Dodaj do ulubionych

16. grudnia, CW, ale nie całkiem :)

16.12.11, 02:48
Dzień dobry! Ranek juz nadchodzi szybkim krokiem, ostatni to już tydzień przed Wigilią, ostatni tydzień na przygotowania, zakupy...Ech, ja wiem że na stół trzema tamto i siamto (sam będę też ganiał i nosił...)...aaaa, a choinka?! A jeszcze prezenty, może nie wszystkie, nie dla wszystkich?!
Ale najważniejsze, najważniejsze są przecież pierwsze zabawki!

Pierwsze zabawki
W którymś kramie na Hożej
albo na Wilczej może
zabawek sporo.

Przystaję. Wietrzyk wieje.
A szyba kolorowieje
od stu kolorów.

Ano cóż - idą święta,
trzeba nam popamietać
o dzieciach miłych:

kupić w spółdzielni cacek
żeby Zosia i Wacek
się pobawiły.

Jakbym miał lat znów osiem,
szybę podpieram nosem,
łbem srebrzystym jak śnieg.

Pierwsze zabawki oto.
Świeczki. Srebro i złoto.
I pierwszy śnieg.

Tak Konstanty Ildefons Gałczyński pisał o zakupach zabawek dziecięcych.
Inne są sklepy, na innych ulicach, i zabawki inne, ale na pewno oczy dzieciaków będą tak samo olśnione, a gębule tak samo roześmiane i zachwycone, jak ongi.
Pierwsze zabawki...a może i pierwszy śnieg się trafi? smile

Dobrego, udanego dnia Wszystkim smile
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 09:02
      Witam Agfo i WKN smile Dni codzienne ale jakby inne...taki okres smile
      • cieplanata Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 09:19
        Witajcie Agfo i Hardy i WKN pewnie, ze duzo roboty i biegania, ale jak ja uwielbiam to zmęczenie, gdy kładę się do łóżka ledwo powłócząc nogami ale z uśmiechem, myślą "fajnie jest, ale się będą cieszyli" smile
        • k.karen Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 09:56
          Witajcie, Natko, Agfo, Hardy i WKN smile

          Narzekam na ten przedświąteczny "ukrop" jak wszyscy ale kiedy
          wszyscy wreszcie usiądziemy do wigilijnej kolacji to zmęczenie
          gdzieś pryska i rozpoczyna się to co najpiękniejsze - Czar Świąt smile
          Przy stole rodzina, czasem ktoś z samotnych przyjaciół, opłatek,
          tradycyjne potrawy, rozpakowywanie prezentów a potem kolędy,
          wspomnienia, żarty i jak ktoś chce - pasterka.

          Ale póki co...do pracy Rodacy wink
          • k.karen Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 12:33
            A jak święta to obowiązkowo na wigilijnym stole karp lub inna ryba...

            Usłyszałam dzisiaj w radiu, że parę dni temu, prokurator generalny A. Seremet
            wypowiedział się w sprawie sprzedaży i zabijania ryb, wydając stosowne zarządzenie:

            "Ogłuszania, wykrwawiania lub uśmiercania zwierząt mogą dokonywać jedynie osoby, które ukończyły 18 lat, posiadają wykształcenie co najmniej zasadnicze zawodowe oraz odbyły wymagane prawem szkolenie".

            Hmmm...to ja proponuję żeby zebrać te wszystkie żywe karpie i inne ryby,
            wysłać do Sejmu, bo tam większość naszych parlamentarzystów ma wyższe
            wykształcenie, zorganizować paniom i panom posłom stosowne szkolenie
            i oni tam, koniecznie pod nadzorem prokuratora Seremeta, zatłuką..ups...uśmiercą
            nam te ryby.

            Wesołych Świąt...panie Seremet...
            • cieplanata Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 12:36
              a ja kupuję karpie już uśpione i mam swiety spokój z zabijaniem, szczególnie, ze i tak nie miałby kto zabić zwierza, bo karp to zwierz, no nie?
              • kkkkosmita Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 15:08
                Karp to zwierz!
                I to bardzo sprytny zwierz.
                Upolować dzikiego karpia... to ... sukces.
                Taka z niego mądrala... że chyba tylko sandacz jest mądrzejszy.
                (przynajmniej w moim jeziorze)big_grinbig_grin
                • kkkkosmita Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 15:10
                  A to wszystko jest wynik selekcji.
                  Wszystkie głupie ryby (w tym sandacze) wyłapałem... i tylko naukowcy zostali!
                  Jest ich trochę... i są sprytne jaaak... no nie wiem do czego porównać!! big_grin
                  • ulisses-achaj Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 16:08
                    Cześć Wam i WKN.. Karpi nie jadam, podobnie jak większości ryb i osobiście byłbym za zmianą wigilijnego menu na zdecydowanie mięsne.. smile ale życie mi miłe, więc nie organizuję grup oporu, ani nie stawiam tego jako wniosku formalnego przy rodzinnym stole.. smile smile
                    • kkkkosmita Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 17:47
                      No jaaasneee!big_grin
                      Wniosek formalny gdybyś postawił, to protokolant... by Ci nawiał! big_grinbig_grinbig_grin

                      Smakują mi ryby.
                      Kiedyś jadłem miecznika z grilla w sosie kaparowym... to dopiero była ryba!
                      Ufff... takie danie postawić na wigilijnym stole....
                      • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 19:08
                        No! Kilkugodzinne bieganie z pchaniem wózka sklepowego przed sobą...już za mną big_grin
                        Wiecie jak ja to "uwielbiam"?! Zwłaszcza że co chwila: "dzień dobry. Kopę lat! Oj jak dawno się nie widzieliśmy! Dzień dobry, jak tam mój syn/córka? Ty żyjesz?! Ładnego mam wnuka? Tak, tak, oczywiście, wykapany dziadekbabcia"...wink
                        Wolałbym chyba wagony znów rozładowywać...suspicious

                        Z tego wszystkiego zapomniałem Wszystkim "dobry wieczór" powiedzieć...ale właśnie powiedziałem smile
                        Co zaś do rybek - lubię, byle nie miały ości...a ze świątecznych karp, ale tylko na gorąco prosto z patelni. Do tego ziemniaczki w plasterki, usmażone smile smile
                        • kkkkosmita Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 19:24
                          Mniam!
                          A Karp w galarecie?
                          (karpia przez wielkie K wpisałem... z szacunkuuu big_grin )
                          • k.karen Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 20:20
                            Bardzo lubię ryby.
                            Różne ryby w galarecie i owszem a także sos kaparowy do różnych potraw
                            i same marynowane kapary.
                            Ale karp na wigilię tylko w postaci smażonych dzwonek ( bo to są te dzwonka), tradycyjnie
                            i prosto. Do tego faszerowany szczupak, śledzie w różnych postaciach i w sałatkach, ryba po grecku i ryba w zalewie octowej ze śliwkami. I to wszystko z ryb smile
                            • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 21:31
                              To jesteś "rybna", Kosmiczna Karen big_grin Pewnie dlatego że daleko od wód wszelakich wink

                              Kosmito - czyżbyście "u siebie" nie znali ryb? Dopiero u nas zasmakowaliście, hę? (gdzie mój kajecik?! Muszę szybko odnaleźć i odkurzyć...)
                              • k.karen Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 23:14
                                Tak Hardy, ryby to jedne z tych wspaniałości Ziemi,
                                które zatrzymały nas tu na dłużej wink))))

                                Ale i kosmici muszą odpoczywać więc i ja udam się teraz do wygodnego łoża.

                                Dobranoc Wszystkim...smile
                                • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 23:39
                                  Dobranoc Karen smile
                          • 1agfa Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 16.12.11, 23:49
                            Heej, a to jak zwykle po czasie wpadam, wieczny spóźnialski! wink Dobry wieczór, może kto zajrzy jeszcze, słówko powie do człowieka zmarzniętego, zmokniętego (a zwłaszcza kiedy czytam o tych smakowitościach, które czekają, już za kilka dnisuspicious) big_grin

                            Kosmito (dobry Ci wieczór Kosmito smile ), słusznie Karpia przez duże K tytułujesz - zwierzę to jest jako inne; zawsze podobał mi sie zwyczaj prymitywnych jakoby dawnych ludów, wyrażających wdzięczność wobec zwierzaka, który dla podtrzymania życia człowieka - oddaje swoje zycie. Bez zabijania bez potrzeby. Taki jest cykl, co zrozumiałe, podtrzymywanie życia. Rzecz w tym, aby bez okrucieństwa obchodzić się ze zwierzakami, które nam służą.
                            (A tak naprawdę, to nie podpuszczasz mnie aby, żebym na swego "zwierzakowego" konika wskoczył? ) suspicious big_grin
                            Pozdrowienia serdeczne, Kosmito.
                        • 1agfa Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 00:20
                          Hardy, a te opisane przez Ciebie "przygody" sklepowy i rozkosze zakupowe, te rozkosze wywołujące ostre napięcie i zgrzytanie zębów (bo za zębami miele się i obraca słowa uważane powszechnie za...) ; otóż to czeka na mnie jutro! I przyjemność wielka na dodatek w postaci bodźców, podobno pozytywnych devil jak: jaskrawości przeraźliwe, muzyka na full - przeważnie jazgotliwa niezmiernie, tłum, ścisk, przepychanie...
                          Ale to nic, bo kiedy już pozostawi się za sobą ten tłum i hałas, powraca myśl przewodnia...Święta...big_grin
                          I odpuszczają nerwy, a wraca zapał, i chęci, i radość - Święta to jednak fajna rzecz smile !
                          • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 00:29
                            Cześć Agfo smile Od razu lżej mi...te najgorsze godziny zakupowe już poza mną big_grin Inne zakupy będą (mam nadzieję) krótsze i mniej intensywne smile
                            Za to Tobie współczuję jutrzejszo-dzisiejszego dnia...wiem co to jest bo dzisiaj -wczoraj przeżyłem suspicious
                            • 1agfa Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 00:38
                              Cześć, część Hardy! Dzięki Ci za dobre słowo i zrozumienie ciężkiej doli - niedoli wink wink (Jak fajnie, że przed snem jeszcze Cię złapałem! smile Dobranoc.
                          • 1agfa Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 00:34
                            A jako że zmęczony setnie jestem, też już powiem: dobrej, kosmicznej i spokojnej nocy Wszystkim

                            I żal z sobą zabieram, (załkam może cicho do poduszki big_grin ), bo moje ulubione gifowe "centrum", z którego obrazki zawsze czerpałem, od samego początku!! - nawet je zapisałem do ulubionych - ktoś przejął i płacić sobie każe, za używanie!! Wrrr!!
                            Zatem nic nie wkleję, choć - bez nachalności i nadmiaru- lubiłem czasem obdarować Podwórko kwiatkiem albo czymś śmiesznym.
                            Nic to, znajdę coś innego.
                            Dobrej nocy smile
                            • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 00:57
                              Tak to jest, po pewnym czasie na wszystkim ktoś chce zarabiać. Jak tak dalej pójdzie to i za czyste powietrze...
                              Dobranoc Agfo, dobranoc Wszystkim smile
    • 1agfa Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 00:08
      Hej, Panie kwiat i Panowie. W środku nocy wyjechawszy (bo lubię jeździć nocą, ruch mniejszy), niedawno wróciłem, przez wszystkie pogodowe zjawiska kolejno przemierzając, doświadczając: od porannej wiosennej rześkości, słońca wysokiego, jarzącego ostro i w oczy kłującego, po zamglenia późno-jesienne, kapaninę, pluchę na koniec przemieszaną ze śniegiem. Ale jaki to śnieg - szare smętne drobiny, natychmiast rozpuszczające się (gonił za mną od zachodu do centrum) - i błoto. Szare, paskudne zwłaszcza w mieście - i wiatr, gdzieniegdzie bardzo silny i wredny, który miotał tym deszczem, aż wycieraczki piszczały na koniec.
      Brakuje mi prawdziwego sniegu, aby ubrał przydroźne łyse drzewa, a sosny i świerki puchem okrył.
      Prorokuję, że jednak...jednak, a może wink? Trochę, nie za wiele.
      W jednym kawałku, do ciepełka...
      Siedzę oto i czytam co nieco: jak to kosmicznie się porobiło i Karpiowo. No tak - ostatni tydzień przed...
      Ja też Karpie (aby bez ości były sad Czy są takie może? wink
    • kogucik-2972 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 07:22
      a witam wszystkich. big_grin
      • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 09:42
        ...a ja też witam smile Muszę przyznać, że noszenie ciężkich zakupów (circa po 15-20 kilo na każdą z przynależnych mi rąk) ma w pewnych okolicznościach pogodowych dobre strony. Nie zwiało mnie z chodnika. Jednak co przyciąganie ziemskie powiązane ze wzmocnionym dociskiem do Matki Gai, to przyciąganie połączone z dociskiem wink Teraz rozumiem drugie znaczenie zawołania "cięższą podajcie mi zbroję!" - nie wiem czy jest dobre na wapory ale na wichury na pewno big_grin
        • k.karen Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 10:54
          Dzień dobry Wszystkim i do napisania później smile

          Miłego dnia...smile
          • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 11:11
            Cześć Karen smile Na razie jestem "poza wychodami", znaczy jestem w domu ...i jestem "zapraszany" do różnych zajęć...więc mogę w antraktach zaglądać na fora...zwłaszcza kiedy się popłaczę nad losem biednych cebul >crying...suspicious
            Mówiąc szczerze, na dworze tak "duje" że wolę już te domowe roboty wink
            • sza.aliczek Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 15:29
              dzień dobry : )

              - nareszcie jestem chyba po chorobach, zwolnieniach, cierpieniach i tylko przedświąteczna galopada mnie już tylko czeka : )
              A jak Wasz stan działań bojowych?
              - okna pomyte?
              - stroiki porobione?
              - balkony światełkami przybrane?
              - choinki kupione?
              - firany poprane?
              - podłogi zaciągnięte woskiem?
              - pierniki porobione?
              - łańcuchy poklejone?
              - karp pływa w szafliku! (punkt dla osoby, która wie, co to szaflik : D)?
              - śledzie zaolejone?
              - grzyby posortowane?
              - bakalie pokupowane?


              : ))))))))))))))))))))))))))

              Ok, to ja idę zrobić cokolwiek z wymienionych : D
              • sza.aliczek Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 15:44
                *zabrakło kawałka myśli : )))))))))))) - że chyba pozostanę na nieco dłużej : D
                • cieplanata Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 16:19
                  Dzień dobrysmile a własciwie dobry wieczór, tyle miałąm pracy, biegania, załatwiania, użerania się z wejściem na Dworzec, ze teraz spokojnie moge wszystkich przywitac i Szaliczkowi odpowiedzieć po kolei na pytania
                  - okna pomyte? pomyte przez męża, ponieważ ja mam lęk wysokości
                  - stroiki porobione? teraz tylko świece ubrane - w tym roku obowiązuje kolor złoty u nas
                  - balkony światełkami przybrane? nie przybieramy, jeszcze kwitną pelargonie smile
                  - choinki kupione? choinka kupiona przed chwilą, wielka i pachnąca stoi na balkonie
                  - firany poprane? właśnie się moczą w soli po praniu
                  - podłogi zaciągnięte woskiem? niestety teraz lakierem sa pomalowane, a szkoda, ze nie ma zapachu pasty
                  - pierniki porobione? my pieczemy ciasteczka kruche polukrowane i ciasteczka makowe które sie chrupie jak orzeszki przy śpiewaniu kolęd
                  - łańcuchy poklejone? niestety już nie kleimy czekam na wnuki, zeby kleić
                  - karp pływa w szafliku! (punkt dla osoby, która wie, co to szaflik : D)? karp już pokrojony i oczyszczony w zamrazarce, nie lubię robic na ostatnia chwilę - szaflik to taka miska drewniana albo blaszana z dwoma uszami
                  - śledzie zaolejone? śledzie kupione, bedą robione w poniedziałek, jutro bedzie robiona baza do sledzi po wileńsku czyli z grzybami i sledzi z miodem
                  - grzyby posortowane? no nie wiem jak je mam sortować
                  - bakalie pokupowane? oczywiście, waśnie miseczka z "co brzydszymi wink stoi przy kompie

                  a to sa ciasteczka makowe

                  http://i46.tinypic.com/rhitg7.jpg
                  • ulisses-achaj Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 19:19
                    O nie nie nie nie nie nie .... smile na forum nie będę się deklarował czego nie zrobiłem i od czego sie migam.. nie ma mowy... smile
                    • ulisses-achaj Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 19:28
                      Ostatnio wyskoczyłem wieczorem do sklepu, po kilka drobiazgów, które jakoś zapomniało nam sie kupić tego samego dnia po południu. Lista liczyła 22 pozycje ... no comment.. wink
                    • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 19:43
                      Taaa...musieliśmy wyskoczyć do rodzicielki bo bliscy krewni zjechali "na moment"...ale i tak jestem zadowolony big_grin W powrotnej drodze "wpadliśmy" do supermarketu i...mam już brakujące prezenty dla dwóch moich osób big_grin Tych (prezentów, nie osób) których szukałem w innych marketach a były właśnie w tym (chociaż w nim nie miało być). Koniec języka (u pracownicy) za przewodnika - okazało się że mają, chociaż trzykrotnie przeszedłem i ich sam nie zauważyłem. Karton dużo większy niż urządzenie mnie zmylił smile No!!! Podobno dobrze to to urządzenie się sprawuje i panie sobie chwalą (według relacji innej klientki która już takie coś od rokuma i o tym mnie uświadomiła wink )
                      Ufff...mogę wreszcie odpocząć smile
                  • sza.aliczek Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 20:16
                    Natalio! - po prostu jesteś dzielną kobietką : )))))))

                    Ja to może za Ulissesem powtórzę: nie będę się "chwaliła" na forum tym, czego ..... jeszcze nie zrobiłam : )))))))))))))))) Za dużo tego by było : )
                    Ale powiem szczerze - przyzwyczajona jestem do tego, że większość pracy przypada mi na 2-1 dni przed wigilią i dla mnie to naturalne. Byleby tylko choinka była, to cała reszta jest mniej ważna : ) A choinka w sumie jest, chociaż jeszcze żyje ... więc wszystko jakoś pójdzie z górki : )
                    • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 20:21
                      ...a i tak najbardziej się cieszę że niedługo dnia zacznie przybywać...suspicious
                      • cieplanata Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 20:26
                        to tak jak mój mąż, on sie najbardziej cieszy dzisiaj, ze za tydzień o tej porze już goście wyjdą big_grinbig_grinbig_grin i będzie dzień coraz dłuższy i do wiosny juz będzie tylko 3 miesiące smile
                        • hardy1 Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 21:11
                          Ha! big_grin Tak jak ja big_grin
                    • cieplanata Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 20:29
                      sza.aliczek napisała:

                      > Natalio! - po prostu jesteś dzielną kobietką : )))))))
                      Ja nie jestem dzielna, ja po prostu jestem ksiegową, czyli osobą bardzo systematyczną mam zaplanowane co do dnia i chyba godziny co kiedy robię, wtedy nie jestem zmęczona
                      • sza.aliczek Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 20:30
                        Fiuuuuuuu, to całkiem na odwrót jak ja : D
                        • cieplanata Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 20:36
                          ludzie nie pingwiny, każdy jest inny big_grin
                          • sza.aliczek Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 17.12.11, 20:40
                            Najprawdopodobniej! : D : D
    • 1agfa Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 18.12.11, 00:54
      Moi drodzu "zaświętowany" jestem na amen, strudzony, zadźwigany, a jeszcze hoho! Się okazało przy badaniu spisanej listy, że jeszcze i jeszcze...a w ciągu dnia usiłowałem choć słowo wpisać, i jakos mi nie szło?...To jakieś przedświąteczne zjawiska niezwykłe, może kometa wink ?
      Ale mam radość wielką: obłożone zabawkami po uszy starsze chłopaczysko powiedziało, że już dość, że on od Mikołaja oczekuje ...książek ! Czyli że, oczywiście, dziecięce to muszą być książeczki, jakieś bajki - ale książki, książki - moi drodzy to bardzo dobrze wróży na przyszłość, jakże obiecująco!
      Zatem na poszukiwania odpowiednich pozycji trzeba się jeszcze udać, ale jest to sama przyjemność smile
      Uradowany wielce, (a pachnie już w domu, ach jak pachnie, grzyby prawdziwe!) powiem jak zwykle: Dobrej nocy Wszystkim i spokojnej smile
      • sza.aliczek Re: 16. grudnia, CW, ale nie całkiem :) 18.12.11, 01:00
        Dobranoc : )
        Ja też czuję, że zaczynam tydzień mocno "zaświętowany" : ))))
    • hardy1 Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 09:00
      Witam porannie, w cieple późnej jesieni (czy pamiętacie że jest jeszcze jesień? wink)

      Agfo,
      książki wreszcie Mikolaj będzie przynosił Twojemu "wnukowi starszemu"? smile To były dla nas (mnie i rodzeństwa) w dzieciństwie najpiękniejsze prezenty... Czasem byłem poszkodowany kiedy Mikołaj przyniósł książki "dla wszystkich dzieci w tym domu".....wtedy starszy brat wykorzystywał "prawo pierwszoczytania"...uncertain Czasem musiałem czekać aż zaśnie i wtedy, z książką i latarką pod kołdrą...wreszcie się mogłem "naczytać" big_grin
      • sza.aliczek Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 13:56
        Książkowe podarunki..... wieczorem opowiem wam, jak to dostałam raz książki w podarunku własnie : ))))
        • hardy1 Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 14:20
          ...a czy lubiłaś rozwiązywać ogromniaste krzyżówki świąteczne? Z bratem jak nad nimi siadaliśmy to i kilka godzin czasem nam zajmowało big_grin :
          hardy.bloog.pl/id,4053016,title,19Bylem-mlodszym-Swieta-swieta,index.html
          • sza.aliczek Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 14:56
            Śliczne opowiadanie smile
            Taki spadek ze stoku zaliczyłam i ja big_grin - tylko z większym szczęściem, bo koziołkowałam jakoś tak, że nie uderzyłam w żadne drzewo! I u mnie działo się to wczesną jesienią, kiedy podłoże było mięciutkie, wysłane liśćmi i mchem smile
            • hardy1 Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 15:58
              ...widocznie miałaś miększe niektóre części ciała niż ja big_grin
              Nie rozwiązywałaś krzyżówek?! wink
              • sza.aliczek Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 23:59
                Nie : ) - jakoś rzadko kiedy zasiadałam w ogóle do krzyżówek, a w święta to chyba wcale? Jolka z Przekroju była dla mnie za trudna, no i okupowała ją mama : )
                • llmirka Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 20.12.11, 00:00
                  piętro 3
                  • llmirka Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 20.12.11, 00:01
                    strach spaść wink
        • hardy1 Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 22:50
          Wieczornie zaglądam na Podwórko smile Jest ktoś abym "dobry wieczór" mógł powiedzieć? wink

          PS.Szaliczko, co z tym opowiadaniem o książkach? Dla Ciebie wieczór jeszcze nie nadszedł? suspicious
          • k.karen Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 23:02
            Jestem, wreszcie jestem smile Dobry wieczór Wszystkim smile

            sza.aliczek napisała:

            A jak Wasz stan działań bojowych?
            - okna pomyte?
            - stroiki porobione?
            - balkony światełkami przybrane?
            - choinki kupione?
            - firany poprane?
            - podłogi zaciągnięte woskiem?
            - pierniki porobione?
            - łańcuchy poklejone?
            - karp pływa w szafliku! (punkt dla osoby, która wie, co to szaflik : D)?
            - śledzie zaolejone?
            - grzyby posortowane?
            - bakalie pokupowane?


            Odpowiadam:
            - tak
            - tak
            - tak
            - tak
            - tak
            - nie
            - nie
            - nie
            - nie, już nie pływa - oprawiony, zamrożony ( nie wiem co to jest szaflik)
            - tak
            - tak
            - tak

            I to by było na razie na tyle smile
            • hardy1 Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 18.12.11, 23:14
              ...no to Karen jeszcze musisz popracować nad zamianą tabliczek "NIE' na "TAK" big_grin
              Ja wieczór poświęciłem na dokładne poznanie możliwości zakupionej zmywarki i środków czyszczących do niej. ..jutro generalna próba wink
              • k.karen Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 00:08
                Nie powiedziałeś, Hardy "dobry wieczór", to może powiesz "dobranoc",
                to idę spać, czas odpocząć.

                Dobranoc, do jutra a właściwie do dzisiaj smile
                • 1agfa Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 00:24
                  Ogólnie biorąc, dzisiejszy dzień minął pięknie, pachnąco - w rozmaitym znaczeniu tego słowa, bo pachniało smakowicie i perfumowo, i drukarsko; a także było i kolorowo, w szeleście gładkiego i obrazkowego papieru do pakowania i tasiemek barwnych, wstążkami kolorowymi paczek i paczuszek obwiązywanie, wszystko poutykane w szafkach, szafach i po katach, cśśś...aby nikt przypadkiem nie dojrzał...ale to chyba Wszyscy tak macie, prawda? big_grin big_grin
                  Bo prezenty jednak są najważniejsze! wink
                  • 1agfa Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 00:33
                    Choinkę znalazłem (gif), może nie okaże się być nieprawnione jej tu wklejenie? W razie cóś, można będzie skasowac, a sto lat żadnego gifa nie wkleiłem wink
                    Jesli ktoś z Was, moi drodzy, zobaczy czarną plame, niech usunie, proszę, gdyby mnie jeszcze nie było, ów dowód mojego wygłupiania się big_grin
                    A może jednak się utrzyma, ta choinka niebiesko lśniąca? smile

                    http://www.e-gify.com/gify/318.gif

                    Dobrej nocy Wszystkim big_grin życzy padający na pisk...
                    • k.karen Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 10:46
                      Agfo smile
                      Gif jest bardzo ładny. nie ma powodów by kasować
                      taką ładną, niebiesko lśniącą choinkę smile
                      • hardy1 Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 19:49
                        ...i na razie ani czarnej plamy, ani czerwonego krzyżyka (zamiast choinki) nie widzę. A więc...cieszmy wzrok smile
              • 1agfa Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 00:15
                Karen, Hardy - Wszyscy kto zajrzy jeszcze (może) , dobry wieczór moi drodzy. Hardy gratuluję maszyny, zaiste świetny to jest wynalazek.
                Wkładasz, wkładasz...i wyjmujesz suspicious
                Bez babrania się i ręcznej roboty big_grin
                Ale szczegółów Ci nie opowiem, bo sam musisz dojść, o ile jeszcze nie doszedłeś wink

                Jako - czasem - "na zmywaku" pracujący, podziwiam te maszyny u młodzieży mojej. Lekko, łatwo i przyjemnie im wink
                • hardy1 Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 00:30
                  Dobry wieczór i dobranoc jednocześnie, Karen, Agfo i WKJZ (Wszyscy Którzy Jeszcze Zaglądną) smile
                  Czas na spoczynek nocny...
                  Agfo - za malo nas w domu na całą zmywarkę. Mam przyzwyczajenie od razu myć po posiłku. Ale cóż, zachciało się połowicy...to i kupiliśmy., Tyle że...studiować instrukcję obsługę to już muszę ja i potem zaznajomić big_grin
                  • cieplanata Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 07:45
                    My żeby wypełnić zmywarkę (tą mniejszą) musielismy dokupić naczyń "na codzień" od razu po posiłku wkładamy do zmywarki, ale nie codziennie wszyscy jedzą posiłki, wiec niekiedy zbieramy i myjemy co trzeci dzień.
                    Ale przekonałam się, ze szybko sie wydatek zwrócił, wody mniej zuzywam, jak kupię dużą paczkę tabletek do zmywarek to starcza mi na baaaaardzo długo, a płyn do mycia naszyń to musiałam co chwilke kupować
                    • hardy1 Re: Już 18 grudnia, CWP...nie ma mrozu :))) 19.12.11, 10:29
                      Pewnie i mnie będzie to czekało...ale przynajmniej niektóre talerze "zostaną ruszone" częściej niż od święta big_grin
                      Przy okazji - polecam jako sitka do kranów - perlatory oszczędzające wodę. Napowietrzają płynącą wodę - oszczędność 40-50%. Kupiłem to z dwa lata temu w Lidlu i faktycznie oszczędzają, sprawdziłem. Przy okazji woda jest napowietrzona, bąbelkowa. Za chyba cztery sztuki w opakowaniu zapłaciłem niecałe 30 zeta. Jak trafię to kupię i perlator-rączkę prysznica. Tu najwięcej wody zużywamy (tyle że taka rączka to już około 100 złotych).
    • hardy1 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 09:10
      Rańcem w poniedziałek witam smile Jeszcze trzy dni i zacznie się odrodzenie...znaczy odrodzenie życia...znaczy dnia zacznie przybywać smile
      Cześć wcześniej zagądająca już Natko smile
      • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 09:36
        Witam Hardy i WKN nie miałam czasu nic napisać, jakoś dziś mi wszystko pod górkę, w nocy kiepsko spalam, a teraz łażę jak nie zagnana. No ale dotarłam do pracy, spóźniwszy się wcześniej aż na dwa autobusy
        • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 09:43
          To te dłuuugie noce, przesilenie zimowe...ale już niedługo smile
          Spójrz Natko na spóźnienie z innej strony - może dwa autobusy odjechały zbyt wcześnie a nie Ty się spóźniłaś? suspicious Pomyśl...już? Widzisz, od razu poczułaś się lepiej, prawda? wink
          • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 10:49
            Dzień dobry Natko, Hardy i WKN smile

            Miłego dnia...smile
            • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 10:55
              Każdy dzień jest miły kiedy minął i był miły wink Czy życzenia "miłego dnia" się spełniają, o tym pod koniec dnia ludziska się przekonają big_grin
              Cześć Karen smile
              • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:24
                Cześć smile
                • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:24
                  Obecnym i WKN smile
                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:25
                    Mam chwilke więc piszę
                    • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:25
                      Choinki nie mam
                      • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:25
                        jeszcze
                        • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:25
                          Ale będę miał, chyba ..
                          • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:26
                            że wszystkie wykupia bo jade po nią dopiero w czwartek
                            • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:26
                              Ale nie martwię sie bo
                              • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:26
                                kupuję zawsze wysoka na 4 m.
                                • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:27
                                  A takie nie mają wzięcia bo
                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:27
                                    Mieszkania zazwyczaj są niższe albo
                                    • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:27
                                      Ludzie chcą miec niższe choinki , więc spoko smile
                                      • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:28
                                        Poza tym mam huk roboty smile
                                        • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:28
                                          A Wy tu piszecie o choinkach na balkonie, sprzataniu, przygotowanych bakaliach
                                          • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:29
                                            jednym słowem jesteście o lata świetlne przede mna..
                                            • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:29
                                              I co ja mam z tym zrobić?
                                              • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:29
                                                Chyba się nad soba pochyle, ale nie za głeboko, bo mogę się zapaść
                                                • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:30
                                                  A "zapadniety" nie będę domowo uzyteczny..
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:30
                                                    Zatem idę sie pochylać nie za głeboko..
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:30
                                                    Zazdroszczę Wam, mam taki kocioł, że jeszcze troche
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:31
                                                    A Swieta mina a ja ich nie zauważę.. smile
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:31
                                                    Nie, chyba jednak byłoby szkoda, bo lubie Świeta smile
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:31
                                                    A kiedy sie lubi Swieta?
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:32
                                                    Kiedy są fajne i ciepłe i w jakiś sposób przywracają to co "se ne wrati" smile
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:33
                                                    Podjąłem decyzję.. Spiszę sobie, co mam do zrobienia i przystępuje.. smile
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:33
                                                    Bardzo fajne watki pozakładaliście... smile To idę się rozejrzeć w sobie .. smile
                                                  • ulisses-achaj Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:33
                                                    ale wrócę .. smile
                                                  • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:50
                                                    Uffffffffffff
                                                  • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:51
                                                    przeczytałam
                                                  • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:51
                                                    ale za chwilę
                                                  • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:51
                                                    udam się do kuchni
                                                  • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:51
                                                    żeby zrobić
                                                  • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:52
                                                    cudowne, rozpływajace sie w ustach
                                                  • cieplanata Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:52
                                                    kruche ciasteczka big_grin
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:58
                                                    Cześć Natko smile
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:58
                                                    Cześ Ulissesie smile
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:58
                                                    Ja też
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:59
                                                    nawet bardzo
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:59
                                                    a może bardziej
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 18:59
                                                    lubię święta
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:00
                                                    ale bardzo
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:00
                                                    a może jeszcze bardziej
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:01
                                                    nie lubię
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:01
                                                    kiedy na święta
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:01
                                                    nie ma śniegu
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:02
                                                    ale jak jest go za dużo
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:02
                                                    to tego też nie lubię
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:03
                                                    To idę zobaczyć
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:03
                                                    prognozę pogody
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:04
                                                    na najbliższy tydzień smile
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:04
                                                    Miłego wieczoru
                                                  • k.karen Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:04
                                                    i do..napisania big_grin
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:53
                                                    ...i wszyscy poszli...
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:54
                                                    jak przyszedłem
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:54
                                                    to nieładnie
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:54
                                                    jednak źle się wyraziłem
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:55
                                                    przecież się nie umawialiśmy na określoną godzinę
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:56
                                                    a "nieładnie" by było gdybyśmy się umówili i Was by nie było
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:56
                                                    a nie umawialiśmy się
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:57
                                                    więc tylko mi trochę smutno
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:57
                                                    że nikogo akurat nie ma
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:58
                                                    a chciałem się pochwalić
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:58
                                                    że rozpocząłem próbę generalną zmywarki
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:59
                                                    na arzie pracuje a więc dobrze ją uruchomiem
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 19:59
                                                    zobaczymy za półtorej godziny co wyjdzie
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:00
                                                    znaczy nie co samo wyjdzie ale co wyciągnę
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:01
                                                    bo kubki mają uszka, garnki rączki, a talerze nawet tego nie mają
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:01
                                                    ale żadne nie mają nóżek, więc same nie wyjdą
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:02
                                                    chyba że się wyczołgają na rączkach
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:02
                                                    albo na sanmych uszkach, co baaardzo trudne
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:03
                                                    jeżeli nie niemożliwe
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:03
                                                    więc czuję że będę musiał pomóc wyjść ze zmywarki
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:04
                                                    pociągając za rączki i uszka
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:04
                                                    będę starał się być delikatny
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:05
                                                    aby ich nie powyrywać
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:05
                                                    mam nadzieję że wszystkie wyciągnę w pełni zadowolone
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:07
                                                    i będą błyszczeć czystością i od nabłyszczania lic gładkością
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:07
                                                    a najważniejsze - wreszcie będę miał spokój
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:08
                                                    od współmieszkańca płci żeńskiej wink
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:09
                                                    bo troszkę już podszkoliłem z obsługi
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:09
                                                    a po kilku kolejnych "razach" wreszcie nie będę wołany big_grin
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:11
                                                    w każdym razie ta nadzieja utrzymuje mnie przy życiu
                                                  • hardy1 Re: 19 grudnia, coraz bliżej odrodzenia... 19.12.11, 20:11
                                                    doświątecznym