27 grudnia Święta... i po świętach

27.12.11, 09:29
Ufffffffffff już po............. Witam WKN serdecznie, dziś nic nie jem, piję ziółka i pracuję, mam tylko 2 dni pracy i jadę..............jadę...............z dala od netu, od telewizora (teoretycznie) za to za pan brat z przyrodą, ciszą puszczańską
    • kicho_nor Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 27.12.11, 10:14
      Święta tu przepędziliśmy w rozważaniu o menelach
      Podsumowanie rozważań:

      Brzydka Władza Ludowa nękała meneli, goniła do pracy co było widocznym naruszeniem
      swobód obywatelskich.
      Transformacja uszanowała osobisty wybór i okazało się, że pewna część obywateli
      ceni sobie niezależność.

      Wierszyk:
      Transformacja wniosła wiele dobrego
      Każdy może zostać menelem
      I żadnej władzy
      Nic do tego
      • k.karen Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 27.12.11, 10:29
        Dzień dobry Natko, Kichonorze i WKN smile
      • kkkkosmita Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 27.12.11, 20:07
        Postanowiłem dziś zostać menelem
        i dążąc do doskonałości
        zacząłem zgłębiać ...
        miedzy innym
        skład menelowych kości.

        Zgłębiam teorię
        poznaję wiedzę
        o menelowych przypadkach
        i chociaż...
        może tu trochę bredzę...
        lecz z tym menelem to ...
        wpadka!

        NIGDY NIE OSIĄGNĘ TEJ DOSKONAŁOŚCI ANI SKŁADU CIAŁA, JAK RÓWNIEŻ KOŚCI

    • k.karen 28 grudnia, koniec roku tuż tuż... 28.12.11, 09:13
      Dzień dobry WKN smile

      Dnia przybywa ale u mnie dzisiaj szaro-buro i zimy nie widać
      ale po ubiegłorocznych zaspach i temperaturach -20° to nie tęsknię
      za śniegiem. Najlepiej gdyby od razu była wiosna.

      W moim ogrodzie zakwitł pierwiosnek! smile
      • cieplanata Re: 28 grudnia, koniec roku tuż tuż... 28.12.11, 10:22
        U nas wiosna całą gębą. Słońce razi w oczy, musiałam w firmie wertikale zaciągnąć, oczywiście rozwaliła i facet przyszedł i naprawiał wink
        Witam Wszystkich
        • hardy1 Re: 28 grudnia, koniec roku tuż tuż... 28.12.11, 19:42
          Taa...wiosna rozwaliła wertikale...i znów facet musiał naprawiać. Rozwalić łatwo a potem Natka woła fachowca...dlaczego nie fachowczynię, hę? wink

          Karen, czyżby te kwiatki wiosnę już zapowiadały? Przecież dnia przybywa...wink
          • k.karen Re: 28 grudnia, koniec roku tuż tuż... 28.12.11, 20:38
            Dobry wieczór Wszystkim smile

            Widzę, że humory Wam dopisują to znaczy, że wszyscy są zadowoleni
            ze Świąt smile

            Oglądałam wczoraj w nocy ( TVP3) dobry film dokumentalny o Nigel'u Kennedy'm.
            Ten człowiek jest niesamowity!
            Krótki opis z tvp tego filmu:

            (27.12.2011 - TVP3 info)

            Harmonia chaosu - Nigel Kennedy

            Dokumentalny film Jana Sosińskiego otrzymał Nagrodę Specjalną Radia Kielce oraz Nagrodę
            Studenckiego Koła Naukowego Przyjaciół Teatru i Kina Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach
            w 2010 roku.
            Brytyjczyk Nigel Kennedy, wybitny muzyk, uczeń Yehudi Menuhina, absolwent Juilliard School
            w Nowym Jorku. Jako artysta jest otwarty na wszelkie gatunki muzyczne, gra muzykę poważną, jazz,
            muzykę ludową i rozrywkową. Sprawdza się w każdej formie. Jego temperament i żywiołowość daje
            niezwykłą mieszankę. Pretekstem do pokazania jego sylwetki, poczucia humoru i wirtuozerii jest festiwal,
            który on sam wymyślił i przygotował. Festiwal nosi nazwę Polski Weekend Nigela Kennedy i odbywał się
            w Londynie - w Southbank Centre nad Tamizą oraz w Zakopanem (tu pod nazwą Zakopiańska Wiosna Jazzowa).
            Obie imprezy muzyczne z udziałem Nigela Kennedy’ego cieszyły się zainteresowaniem publiczności i mediów,
            w tym Telewizji BBC. Tylko ekipie Telewizji Polskiej Nigel Kennedy pozwolił wejść na scenę oraz uczestniczyć
            w prywatnych rozmowach i spotkaniach z przyjaciółmi i muzykami, z którymi najczęściej współpracuje.
            Ekipa Telewizji Polskiej jako jedyna towarzyszyła Nigelowi Kennedy'emu podczas całego cyklu jego koncertów
            w Londynie.
            Dokument pokazuje proces powstawania unikatowej muzycznej i estradowej kompozycji, której
            bazą i tłem stał się słynny mecz Polska - Anglia rozegrany na Wembley w 1973 roku. Nigel Kennedy stworzył
            jeden z najdłuższych utworów muzycznych, scenicznych i zarazem wielogatunkowy muzycznie.

            A tak właśnie gra Nigel ( The Doors Cover, Light my fire )

            You know that it would be untrue
            You know that I would be a liar
            If I was to say to you
            Girl, we couldn't get much higher
            Come on baby, light my fire
            Come on baby, light my fire
            Try to set the night on fire


            www.youtube.com/watch?v=g8RuXsrqumQ&feature=related
            • ulisses-achaj Re: 28 grudnia, koniec roku tuż tuż... 28.12.11, 20:58
              Karen smile, znam go ... a słyszalaś ten standard w jego interpretacji:

              www.youtube.com/watch?v=_ZBHSnwqlW4
              • k.karen Re: 28 grudnia, koniec roku tuż tuż... 28.12.11, 21:44
                Tak, Ulissesie, słyszałam a nawet...widziałam jak tańczy wink

                To jeszcze Vivaldi w jego wykonaniu, doskonałe!

                www.youtube.com/watch?v=GAk1UOh83fI
    • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 18:32
      Dzieńdobry wieczór Wszystkim smile Wróciłem cały, jestem cały...nawet ciut-ciut więcej jest mnie niż przed świętami i rodzinnno-świątecznymi peregrynacjami big_grin No nic...jeszcze Nowy Rok...a potem do lata kilka miesięcy na pozbycie się nadmiaru "mnie" suspicious
    • ulisses-achaj Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 18:59
      Cześć Wszystkim... smile Ej męczące te Święta... smile nicnierobienie zawsze mnie zmusza do chodzenia po rozmaitych katach, zaułkach i łegach smile smile a z drugiej stronyy z lekka obezwładnia.. smile
      • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 19:38
        Hej Uli smile Mówiąc szczerze, nałaziłem się w gościnie poświątecznej...po sklepach uncertain Wiecie jak to lubię?! Tyle że cóż zrobić...czasem dla rodziny trzeba się poświęcić...chciały mi panie moje coś kupić. Wyszło jak wyszło - dla mnie na razie nie kupiliśmy (ech, albo rozmiary dla liliputów albo kolory ciapcate dla młokosów ...), natomiast dla "przybocznych"... suspicious przy okazji jakoś wpadało im co chwila coś w oczy...niesamowita okazja! Przecena świąteczna! big_grin
        • ulisses-achaj Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 20:54
          Wiem, Hardy i też sie wybierałem, ale ostatecznie w domu pozostałem, bom po świętach widać leniwy, do czynów nieskory,nadmiernie refleksyjny (?!) smile i rozkojarzony... smile
          • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:12
            Żebym ja tak mógł zrezygnować z "przyjemności" łażenia po sklepach, Uli. Żebym ja tak mógł...uncertain
            • ulisses-achaj Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:15
              To sie nazywa Hardy dumnie "stan wyższej konieczności"... smile a skoro tak to w gre wchodzi heroizm i inne , godne mężczyzny i chwalebne cnoty... smile
              • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:19
                Czy myślisz że uświadomiwszy mi heroiczność mą, lżej mi? Nie dość że dla mnie "nic nie było", to jeszcze MOJE zaskórniaki musiałem nadwerężyć...uncertain
                • ulisses-achaj Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:35
                  czyli ulegleś przemocy ... smile ale mozna to także zinterpretować jako heroizm do kwadratu! smile Czasami lepiej np. zachorować (choćby na podagrę - bo chodzić nie mozna) i dostojnie w domu pozostać jako stróż domowego ogniska .. smile
                  • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 23:05
                    To jest myśl! Dzięki, Uli big_grin Nie omieszkam przy najbliższej okazji wykorzystać big_grin
              • 1agfa Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:29
                big_grin big_grin Tak jest! W sytuacji "wyższej konieczności" ...Toś ty bohater, z dumą noś głowę - wszak pokonałes potwora, zwanego "wyprzedaż".
