10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni...

10.12.10, 07:29
Śnieżna, oj śnieżna jest JESZCZE jesień...i mrozy ponownie zapowiadają.

To te globalne ocieplenie o którym tak perorują bez przerwy niektórzy klimatolodzy. Ile w tym prawdy a ile interesów firm, którym na tym straszeniu zależy bo jest opłacalne?

Ważne że żyjemy, każdy dzień to doświadczenie "życia wśród śniegów"...:D Nabywamy? Nabywamy smile Więc miłego dnia...wytrzymamy - wiadomo że już niedługo zmieni się roku pora big_grin
    • 1zorro-bis Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 08:01
      czesc Hardy, czolem Podowrko! U mnie snieg i lod... I wiosny doczekac sie nie moge. big_grin
      • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 08:09
        Cześć Zorro smile Nie odbiegasz od normy z tym oznajmieniem swym wink
        O, dzięki! Właśnie zapomniałem jak nazywa się ta pora roku na którą czekam...suspicious
        • 1zorro-bis Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 08:13
          jak zaczynam odbiegac "od normy2 to niektorzy na LARUM bija....big_grin...........cool
          • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 08:35
            ...niech zamiast szukać małego rycerza "z siablom" szukają porządnej szufli i sami biorą się do odśnieżania big_grin
            • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 08:53
              Prawda! Jesień zwariowała ale mamy Podwórko a nowe drzewko pięknie się zazieleniło wink

              Dzień dobry Hardy, Zorro i WKN , miłego dnia bez świeżej dostawy śniegusmile
              • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 09:00
                Cześć Karen smile Jesień zwariowała? Nie. To nasi meteorolodzy mieszają z kalendarzem smile Po drugie - odzwyczailiśmy się od normalnych zim. Teraz trzeba się ponownie przyzwyczaić. Wiedziałem dlaczego zatrzymałem Relaxy big_grin
                • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 09:13
                  Na razie Wszystkim : Czas poodśnieżać i ruszyć "w plener"... big_grin
                  • cieplanata Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 09:46
                    Cześć Wszystkim
                    U mnie jest fajnie, śnieżnie a zresztą ile tej jesieni nam zostało? niecałe dwa tygodnie? do urodzin mojego synka - czyli do 22 grudnia big_grin
                    Aaaaaaaaaaaaaa, zapomniałam i ja Wam wszystkim wszystkiego najlepszego z okazji drugiego tygodnia Adwentu życzę smile
                    • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 11:02
                      Cześć, Natko smile Miło Cię widzieć i brakuje mi Twoich przepisów smile
                      • cieplanata Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 14:03
                        zaczął się czas przedświąteczny big_grin jakby co, jakby jakieś pytania to a i owszem, odpowiem (jak będę wiedziała) smile
                        • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 15:25
                          A mam pytanie, Natko smile Chcę zrobić na Wigilię faszerowanego szczupaka i może masz jakiś swój sposób na dobry farsz?
                          • cieplanata Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 16:24
                            niestety nie pomogę Ci, sama faszerowanego szczupaka zamawiam w Leniwej Gospodyni, ponieważ nie opłaca mi się robić 4 porcji (tylko ja go lubię), po drugie miałam przepis "podobno rewelacyjny" ale niestety mnie kiepsko wyszedł ten szczupak. Ale oczywiście juz Ci kopiuję

                            składniki
                            ok. 1,5 kg szczupaka
                            1 cebula
                            3-4 łyżki kaszy mannej
                            2 żółtka ( ugotowane)
                            2 jajka
                            20-25 dkg rozpuszczonego masła
                            sól, cukier, pieprz - do masy rybnej
                            pieprz ziarnisty, listek laurowy, ziele angielskie, włoszczyzna - do wywaru
                            żelatyna

                            sposób przygotowania
                            Można szczupaka ufaszerować w zdjętej z niego skórze, ale do tego potrzeba nie byle jakiej wprawy.
                            Ja zazwyczaj zdejmuję skórę i jeżeli się nie porwie to jej używam, jeżeli się nie uda to zostawiam ją do ugotowania wywaru. Można ją dodać do ryby w trakcie mielenia, z tym, że wtedy ryba po ugotowaniu nie będzie tak biała.
                            Ugotować dwa jajka, do szczupaka będą potrzebne 2 żółtka. Szczupaka odfiletować. Zmielić mięso, cebulę i gotowane żółtko w maszynce.
                            Wszystko to co zostało bo odfiletowaniu wrzucić do brytfanny lub garnka do gotowania ryby, zalać wodą i zagotować, odszumować. Potem dodać warzywa (w kawałku - nie kroić) i przyprawy. Nie klaruję wywaru białkami, po odszumowaniu i zagotowaniu wywaru z warzywami zmniejszam temp. płytki do minimum, tak żeby przykryty wywar lekko się gotował. Wtedy jest przejrzysty i klarowny. ---
                            Do masy rybnej wrzucić kaszę manną, wbic jaja, dodać sól, pieprz, odrobinę cukru, płaską łyżeczkę żelatyny. Wlać rozpuszczone masło. Masę dobrze wyrobić.
                            Z ugotowanego wywaru wyjąć warzywa. Farsz rybny ułożyć na rozłożonej gazie, uformować wałeczek tak, żeby na długość zmieściło się do garnka. Zawinąć w gazę, końce związać nitką. Wygląda to jak duży cukierek. Włożyć na wrzący wywar i na małym ogniu gotować około 1 godz. Po ugotowaniu, wyjąć z garnka , przycisnąć czymś z góry i wystudzić. Podawać wg uznania, zimną rybę można pokroić w plastry, ułożyć na półmisku, ozdobic plastrami cytryny, pokrojonymi warzywami z wywaru. Do wywaru natomiast dodać żelatyny i zalać potem nim rybę.
                            • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 19:14
                              Dziękuję, Natko Właśnie mam ten sam problem ale korzystałam z przepisu podobnego jak mi podałaś tylko nie było tam kaszy mannej. Może w tym roku będzie lepiej. A skóry ze szczupaka też nie umiem ściągać, proszę o to mojego znajomego, który wychował się nad jeziorami i o rybach wie wszystko ( ale przepisu na farsz nie zna). Jeszcze raz dziękuję smile
    • al-szamanka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 10:57
      Heee-eeej, hoppala
      Wstałam, kawę wypiłam, nawet śniadanie malutkie przełknęłam,a teraz powoli się zbieram, bo samochód odkopać muszę - jak ja tego nie lubię, nie znoszę śniegu, jest taki zimny.
      A tu moja znajoma mi oznajmia, że luty spędza w Urugwaju, niektórzy to mają naprawdę dobrzesmile
      A mi tylko wydawanie pieniędzy pozostało sad
      No to rękawiczki nakładam i leeeeeeeeeeeecę......

      Natko, w pospiechu przeczytałam i w pierwszej chwili zrozumiałam, że 22-ego Twój Syn dopiero się urodzi smile)))))))))
      • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 12:41
        Dobrego dnia, Podwórko, witajcie Wszyscy smile Kolejny dzień mija, jesienny jakoby (?), a w rzeczywistości? Jak się pomieszały nazwy pór roku, nie przystające nijak do rzeczywistego obrazu tego, co na ulicach, uliczkach, szosach, drogach dalekich się dzieje. Jak wyglądaja samotnę kępy leśne na białych pustaciach, niczym ciemne plamy rozpostarte. No właśnie: jakaż to jesień (tytuł wątku - "śnieżna zima tej jesieni". Zima jest i koniec big_grin Skoro zima, to wiosna już niedługo!
        Jeśli kalendarz się nie zgadza, zreformować należy kalendarz big_grin
        • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 13:23
          Witaj, Agfo smile Tak! Należy zreformować kalendarz i niech już sobie będzie ta zima teraz bo wcześniej będzie wiosna smile
          A u mnie coś jakby się poprawia, nawet bardzo nikłe promyki słońca przedostają się przez chmury smile
        • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 14:25
          Hej smile To teraz wreszcie jest zima czy jesień? Bo już się gubię...wink
          I nie wiem - Natka ma urodzić czy już urodziła? big_grin
          • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 14:38
            Jak to, co jest, Hardy? Chodzisz po mieście, jeździsz? To widzisz, co jest. Zima jest jako żywo! Powinieneś się cieszyć, bo do wiosny bliżej.
            A z Natką... nie wiadomo big_grin Przeciez nigdy nic nie jest wiadome z kobietami big_grin
            "...bo z kobietami nigdy się nie wie, oj nie wie się..." (dalej nie pamietam.
            Mam nadzieję, Natko, że Cię nie uraziłem smile Nie chciałem.
            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 14:58
              Żywa zima? To nie dość że nas mrozi to jeszcze żywą ci ona jest? Co za cholerna zima - pewnie na zasdzie współzależności - im bardziej nas zmrozi tym więcej sił witalnych z nas wysysa aby samej ożywać i jeszcze bardziej dmuchnąć wichrem mroźnym..."hu-ha, idzie zima zła"...big_grin
            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 15:00
              PS.Masz rację, Agfo, z kobietami nigdy się nie wie co im się i kiedy zachce...a może 22 grudnia faktycznie Natka nas szczęśliwą nowiną uszczęśliwi? big_grin Może na wszelki wypadek jakieś śpioszki czy smoczki kupmy...suspicious
              • milky_way_1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 15:20
                Tak naprawdę, czy to ważne kiedy i co jest nam pisane i innym. Czy nie jest najważniejsze, by nasze serce było wiecznie młode.smile Kiedyś na Podwórku napisaliśmy, że liczy się przyjaźń i nic poza tym w tym miejscu. Wiosna zawsze tutaj jest, bo cóż piękniejszego niż dać cząstkę siebie innym. Są osoby, które potrafią .... nie umiem tego nazwać. Potrafią wydobyć z nas młodość, odkryć powiew wiosny. Młodym być mentalnie zawsze i wszędzie. To więcej niż wiosna, to cała bryza od morza. Tekst linka
                Tekst linka
                https://www.nowetapety.pl/screen/gorace-hawaje-300x225.jpg
                • 1zorro-bis Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 16:25
                  a ten "widoczek" to skad?
                  • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 17:03
                    ...wygląda na widoczek z planety Ziemia. To trzecia planeta w Układzie Słonecznym, w galaktyce Droga Mleczna, w Układzie Lokalnym (Grupa Lokalna Galaktyk), w Supergromadzie Lokalnej...
                    Widoczek wygląda ładnie. Jak chcesz odwiedzić to miejsce i odpocząć to powinieneś trafić jak po sznurku...big_grin
                    • 1zorro-bis Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 17:32
                      no, Baltyk to nie jest....:d
                      • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 19:27
                        Żartujesz. Wskazałem drogę i planetę. Najgorszą robotę odwaliłem wink Reszta to Twoja "działka" - postaraj się i znajdź tę plażę na Ziemi big_grin
                        • vizjonerka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 19:38
                          Witam wieczornie smile
                          A co do miejsca na planecie Ziemia - podpowiem - to Hawaje smile
                          • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 20:06
                            Wieczór dobry, Vizyjko, Hardy, Zorro smile i wszyscy dla których może być dobry WDKMBD big_grin

                            To zagram Wam coś o Hawajach wink
                            www.youtube.com/watch?v=WXKAA0ZU8wI
                            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 20:14
                              Jasne że dobry bo jutro wolne, Karen big_grin
                              Hawaje, sobota, towarzystwo...nie uważacie że przydałoby się po kieliszku kminkówki? Za oknem...łeeee, zimnoconfused...a na Podwórko...oooo, ciepło big_grin
                              • vizjonerka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 20:24
                                Hardy,kto ma jutro wolne, ten ma - ja mam dokształt smile
                                I to na 8:00, pobudka o 6:30! Nawet do pracy nie wstaje o tak barbarzyńskiej porze sad
                                Kminkówki nie piłam jeszcze, da się toto przełknąć?smile
                                • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 20:42
                                  Myślisz Vizyjko że nie znam tej "przyjemności dokształtu"? ciągle muszę "coś"...na szczęście nie są to już wielomiesięczne...te już są za mną smile

                                  Napij się wirtualnie kminkówki...wink :
                                  picasaweb.google.com/zetbeka/PodreczneAkcesoria#5274434347379162882
                                  • milky_way_1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 21:08
                                    Wygląda smakowicie.https://emoty.blox.pl/resource/mniam.gif Sądzę, że po jednym głębszym miałabym trudności z utrzymaniem równowagi. Potrzeba mocnego by mnie w bezpieczne miejsce zaniósł. Ładnie takie butelki wyglądają, zapach fuj... https://emoty.blox.pl/resource/flex.gif Brakuje kogoś na Podwórku, dokąd można cierpliwie czekać. Czy ktoś może sprowadzić tego niedobrzyca ? A może kogoś samemu sprowadzić, by nas było więcej. Pomyślę nad tym. Kminkówka wygląda smakowicie, pasują do niej odpowiednie szklaneczki i lód w środku. Pomarzyć mogę, dobrze, że od patrzenia nie można się zapruć, oj słychać by było i zaspy po drodze zaliczone. Kto by mnie niósł na plecach, znalazł by się taki śmiałek, uszy by miał poobgryzane.https://emoty.blox.pl/resource/yahoo.gif https://emoty.blox.pl/resource/ok.gif
                                    • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 23:33
                                      Kminkówka pachnie, nie śmierdzi...i jest...lecznicza smile
                                      • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 00:15
                                        Poświadczam Hardy, że jest lecznicza, nawet wirtualnie; jam tego przykładem! od samego oglądania przeziębienie minęło już w cztery dni. Bez kminkówki trwałoby cztery dni suspicious wink
                                        • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 15:08
                                          No widzisz, Agfo big_grin Powiedziałbym nawet dosadniej - że twoje leczenie przeziębienia trwało, dzięki mojej (wystarczyło nawet że wirtualnie oglądanej) kminkowce - TYLKO cztery dni big_grin
                                          • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 16:47
                                            Dzień dobry, a raczej dobry wieczór Wszystkim smile jako że ciemno na dworze jest już od godziny wink, z zaśnieżonego od nowa miasta smile Śnieg padał dzisiaj (i dalej pada) wielkimi płatkami, nakrywa paskudne brejowate górki, które się zaskorupiły czarnym, zamrożonym nocą osadem. Na łysych drzewach - białe pokrowce, na samochodach białe górki-plandeki, a na chodnikach białe pułapki suspicious
                                            Choć gdzieniegdzie uprzątają, powstają cienkie drożyny, którymi się chodzi w niepewności, na wzór ptaków ręce rozpościerając jak do lotu (równowaga chwiejna wink.
                                            Tak jest w bocznych małych uliczkach.
                                            Wokół latarni wiry płatków śniegowych, rozświetlony puch. Jest pięknie smile
                                            Cześć
                                            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:01
                                              Nie wie,m czy Cię pocieszę Agfo - u mnie identycznie...a jeszcze musiałem jeździć i chodzić po mieście...łeee...confused
                                            • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:16
                                              Dobry wieczór, Agfo smile
                                              • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:34
                                                Dobry wieczór Karen smile Widzisz, jak się rozpisałem o pogodzie? Ale bo też usprawiedliwiony jestem, pół jasnego dnia na dworze spędziłem, obsypany dokumentnie na biało. No i wiatr. Słowem ekscytujące doznania zimowe big_grinbig_grin
                                                Rozpuściły nas wszystkich łagodne poprzednie zimy, oj rozpuściły...wink
                                                • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:44
                                                  Agfo smile Nigdy mi nie przeszkadzały Twoje ( ani kogokolwiek)) słowa o pogodzie. Wręcz przeciwnie, lubię Twoje opisy przyrody i pogody również. Musiałeś mnie z kimś pomylić smile

                                                  Masz rację, te łagodne zimy kazały nam uwierzyć że tak już będzie zawsze a tymczasem chyba wrócimy do jazdy saniami, zamiast samochodami po drogach ( pani prezydent H. G-W już się zastanawia czy nie wprowadzić "metody norweskiej", podobno Warszawa wydała już do tej pory 14 milionów zł na odśnieżanie). smile
                                                  • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 18:24
                                                    Własnie, o tym samym myślałem, Karen smile o "norweskiej metodzie", przecież sprawdzonej w surowym, mocno śnieżnym i zimnym klimacie (to chyba chodzi w ogóle o Skandynawię, wybitnie uczuloną ekologicznie ? ); p.H. G-W wspominała (nie wytykając) już spory czas temu o tej metodzie!).
                                                    Tak, wydano 13 mln zł, co stanowi ca 1/4 budżetu na ten cel shock Sól i jej różne mieszanki są bardzo kosztowne, firmy sprzątające maja obfite żniwa chyba niewspółmierne do efektów. Ma to byc sprawdzane. A teoretycznie (tylko teoretycznie! wink zimy jeszcze nie ma big_grin
                                                    Dziękuję smile
                                                  • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 19:23
                                                    Ano właśnie, Agfo! Poza tym ta sól i chemia idzie dokładnie w "błoto" a żwir, czy piasek można odzyskać. I tak jak wyżej napisał Hardy, jazda po utwardzonym śniegu wcale nie jest gorsza a może nawet lepsza niż po tej wstrętnej mazi, która powstaje po soli czy innych chemicznych środkach. W mieście i tak w zimie jeździ się wolno więc taka "norweska metoda" ma swoje uzasadnienie i rację. Wiadomo, że służby nie mają możliwości uprzątnąć wszystkich dróg naraz to lepiej zostawić śnieg i tylko posypywać go żwirem. Zobaczymy czy to się "przyjmie" smile
                        • milky_way_1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 20:24
                          Czekałam na Hawajach... https://emoty.blox.pl/resource/rotflwt.gif Teraz za późnohttps://emoty.blox.pl/resource/th_0girlcupcake.gif Byłam w Wenecji, zwiedziłam wyspę mianowaną przez niektóre osoby jako Atlantyda ( Santorini), czyli "żeglowałam" wodami Morza Egejskiego z wysokości satelity https://emoty.blox.pl/resource/flying.gif Teraz nieco klubowo i na bosaka https://emoty.blox.pl/resource/hejka.gif... raz się żyje Tekst linka Odpocząć nieco muszę, cisza zapanowała ufff. Zapraszam chętną osobę po pomocy przy myciu naczyń, będziemy w kuchni tańczyć do rytmuhttps://emoty.blox.pl/resource/lalala.gif Wysiadły mi baterie w myszce, trzeba zmienić. Jeszcze mam do zastanowienia, czy będzie potrzebny filtr połówkowy szary do przyciemniania nieba. Bywa, że wychodzi przepalone i nie za wiele można wtedy zrobić ze zdjęciami. Niemniej jednak idę myć naczynia i dygać, więc tam będę w najbliższym czasie. Bawcie się dobrze, ja na pewno będę. Mam dobre wino Carlo Rossi ( różowe półsłodkie), podzielić się mogę światłowodem. Proszę się częstować https://us.123rf.com/400wm/400/400/photos1st/photos1st1008/photos1st100800020/7516986-pionowe-obrazu-wy--czy--jeden-zawieraj-cy-dwa-kieliszki-do-wina-wina-i-innych-wype-niona--wie-ych-tr.jpgMiłego, radosnego wieczoru z czymś smakowitym.https://emoty.blox.pl/resource/papa.gif
                          • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 00:31
                            Milky smile Truskawki w środku zimy! mmmmmm
                            • milky_way_1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 01:56
                              Najlepsiejsze są w środku zimy.smile Co tam cena, gdyby jeszcze do tego torcik bezowy i szampan na Sylwestra( w jaki sposób jeść bezęsmile) Pomarzyć można, wtedy jest niebo w ustach tyle smaków.smile Widziałam zdjęcia w galeriach Picassa Web, ładne. Niektóre komentarze w podpisać są śliczne.smile Można spacerować ulicami i być w niektórych miejscach prawie fizycznie. Takie "przesyłanie" obrazów na odległość jest niesamowite. Można śmiało napisać, że płynie się wspólnie, tylko nie wiem kto jest kim w tym rejsie, wiem natomiast kim ja jestem.
                              Céline Dion - Tous les secrets
                              Dobranoc, słodkich słów.
                              https://www.nowetapety.pl/screen/gory-300x225.jpg
                              (W takich miejscach wszystko przestaje być ważne,
                              w takich miejscach jest się wolnym,
                              w takich miejscach widać piękno i wielkość otaczającego nas świata )
                              • 1zorro-bis Dzien dobry Podworeczko! 11.12.10, 07:31
                                no i wszystkie spiochy podworkowe tez!

                                www.youtube.com/watch?v=s9PcMWa9o3A&feature=related
                                big_grinbig_grin.....cool
    • m.maska Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 22:04
      Oooo... Dobry Wieczor Podworko... a co tu tak puuuuusto? czyzby Wszyscy juz w trakcie przygotowan swiatecznych? toz to przeciez jeszcze "dwie swieczki czasu"...
      No to wracam do pracy... smile
      • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 23:34
        Cześć Masko smile
        Przysnąłem...i idę spać. Widocznie organizm domaga się odpoczynku po tym tygodniu...
        Dobranoc Wszystkim smile
        • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 10.12.10, 23:52
          Dobranoc, Hardy smile

          Dobranoc, Podwórko.
          • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 00:08
            Dobrej nocy Wszystkim, Panie kwiat i Panowie cool smile, się zaawanturowałem wink
    • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 08:02
      Hej, jest już ktoś na Podwórku? Aha, ja jestem...a jeszcze ktoś? Czy wszyscy śpią jeszcze snem sprawiedliwych na tym padole...śnigu? big_grin

      Aaaa...jest jeden niedospany - cześć Zorro big_grin
      • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 08:19
        Znalazłem ciekawą stronę - "10 ciekawych tras zwiedzania zamków w Europie"... może niektórych z Podwórkowiczów zainteresuje smile
        turystyka.wp.pl/gid,11236616,title,10-najpiekniejszych-zamkowych-tras,galeria_zdjecie.html
        • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 10:48
          Dzień dobry, Podwórkowicze smile

          Dziękuję, Hardy za ten przewodnik ale najpierw to chyba zwiedzę
          polskie zamki. Obiecałam parę miesięcy temu, że sfotografuję zamki
          w moim regionie - na Dolnym Śląsku. Czekam na lato i mam już prawie
          w całości zaplanowaną trasę smile

          Miłego dnia smile
          • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 11:14
            Cześć Karen smile Pamiętam iż o tym wspominałaś...czekam na "Album zamków dolnośląskich" z Twoich przyszlych peregrynacji...smilesmile
      • 1zorro-bis Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 08:21
        za slabo gram, ze mnie nie widzisz???!big_grin
        • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 11:12
          Nie za słabo. Za cicho...gdzieś się chowasz po kątach u góry big_grin Ale czujnie dojrzałem wink
        • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:05
          Też tak dzisiaj macie? Temperatura około zera, ogromne płaty wilgotnego, lepiącego się śniegu gnanego wiatrem, co chwila poślizg na ulicy mimo wolniutkiej jazdy - pod śniegiem w wielu miejscach jedno lodowisko...echhh. Jedynie na podjazdach i skrzyżowaniach w powrotnej drodze było lep[iej - widać że sypali sól...ale dlaczego nie piasek?
          Dobrze że nie miałem stłuczki...każde lekkie dotknięcie hamulca to lekki poslizg...ufff...jestem w domu! big_grin
          • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:15
            Podobnie, Hardy. U mnie wielki potop. Wszystko topnieje i strach pomyśleć
            co będzie w nocy jak spadnie temperatura. Na razie jeszcze plus 3°.
            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:26
              No to ładnie... u mnie plus 1,5 stopnia. Śnieg już nie sypie, za to ...deszczyk zaczął padać. Widzę potężne breje mokrego, topniejącego śniegu. W nocy przymarznie...dobrze że to nie dzień pracy uncertain
              Lepiej jutro Karen nie wściubiajmy nosa do auta, jak nie musimy big_grin
              • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:30
                Nie muszę, Hardy, na szczęście nigdzie jutro jeździć a nawet chodzić.
                Nie ma to jak w domu smile
                • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 18:03
                  Ty to masz szczęście, Karen big_grin Ja zaś...nie wiem, okaże się jutro wink
                  • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 19:27
                    To już teraz współczuję Ci, Hardy jak się okaże że jednak będziesz musiał cyt. "wściubić nos do auta". Ale jak mus to mus big_grin

                    Poradzisz sobie, wiem to smile
                    • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 19:42
                      A to jeszcze coś zagram żebyśmy już tak bardzo nie narzekali na tę "jesienną zimę" bo przecież czekamy na Święta, które spędzimy z rodzinami, z przyjaciółmi czasem od bardzo, bardzo dawna niewidzianymi. I może się zdarzyć, że to wolne miejsce przy stole, właśnie w te Święta, zajmie ktoś dla nas bardzo ważny, kochany i oczekiwany od dawna smile))

                      VERBA - TEN CZAS smile
                      www.youtube.com/watch?v=CrpjO7v3mFw&feature=related
                    • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 19:57
                      Mam nadzieję że nie będę musiał...może u Szefa załatwię abym nie musiał "wyściubiać" big_grin Karen, może Ty wiesz jak mam "w razie czego" załatwić aby nie było "musu", hę? suspicious
                      • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 21:23
                        Hmmm...wiesz, Hardy ja myślę, że lepiej jak będziesz Szefowi tylko sprawozdawał..nooo na posłowaniu to Ty się znasz najlepiej a prośbę do Szefa to może ja załatwię? Znam się lepiej od Ciebie na Aktach Strzelistych i na przykład wykonam taki - " Proszę, bardzo Cię proszę, Szefie żeby Hardy nie miał jutro musu wścibiania nosa do auta". No i zobaczymy albo to może pomoże albo w pokorze trzeba będzie pogodzić się z wyrokami Szefa. Co by nie było, Szef ma zawsze rację big_grin
                        • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 21:43
                          ...i tak zrobiłem, Karen,...poposłowałem właśnie big_grin Masz rację - niech każdy robi to co potrafi...ja poposłowałem, teraz czas na Twe "Akty Strzeliste" suspicious
                          • k.karen Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 22:13
                            Dobrze, Hardy tylko to za jakiś czas bo przecież nie mogę Szefowi co pięć minut zawracać ..hmmm..no głowy znaczy się. Paciorek to po siusiu ale tuż przed lulu i wtedy jest nadzieja, że Szef wysłucha. A poza tym muszę najpierw sprawdzić coś tam dzisiaj nasprawozdawał big_grin
                            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 23:30
                              Sprawdzę jutro czy paciorek Twój coś pomógł, Karen...czy we właściwym czasie go wykonałaś...znaczy między wieczornym siusiu a nocnym lulu wink

                              Poza tym czas nie tylko posłować ale i powspominać czasy już minione wink...święta się zbliżają, Nowy Rok również za pasem...bedzie mam nadzieję luźniej w polityce...akurat jak znalazł do dalszych wspominek życiowych...big_grin
                          • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 23:26
                            I ja, Hardy tam byłem; za tropem pozostawionym poszedłem, a kiedym już na Przyzbie przysiadł, tom siedział i czytał, czytał...smile Z satysfakcją dużą, dziekuję smile
                            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 23:32
                              Wspominki, Agfo, wspominki moje lepiej czytaj a nie posłowanie polityczne u pana B....po co masz się denerwować wink
                              • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 23:57
                                Właściwie masz rację, Hardy bo wspomnienia równie zajmująco napisane, jak Posłowanie, a uśmiech wywołają: zaciekawienia, nostalgii...; jednakże mówi się, że jeśli człowiek nie interesuję się polityką, to nie zauważy, że polityka już dawno nim się zajęła big_grin Czuj duch!
                                U mnie już zaczęło topnieć, coraz to bardziej kapie z dachu, krótki los bałwanów smile
                                Niechby nie tylko śniegowych suspicious
                                http://www.gify.org/bazagif/pogoda/meteo029.gifJuż późno, a zatem życzę dobrej nocy Wszystkim big_grin
                                --
                                agfa
                                • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 12.12.10, 00:21
                                  I to niestety prawda, Agfo - od polityki nikt nie ucieknie...sama nas znajduje...wink
                                  U mnie też w tej chwili plus dwa stopnie...to jednak źle. Rano szklanka na chodnikach i ulicach będzie uncertain

                                  Czytałeś! big_grin Co do losu bałwanów się zgadzam, nie tylko śniegowych big_grin

                                  Ja także już Wszystkim mówię dobranoc smile
          • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:29
            Żadna pociecha, Hardy (witaj), żadna to, że inni też taką biedę drogową mają Ja tylko na nogach dzisiaj wywijasy wywijałem, ale przecież wiem, jakie to "przyjemności" miałeś jadąc.
            Ale jesteś "w jednym kawałku" i nie stłuczony... suspicious.
            Raz musiałem iść prawie tyłem, po oczach, po twarzy siekło niczym na śniegowej, arktycznej pustyni. Na skrzyżowaniach bywają takie podmuchy, że przy silniejszym wietrze trudno iść.
            Co do piasku...żebyś wiedział, jak mnie to zawsze wścieka, że go nie ma na drogach, a zwłaszcza chodnikach. Tylko niszcząca sól, dla leniwych dozorców (tu gif obrazujący bardzo wściekłe oblicze, zapomniałem jak sie robi).
            Ale kiedy się patrzy tylko, z zacisznej uliczki lub załomka muru gdzie też, nawet pionowo, osiadł śnieg przywiany wiatrem, wilgotny, do muru przyklejony, to jest ładnie big_grin
            • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 18:59
              Też Agfo jestem wkurzony na te wszystkowszędzie posypywanie solą zamiast piaskiem. Rozumiem podjazdy i skrzyżowania...ale reszta ulic i dróg? Wystarczy przecież przy długich obfitych opadach dobrze ubijać śnieg i posypywać piaskiem a nie zgarniać na boki, tworzyć zwały i zwężać drogi oraz zasypywać parkingi,...rozumiem że na tym polega "skandynawskia metoda"? smile
              O, masz tu wściekłego diabełka...devil lub angry
              big_grin
    • al-szamanka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:28
      ZORRO, ZORRO, nie możesz mówić "podwórkowe śpiochy", ja takim nie jestem. Dzisiaj już od siódmej rano odkopywałam samochód, śnieg zasypał go tak, że przypominał małą górkę. Inne samochody tez przypominały górki, wiec najpierw musiałam u paru z nich wyczyścić rejestracje, aby tak na pewno wiedzieć, który jest mój i nie wykonać pracy za kogoś. Warunki drogowe były o tak wczesnej porze straszne, jechałam trzydziestką, no i znosiło mnie porządnie
      Ale zajechałam i wróciłam i pijąc herbatkę nastawiam sie już na jutro....ma byc tak samosad
      • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:42
        Witaj, AL smile To u Ciebie teeż? Choć prawda, mówi się o całej Europie. Stara Europa przypomniała sobie dawne czasy, kiedy zima surową zimą była, a upalne lato żarem piekło. To przeciez klimat kontynentalny w większości. Już widzę te górki, całkiem jak u mnie dzisiaj. Tylko ja nie musiałem nigdzie jechać, współczuję AL za dziś i z góry już za jutro smile
        • al-szamanka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 17:57
          Eeeeetam, Agfo, takie wykopywanie samochodu może być nawet pocieszne, byle nie za wiele razy. Śmiesznie to wyglądało, stoi sobie rządek takich białych kopczyków, nie wiadomo który do mnie należy, a ja z miotełką czyszczę rejestracje, no bo, do licha, po prostu nie wiem!
          Około południa zaczął padać deszcz i jest chlapa, ale olbrzymie śniegowe wały nadal zalegają obrzeża dróg.
          • hardy1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 18:15
            Jak widzę, w połowie Europy jest podobna pogoda...
            Wziąłem się na sposób, AL - wieczorem często odchylam wycieraczki. Piekę dwie pieczenie - w razie odwilży a następnie przymrozku nie mam problemu z przymarzniętymi wycieraczkami. Po drugie - wystają spod kołderki śniegu i wiem gdzie jest mój samochód smile
          • 1agfa Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 18:38
            Zwiastujesz, AL wink, że i do mojego miasta przyjdzie odwilż big_grin Jeszcze przedwczoraj i wczoraj waliły się z dachu płachty śniegu, zsuwały się z wielkim hukiem, aż echo szło z dołu, potem kapanina monotonna, kroplami wody po blasze dzwoniąca - mróz nocny mroził, dzień rozmrażał...a dzisiaj i śnieg i mróz równocześnie. Bo jest mrozek, patrzę (i to przy oknie) na termometrze -4 st.C. Jak dotąd. Na ulicach stanowczo jest zimniej.
            Zabawnie z tą miotełką musiałaś wyglądać big_grin, pośród "gór samochodowych".
            Eksploracja śniegowa big_grin
            • milky_way_1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 19:06
              Agfo, jaką mam zabawę dziś.... Zgadnij dlaczego ? Za dużo ciekawych miejsc do zwiedzania. Pójdę polować na myszki co uciekły do stodoły. smile Tekst linka
            • al-szamanka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 19:33
              Bardzo zabawnie, do tej pory z tego się śmiejęsmile No i wyobrażam sobie miny właścicieli innych samochodów - pewnie zastanawiają się po co były komuś potrzebne rejestracje, oczyściłam tak chyba z siedem aut zanim do mojego dotarłamsmile
              • milky_way_1 Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 20:03
                Nie pamiętasz gdzie autko zostawiłaś, przecież nie ma dużo takich małych samochodzików. Nie mam tego typu problemów tylko nogi mi się plątają rano niczym odśnieżą chodniki. Roztargnioną osobą jesteś, masz taki image. W takim tempie można głowę stracić.smile Gdybym miała córcię, dałabym jej na imię Julia. Poziomki z polany Julenki.smile Koszałek opałek jest słodki. Miłego wieczoru. smile Poziomki
                • al-szamanka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 11.12.10, 20:12
                  ...proszę bardzo

                  https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcToMUqzIirYEeGNJ4np02Z9XhbGpDF1Jv4di10lK4Z3IW93PHttnQ
    • al-szamanka Re: 10.12.2010 - śnieżna zima tej jesieni... 12.12.10, 06:23
      Bałam się "szklanki", ale na szczęście nie przymroziło i spokojnie mogę jechać do pracy.

      Miłego dnia WKN smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja