hardy1
25.09.11, 09:47
A więc jest.
Nadejszła wiekopomna chwila...znaczy niedziela.
Świeci? Świeci. Znaczy Słońce. Znaczy jeszcze istniejemy. Znaczy Słońce nie zmieniło się jeszcze w czerwonego olbrzyma. Znaczy możemy jeszcze pożyć z 5-10 miliardów lat. Znaczy ta różnica wynika z kłótni uczonych...nie umieją się dogadać "na ile Słońce się zużyło". Znaczy ile już spaliło paliwa. Znaczy wodoru przerobiło w hel.
I to jest optymistyczna wiadomość z niedzielnego rańca. Mniej optymistyczna jest taka że nie wiemy ile MY jako gatunek jeszcze poistniejemy...
A więc...szklanka dla jednych jest w połowie pusta, dla innych w połowie pełna. Ja jako "optymistyczny opymista" liczę na dłuższe niż krótsze "przetrwanie w genach"
I z tym optymistycznym akcentem witam Wszystkich klikających i czytających