k.karen 17.01.11, 07:52 Dzień dobry Nowy tydzień. Poniedziałkowy poranek przywitał mnie przymrozkiem. Niebo wygląda tak ładnie. Będzie słoneczny dzień. Dobrego dnia )) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 11:00 Cześć Karen i WKN Zapowiada się nie najgorzej.. Lecę do miasta, odezwę się po powrocie.. Do.. Odpowiedz Link
vizjonerka Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 11:42 Dzień dobry Mam dziś dzień wolny, bardzo dziwne to uczucie dla pracoholika. Z tej okazji chyba w końcu nadrobię prace domowe - ta sterta do prasowania "patrzy" na mnie z wyrzutem Jak mnie najdzie, to rodzina dostanie dwudaniowy obiad - a co, zaszaleję Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 12:42 Cześć Viz, cześć Ulissesie i cześć Hardy - dopiero teraz zauważyłam, że przywitałeś się "pod szpilką". No nic nie mówicie a ja odmłodziłam o cały rok nas Wszystkich Nie wiem ale chyba te dwie jedynki sprawiają wrażenie kłójących i dlatego ciągle się jeszcze mylę pisząc datę Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 17:10 Cześć popołudniowo Karen, Vizjonerko i Uli...i WKN Czy ja dobrze trafiłem? Bo jestem tak przymęczony (w przeciwieństwie do Karen która nudzi się nie mając co odśnieżać...oraz Vizyjki która odpoczywa sobie pewnie przy prasowaniu koszul) że zdaje mi się iż przeżywam deja vu...jakbym wpadł w pętlę czasową... To właściwie który mamy rok?! Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 17:38 Hardy, ja się nie nudzę, nie tylko Ty walczysz z papierami, ja też od czasu do czasu a w przerwach...prasuję koszule Nie wiem jak Vizyjka ale ona chyba inaczej odpoczywa niż przy prasowaniu koszul? Prawda, odśnieżać nie ma już co ale i dobrze, chyba wszyscy chcemy żeby już była wiosna? )) No a Ty odpoczywaj i będzie to zasłużony odpoczynek Mamy na pewno 2011 rok!!! i nie wiem ki diabeł podszeptuje mi ten 2010? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 18:17 Wolałbym Karen abyś jeszcze mi nie życzyła "zasłużonego odpoczynku"...wystarczy "odpoczynek"... Niestety gdzieś za 2 tygodnie, nie wcześniej...teraz mam bardzo gorący okres I jeszcze musiałaś jednak ten rok dołożyć?! A już się ucieszyłem ze to dopiero styczeń 2010 a nie 2011... Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 18:30 Też bym chciała by to był styczeń 2010 zawsze wybiorę odmłodnienie zamiast postarzenia Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 18:51 Wiesz co, Literko? I tak mamy dobrze...lepiej nie patrzmy który jest rok w chińskim albo żydowskim kalendarzu... Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 19:00 Literko No nie był ten 2010 jakiś straszny ale pomyśl jak byłoby nudno tak znać dzień po dniu i wszystko co się wydarzy? Eee tam co nowe to nowe, nawet jak nam lat przybywa Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 18:57 No coś Ty, Hardy?! Na zasłużony odpoczynek a nie na wieczny!!! Do tego wiecznego to jeszcze bardzo daleko i mnie też się tam nie śpieszy Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 19:24 ufff...uspokoiłaś mnie To mogę jeszcze trochę pożyć... Odpowiedz Link
waszabasiakochana Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 22:19 Ma pytanie: czy nastapila zmiana w ortografi "uje" teras sie kreskuje? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 22:31 ...ciekawe, sympatyczne wejście nieznanego? nauty?...odpowiem adekwatnie do zapytania - tak:dwóje, zbóje, tróje... Po pierwsze - dobry wieczór. Czy jeszcze dowiemy się coś ciekawego? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:01 ..................................................... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:11 Literko - nieważne kto. Nikt nie jest omnibusem, mnie też zdarza się robić błędy. Nie patrzę na błędy - na forum przede wszystkim rozmawiamy a nie błędy ortograficzne wytykamy, bo to jest poboczne Wiesz że mam już trochę dosyć tych papierów i gorącego okresu w pracy? Mam pytanie - nie wiesz kiedy będzie początek lutego? Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:17 )) wiem! i wcale się nie cieszę bo zaczną się cholerne inne papierzyska hardy, ale przyznaj - Ty też lubisz moje literaczki? Kilka osób stwierdziło, że mi w nich leciutko do twarzy To znaczy ... hm, panowie tak twierdzą Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:18 Oj .... a słowo stało się .... H ! Hardy Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:22 Ktoś tu sie sumituje z powodu błędów ortograficznych? Literko, czy to "ż", czy "rz", "u" czy "ó" nie one przecież decydują o sensie tego, co piszemy .. I już.. Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:28 Ulissesie, generalnie to większość już się przyzwyczaiła do moich literaków - z resztą, a co Wam, Biedakom pozostało? ))) Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:30 I to jest właściwa postawa, LIterko.. Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:36 Literko Bardzo lubię Twoje literaczki i tak trzymaj A ja też robię literaczki i co z tego? ...w czasie deeeeszczu dzieci się nudząąąąąą.... Idę spać, późno już. Dobranoc moi Mili Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:40 Karen! dobranoc, nie sądziłam, że jeszcze nie śpisz Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:44 ...a ja sądziłem że Karen już śpi Dobranoc, Karen...i śnij o zbliżającej się wiośnie...odpadnie odśnieżanie Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:27 Literaczki Twe? Lubię Ale czy "w nich" jest Tobie leciutko do twarzy - nie wiem. Z bardzo prozaicznego powodu... I literatki...pa russkamu jazyku - sztakany - niezbyt mi przypadają do gustu...zwłaszcza po...hmmm...pewnym przeżyciu który opisałem w "Syberiadzie" - Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:34 Uwierz mi, że jest! Bezapelacyjnie jest! (za wielkimi: ułomność przekuć w atut! Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:36 Wierzę, Literko, bo sam to robię .. Odpowiedz Link
z-malej-litery Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:42 I tak (podobno?) jest w życiu najlepiej Dobranoc Drodzy Państwo Jutro mam cierpki dzień... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:52 Dobranoc, Literko...ale muszę uzupełnić - zawsze wierzę i zawsze sprawdzam Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 00:05 Dziękuję Literko... Tobie również i , jak zawsze, wiatru we włosach.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 00:33 ...i ja już udaję się w objęcia Morfeuszki...dobranoc Literko i Uli Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 08:03 ................................................................... Odpowiedz Link
waszabasiakochana Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:24 Dobry wieczor powiedzialam. Mieszkam 30 lat poza krajem,ja tylko zapytalam. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:26 Nikt nie ma za złe , że Pani zapytała.. .. A wolno zapytać w jakim kraju Pani mieszka ? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:31 Uli - masz trochę wolnego czasu? Wspomógłbyś w babraniu w papierach Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:35 Hi hi.. a co to takiego "wolny czas", Hardy??? mam uporczywe awarie internetu. dzisiaj zrywa sieć dosłownie co chwilę. jak wiesz, moja praca w dużym stopniu związana jest z korzystaniem z czeluści matrixu, więc , haj mówią Amerykanie; "jestem sfrustrowany", Chińczycy natomiast powiedzieliby; "jestem głęboko rozgoryczony"... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:38 "haj" to nie ten "haj".. tylko "jak" - chochlik nie śpi... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 17.01.11, 23:40 Chińczycy zawsze dbali o formę wypowiedzi... "Wolny czas" To taki okres kiedy zaczynasz tęsknić do czasów kiedy ciągle brakowało czasu... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 08:21 Witam z rańca WKN Nic nie będę wspominał o oczekiwanym nadejściu wiosny aby ktoś mi nie zarzucił że zbyt często wspominam o moim oczekiwaniu na wiosnę Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 09:45 Cześć, Hardy i WKN Nie będę wspominała o moim ogrodzie, w którym budzi się wiosna aby ktoś mi nie zarzucił, że nie mam ogrodu Aaaa...o porannej kawie też nie będę wspominała aby ktoś mi nie zarzucił, że nigdy nie piję porannej kawy Ale chyba mogę życzyć Wszystkim dobrego dnia? Zaryzykuję! Dobrego i słonecznego dnia moi Mili Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 10:11 Cześć Karen Nie będę wspominał że teraz "na razie" bo jeszcze ktoś mi zarzuci że udaję się do pracy jak pierwszy głupi Nie wspominam ale informuję - "na razie" Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 18:39 Wreszcie mogę siąść i naprawdę chwilę odpocząć...przyda mi się Dobry wieczór późnopopołudniowo Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 19:56 Hardy jak odpoczynek? Czytasz albo czytałeś taki magazyn naukowy 21WIEK? A może ktoś jeszcze to czyta? Ja właśnie przeglądam i przy okazji zachwycam się pięknymi zdjęciami. Jest też w internecie: To kilka makrofotografii: www.21wiek.com.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=17&Itemid=33 Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 21:14 Cześć Karen odpocząłem oglądając mecz Polaków w rękę na Mistrzostwach Świata i ich zwycięstwo Trochę poczytałem i popisałem...a teraz siadłem sobie na Przyzbie...czas wspominki uskuteczniać dopóki je pamiętam...bo gdzieś za 50 lat mogę zapomnieć Przez wiele lat czytałem "Wiedza i Życie" i trochę "Science"...teraz mniej. Trochę i z powodu że wszystko mogę znaleźć w necie, na popularno-naukowych stronach "21 WIEK" nie czytałem ale dzięki za link, zaglądnę tam Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 23:10 Cześć nie miałem internetu, więc obejrzałem sobie niebacznie występ Macierewicza i wszystko co na i wokół konferencji MIllera sie działo. Słuchając przedstawicieli PiSu miałem wrażenie, że to jakiś festiwal dla pacjentów wiadomego oddziału zamkniętego.. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 23:28 Też miałam takie odczucia. Co ciekawego zachowanie wprost arogancie i sposób wypowiadania przez polityków tak "ukochanej" opcji mnie zastanawiał. Wystarczyło porównać spokojny, rzeczowy, stonowany ton przedstawiających uzupełnienia do raportu i wystąpienie "pierwszego" z wszystkowiedzących. Nie mają innej możliwości ugrania nic, więc tylko taki sposób pozostał. Zastanawia mnie tylko dokąd ich to doprowadzi. Przecież kiedyś społeczeństwo spojrzy na nich obiektywnie i na da sobie wmówić ciemnoty. Mam nadzieję Uli, że niektórzy odejdą razem z wyborami. Nie lubię Macierewicza i jego sposobu konwersacji. Wizualnie jest niestrawny Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 23:36 Oni wszyscy - mówię o grupie posłów PiSu- są w jakiś upiorny sposób do siebie podobni, także i z wyglądu.. ale najgorsza jest ta intelektualna miałkość, pieniactwo, tupet, wycieranie sobie ust wielkimi słowami, demagogia, głupota i elementarny brak jakiejkolwiek przyzwoitości. Niestety, ok 20% każdej populacji to ich pobratymcy, więc nie znikną.... - Ulisses Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 23:46 PS Napisałem na forum, że na wrzask Macierewicza: "pan mnie nie będzie uczył godności!" , odpowiedziałbym : "Nie podejmuję sie rzeczy niemożliwych, panie pośle". Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:01 Ten pan zawsze tak mówi. Nie mogę tego zdzierżyć, lecz co zrobić, nie sposób go nie słyszeć. I powtarzane tezy i pytania ironiczne. Gorzej jak nieprzymierzając na przesłuchaniu. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:16 O Macierewiczu to nawet pisać się nie godzi. Atrament w kwas by się przemienił... Ten bulterier Kaczyńskiego jest jednym z największych szkodników Polski. Przypomnę że to on znisczy poslki wywiad wojskowy...włącznie z wywiadem w Afganistanie...resztę można sobie dopowiedzieć. Dopowiem - odwołał oficerów operacyjnych mających swoje kontakty i agentów "w polu" a w zamian wysłał swoich nowych pisowskich "oficerów" po 2-tygodniowym kursie, awansowaniu i zdaniu egzaminów przez internet...znana sprawa. Wszyscy odwołani oficerowie zostali pozytywnie zweryfikowani...ale było już po kontaktach. Wtedy zaczęły się zwiększone ataki na naszych żołnierzy w Afganistanie - zabrakło osłony wywiadowczej... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:19 Cześć Hardy. I to mnie też w naszym kraju fascynuje... zamiast siedzieć za to w tiurmie, miś został bohaterem oszołomów w moherach.. plecie sie, co?/ Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:30 Uli - uważam że okres "rewolucyjny" minie dopiero wtedy w Polsce kiedy tacy jak Macierewicz, Ziobro za Blidę i inni - zostaną osądzeni , przynajmniej przez Trybunał Stanu. Dopóki to się nie stanie, to żaden polityk nie będzie oglądał sie na dobro państwa i nie będzie bał się działać na szkodę...bo nie będzie bał się osądu. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 23:47 Damy radę Przepraszam, poza tym co napisałeś, to dobry temat do mapetów Bez tego polityka nie miałaby kolorów, tylko szkoda w ich partii tych co naprawdę chcą coś zrobić dobrego dla Polski. Słuchałam dziś wywiadu z mężem i pełnomocnikiem Marty Kaczyńskiej, zastanowiło mnie jako maluczkiej przecież to niesamowite i czy naprawdę w to wierzą, przecież to zakrawa na jakiś tani cyrk, a nie na poważne i rzeczowe podejście do tragedii, aby rozsądne wnioski z całego dochodzenia wynieść. To mentalność i wydaje mi się, że jest to w jakiś sposób dziedziczone i uwarunkowane. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 18.01.11, 23:56 Dubieniecki to zwykła mała szuja ... swoja drogą zbiór "zer" w tej partii jest zaiste pokaźny.. pamiętam jak ryknąłem śmiechem, kiedy Miller powiedział do Ziobry "pan jest zerem, panie pośle". Miał świętą rację, ale nie śmiałbym sie gdybym wiedział, że casus Ziobry ustanowi nowa regułę, tą mianowicie, że bycie zerem to żaden wstyd i kryć się z tym nie należy, przeciwnie trzeba z dumą sie z tym obnosić.. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:14 Teraz nie śledzę tak polityki jak kiedyś, ale wystąpienia Ziobry biły na głowę wszystko inne i sposób przedstawiania swoich racji. Czasem gdy widziałam, w jaki sposób były przeinaczane wcześniejsze tezy, lub zmieniane poważne decyzje, to zastanawiałam się, gdzie u tych osób wstyd, lub czy na tym polega polityka by być takim jak oni, a gdzie prawda. Widocznie to zależy od tego co jest ich celem nadrzędnym. Być dla samego bycia, czy naprawdę coś chcą zrobić dla Polski. Z przesłuchań komisji śledczych nieraz można było się uśmiać. Mnie bardzo szokowało jak posłanka pisowska przesłuchiwała posłów. Dlaczego w komisjach zasiadają nie zawsze odpowiednie osoby. Sposób pytania i stawiania pytań mnie zastanawia. Co najgorsze, gdy po wyborach robią czystki nawet wymiatają tych co naprawdę są dobrzy byle tylko swoich, a potem zaczynają od zera i jak już podejmowane decyzje zaczynają przynosić pozytywne rezultaty to nowe wybory i wszystko od nowa. Przez komisje mogliśmy zauważyć kto i co sobą reprezentuje. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:18 "Do koryta najmocniej przysysają się zawsze prawdziwi patrioci" ... - taka myśl mi przyszła do głowy przed udaniem sie na niezasłużony odpoczynek... Dobranoc, Milky Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:22 Odpoczynek jest zasłużony Bóg, Honor, Ojczyzna. Dobranoc Ulissesie Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:23 Jak usłyszałem Kempę mówiącą o "medialnym strzale w tył głowy generała Błasika" oraz porównywaniu do mordu w Katyniu - to normalnie wściekłość mnie ogarnęła. Już nie wiem co jeszcze ci pretorianie Kaczyńskiego wymyślą... Fotyga wymyśliła o pluciu w twarz - i to był ambasador spraw zagranicznych...Macierewicz dzisiaj też wymyślił... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:19 To pozbywanie się każdego w miarę normalnie myślacego - to normalna procedura w partiach wodzowskich, typu PiS. W takich partiach jest tylko jeden wódz, reszta to wykonawcy. Wódz nie chce zagrożenia w swoim otoczeniu... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:27 No tak, ale - zastrzegam że nie porównuję, tylko kojarzy mi się Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:36 Jedyne co mnie napawa optymizmem - że zwolenników w wyborach znajdą maksimum na poziomie 25%. Za mało aby jeszcze kiedyś rządzić...jako partia antysystemowa nie mają już żadnej zdolności koalicyjnej. Rządy Kaczyńskich skutecznie zaszczepiły większość Polaków pezeciwko oszołomstwu... Ot, będą tylko krzyczeć - coś na kształt obecnego "znaczenia" Le Pena we Francji. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:26 Dubieniecki - tak, to zwykła mała szuja (niestety trzeba czasem użyć i takich słów). Już ma zagwarantowane pierwsze miejsce na liście wyborczej PiS w okręgu pomorskim...na haniebnym wykorzystywaniu tragedii smoleńskiej i powtarzaniu hasła "o zamachu" próbuje zrobić karierę polityczną. Jak hiena cmentarna, na grobach... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:29 Pisalem o nim Marcin Skok-Dubieniecki. Kanalia zrobi wszystko, żeby tylko zalapać się na immunitet, bo w przeciwnym razie, może wylądować nie w fotelu ale na więziennej pryczy.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:31 ...tak, za przekręty w kancelarii adwokackiej... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:35 I za płatną protekcję przy wyjednywaniu ułaskawień (rzekomych ponoc) u teścia-prezydenta Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:39 Bo Fotygę i całe to stado jej podobnych miernot zamiast tolerować ich oczywiste oszczerstwa, trzeba przegonić po sądach. Wolność słowa nie może być utożsamiana z bezkarnym opluwaniem ludzi i instytucji Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 00:38 Ludzie mają jednak pamięć...nic nie ginie i kiedyś wyjdzie na jaw... Czas dziś już na mnie - dobranoc Milky i Uli, dobranoc Wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 06:49 Witam WKN z rańca Oczywiście, już zgodnie z tradycją, nie wspomnę o oczekiwaniu na wiosnę... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 07:39 ..................................................... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 07:51 Dzień dobry A ja myślałam, że na Podwórko przechodzi się odpocząć, porozmawiać..., ale nie o polityce. Pamiętam tak było, i tak miało być, chyba, że co wolno wojewodzie to...... Przepraszam, widocznie nie umiem czytać, albo mam sklerozę. Miłego dnia! Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 10:34 Kabaret Moralnego Niepokoju - Biblioteka "...no i jak żesz pan tę paralelę konstatujesz? " video.google.com/videoplay?docid=7505056703968443865#docid=4594298529568796222 Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 13:59 Karen, co chciałaś osiągnąć wklejając link z kabaretem, pod moim postem? Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 10:43 Cześć Obecnym i WKN.. Zuzo, miało nie być o polityce . To prawda. Bywa jednak że zdarza się coś, na co trudno być ślepym i głuchym.. Jeszcze za wcześnie stwierdzać "larum grają" , ale jak widnieje na rysunku Mleczki "są takie chwile w życiu żółwia kiedy .... " znacie to, prawda" ? Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 11:59 Cześć Ulissesie Znam to Tylko nie bardzo widzę np. Antka Demolkę w roli słonia. Mnie bardziej się on kojarzy z Robalem z filmu "Faceci w czerni" Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 12:25 Cześć Witajcie! No niestety u mnie strefa porażenia szczękowego się rozszerza... Pisać jeszcze mogę, od czasu do czasu między jedną "tabletą" a drugą. Uli : "Oni wszyscy - mówię o grupie posłów PiSu- są w jakiś upiorny sposób do siebie podobni, także i z wyglądu.. smile ale najgorsza jest ta intelektualna miałkość, pieniactwo, tupet, wycieranie sobie ust wielkimi słowami, demagogia, głupota i elementarny brak jakiejkolwiek przyzwoitości. Niestety, ok 20% każdej populacji to ich pobratymcy, więc nie znikną...." Pocieszyłeś mnie! Hura! nie zniknę- uff... Ja w ogóle jestem zdania, że powinna istnieć jakaś równowaga - na ile to możliwe- ... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 13:18 Cześć Benu, cześć Karen.. Benu, Ty akurat ZUPEŁNIE mi się z Antosiem nie kojarzysz.. Jesteś bytem z zupełnie innej bajki... Karen.. No tak... rozumiem.. sieć mi sie rwie więc pisze jak pisze bo nie wiem czy ten post zdążę wysłać.. Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 14:04 Uli! To tylko oznacza, że muszę nad sobą popracować. Pan Antoni mówi wprost a ja owijam w bawełnę... choć przyznaję czasem bliższa jest mi retoryka kontrolerów ze Smoleńska, ostatnio. Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 14:50 Benu, wierzę głęboko, że z brodą byłoby Ci nie do twarzy... Wprost to za mało, ważne CO.. Co do retoryki - w pełni rozumiem.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 16:54 Witajcie popołudniowo, MM Tak, w tym się zgadzam (odnosząc się do zapytania i konstatacji Zuzki) - "są takie chwile w życiu...". Nie można wtedy udawać że nic się nie dzieje, że nas to nie dotyczy, że możemy położyć uszy po sobie, że - parafrazując: "Moje Podwórko z kraja". Nie, wtedy nie można rozmawiać nawet u nas o kwiatkach i rybkach. Trzeba wyraźnie wtedy powiedzieć - o skandalicznych słowach niejakiego Macierewicza z PiS o "zaprzaństwie rządu polskiego", o słowach niejakiej Fotygi o "pluciu w twarz", o haniebnym wykorzystywaniu śmierci 96 osób elity politycznej w Smoleńsku - do gry politycznej o władzę przez niejakiego Jarosłwa Kaczyńskiego...i jego innych pretorian. Nie można wtedy milczeć bo jesteśmy obywatelami naszego państwa i nas wszystkich to znieważa. Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 18:31 Cześć Hardy! Zgadza się! Wobec tego wprost i otwarcie mówię nie zgadzam się z Tobą co do wykorzystywania w celu osiągnięcia władzy przez PIS- czy tam "członków" PIS- których wymieniłeś. Albo powiedzmy jeszcze inaczej, zapomnij o członkach i o PIS- analizuj wypadek na zimno, bez politycznych partyjnych (!) emocji. Myślę, że to jest właśnie ta wyższość P. nad innymi miejscami w sieci, bo tutaj można oderwać się od jasno wytyczonej, jedynie słusznej drogi, którą z racji swej natury podążać musi partia. Rozważajmy to jako wypadek na skalę europejską, światową, jako fenomen historyczny, w końcu jako fakt... czyli tak jak zrobiłby to policjant czy prokurator lub człowiek, zwykły normalny człowiek, ktory powiedzmy może sie w to zagłębić jak w dobrą literaturę. Odejdźmy od ideologii, tak? Zatem, czy wszystko Ci sie Hardy tak pięknie układa w całkowicie klarowną całość? No ja powiem tak, jeśli założymy, że niektórzy nie rozumieją dlaczego geodeta posługuje się łatą to może postarajmy się to wytłumaczyć Kochani, nie dezerteruję... muszę się na dzisiaj wyłączyć. Pozdrawiam. Dobrej nocy Podwórko. PS. Widziałam, gdzieś mi Zorro mignął dzisiaj... To pozytywny znak, tak myślę. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 18:38 Cześć Ptaku Emocje nie powodują że przestaję racjonalnie myśleć. I...przypadek PiS nie jest "ewenementem na skalę...". Podobny jest/był Le Pen we Francji (córeczka teraz przejmuje jego partię), podobny jest Żyrinowski w Rosji, podobni sa w innych krajach. To nie jest tak że tylko Polska jest pępkiem świata...chociaż patrząc ostatnio na wiadomości w naszych mediach to nic innego na świecie się nie dzieje... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 21:19 ...wreszcie wiem czyja jest wina - wytłumaczył to w wywiadzie w tvn24 pis-prezes - oczywiście Rosjanie. A najgorsze że (według jego słów) mamy V kolumnę w Polsce - tą są niby specjaliści lotniczy - nasi oficerowie, byli piloci, piszący w pismach lotniczych - okłamują społeczeństwo bo potwierdzają błędy w pilotowaniu przy lądowaniu....i że samolot w ogóle w tych warunkach nie powinien wylecieć... Już miałem skończyć pisać...ale akurat prezes JK opowiada jak to ogrywał Rosję...fakt, mieliśmy mocarstwowego premiera...dzięki niemu gwałtownie spadł nasz eksport do Rosji... Dobra, szkoda słuchać tych idiotyzmów "dla maluczkich"...z tym że on wie do kogo to mówi... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 21:52 Zaiste, Hardy. Piękny dziś mamy dzień. Ja się skupiłem na Sejmie i działalności ,a zwłaszcza wypowiedziach posłów PiS. Nie jestem fanem PO i szczerze mówiąc nie jestem fanem żadnej partii. Ale miałem pouczający wieczór... Analizowałem słowa; ich sens i mowę ciała.. I powiem tak : ci ludzie nieustannie dokonują kolejnego podniesienia poprzeczki: coraz więcej demagogii, pustosłowia, braku logiki, serwilizmu względem szefa, i jak mówi młodzież, zwykłego "odpału". Tusk przejechał sie po nich niczym walec drogowy, ale żeby to odczuć i zrozumieć trzeba nie być posłem PiSu, albo jego zajadłym zwolennikiem, a zatem nie być ślepym i głuchym z jednej strony na rzeczywistość, z drugiej na racjonalne argumenty.. Totalna kompromitacja . Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 22:20 po Antku też się przejechał - " z całą pewnością, panie pośle, przejdzie pan do historii ale na szczęście nie ze mną". Ja dzisiaj otarłam się prawie o masochizm bo obejrzałam Sejm, potem rozmowę Oleksego i Ziobry, potem znowu Sejm, potem Cimoszewicza u M. Olejnik a na deser dostałam Kaczyńskiego u Rymanowskiego. Nie, nie...ja już się nie denerwuję tym co mówi Kaczyński, teraz to już się tylko pochylam w trosce nad człowiekiem bardzo chorym...bardzo, bardzo chorym A na TVN leci dobry film Dobranoc MM Odpowiedz Link
hardy1 Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 22:28 Cześć Karen i Uli Trochę oglądałem i słuchałem... i też już staram się pohamowywać. Chciałby pis-prezes taką satysfakcję...a Antoś odejdzie w zapomnienie... Na dzisiaj powiem dobranoc bo też oglądam ten flm Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17 stycznia 2010 20.01.11, 00:18 .............................................................. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17 stycznia 2010 20.01.11, 00:21 ........................................................... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 17 stycznia 2010 20.01.11, 02:11 Dobranoc Zuzo, Benu, Karen, Hardy... Odpowiedz Link
k.karen Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 07:52 Dzień dobr....eeee...chyba lepiej witam Cześć Hardy i WKN Ale pogoda... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17 stycznia 2010 19.01.11, 08:20 .......................................................... Odpowiedz Link