13 dnia miesiąca, piątek - a więc dzień który bardzo lubię, aby pograć wszystkim "wróżbitom, niby-pechowcom i zabobonnikom" na tubie. Muzycznie "i znów się nie sprawdziło bo cyfry wymyślił człek a nie natura" - jest mi w ogóle dzisiaj miło
Miło bo w nocy pogrzmialo, popadało ale nie jest śnieżno-biało. Przydał się ten deszcz, sucho już było, wilgoci wołały rośliny. Świeższe powietrze, rześkość poczujemy jak senność minie

.
A więc...trzeba trochę się poporuszać
Miłego nadchodzącego weekendu Wszystkim