8 grudnia ......... o czym by tu napisać?

08.12.11, 07:53
Nie mam pojęcia, więc tylko przywitam Wszystkich piszących i czytających
    • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 08:20
      Nie wiesz o czym? To wystarczy przywitanie. Najlepsza myśl...jak zwykle pierwsza jest najlepsza smile
      Cześć Natko i WKN smile I tak najważniejsze że znów jesteśmy bliżej wiosny wink
      • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 17:52
        Cześć Hardy smile
        Oj tak, coraz bliżej wiosny ale najpierw coraz bliżej dłuższego dnia big_grin
    • llmirka Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 08:27
      Co ja tu chciałam...... acha! śnieg pada i deszcz też.... nie wypada mówić dzień dobry, bo nie jest dobry, jest be. A cześć? - czy nie nazbyt poufale? Witam? - jakże witać gospodarzy w ich własnym domu. I jak zachować się akuratnie, jak się przywitać kiedy witań mało?
      Nic to, grzecznie dygnę, głową kiwnę i uśmiech ostawię smile
      • cieplanata Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 08:45
        Myślę Limirko, że juz tak się poznaliśmy, prawie zaprzyjaźniliśmy, ze najlepsze będzie młodzieńcze cześć czujmy sie na Podwórku jak w domu
        • llmirka Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 16:49
          cieplanata Myślę Limirko, że juz tak się poznaliśmy, prawie zaprzyjaźniliśmy, ze najlepsze będzie młodzieńcze cześć czujmy sie na Podwórku jak w domu

          Zatem.... cześć przedwieczornie smile i jako na młodzieńcze lata przystało, lekcje idę odrabiać wink
          • llmirka Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 16:54
            Natko,dla przyjaciół i dobrych znajomych - Mirka smile
            • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 17:02
              Ufff...od razu lepiej brzmi...muszę przyznać, Mirko, że nick Twój w zapisie stwarza wiele łamańców językowych big_grin
      • seledynx Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 08:46
        Jak nie ma o czym pisać to najlepiej o pogodzie

        Tu można bardziej elegancko: taka pogoda destabilizuje moją wewnętrzną
        równowagę, tłumi też moją radość i optymistyczne nastawienie do świata.

        Albo po prostu napisać: ta pogoda mnie wk….
        • cieplanata Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 08:53
          o tototo tak chciałam napisac o dzisiejszej pogodzie ona mnie ......................
          • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 09:12
            Co, cytuję: "ona mnie"? Czy to znaczy że one Cię, a Ty ją..ten tego teges? wink
            • seledynx Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 09:15
              Hardy, Ty nie przesiewaj maku, Ty się weź za piwo
              • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 09:20
                Na wszystko przyjdzie czas. Teraz czas na pracę, bez oglądania się na pogodę...chyba że byłbym świadkiem tego co Natka z Pogodą...no ten teges...wink
        • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 17:57
          seledynx napisał:
          Albo po prostu napisać: ta pogoda mnie wk….


          Ta pogoda mnie wk...no wkurza i już!

          Cześć Seledynxie...nie mogę przyzwyczaić się do tego Twojego nicku smile
      • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 17:50
        Cześć Mirko smile Nie będę udawać, że nie wiem i pisać "llmirko" big_grin
        Miło Cię widzieć na Podwórku smile
    • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 17:48
      Cześć Natko smile
      • cieplanata Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 18:00
        Cześć smile
        • seledynx Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 18:27
          Bo widzisz Karen ja mam dwa nicki, bo zaspokajają moje rozdwojenie.
          Mam też dwie pary butów, aż do znoszenia i wyrzucam jak się która para zużyje
          to kupuje nowe. Nicków nowych nie kupuję bo one się nie zużywają.
          Wracając do butów to Evita Peron miała dwa tysiące par obuwia. Na co babie
          tyle butów?
          Widzisz Karen, mam dwa nicki ale nie używam jednocześnie jak dwuczłonowe
          nazwisko.
          Świadomość posiadania dwóch nicków proszę Karen, znacznie podbudowuje
          moje ego
          • sorel.lina Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 18:49
            O Jezu, Seledynowy Ty mój! Czy Ty wiesz, że ja długo marzyłam o seledynowych butkach?
            Zobaczyłam je u psiapsiółki w Paryżu, ale... okazały się dla mnie nieosiągalne. uncertain
            Może to i lepiej zresztą...?
            • seledynx Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 18:57
              Tylko bez imion Limirko

              Ja wierszu użyłem imienia, powiedziano że nie nadaremnie.
              Były łzy tupania i Strazburg. Wiersz skasowano i teraz nawet do kota nie mówię
              po imieniu.
              • sorel.lina Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 19:02
                Seledynkuuuuu! Nie daj się zwariować! " big_grinbig_grinbig_grin
                Bo Wściekły się wścieknie!
              • cieplanata Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 19:36
                Seledynie o czym Ty piszesz? przeciez ja uzywam imienia i to swojego własnego, a czego mam się wstydzić imienia????? dali mi rodzice jakie dali pewnie, że wolałabym mieć na imię Kornelia, bo Kornelia takie piekne arystokratyczne imię, takie piękne, zmysłowe.
                No ale dali mi na imię Natalia, Natka, Nacia, a nawet za czasów komuny w szkole nazywano mnie Nataszką tfuuuuuuuu
                Nie wstydźmy sie imion, no chyba, że ktos ma na imię Alfons, nie chciałabym żeby mnie nazywali Alfons
                • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 21:06
                  A Wy co, miłe Panie?! Czytać nie potraficie? Przecież Saladynowi...ups! Seedynowi chodziło o nie szafowanie imieniem Jezus...bo to sprawa bardzo delikatna...
                  • cieplanata Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 21:30
                    aaaaaaaaa, to ja nie wiedziałam, że Sala........... taki na czasie jest
                    • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 22:04
                      Jaki na czasie, jaki na czasie? Trzeba uważać...odbił ci on Jerozolimę z władania tych co właśnie z imieniem TEGO mordowali i piractwem się zajmowali...
                    • llmirka Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 22:07
                      Seledynxie, mów mi jak chcesz, każdego z trzech mych imion używaj i garnkiem mnie nazywaj, tylko za uszy nie bierz i na płycie nie stawiaj wink
                      • llmirka Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 22:15
                        Hardy, widać w błędzie tkwiłam, myśląc żeś akrobata sad hmmmm.... tak już jest, kiedy baba babie i z babą gada. Tu usłyszy, tam dopowie.... wszędzie wszy i wszędzie widzi akrobacje suspicious smile
                        • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 22:20
                          Taka i prawda, mamy bardziej sztywne kręgosłupy niż kobiety...smile a zwłaszcza zbyt sztywne do tych łamańców...językowych...wink
                          Już wolę "prosto po polsku - Mirko" big_grin
                          • llmirka Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 22:30
                            big_grin
                            • seledynx Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 22:49
                              No dobrze Mirko, będę Ci mówił Mirko.
                              Też jest dobrze Mirko, jak się ma wspólne zainteresowania
                              To ja się Ciebie zapytam Mirko czy Ty lubisz piwo?

                            • kkkkosmita Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 23:29
                              Cześć.
                              Wkleję ni z gruszki ni z pietruszki, to co znalazłem przed chwilą na poczcie (hmmm... to jest akurat ta weselsza część moich znalezisk pocztowych...suspicious)



                              Zima na świecie:

                              20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).
                              15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
                              10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach sadzą
                              ogórki.
                              5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają
                              posłuszeństwa.
                              Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
                              0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
                              - 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa;
                              - 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku; Norwedzy zakładają
                              swetry.
                              - 17.9°C W Nowym Jorku właściciele domów włączają ogrzewanie; Rosjanie
                              ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
                              - 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.
                              - 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy
                              - 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie.
                              - 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
                              - 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli.;
                              Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
                              - 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na
                              ulicy.
                              - 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla
                              bezdomnych.
                              - 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik
                              podczas kąpieli.
                              - 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
                              - 70°C Zamarzło piekło.
                              - 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii.;
                              Rosjanie zakładają uszanki.
                              - 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
                              - 114°C Zamarza alkohol etylowy. Rosjanie są wkurwieni.
                              • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 23:46
                                Cześć Kosmito smile

                                O matko, nie mogę, to jest dobre!!! big_grin big_grin big_grin

                                I dzięki za rozbawienie przed spaniem kiss

                                Dobranoc Wszystkim smile
                              • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 23:54
                                -120°C Hardy zakłada kalesony...
                                • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 09.12.11, 00:03
                                  Dobreeeeeeeeeeeeeeee, Hardy smile

                                  ...a kminkówka tylko zmieszana ale nie wstrząśnięta
                                  big_grin big_grin big_grin

                                  Teraz już naprawdę dobranoc...smile
                                  • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 09.12.11, 00:19
                                    To też smile
                                    I ja już mówię Wszystkim dobranoc smile
                                    • kkkkosmita Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 09.12.11, 01:24
                                      Ja też już powiem dobranoc...
                                      Inne znaleziska na poczcie, były mniej zabawne.
                                      Czasem, często...myślę...że kiedyś bez tych komórek i komputerów...,życie było ...spokojniejsze.
                                      Po godzinach pracy ... to trudno było człowieka dopaść... a teraz.....
                                      łaaaaaaaaaah <---
            • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 20:03
              Cześć Sorellino smile

              Naprawdę lubisz kolor seledynowy? Ja bardzo lubię
              i jeszcze błękitny i różowo-filetowy albo fiołkowy.
              Wszystkie pastelowe smile
              • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 21:08
                Eee tam Evita...pani prezydentowa Marcos miała ponad 5.000 butów i też jakoś je w szafach w przedpokoju pomieściła...
          • k.karen Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 20:00
            Może Evita Peron kolekcjonowała te buty? smile

            Mnie tam nic to Twojej nicko-dwoistości, kiedy wiem żeś to Ty dwójedyny
            ale deklinacja mi się wichruje przez to "x" na końcu....;
            z Kichonorem jest łatwiej. Przyzwyczaję się, a co tam.... smile

            mianownik (kto? co?) - Seledynx - Kichonor
            dopełniacz (kogo? czego?) - Seledynxa - Kichonora
            celownik (komu? czemu?) - Seledynxowi - Kichonorowi
            biernik (kogo? co?) - Seledynxa - Kichonora
            narzędnik ((z) kim? (z) czym?) - Seledynxem - Kichonorem
            miejscownik (o kim? o czym?) - Seledynxie - Kichonorze
            wołacz - O! Seledynx - O! Kichonor

            big_grin
        • llmirka Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 18:34
          Hardy, jakie łamańce suspicious cudne inicjały smile
          Karen, ma się rozumieć, toż to tajemnica poliszynela big_grin
          • hardy1 Re: 8 grudnia ......... o czym by tu napisać? 08.12.11, 21:10
            Łłłamańce, łłłamańce! A co ja, akrobata cyrkowo-językowy jestem czy co?!suspicious To ja już będę używał tego imienia według tajemnicy poliszynela...big_grin
    • cieplanata 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 09.12.11, 08:04
      Domyśliłam sie tego, ponieważ w pobliżu mojego domu ustawiono dwa pługi śnieżne, cały czas są na chodzie, silniki włączone, żeby nie przegapić pierwszego płatka śniegu koguty na samochodzie sie kręcą. Jeszcze nigdy nasze miasto nie byo takie czujne. No ale czas Adwentu, mamy czuwać wink Wyszłam, wróciłam po 1,5 godzinie i dalej odśnieżarki czuwają.
      Witajcie Wszyscy w ten ciepły, jesienny poranek big_grinbig_grinbig_grin
      • llmirka Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 09.12.11, 08:51
        Seledynxie, trunki to te, takie trudne do wymówienia po trzeciej szklaneczce wink ale jak w upalne dni zimnego, oszronionego Porterka nie wypić smile albo jak nie polubić stronga widząc takie cudo http://www.strong.pl/ toż to grzech big_grin

        Dzień doberek smile
      • hardy1 Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 09.12.11, 09:27
        Hej ranne ptice smile A ja do pracy lecę...smile Na razie śniegu brak a więc na razie smile
        • kkkkosmita Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 09.12.11, 13:00
          Witajcie .
          Dzisiaj chodzę po dachach.
          Mam nadzieję, że nie będę musiał fruwać! big_grinbig_grin
          • cieplanata Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 09.12.11, 15:30
            Mikołajem zostałeś?????????? czy kominiarzem????
            A własciwie wszystko jedno podobno jeden i drugi szczęście przynosi
            • hardy1 Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 09.12.11, 16:00
              Jest trzecia opcja...ta realizowalna zwłaszcza przy pełni Ksieżyca suspicious
              Ale to chyba nie to - pora zbyt wczesna, po druge podobno gdzieś było właśnie zaćmienie Srebrnego Globu...hmmm...co ten Kosmita robi na dachu...dziury po kosmicznych śmieciach łata?
              • kkkkosmita Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 12:36
                Witajcie.
                Szukałem czego nie zgubiłem a w dodatku na ogół... nie znalazłem czego szukałem
                Tyle co przewiało big_grin
                Teraz jadę szukać międzynarodowej (politycznie poprawnej) wazeliny technicznej bo przestraszyłem się, że używając polskiej naruszę przepisy unii...i nacjonalistą się okażę i zamiast od przodu do tyłu pójdzie mi w tył!big_grinbig_grinbig_grin
                • kkkkosmita Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 12:39
                  Oprócz wazeliny muszę nałapać robaków (mam nadzieję, że te również będą międzynarodowe i świadome swoich obowiązków... międzynarodowych zresztą)
                  Tymi robakami nakarmię ryby, które chociaż hodowane w Polsce są bardzo międzynarodowe!
                  • kkkkosmita Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 12:42
                    Muszę te robaki złapać, bo kot nie chce pozwolić abym jego żarciem ryby karmił.
                    Liczyć się nauczył i kiedy mu podkradam jedzenie natychmiast się zjawia i zjada wszystko, to co przedtem go w zęby kuło!.
                    Jeśli na miseczce jest mniej niż zostawił z pogardą, to się wścieka i idzie drapać fotel! big_grin
                    • hardy1 Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 14:30
                      ...to go wyprowadź na łąkę, niech sobie kot sam z ziemi robaki wyciąga, leniwiec pokojowy jeden!
                      I jakiś stary fotel zostaw mu do drapania...ale na podwórzu wink
            • kkkkosmita Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 13:00
              Mikołajem zostałeś?
              HA! Aż taki ważny to ja nie jeeezdeem! big_grin
              Ale...
              O Mikołaja i kosmitów, to trzeba zadbać, bo jak dach jest na gwarancji i w czasie zimy coś się stanie, to wykonawca wszystko na Mikołaja/kosmitów (albo odśnieżanie)zwali.
              I Mikołaj/kosmici odszkodowanie będą musiał płacić big_grinbig_grinbig_grin
              • kkkkosmita Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 13:07
                Iiiiiiideeeeeeę w końcuuuuuu!
                Bo jak nie pójdę... to nie będę miał gdzie wracać!
                I głodny będę!big_grinbig_grinbig_grin
                • cieplanata Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 13:32
                  Witajcie, u mnie się chleb w piekarniku piecze, ale cudownie pachnie, taki prawdziwy, zytni chleb na samiusieńkim przeze mnie wyhodowanym zakwasie, mam hopla na punkcie gotowania, pieczenia, zakwaszania, marynowania. Czym starsza tym bardziej mi smakuje co sama wytworzę, moze to dlatego, ze jednak unijno prawilne produkty do mnie nie przemawiają?
                  • hardy1 Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 14:33
                    Jeszcze trochę a poczuję zapach tego chleba...do dziś pamiętam, kiedy szkrabem będąc, u wujostwa na wsi w piecu chlebowym piekło się...do dziś pamiętam jego smak, prosto z pieca wyjęty i masłem posmarowany (tylko że nas gonili starsi kiedy zbyt gorący chcieliśmy pałaszować big_grin)
                    • cieplanata Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 18:44
                      zrobiłam ten chleb, nic nie da sie porównać z zapachem i smakiem własnego chleba, moze dlatego, ze przez siebie zrobiony? moze dlatego, ze przypomina mi mi własnie wakacje na letnisku?. Ale tam pieczono chleb na liściach chrzanowych albo na tataraku.
                      Własnie z masłem zrobionym przez gospodynię w takiej wielkiej maselnicy, albo ze smalcem i ogórkiem małosolnym w drugiej łapie. Łapało sie taki chleb i pędem za chłopakami, nad rzeczkę, żeby "łowić" ryby
                      • hardy1 Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 19:03
                        Natko, i gdzie ja teraz smak na to "swojskie żarełko" zaspokoję, hę? uncertain Tylko soki żołądkowe wydzielać się zaczęły i obrazy przeszłości napływać poczęły...
                • kkkkosmita Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 13:32
                  No a teraz to już naprawdę iiiidęęęęę!
                  Psia kość....jak ten czas leci!
                  Ale na robaki to już pojadę, będzie szybciej...
                  • hardy1 Re: 9 grudnia ......... w Wrszawie ma padać snieg 10.12.11, 23:51
                    ...i ja teraz już też...spać smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja