale chyba jestem masochistką , wiec wieeelkie dzięki Odpowiedz Link
jokker39 Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 19:38 Lwia paszcza? Śliczny kwiat, dziękuję Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......Jokkerku 20.11.10, 19:44 ......... www.youtube.com/watch?v=AY2HPvoqSTE Odpowiedz Link
k.karen Re: O...cholera...... 20.11.10, 18:47 Całkowicie się z Tobą zgadzam, Jokker - przegina, przegina i w dodatku za nic ma prośby kierowane do niego i tu i na Loży czy mam myśleć, że jest to przejaw złej woli..hmmm...no cóż... )) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 18:54 I ty tez, Brutusie??! Czy Was tak przy tej pogodzie na "seriozno" wzielo???! Wiosna idzie, Karen, wiosna! Troche muzyki i usmiechu a Wy zaraz takie ponuractwo...I o "przginaniu". Dzisus... To chyba nie z powodu kretynskich wybiorow? "Rozerwij" sie: www.youtube.com/watch?v=LedUjMuTR7Q&feature=related Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 18:59 a czemu zaraz "kretyńskie"? Ty Zorrku jak palniesz to już palniesz Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:06 a nie sa? Dla mnie wszystkie sa. To "zabawa" dla LUDU. A politycy i tak wszystkich "w konia" beda robic... www.youtube.com/watch?v=M_eYSuPKP3Y Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:08 jejku! to są samorządowe wybory. no bądź przytomnym. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus.....Mala! 20.11.10, 19:18 znasz niemiecki... Cos for you...: www.youtube.com/watch?v=gSrTiIhMDn4 Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus.....Mala! 20.11.10, 19:23 albo tak? www.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8&feature=related Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus.....Mala! 20.11.10, 19:31 dis is weri biutiful! Isent it? www.youtube.com/watch?v=Vux4rjaafu8&feature=fvw Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:08 i takich wybierac??! www.youtube.com/watch?v=dLReOObc7Vo Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:15 skoro Ty musisz takich? no trudno... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:21 wolisz takich? www.youtube.com/watch?v=S5hV8LQ4cSo Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:26 Zorrku, wolę rozmawiać, a nie słuchać tub A parodia jest ciur za szybka i zbyt szumaista, nie chwytam wszystkiego. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:37 mowa jest srebram, milczenie jest zlotem.... www.youtube.com/watch?v=n03g8nsaBro Odpowiedz Link
jokker39 Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 19:58 Po co jesteś na forum, w takim razie? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 22:08 Jokker...kazdy ma swoje formy wypowiadania. Czas abys to zrozumial. Nie jestesmy w wojsku. nNe wszystko musi sie odbywac pod jedna komende. Jedni pisza wierszem, inni proza a inni ...obrazkami i muzyka. Czy to takie trudne aby zrozumiec?.... www.youtube.com/watch?v=tkJNyQfAprY Odpowiedz Link
1zorro-bis A to na dobranoc.....Jokkerku. 20.11.10, 22:17 milych snow..... www.youtube.com/watch?v=M_bvT-DGcWw&feature=related Odpowiedz Link
1zorro-bis A to na dzien dobry.....Jokkerku. 21.11.10, 08:26 i dla calego Podworeczka! www.youtube.com/watch?v=Imb4tYOk8GE Odpowiedz Link
jokker39 Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 22:45 Oczywiście, to jest zrozumiałe. Tylko, kiedyś pisałeś inaczej. Twoje posty o Sasnalu (i nie tylko) były bardzo ciekawe. forum.gazeta.pl/forum/w,89738,114601091,114752433,Re_Poprawianie_vs_psucie_Pana_Boga.html Teraz stałeś się monotematyczny. Wklejasz emoty i linki do piosenek. Szkoda. Więcej nie będę się na ten temat wypowiadać. Tak chcesz pisać, to pisz ) Odpowiedz Link
zuza_anna Re: O...cholera......dzisus..... 21.11.10, 07:00 To jest nas dwoje Zorro, mono. Jesteśmy nudni Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 21.11.10, 08:23 nudni? Jak nie mam nic do powiedzenia to wole milczec....Czasem lepiej milczec niz paplac byle co... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 21.11.10, 08:20 stalem sie monotematyczny? Zastanowiles sie dlaczego? Przeciez Ci prywatnie w mailu wyjasnilem. A tak poza tym...jeszcze nie zdazylem "kropki nad i2 w Lozy postawic a juz z "adminowania" zostalem usuniety.... Przyjmuje to jako haslo: "stu dziob" i "buzka w kubel i bulgotaj"... Moze to zby t dla niektorych obrazowe, ale taki juz jestem.... A to na dzien dobry: www.youtube.com/watch?vDNVo1o7w8M Odpowiedz Link
k.karen Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 22:47 a jednak wyraziłeś swoją opinię za pomocą słów? to pytanie retoryczne...nie odpowiadaj. Odpowiedz Link
hardy1 Re: O...cholera......dzisus..... 20.11.10, 23:45 Fakt że pytanie retoryczne Dobranoc Karen, Literko, Zorro i Jokkerze Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: O...cholera......dzisus..... 21.11.10, 08:21 Tak Karen. Ale nie na LOZY.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 17:44 Eeeech, było i jest piękne....no i na wspominki się zbiera, te świeżo młodzieńcze Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 17:51 dlatego czesto wracam do staroci.... Zeby nie zapomniec... www.youtube.com/watch?v=n9KaI5T0zRw Odpowiedz Link
hardy1 Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 17:59 AL, Zorro - dzisiaj sobotni wieczór muzyczny? Nie znam się kompletnie na muzykach...słucham tego co mi pasuje i [podchodzi... więc najwyżej trochę posłucham coście tu "zapodali" Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 18:14 Sluchaj Hardy, sluchaj! Time to remember. Odpowiedz Link
hardy1 Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 18:25 ...ale ja się jeszcze nie wybieram na drugą stronę cienia... Posłuchać wspomnieniowo mogę ale wolę i dzisiaj żyć Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To mnie trzyma codziennie przy zyciu i pracy. 20.11.10, 18:34 eeee...tam! To posluchaj : www.youtube.com/watch?v=XK6Z1z_TUgI Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 15:39 Cześć Robię sobie czasem Literko "odpoczynek od netu" ...a czasem nie Bez przymusu Na szczęście nie muszę być jak Zorro "dużurnym pod netem"...miałem dosyć takich "dyżurów pod telefonem" przez wiele lat... Jak dzwonił wieczorem lub w nocy to od razu mi adrenalina skakała...na 10 telefonów 9 było z pracy...że znów "się coś zdarzyło". I jazda do pracy...starczy mi tamtych dyżurów Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 15:41 Co za pogoda! Kapie i kapie...i jeszcze musiałem w tę chlapę trochę jeździć...łeee!!! Za to po powrocie siadłem sobie z przyjemnością na Przyzbie...a teraz zobaczę co się działo jak mnie nie było Odpowiedz Link
jokker39 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 17:44 A mi tam pogoda nie przeszkadza. Pada czy nie pada, błoto czy nie błoto, zimno czy ciemno, biegam regularnie po lesie Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 18:13 Sacreble! Toś mnie Jokkerze...zaskoczył Gratulejszen i tak trzymaj! Odpowiedz Link
jokker39 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 18:22 Dlaczego zaskoczyłem? Czy sprawiam wrażenie niedołężnego? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 18:26 A skąd mam wiedzieć?! Nie jestem wróżbitą...tyle co przeczytam na forum Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 19:07 A mnie niedawno znajomy opowiedział o swojej pasji żeglarskiej i gdy tak go słuchałam, to sobie przyrzekłam w duchu, że jak dopracuję sylwetkę na tych moich ćwiczeniach (bo znowu do nich wracam), to ubiorę się w cudny strój kąpielowy i nauczę się pływać Bo to wstyd nie umieć Wszyscy umiejom, tylko ja jedna nie Odpowiedz Link
1zorro-bis Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 19:11 budze Was....... www.youtube.com/watch?v=yu2NqfISm9k&NR=1 Odpowiedz Link
hardy1 Re: Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 20:43 ...i Ty Literko nie potrafisz pływać?! Co się dzieje z całym pokoleniem kobiet...no nie rozumiem... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 18:29 Ojej, a ja taka nieusportowiona, nie biegam, nie jeżdżę na nartach ani nawet na wrotkach, nie skaczę ze spadochronem...tylko na rowerze po parędziesiąt km, no i nogę potrafię na szyję założyć....aha, i szpagat i kwiat lotosu...eeech Odpowiedz Link
hardy1 Re: 19.11.2010. Zapachem Porannej Kawy... 20.11.10, 23:48 Dobranoc i AL oraz WKJZ (Wszystkim którzy Jeszcze Zaglądną) PS.W swój sposób to możesz dalej się tak "nie sportować", AL Odpowiedz Link
m.maska DOBRANOC PODWÓRKO 21.11.10, 02:09 Dobranoc Podwórko, zasuwam zaslony "Chi Mai"(link) Dziękuję Benu... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: DOBRANOC PODWÓRKO 21.11.10, 07:31 Maseczko, witaj! Cała prawda. Dziękuję za "Chi Mai" Nie wiem za co dziękujesz Benu, ale przyłączam się Cudownej niedzieli wszystkim życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link