Światowe agencje donoszą...

19.12.11, 16:36
Bójka rodziców ze Świętym Mikołajem!

Wzburzeni rodzice, niezadowoleni z mikołajowej obsługi w jednym z angielskich parków rozrywki postanowili interweniować w sprawie jakości oferowanych usług i na oczach pociech... pobili Świętego Mikołaja. Oprócz Świętego Mikołaja poturbowane zostały także trzy elfy.Do incydentu doszło w Lapońskim Parku Rozrywki na granicy angielskich hrabstw Dorset i Hampshire.
Rozwścieczeni rodzice zaatakowali kilku pracowników parku, kiedy okazało się, że nie mogą fotografować własnych dzieci, zaś maluchy nie mogą siadać brodatemu świętemu na kolanach.

Czaro.wink
    • czaro.01 Re: Światowe agencje donoszą... 19.12.11, 16:39
      W Oksfordzie nie chcą Bożego Narodzenia

      Władze miejskie Oksfordu postanowiły zrezygnować z nazwy Boże Narodzenie dla nadchodzących świąt. Seria wydarzeń zaplanowanych na świąteczny okres ma się nazywać "Zimowy festiwal światła" (Winter Light Festival). Uznano, że święta uzyskają dzięki temu wymiar bardziej "globalny", obejmujący wszystkie społeczności religijne.

      "Daily Star" cytuje przywódcę Muzułmańskiej rady Oksfordu Sabira Hussaina Mirzę, który podkreśla, że Boże Narodzenie to święto, na które każdy czeka -chrześcijanie, muzułmanie i przedstawiciele innych religii.

      O potrzebie zachowania tradycji bożonarodzeniowej w Wielkiej Brytanii mówi też rabin Eli Bracknell, który uczy w Żydowskim Centrum Edukacyjnym: "Wszystko, co rozwadnia tradycyjną kulturę i chrześcijaństwo w Zjednoczonym Królestwie, nie jest pozytywne dla brytyjskiej tożsamości".

      Przewodniczący Papieskiej Rady Kultury arcybiskup Gianfranco Ravasi, odnosząc się w poniedziałek do sedna argumentacji władz Oksfordu, że Boże Narodzenie jest "zbyt chrześcijańskie", wyraził opinię, że intencją ratusza nie było nawiązanie dialogu z wyznawcami innych religii, lecz "odbarwienie się aż po zatarcie własnej tożsamości".

      - Prawdziwy dialog buduje się właśnie poprzez tożsamość - przypomniał watykański hierarcha, wybitny włoski biblista, w wywiadzie dla Radia Watykańskiego.

      - Moim zdaniem tym razem nie tylko mamy do czynienia z ekstrawagancją, ale w konsekwencji także ze świadomym zanegowaniem - nie wiem, do jakiego stopnia - wielkości, którą się ma za sobą i która stanowi o własnym obliczu - powiedział abp Ravasi.

      Mówiąc o kolejnych jego zdaniem pojawiających się przejawach obecnej sekularyzacji, dodał: "Nie neguje się Boga, ale jest on całkowicie ignorowany".

      Postępowanie władz miejskich Oksfordu nazwał swoistą "grą towarzyską - bladą, bezwonną, pozbawioną smaku".


      Czaro.
      • czaro.01 Święty Mikołaj nie może mówić ho ho ho!? 19.12.11, 16:43
        Święty Mikołaj nie może mówić ho ho ho!?

        Święty Mikołaj w Sydney nie może pozdrawiać ludzi tradycyjnym "ho, ho, ho". Powód. Bo to obraża kobiety!

        Australijskie firmy zatrudniające Św. Mikołajów wystosowały w tym roku nową instrukcję dla pracowników. Wygląda na to, że wprowadza ona rewolucyjną zmianę w życiu Świętego Mikołaja.

        Jeden z pomocników Św. Mikołaja powiedział, że pracodawcy zakazali mu używania zwrotu "ho, ho, ho". Mężczyzna usłyszał, iż pozdrowienie to jest obraźliwe dla kobiet i może odstraszać dzieci ponieważ "ho, ho, ho" jest bliskie słowu "ho", którego używa się w amerykańskim slangu na określenie prostytutki!

        Pracodawcy zaproponowali, by od tej pory Mikołaj witał dzieci zwrotem... "ha, ha, ha" - podajemy za gazetą "The Daily Telegraph".


        Czaro.wink)
        • czaro.01 Ile zarabia na świecie Święty Mikołaj? 19.12.11, 16:55
          Święty Mikołaj pracuje na całym świecie. Miły, starszy pan rozdając prezenty potrafi nieźle zarobić. Święta rządzą się swoimi prawami - ktoś w przedświątecznym szale wydaje ciężko zarobione pieniądze, ktoś inny z tego korzysta. Mikołajki i Wigilia to finansowy raj dla Aniołków i Świętych Mikołajów. Święty Mikołaj i Aniołki mają przed Świętami dużo pracy

          Stawki za wizytę Mikołaja w różnych krajach są zróżnicowane i zależą od rodzaju, miejsca i czasu wykonywanej pracy. Według danych serwisu wynagrodzenia.pl wizyta domowa na Florydzie kosztuje nawet 200 USD za pierwszą godzinę, za każdą następną dodatkowe 100 USD. Wysoka cena uzasadniona jest profesjonalnym wyglądem Mikołaja, który ma prawdziwą brodę i potrafi ubrać się stosownie do okazji- na wakacyjne wizyty przywdziewa świąteczną hawajską koszulę. W Dallas Mikołaja można zatrudnić już za 50 USD za półgodzinne spotkanie. Tyle samo kosztuje wizyta Mikołaja pod pseudonimem "Dziadek Mróz" w Moskwie. Są to dłuższe odwiedziny, w których cenę wkalkulowano już przybycie Śnieżynki. Niemcy płacą za wizytę Świętego tyle, co Polacy- około 40-70 RUR. Najlepsi Mikołajowie z Warszawy lub Krakowa wyceniają swoja półgodzinną wizytę na ponad 200PLN.

          Oprócz domowych wizyt Mikołaje pojawiają się także na zorganizowanych imprezach dla dzieci, w szkołach, w przedszkolach i w firmach. W Wielkiej Brytanii koszt takiej wizyty to około 400 GBP za trzy godziny. Na Florydzie Święty zjawi się w firmie już za 400 USD. W Niemczech obdaruje pracowników prezentami już za 80-90 EUR. Najczęściej Mikołaje pracują jednak dla domów handlowych i supermarketów. W USA pracując w ten sposób przez 40 dni można zarobić nawet 10 000 USD. Stawka uzależniona jest od fizjonomii kandydata, doświadczenia, umiejętności. Zdarzało się, że wymagana była umiejętność latania- ze spadochronem. Wbrew pozorom praca Mikołaja nie jest łatwa. niektórzy z weteranów zawodu mają za sobą specjalne kursy. Doświadczony Święty Mikołaj z naturalną brodą może zarobić kilkakrotnie więcej niż nowicjusz.

          Osoby, które nie mają możliwości takiego zaangażowania w pracę mogą np. pisać listy czy dzwonić do dzieci w imieniu Świętego Mikołaja. Telefoniczne lub listowne odegranie roli pozwoli Mikołajowi zarobić od 8 do 13 USD. Zdjęcie ze starszym, brodatym panem w czerwieni to koszt około 5 USD, natomiast za 55 USD można wynająć go na całą sesję. Jedną z ciekawszych ofert może poszczycić się belgijski Mikołaj- Pere-Noël. W swojej bogatej ofercie ma ośmiogodzinne odwiedziny, które składa wraz z Panią Mikołajową. Wizycie towarzyszą śpiewy żony Mikołaja oraz świąteczna sesja fotograficzna. Taka przyjemność będzie kosztować zainteresowanych 3 000 EUR=21%VAT.

          Źródło: Wynagrodzenia.pl


          Czaro.smile
Pełna wersja