                Ale aby nieco umniejszyć suspicious Twoje zasługi, to powiem Ci, że widziałem w tivi sceny z wyprzedaży u nas i (chyba) amerykańskie. U nas jeszcze luźno, sklepy pustawe, a tam! TAM! obłęd w oku, oczu rozbieganie i rąk rozdygotanie, głowy na wszystkie strony jednocześnie usiłujące się obracać, i galop, galop! Jak u nas w latach osiemdziesiątych, choć to nieporównywalne big_grin
                A Ty - pokonałeś, i wróciłes w jednym kawałku, na dodatek suspicious
                A ja mam spokój! big_grin !!
                Pasek moczę wink
                • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 23:15
                  Żadne wyprzedaże na mnie nie działają...kupuję kiedy potrzebuję wink Nie działa na mnie "psychoza tłumu", Agfo smile
                  Pasek moczysz? Pewnie już podciągnąłeś o dziurkę mniej niż przed świętami big_grin
    • 1agfa Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 19:33
      Dzień dobry, dobry wieczór (właściwie to powinno byc jedno słowo wink), oczywiście Wszystkim. Panie, Panowie - po rozlicznych wizytach, posiedzeniach, (a wpadnijcie koniecznie), po spacerach od przystanku do przystanku - no to jakieś sto - dwieście metrów się spacerowało big_grin, a nawet po dłuższych, parkowych (dla zdrowia...dla zdrowia! wink).
      Po przesuwaniu o dwie dziurki paska (ale to stan miniony, przebrzmiaływink - należy sprostować: juz tylko jedna dziurka więcej w pasku big_grin
      Po odpocznięciu solidnym i odespaniu "zaświętowania", ale i po wzruszeniach i spotkaniach miłych nadspodziewanie...
      Słowem: juz po. Aż do następnej Wigilii i nastepnego Bożego Narodzenia.
      Pozdrawiam, Podwórko smile
    • 1agfa Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 19:37
      Ech, Natko - to sam na sam z puszczańskim powietrzem, borem...ziemią czystą, bo puszczańska zawsze jest czysta i sił dodaje...piekne to szerokiej drogi! big_grin... ale i z Żubrem-żubrem oko w oko, sam na sam, za bary? suspicious Ot Dzielna Kobieta smile
      • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 19:40
        Cześć Agfo smile Wreszcie poświątecznie...a te dziurki...to pewnie pasek się skurczył. Namocz go to dopniesz na starym miejscu wink
        • 1agfa Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 19:49
          Cześć, Hardy big_grin To jest myśl! Nic, tylko gorące powietrze pasek skurczyło; przecież ciepło jest wiosenne, centralne grzeje na sto fajerek, przy grzejnikach się przesiadywało...a w czym namoczyć radzisz, bo może wewnętrzne użycie płynu też by pomogło? suspicious
          • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 20:00
            To też jest myśl, Agfo - myślałem o namoczeniu zewnętrznym, ale chyba wewnętrzne będzie bardziej skuteczne...a na pewno szybciej widać będzie...efekty big_grin
            • cieplanata Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 20:50
              a wiecie, ze moja waga sie zepsuła???????
              ostatnio fajnie stała w jednym miejscu, a teraz pokazuje o 2,5 kg wiecej niż przed świętami, przecież tak duzo to nie mogłam utyć, czyli sie zepsuła, prawda?
              • ulisses-achaj Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 20:55
                Natko to na pewno chiński produkt, za okno z nim! smile
                • cieplanata Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 20:56
                  wiedziałam, ze mi coś mądrego poradzisz big_grin
                  • ulisses-achaj Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:00
                    Bo to nie ma nic gorszego Natko niz termometr co w mróz wskazuje + 10 i waga co wbrew oczywistości zawyża dane.. smile coś jak sławny jesiotr drugiej świeżości.. skutki zawsze są gwałtowne.. smile Z poważaniem Panajew i Skrabiszewski.. smile
                    • hardy1 Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:16
                      No właśnie, Natko. Pewnie wytłumaczenie jest jeszcze prostsze - nie zauważyłaś że w wigilię Mikołaj przeskalował wagę - teraz w funtach podaje...

                      PS.To jest myśl! Gdyby jeszcze nie tylko w funty ale i w funty szterlingi naszą wagę zamieniał...suspicious
              • 1agfa Re: 27 grudnia Święta... i po świętach 28.12.11, 21:07
                Nie ma najmniejszej wątpliwości, Natko, że to waga sie popsuła. Jak wiadomo - złośliwość rzeczy martwych wink To całkiem jak z moim paskiem, skurczył się! Dobrze, że Hardy mi wytłumaczył, co jest grane, bo już się martwiłem big_grin suspicious
    • cieplanata 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 07:17
      Witam WKN i jednocześnie żegnam Was do 2 stycznia, a jak sie spodoba to może i do 3 stycznia (nie wiem co na to pracodawcy powiedzą)
      Chciałabym Wam podziękować za taka miłą atmosferę, za żarty, za wiersze, za to, ze jesteście.
      To był cudowny rok z Wami, mam nadzieję, ze przyszły będzie jeszcze dla nas szczęśliwszy
      • k.karen Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 08:08
        Szerokiej drogi, Natko i Do Siego roku! smile

        Dobrze że byłaś, jesteś i będziesz z nami, dziękuję smile
        • hardy1 Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 09:21
          Cześć Karen smile Skończyłaś już z obowiązkami gospodarzenia przy świętach? Informuję że już minęły...wink
          • k.karen Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 22:35
            No to wreszcie i ja powiem - cześć wieczornie Wszystkim smile

            Wiesz, Hardy myślę, że najlepiej byłoby gdyby Święta Bożego Narodzenia
            połączyć z Nowym Rokiem, to znaczy przesunąć B.N. na koniec roku.
            Przecież data 24/25 grudnia dla Świąt jest i tak tylko umowna smile
            • hardy1 Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 22:55
              jak hulać to hulać! Może w ramach "etatyzacji etatów domowych" dołączyć jeszcze wielkanoc? I obchodzić zusammen do kupy gdzieś w ramach końca zimy wraz z topieniem Marzanny? suspicious
              • k.karen Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 23:25
                a co się będziemy ograniczać, dorzućmy jeszcze 1 Maja i 22 Lipca...
                w końcu jak szaleć to szaleć! big_grin
                • hardy1 Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 23:37
                  Wiesz...może jednak ograniczmy nasze apetyty etatyzacji etatów...bo możemy dojść że w roku będzie tylko jedno święto...a to byłoby zdecydowanie zbyt mało dni do świętowania suspicious
                  • k.karen Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 23:48
                    no dooobra, przemyślę to jeszcze ale nie dzisiaj big_grin

                    Dobrej nocy Wszystkim, do jutra smile
                • 1agfa Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 30.12.11, 00:21
                  Ja protestuję! Ja sie nie zgadzam, aby wszystkie święta ciurkiem były w jednym pakiecie, w jednym czasie - wnoszę o zaprotokołowanie moich wyrazów oburzenia w tak opisanej sprawie. Równocześnie wnoszę o rozpatrzenie przez szerokie gremium, aby święta były rozłozone w czasie tak, jak dotąd, co nam nakazuje Duch Historii i Tradycji.
                  Albowiem Tradycja...to tradycja suspicious No i ten Duch, na którego wzgląd nalezy mieć szczególny!
                  Równoczesnie wyrażam nadzieję, że P.Karen namyśli się i wycofa z pochopnie sformułowanych poglądów jw.
                  Z wyrazami ...wink, pozostaję...i pozdrawiam gremium big_grin
                  • hardy1 Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 30.12.11, 00:50
                    Znaczy...zostawimy nierozstrzygniętą sprawę komasacji świąt na kolejny dzień, Agfo. Dajmy Karen czas na przemyślenie tej sprawy...teraz jest pewnie przemęczona minionymi świętami...ale jak odpocznie...wink
                    Dobranoc Karen, Agfoi i Wszystkim smile
                    • 1agfa Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 30.12.11, 00:59
                      big_grin Tak wychodzi, Hardy, do jutra zatem. Dobrej nocy Wszystkim, i spokojnej.
      • hardy1 Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 09:19
        Korzystaj z ciszy i piękna Natury, Natko smile I nam było i jest miło iż odnalazłaś na Podwórku to, czego chyba wszyscy szukamy - możliwości przyjemnego spędzenia chwil w wolnym czasie. Mniemam że i innym nas odwiedzających i piszących smile
        Do Siego Roku, Natko smile Udanych kuligów w Sylwestra smile
        • hardy1 Re: 28 grudnia coraz bliżej Nowego Roku 29.12.11, 17:55
          Czemu ledwie wróciłem już muszę znowu wybywać?!
          Ale wrócę wieczorem...wink
    • hardy1 Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 08:59
      Ledwie było przed świętami, teraz już po świętach i blisko kolejnego święta -Nowego Roku smile
      Dobrze że jest bardziej do skakania a nie do objadywania big_grin
      Miłej soboty smile
      • 1agfa Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 13:14
        To własnie do tego Mądrość Dziejowa, Historii i Duch Tradycji się sprowadzają: co pod paskiem przybyło czasu Świąt, wyskacze się i zgubi w Sylwestrową, gorrącą noc.
        Stąd moje przesłanie do Wysokiego Gremium wink
        • 1agfa Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 14:44
          Zatem na osąd przez Wysokie Gremium mojego oprotestowania ws. jednego wszech-święta, ze stosownym spokojem poczekam do wieczora. Późnym wieczorem będę i nadzieję wyrażam, że P.Karen, po namyśle, wycofa swój (niewczesny!) wniosek wink suspicious
          Z wyrazami...big_grin
          Póóźno będę.
          • hardy1 Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 15:24
            Poczkamy, obaczymy, co Karen rzeknie na takie dictum, Agfo wink
            • k.karen Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 20:32
              Dobry wieczór, witam się ładnie
              i melduję, po dniu całym, przykładnie smile

              Przemyślałam i pewnam mych racji
              dla świąt wszelkich - komasacji.

              Jedne zakupy, jedno szykowanie
              ale za to długie świętowanie, o!

              big_grin big_grin big_grin
              • hardy1 Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 20:50
                ...i ja właśnie skończyłem
                wiercenie w ścianie
                co by kinkiet zawiesić.
                O czym tu jest bajanie?
                Ach, o komasacji świąt...
                Pomyśl Karen, może jednak
                jakoś się dogadamy?
                Jakieś święta zatrzymamy?
                Ciężko je przygotować,
                ciężko i przy stole przeżyć...
                ale Agfie tak zależy wink
                • k.karen Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 22:08
                  To przecież mówię, że niech będą wszystkie ale razem...do kupy
                  a nie tak co parę dni.... big_grin
                  • hardy1 Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 22:52
                    Hmmm...zobaczymy co Agfa na takie "cuś" powie big_grin
                    • k.karen Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 30.12.11, 23:46
                      Przed chwilą obejrzałam najlepsze zdjęcia agencji Associated Press.

                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10885685,Najlepsze_zdjecia_roku_agencji_Associated_Press__Walki.html
                      To dwa z tych, które najbardziej mi się podobają:

                      https://bi.gazeta.pl/im/8/10883/z10883608Q,Ladujacy-wahadlowiec-Atlantis--Z-jego-skrzydel-unosi.jpg
                      Fot. K. D'Connell


                      https://bi.gazeta.pl/im/6/10883/z10883596Q,Pioruny-nad-wulkanem-Puyehue-w-Chile.jpg
                      Fot. F. Negroni AP





                      Dobranoc Wszystkim...smile
                      • hardy1 Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 00:02
                        Fantastyczne fotki, Karen big_grin
                        Zwłąszcza fotka promu "od tylca"... Wygląda jak Kosmita z ogromnymi oczami big_grin

                        I ja już udaję się spatki...jutro nie będzie dane się wyspać smile Dobranoc Wszystkim smile
                        • kkkkosmita Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 01:20
                          To są piękne fotki!
                          Muszę niestety zauważyć skromnie..., że ja jestem ładniejszy!big_grin
                          choć ten kosmita promowy... też jest niczego sobie! big_grin
                          Dobranoc.
                          • hardy1 Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 11:32
                            Kosmito - przecież to Ty...tyle że nocną porą. Jesteś ładny...a ładniejszy dzienną porą smile
                            Zresztą...przypatrz się na końce swoich macek...jakie ładny dymy dymią...suspicious
                            • kkkkosmita Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 13:40
                              Kosmici atakują ...
                              pięknego Nowego Roku winszują! big_grin


                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ub/te/hqdy/WtrhrbedwNL956g1VB.jpg
                              A oto dowód, że zawsze byliśmy jesteśmy i będziemy big_grin
                              • hardy1 Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 14:44
                                O Ojcze Kosmosu!!! shock Ratuj się kto może!!!
                                • kkkkosmita Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 15:47
                                  Prawda, że jestem bardzo ładny?
                                  Hardy... jak możesz nie doceniać????
                  • 1agfa Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 18:00
                    Jedno wszech-święto to zjawisko szkodliwe. Może przyczynić się do długotrwałego (nazbyt długotrwałegowink) "znikania" osobników, szczególnie płci męskiej, z życia publicznego a nawet rodzinnego. Mam nowe materiały, w postaci nowego Kalendarza! Niniejszym informuję, że przeglądam, sprawdzam i rozważam, na podstawie wspomnianego świeżego Kalendarza, jak wygląda łączenie Świąt w jedno. Jakie niesie ze wszech miar szkodliwe skutki.
                    Za mną stoi moc argumentów! Z przybliżonych obliczeń wynika, że kwestię tę podniosę ponownie i przedstawię Wysokiemu Gremium, do rozważenia big_grin
                    O co upraszam, pozostając z wyrazami...big_grin
                    • kkkkosmita Re: Dziś już 30 grudnia...przed Nowym Rokiem :) 31.12.11, 18:06
                      Ups!
                      Agfo...
                      Ja mam zniknąć...?
                      Bardzo mnie zaniepokoiłeś! suspicious
                      na razie nie prześwituję... wręcz przeciwnie... tak jakby mnie przybyło....
    • hardy1 31 grudnia 2011, Sylwester 31.12.11, 09:37
      Dzień dobry Wszystkimw ten sylwestrowy dzień smile

      Zastanawiałem się - założyć nowy Codzienny Wątek Podwórkowy (CWP) czy ten Stary Rok dokończyć na dotychczasowym wątku... Stwierdziłem - jak ma stary odejść to niech odejdzie ze starym smile)) Wątkówsylwestrowych i noworocznych i tak ci u nas dostatek smile

      Za to Nowy Rok rozpoczniemy nowym wątkiem, czyściutkim jak łza, różowym jak bobasek...prawda? suspicious

      Mamy przed sobą cały ostatni dzień starego roku...spędźmy go przyjemnie, tak jak należy odchodzić od gospodarza po całorocznym pobycie
      smile
      • k.karen Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 31.12.11, 10:30
        Cześć Hardy i WKN smile

        Zgadzam się z Tobą. Sprawy starego roku należy dokończyć w starym,
        tak więc dobrze że nie założyłeś nowego wątku smile

        A ja życzę żeby dzisiejszy dzień był spokojny a wieczór
        szampańsko zwariowany big_grin
        • hardy1 Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 31.12.11, 11:28
          Hej Karen smile Dzisiejszy dzień niech będzie miły dla wszystkich. Nie zapomnieć o szampanie big_grin
          • k.karen Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 31.12.11, 16:24
            Kochani Ziemianie i Kosmici smile
            Jeszcze raz wszystkiego dobrego, nasze zdrowie!

            I znikam, do zobaczenia w Nowym Roku smile

            https://www.chwilkawytchnienia.com/images/NowyRok.gif
      • 1agfa Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 31.12.11, 17:49
        Właśnie, Hardy, dobrze mówisz! Popieram. Niech Nowy Rok zacznie się od nowa big_grin (ładnie zabrzmiało to powiedzenie o różowiutkim jak bobasek...wink - znam jeszcze inne wersje suspicious . Niech kończy się Stary, zaczyna Nowy, pełen nowych pasji, nowych i dobrych zdarzeń - niech będzie Nowy, jak należy!
        • hardy1 Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 31.12.11, 19:17
          ...i ja już znikam...do zobaczenia za Rok, moi Mili smile
          • k.karen Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 31.12.11, 19:24
            A ja jeszcze ostatni raz zajrzałam...ale też już znikam na dobre.

            do zobaczeniaaaaaa w przyszłym roku smile)))
            • kkkkosmita Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 01.01.12, 02:47
              Już jest przyszły rok, czyli obecny rok a dokładniej mówiąc
              rok, który jeszcze niedawno miał być przyszły i obecnie stał się obecnym rokiem ...., z podpisaną listą obecności...
              no to przyszedłem sobie popatrzeć na wszystkich obecnie nieobecnych w przyszłym obecnym rokuuu...

              • hardy1 Re: 31 grudnia 2011, Sylwester 01.01.12, 04:47
                Mam nadzieję ze napatrzyłeś się, Kosmito wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja